Teraz jest 29 lip 2026, o 04:26


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 19 sty 2009, o 22:28 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
Gauranga Avatar das napisał(a):
[...] Bez jego (Pana Gaurangi przyp. autora) łaski ,nawet takie dwunozne zwierzeta jak ja i wielu innych w tym ruchu nie mialo by łaski zjesc Prasadam.
[...] Jesli chodzi o kult połbogow,To w bhagavatam kiedys wyczytałem ze neofici wielbią Polbogow jako zewnetrzną forme Pana i Trajtują ich jako wirat purushe,forme zewnetrzną.gdzie np.Indra jest ramionami.
jednak z powodu braku nawet czystego gee i kwaliofikowanych braminow,poleca sie prostrzą metode podlewania "korzenia"zadawalania Boga. poprzez mahamantre Hare Kryszna. Ktora jest rowniez jak kalpa vriksha,spełnia kazde pragnienie,Choc najleprzym jest oczywiscie wiecej sluzby dla sri sri guru i Gaura czandry.


A zatem, drogi Gaurango Prabhu mam do Ciebie następujące pytanie:

Jak wiem, od kilku lat jesteś szczęśliwie (mam nadzieję :D ) żonaty i masz pięknego synka. Po co Ci więc łaska innych żywych istot (żony i synka), by uczynić postęp, skoro jak mówisz powyżej: maha-mantra jest jak kalpa-vriksza - spełnia każde pragnienie ? Jeśli zatem do Twojego postępu potrzebna jest Ci łaska tych żywych istot, to dlaczego nie skorzystać w tym samym celu (i w innych celach - podobnie jak z żoną, czy synkiem) z łaski półbogów (którzy są aspektami Najwyższego Pana do zarządzania pewnymi kombinacjami gun) ? Oni mogą pomóc Ci na Twoim (lub moim) poziomie spełnić ważne dla naszej egzystencji w tym świecie potrzeby (podobnie jak posiadana żona, czy syn), jak również pomóc w naszym wznoszeniu się wyżej (i znowu - podobnie jak żona, czy syn) ? :D

Co do kwalifikowanych braminów i czystego ghee - nie jestem pewien, czy są to JEDYNE parafernalia do zwracania się do nich (istnieją także mantry).


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 19 sty 2009, o 22:51 
Caturmukha dasa napisał(a):
Vasisztha das napisał(a):
Osoba o szerokiej inteligencji, bez względu na to czy jest pełna pragnień materialnych, czy też nie ma ich wcale lub pragnie wyzwolenia, powinna ze wszystkich sił czcić najwyższą pełnię - Osobę Boga. (Śrimad Bhagavatam 2.3.10)

Taka jest rada Śukadevy Gosvamiego.

W znaczeniu do tego wersetu Śrila Prabhupad pisze:

Bez pozwolenia Najwyższego Pana, nikt nie jest w stanie otrzymać czegokolwiek od półbogów. Dlatego osoba o szerokiej wizji jest w stanie zauważyć, że nawet w sprawach korzyści materialnych ostatecznym autorytetem jest Pan. W tych warunkach człowiek o szerokim spojrzeniu powinien bezpośrednio zaangażować się w wielbienie Najwyższego Pana.


Znam ten werset i słyszałem znaczenie Śrila Prabhupada. Znam także werset z Bhagavad-gity, który mówi, iż półbogów wielbią jedynie osoby mniej inteligentne. Pytanie natomiast rodzi się, czy ty lub ja jesteśmy NAPRAWDĘ inteligentni.
Co do wersetu ze Śrimad Bhagawatam, który zacytowałeś, mowa jest tam o silnym pragnieniu wielbienia JEDYNIE PANA (czcić ze wszystkich sił). Czy ty lub ja to NAPRAWDĘ robimy (full time), niech każdy odpowie sobie już sam SZCZERZE w zaciszu swego wnętrza. Jedno to cytować siastry, a drugie to WŁAŚCIWIE je rozumieć będąc jednocześnie szczerym ze sobą.


Widzę Caturmukha dasa, że ciężko cię zadowolić. Ja ten werset rozumiem tak, że są osoby dla których "ze wszystkich sił czcić" oznacza intonowanie jednej maha-mantry dziennie, i że są osoby dla których to oznacza intonowanie 300 tysięcy Świętych Imion dziennie. Jakie serce takie "ze wszystkich sił czcić". W dzisiejszych czasach sztuką jest zachęcić kogoś, by codziennie intonował maha-mantrę Hare Kryszna.

W jednym z wykładów Jayapataka Svami mówi o wersecie ze Skanda Purany, który przyrównuje osoby czczące półbogów do osób kładących głowę na kolanach wiedzmy. A to dlatego, że łatwo ich zadowolić i łatwo ich zdenerwować. Jeżeli są zadowoleni chętnie obdarzają łaską, a jeżeli są wkurzeni bardzo łatwo mogą swojego wielbiciela zniszczyć.
Myślę, że podobnie jest z bhaktami udającymi czystych wajsznawów, nawet jeżeli mają Svami przy imieniu.


Ostatnio edytowano 19 sty 2009, o 23:09 przez Waldemar, łącznie edytowano 7 razy

Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 19 sty 2009, o 22:52 

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 18:14
Posty: 153
....moze nie na temat...ale dla nas najlepszym rozwiązaniem byłoby spotkac uttama-waisznawę ,słuchanie ,intonowanie w jego towarzystwie i słuzenie mu......ale pech taki,że nie mozemy go dostrzec i rozpoznac-jedyne co pozostaje to miec farta i zostac rozpoznanym przez niego....A tymczasem:Gaurango-avatarze :D -pisząc to co pisałem,nie miałem zamiaru komukolwiek podcinac skrzydeł czy "deinspirowac",ale moim punktem było to,żeby nie mylic czystej słuzby oddania_anyabhilasita sunyam jana karmadyanavrittam......-z pragnieniem sławy ,korzysci i wyróznienia pod płaszczykiem bhakti-yogi...zgadzam się,że zaczynamy raczej z poziomu tych niskich pobudek i nie ma cvo sie z tego powodu katowac....ale niebezpieczenstwo tkwi w tym,że w momencie kiedy dzięki praktykowaniu i przestrzeganiu reguł czystosci wewnętrznej i zewnętrznej,nasz umysł -i ciało-przestaja tak nadawac-to mozemy zacząc myslec ,że "to juz to"....totez podoba mi sie to co pisze Caturmukha P.(ale nie to,żebym Tobie Caturmukho słodził)...poza tym serdecznie pozdrawiam


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 19 sty 2009, o 23:06 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
Vasisztha das napisał(a):
Caturmukha dasa napisał(a):
Vasisztha das napisał(a):
Osoba o szerokiej inteligencji, bez względu na to czy jest pełna pragnień materialnych, czy też nie ma ich wcale lub pragnie wyzwolenia, powinna ze wszystkich sił czcić najwyższą pełnię - Osobę Boga. (Śrimad Bhagavatam 2.3.10)

Taka jest rada Śukadevy Gosvamiego.

W znaczeniu do tego wersetu Śrila Prabhupad pisze:

Bez pozwolenia Najwyższego Pana, nikt nie jest w stanie otrzymać czegokolwiek od półbogów. Dlatego osoba o szerokiej wizji jest w stanie zauważyć, że nawet w sprawach korzyści materialnych ostatecznym autorytetem jest Pan. W tych warunkach człowiek o szerokim spojrzeniu powinien bezpośrednio zaangażować się w wielbienie Najwyższego Pana.


Znam ten werset i słyszałem znaczenie Śrila Prabhupada. Znam także werset z Bhagavad-gity, który mówi, iż półbogów wielbią jedynie osoby mniej inteligentne. Pytanie natomiast rodzi się, czy ty lub ja jesteśmy NAPRAWDĘ inteligentni.
Co do wersetu ze Śrimad Bhagawatam, który zacytowałeś, mowa jest tam o silnym pragnieniu wielbienia JEDYNIE PANA (czcić ze wszystkich sił). Czy ty lub ja to NAPRAWDĘ robimy (full time), niech każdy odpowie sobie już sam SZCZERZE w zaciszu swego wnętrza. Jedno to cytować siastry, a drugie to WŁAŚCIWIE je rozumieć będąc jednocześnie szczerym ze sobą.


Widzę Caturmukha dasa, że ciężko cię zadowolić. Ja ten werset rozumiem tak, że są osoby dla których "ze wszystkich sił czcić" oznacza intonowanie jednej maha-mantry dziennie, i że są osoby dla których to oznacza intonowanie 300 tysięcy Świętych Imion dziennie. Jakie serce takie "ze wszystkich sił czcić".


Nie chodzi o zadowolenie mnie. Piszesz: Jakie serce takie "ze wszystkich sił czcić". Mam zatem pytanie: dlaczego TAKIE SERCE ? Czyż nie z powodu, iż nie z całych sił ? :D

Śrila Prabhupada dał nam 50%, drugie 50% to varna-aśrama - TO BAAAAAAARDZOOOO DUUUUŻOOOO. Jeśli ktoś powiedziałby Ci, że masz 50% szansy, że coś osiągniesz, to zgodziłbyś się zrobić wysiłek, by to rozpocząć ? Czyż to nie zahacza o hazard ? Nie piszę tego, by w jakiś sposób umniejszać 50% -centom, które dał Śrila Prabhupada, ale by właściwie rozumieć słowa Prabhupada, które często w naszych głowach przybierają BARDZO PŁYTKIE KSZTAŁTY.


Ostatnio edytowano 19 sty 2009, o 23:42 przez Caturmukha dasa, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 19 sty 2009, o 23:18 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
madhukari napisał(a):
[...](ale nie to,żebym Tobie Caturmukho słodził)...poza tym serdecznie pozdrawiam


Także serdecznie pozdrawiam i nie dlatego, żebym Tobie Madhukari Prabhu słodził. :D


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 19 sty 2009, o 23:35 

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 18:14
Posty: 153
:D


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 19 sty 2009, o 23:37 
Caturmukha dasa napisał(a):

Nie chodzi o zadowolenie mnie. Piszesz: Jakie serce takie "ze wszystkich sił czcić". Mam zatem pytanie: dlaczego TAKIE SERCE ? Czyż nie z powodu, iż nie z całych sił ? :D


Równie dobrze można zapytać:

Dlaczego ludzie są tacy jacy są? i Dlaczego mają takie a nie inne pragnienia?


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 19 sty 2009, o 23:48 

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 18:14
Posty: 153
poniewaz chcą,poniewaz ukształtowały ich okolicznosci,poniewaz są zmuszani do takiego,a nie innego działania-bo tak kiedys wybrali...ratunkiem -towarzystwo czystego (nie piszę AUTORYZOWANEGO,bo nie znam in stytucji lub firmy,która by autoryzowała takie osoby...np:autoryzacja guru-zapraszamy w godzinach od...do..-ale to taki zarcik,naturalnie)wielbiciela i odpowiedni proces,procedura dla takiego człowieka...


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 19 sty 2009, o 23:50 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
Vasisztha das napisał(a):
Caturmukha dasa napisał(a):

Nie chodzi o zadowolenie mnie. Piszesz: Jakie serce takie "ze wszystkich sił czcić". Mam zatem pytanie: dlaczego TAKIE SERCE ? Czyż nie z powodu, iż nie z całych sił ? :D


Równie dobrze można zapytać:

Dlaczego ludzie są tacy jacy są? i Dlaczego mają takie a nie inne pragnienia?


I właśnie o odpowiedź na to pytanie w kontekście indywidualnego rozwoju każdego z nas chodzi. Dlatego też nie można wszystkim i POD KAŻDYM WZGLĘDEM przepisać takiego samego lekarstwa. Hari-nama jest BEZ WĄTPIENIA YUGA-DHARMĄ - procesem samprealizacji w tym wieku, ale RÓŻNI ludzie mają także różne pragnienia, z których pragnienie zadowolenia Pana może zajmuje 1% (jeśli ktoś jest NAPRAWDĘ szczery ze sobą). A co z pozostałymi ? Udawać, że ich nie ma i skończyć w pokoju bez klamek ? :D


Ostatnio edytowano 20 sty 2009, o 17:39 przez Caturmukha dasa, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 19 sty 2009, o 23:54 

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 18:14
Posty: 153
TAD EVA SADHYATAM TAD EVA SADHYATAM....narada- bhakti- sutra 42
DUHSANGAM SARVATHAIVA TYAJAYAH ...........narada- bhakti -sutra 43

ciepło pozdrawiam Vasistho...dobrej nocy wszystkim..karaluchy pod poduchy


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 20 sty 2009, o 00:03 

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 18:14
Posty: 153
Caturmukha dasa napisał(a):
Vasisztha das napisał(a):
Caturmukha dasa napisał(a):

Nie chodzi o zadowolenie mnie. Piszesz: Jakie serce takie "ze wszystkich sił czcić". Mam zatem pytanie: dlaczego TAKIE SERCE ? Czyż nie z powodu, iż nie z całych sił ? :D


Równie dobrze można zapytać:

Dlaczego ludzie są tacy jacy są? i Dlaczego mają takie a nie inne pragnienia?


I właśnie o odpowiedź na to pytanie w kontekście indywidualnego rozwoju każdego z nas chodzi. Dlatego też nie można wszystkim i POD KAŻDYM WZGLĘDEM przepisać takiego samego lekarstwa. Hari-mana jest BEZ WĄTPIENIA YUGA-DHARMĄ - procesem samprealizacji w tym wieku, ale RÓŻNI ludzie mają także różne pragnienia, z których pragnienie zadowolenia Pana może zajmuje 1% (jeśli ktoś jest NAPRAWDĘ szczery ze sobą). A co z pozostałymi ? Udawać, że ich nie ma i skończyć w pokoju bez klamek ? :D

fakt..takie osoby mogą wzniesc się czcząc Devów,przestrzegając czystosci zewnętrznej i wewnętrznej,yogę,modlitwę,dobroczynosc,pomaganie innym,opieka nad słabszymi i wiele innych ,podobnych pozytecznych czynnosci..poniekąd pieknych i potrzebnych
przydałaby się przetłumacvzona Sadhacar Paddhati Sanatana Gosvamiego...dla osób chcących stopniowo się wzniesc....dla nas :wink:


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 20 sty 2009, o 07:41 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
Caturmukha dasa napisał(a):
Gauranga Avatar das napisał(a):
[...] Bez jego (Pana Gaurangi przyp. autora) łaski ,nawet takie dwunozne zwierzeta jak ja i wielu innych w tym ruchu nie mialo by łaski zjesc Prasadam.
[...] Jesli chodzi o kult połbogow,To w bhagavatam kiedys wyczytałem ze neofici wielbią Polbogow jako zewnetrzną forme Pana i Trajtują ich jako wirat purushe,forme zewnetrzną.gdzie np.Indra jest ramionami.
jednak z powodu braku nawet czystego gee i kwaliofikowanych braminow,poleca sie prostrzą metode podlewania "korzenia"zadawalania Boga. poprzez mahamantre Hare Kryszna. Ktora jest rowniez jak kalpa vriksha,spełnia kazde pragnienie,Choc najleprzym jest oczywiscie wiecej sluzby dla sri sri guru i Gaura czandry.


A zatem, drogi Gaurango Prabhu mam do Ciebie następujące pytanie:

Jak wiem, od kilku lat jesteś szczęśliwie (mam nadzieję :D ) żonaty i masz pięknego synka. Po co Ci więc łaska innych żywych istot (żony i synka), by uczynić postęp, skoro jak mówisz powyżej: maha-mantra jest jak kalpa-vriksza - spełnia każde pragnienie ? Jeśli zatem do Twojego postępu potrzebna jest Ci łaska tych żywych istot, to dlaczego nie skorzystać w tym samym celu (i w innych celach - podobnie jak z żoną, czy synkiem) z łaski półbogów (którzy są aspektami Najwyższego Pana do zarządzania pewnymi kombinacjami gun) ? Oni mogą pomóc Ci na Twoim (lub moim) poziomie spełnić ważne dla naszej egzystencji w tym świecie potrzeby (podobnie jak posiadana żona, czy syn), jak również pomóc w naszym wznoszeniu się wyżej (i znowu - podobnie jak żona, czy syn) ? :D

Co do kwalifikowanych braminów i czystego ghee - nie jestem pewien, czy są to JEDYNE parafernalia do zwracania się do nich (istnieją także mantry).


Kwalifikowani bramini to rowniez własciwie intonowane mantry.
jesli chodzi o twoje pytanie

szczerze powiem niewiem poco :D :D :D :?:
Głupia odpowiedz :?: :?: :?: kazdy z nas kiedy ma niezbyt dobrą swiadomosc wie ze nie zawsze jest łatwo z owymi zywymi istotami ,jak zonka ,czy dzieci.
jak napisałem wczesniej traktujemy te sytuacje jako bycie w asramie grihasta,asram oznacza miejsce w ktorym słuzymy guru. Jesli chodzi o mnie jestem bardzo leniwą osobą,albo inaczej . Moj mistrz duchowy dawno dawno temu przez 2 lata starał sie powiedziec mi ze lepiej dla mnie gdy bede sam,ale go nie posłuchalem. szczerze powiem ze czuje sie owiele naturalniej z mrdangą na ulicy ,niz jako mąz.POprostu nie umie nim byc(przynajmniej nie potrafie byc takim mezem jakim chcialbym byc)
nie mniej jednak jestem leniwy i nadęty,a ta sytuacja bardzo szybko sprowadza mnie na ziemie :D poza tym jesli chodzio Kaveri-moją zone pojawila sie po tym jak Trivikram maharaj byl u mnie i on tez radzil mi bym podrozowal z nim ,czy jego innymi bracmi duchowymi,gdy widzial moje wachania,stwierdzil ze powinnismy jezdzic od bhaktow do bhaktow i robic programy,a jesli nie to to powinienem sie natychmiast ozenic.
POszedlem do naszego Giriraja i zaprezentowałem mu 3 koła ratunkowe :D i poprosilem by ten wybral mi najleprze na moim etapie. i stało sie :D :D :D nie wiem czy kto kolwiek inny by ze mną wytrzymał :D czasem dusze sie w domu,wtedy zona łaskawie mowi mi idz na Harinam.albo do swiątyni.
To taka osobista odpowiedz ,bo osobiste bylo pytanie. jesli chodzi o dzieci spełniam pragnienia mojej zony i prosbe Trivikrama Swamiego :D Nie mowie ze nie jest to przyjemnosc Patrzec jak mały bąbel sklada poklony i tuli sie do Ciebie.
Kryszna wie co jest dla mnie dobre ,choc nie zawsze do konca od początku smakuje to jak nektar. Tak czy i naczej bycie w zwiazku z kobietą ,czy mezczyzną,bez dziecijest postrzegane jako zadawalanie zmysłow i znakomita czesc ludzi z indii nawet tego nie rozumie.To tak jak bys poszedł do restałracji i najadl sie i nie chcial zapłacic.
Oczywiscie pomijnjam malzenstwa w ktorych partnerzy nie mogą miec dzieci, czy poprostu prowadzą w swoim domu czeste nauczanie i nie mają czasu. Chociaz i ta sytuacja dla niektorych jest rowniez nie do pojecia. Jesli chodzi o połbogow to wcale nie jestem przeciwny jesli tylko traktujemy ich jako reprezentantow Kryszny.Bo jesli traktujemy ich na rowni z Nim ,stajemy sie Pasiandi.

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Ostatnio edytowano 20 sty 2009, o 08:08 przez Gauranga Avatar das, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 20 sty 2009, o 08:02 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
madhukari napisał(a):
....moze nie na temat...ale dla nas najlepszym rozwiązaniem byłoby spotkac uttama-waisznawę ,słuchanie ,intonowanie w jego towarzystwie i słuzenie mu......ale pech taki,że nie mozemy go dostrzec i rozpoznac-jedyne co pozostaje to miec farta i zostac rozpoznanym przez niego....A tymczasem:Gaurango-avatarze :D -pisząc to co pisałem,nie miałem zamiaru komukolwiek podcinac skrzydeł czy "deinspirowac",ale moim punktem było to,żeby nie mylic czystej słuzby oddania_anyabhilasita sunyam jana karmadyanavrittam......-z pragnieniem sławy ,korzysci i wyróznienia pod płaszczykiem bhakti-yogi...zgadzam się,że zaczynamy raczej z poziomu tych niskich pobudek i nie ma cvo sie z tego powodu katowac....ale niebezpieczenstwo tkwi w tym,że w momencie kiedy dzięki praktykowaniu i przestrzeganiu reguł czystosci wewnętrznej i zewnętrznej,nasz umysł -i ciało-przestaja tak nadawac-to mozemy zacząc myslec ,że "to juz to"....totez podoba mi sie to co pisze Caturmukha P.(ale nie to,żebym Tobie Caturmukho słodził)...poza tym serdecznie pozdrawiam


Drogi Madhukari!
Byc moze w innych sangah uttama bhaktowie noszą koszulki z napisem uttama bhakta :D Wybacz głupi zart.
nastroj BHaktivedanty swamiego byl taki by najpierw ciezko pracowac a pozniej osiągac samadhi.
jak mawial nasz mistrz duchowy najpierw zasłuz pozniej pragnij. Kiedy bedziesz gotowy ty czy ja,z pewnoscią Twoj mistrz duchowy obiawi sie przed Tobą jako uttama bhakta. Nie wątp w to,
Puki co mamy mamy problemy w raczkowaniu 4 zasady + nasze rundy. :D Poco wiec Kryszna mialby zucac perełki przed wiepsze(mowie o sobie-proszze nie obraz sie)
Uttama bhakta juz nas dojzał ,tylko kiedy my dojzejemy????
wiekszosc z nas przychodzi nie po kryszna preme ale po swiety spokoj.czyli jakies tam wyzwolenie,kiedy to osiągamy w jakims nie wielkim stopniu.przestajemy pragnąc naszego dalszego celu,i zadawalamy zmysły,swietym spokojem. To jest nasz problem. jak ze daslece przyjemniejsze są zaprosiny na inne planety,wyzsze ,czy vaikunthuy.
podobno kiedy wyzwolona zywa istota powraca do goloka Vrindavany jest zapraszana przez wszystkie te inne zywe istoty i przewodnie Bodstwa -poniekąd odciągana jest od celu. Jakze jest to atrakcyjna okolicznosc dla owladnietego koncepcją cieszenia sie umyslu. stąd tez poleca sie modlenie bezposrednio do kryszny,bojak mowi sam Pan w B.G kto czci przeodkow,pojdzie do przodkow,kto czci demony i duchy narodzi sie pomiedzy takimi istotami,kto wielbi mnie zyc bedzie ze mną. ....a to jest nasz cel. wiec zycze determinacji i jasnych choryzontow,pamietania ze wszystko w tym swiecie jest przemijające,przykre ,czy nie, tylko jedna zecz sie nie zmienia .zywa istota -my.Dlategop medrzec nie gustuje w tymczasowych przyjemnosciach.-jak mowi Sam Pan Kryszna.

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 20 sty 2009, o 09:39 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
Gauranga Avatar das napisał(a):
Kwalifikowani bramini to rowniez własciwie intonowane mantry.
jesli chodzi o twoje pytanie



To samo można powiedzieć o intonowaniu maha-mantry. :wink:


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 20 sty 2009, o 19:44 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
nie :D nie zgodze sie przyjaciewlu.

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL