Teraz jest 29 lip 2026, o 10:04


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 29 lis 2010, o 02:28 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Mozna powiedziec ze istoty wyzesz sa dwuch rodzaju Dewowie i ASUROWie, Jedni to sa polbogowie a drudzy demony. Choc podzial nie jest taki pewny. Sa przklady urodznia sie pomiedzy Demonami wznislych bhaktow i odwratnie, urdznia sie zlych cech w srodku zgromadzenia polbogow. Tak czy saiek ASUROWIE (Demony) sa czesto bardzo potezne. Nawet poteznijsci niz Dewowie. Dewowie tez sie dzila na rozne postacie, od gandharwow (Niktrzy porwanuja ich do aniolow) do poteznych Dewow typu Indra, Surja, Brahma Sziwa.

Jesli idzie o tych bogow, to my Waisznawie technicznie ich nazwamy pol-bogami. Z tego powdu, ktory powiem troche pozniej. W kazdym razie zajmuja sie oni poszegolnymi czesciami swiata. np; Indra -deszczem. Surja- sloncem, Saraswati-sztuka i wiedza itp itd. Ciekawy jest Bog BRAHMA.

Otoz Brahma jest stworca tego wszechswiata. Zajmuje sie on tworzeniem poszegolnych czesci, i tworow. Z tego powdu niektorzy mowiac o BOGU STWORCY moga mowic o nim. A NIE o pierwtnej istocie Krysznie. Brahma ma za zadanie stwarzac swiat.


Jednak, warto wiedziec ze swiatow jest nieskonczona ilosc. I Kazdy swiat ma swych polbogow i swego Brahme - stworce. Warto tez dodac ze Brahma nie stwarza samej energii, on ja tylko ROZUMIE i USTAWIA ZGODNIE Z PLANEM. Mozna to porwnac do budwniczego domu. Buierze on cegly, ktore sa z piasku. I Buduje> Ale sam piasek nie jest przez niego tworzony. POtem po rozpadzie domu znow bedzie piasek-powraca do natury.

Podbnei Brahma bierze Pradhane, pierwtna substanjie i z jej stawrza. Dlatego JEzsy NAzwany WTURNYM TWORCA>

Dodam ze Srimad Bhagawatam ma 10 tematow. Jednym z nich jest wlasnei STWOZRENIE, innym np; POszana (Ochrona bhaktow przez Pana )itp itd Tak wiec to co tu rozmawiamy to intesujesz sie malym wycinkiem wlasciwie tematu..

Z posrod zas 5 tematow GITY, mozna dodac ze KALA (czas) jest tu na mijscu bo nawet PIOLBOGOWIE sa smiertelni maja swoj czas zycia i smierci.


Tak czy siak, te wsztskei poetzne istoty, nawet tworcy swiata, maja swoj czas, swoje pzrnacznie i umieraja. Z naszej peskltywy sa niemal wieczni,. Sa dokadnie podane dane ile zyja itp. ale nie wiem czy cie to intesuje. Kazdy z nich ma swoje prznaczenie. TO ZNACZY ZE brahma jest BRAHMA z powdu pzrnacznia, ktoremu musi ULEGAC. Nie on stworzykl siebei BOgiem, tak jak nie my stwozryslsmy siebie tym kim jkestesmy, wszysy my ULEGAMY

TO JEST GLOWNA CECHA WSZTSKUICH ISTOT> POlbogowie jak i my w sztsy jestesmy nuiewilnikamy stystemy 3 sil- satwy radzas i tamas. Kazdy z nas blaka sie po tym swiecie i probuje wyzwolenia. I pobogopwie i demonu i ludzie.

Moze Cie zaciekawi ze niktrzy z podrs polbogow wtych poszukwaniach dochdza do Wyzwoania w NIrwanie. Niktrzy z posrd nich zreazlizwali jednak ze kult bahakti jest wyzej. Tak bylo w pzradku 4 kumarow,. BYli to medrcy, ktorzy niechcac narazac swego ciaal na pozadanie, umieli za pomoca sily mistcznej powtrzymac rosnecie ciala. Mimo wiec wielu wielu lat wygadali wciaz jak dzieci. 4 kumarow bylo cakowiecie wyzwolnych w brahmanie. Nie mialo pragnien. Bylo swidmoscia. Poczucie jednosci itp. Co wiec sie stalo ze ostaecznei pzrszli na sciezke Waisznawow?

Otoz dziwna rzecz. Ktos ofiarwal z miloscia i oddaniem listki Tulasi dla Wisznu (KRyszna). Oni poprstu powachali te listki. To co sie stalo to uzekli sie tym zapachem> Tak pachniala milosc. I To czysta i aktywna. Byli zdziwnie, ze milosc i ajktywnosc byla czysta a nei tak jak im sie zawsze kojarzylo matajalna. To bylo poza mateja. ZAPACH MILOSCI- skusil ich czysty nie matajlany objaw AKTYWNSCI>

Wracajac dio innych polbogow (matejalistow) hehe> Sa ograncizeni, sa pokonani pzrez iluzje, sa smiertelni, maja swoje przenacznie. Kto jest zrodlem ich zycia? Kto jest zrodelm ich sily?

WISznu, Kryszna. Kryszna nie jest polbogiem. ON nie tworzy swiatow, nie zarzadza swiatami> Jest istota zycjaca w swiecie dcuhwym, niematrjanym VAikunta,. A dokadnei Golaka Vrindawana. Jest zrodlem 3 energii;
-materji (i iluzji)
-ducha (substacni duchwej samoswetlnej)
-brahmna , i jiowy (energi granicznej czyli nas)

My jestesmy posrdku, miedzy iluzja a Prawda, miedzy dcuhwem a materja. mamy Wybrac./ On jest zrodlem i wybierajacego i mozliwsci WYBORU.

Dotyczy to tak samo polbogow.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 29 lis 2010, o 10:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 paź 2006, o 18:33
Posty: 437
Lokalizacja: Milicz i okolice
Damian907 napisał(a):
Trisama napisał(a):
Zgodnie z naszą teologią jednym z symptomów duszy jest jej świadomość, innym aktywność. Gdy dusza oczyszcza się z materialnych koncepcji = tzn przestaje stawiać siebie w centrum i potrafi podporządkować się wyższej świadomości, wtedy może w pełni świadomie wykonywać duchowe czynności z ogromną radością. Trudno to przetransponować na język, w którym inaczej definiuje się duszę, świadomość, aktywność, radość,


A jakie to są w tym kontekście "duchowe czynności"? I dlaczego trzeba je wykonywać?


Bardzo rozsądne pytanie. Duchowa czynność wiąże się ze świadomą aktywnością duszy. Ta aktywność polega na ofiarowaniu danej czynności Bogu w sposób, który opisał On w pismach świętych. (To tak w wielkim skrócie...)
Cytuj:

Trisama napisał(a):
Trudno to przetransponować na język, w którym (...) nawet sama kwestia definiowania czegokolwiek jest kwestionowana.


Każda definicja jest w pewnym stopniu umowna, i to nie tylko buddyści tak twierdzą, ale również naukowcy. Zatem skoro mamy trudności ze zdefiniowaniem świata materii, to jak moglibyśmy zdefiniować świat doświadczeń duchowych? Każda opis zaawansowanych poziomów praktyki jest tylko przybliżeniem.


Jeśli założysz istnienie Boga jako istoty doskonałej, to możesz wywnioskować, że definicje podawane przez Niego są również doskonałe. Jeśli nie jesteś w stanie przyjąć takiego założenia, trudno będzie pójść dalej. Może zostań buddystą i nie wypowiadaj się na temat, którego Pan Budda nie poruszał. Co Ty na to?

Dla wyjaśnienia Bóg to istota doskonała, która potrafi mówić, pisać, myśleć, żartować, jeść, i najlepiej zna się na wszystkim. To poważne wyzwanie dla osoby nie akceptującej Go takim jakim jest.

_________________
jaya jaya śri caitanya jaya nityananda jaya advaita candra jaya gaura bhakta vrnda


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 29 lis 2010, o 22:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2009, o 22:26
Posty: 65
Damian907 napisał(a):
padmak napisał(a):
Powinniśmy z "chłodnym umysłem" inspirować buddystów do wzniesienia się ponad ich zrozumienie otaczającego świata. Róbmy to z platformy transcendentalnej. To też są osoby, pomimo, że określają siebie inaczej. Poniżej inne stwierdzenie Prabhupada, który rozróżnia pojmowanie różnych religii na platformie materialnej i transcendentalnej: (Caitanya-caritamrta, Madhya-lila, 25.121)



Podobnie jest z ludzkim ego:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Pi%C4%99%C4%87_skupisk

Oprócz tych pięciu skupisk istnieje jednak (przynajmniej wedle niektórych tradycji, jak Czittamatra) umysł ("czysta świadomość"), który jako jedyny nie podlega zniszczeniu, można go nazwać swego rodzaju Absolutem.



Damianie, nie bez znaczenia napisałem z "chłodnym umysłem", gdyż w Twoim umyśle przegrzewają się "obwody myślowe" i przez to Twoje postrzeganie znaczenia słowa "umysł" jest nieco pomieszane.
W podanym przez Ciebie linku z wikipedi 'umysł' jest określany jako szósty zmysł:
Cytuj:
Świadomość ogólnie to świadomości sześciu zmysłów: ciała, oka, ucha, nosa, języka i umysłu.

Kto zatem jest świadomy tych sześciu zmysłów?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 30 lis 2010, o 00:01 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Ciekawstjka jest ze mimo wsztsko Buddysci wielba jednak Budde, czyli Osobe. Dzueuja mu za wiedze, za osiagnecia duchwe..itp. Fajnie ze w ten spsopb jednak w pewnym sensie Buuda naucza szacunku dla osoby. A w naszej teolgii on jest inkarnacja Boga, wiec to jest wielki plus. Gdyby buddysci, zeganli sie z jego filofia i zaczynali sami na wlasna reke wsztko rzowazac i wymyslac, wtedy byl by to napewno minus i koniec z koncepcja osoby:)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 30 lis 2010, o 09:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2009, o 22:26
Posty: 65
Bo nikt nie jest sprytniejszy do Boga :)
Pan Budda odrzucił autorytet Wed, aby wprowadzić prawo ahimsy wśród społeczeństwa, które na podstawie tych samych Wed nadal, w kali-yuga stosowali ofiary ze zwierząt, jednak raczej tylko dla zjadania tych zwierząt.
Buddyści nie akceptują nauk Wed, ale podążają za naukami Buddy, który jest lila-avatarem Kryszny.
Gdyby buddyści zaczęli nawet tylko w analityczny sposób studiować Wedy, wówczas:

Cytuj:
Jest wiele rodzajów literatury wedyjskiej i uzupełniających Puran. Każde z tych pism opisuje innych półbogów jako głównych, w tym celu jedynie, by ruchome i nieruchome żywe istoty uległy złudzeniu. Niech bezustannie zajmują się takimi urojeniami. Jednakże, gdy ktoś analitycznie studiuje całą zgromadzoną literaturę wedyjską, dochodzi do wniosku, że Pan Visnu jest jedyną i wyłączną Najwyższą Osobą Boga.

Jest to werset z Padma Purany. (CC.Madhya 20.145)


Kiedyś Uddhava zapytał Krysznę o cel spekulacji wedyjskiej. Kryszna poinformował Uddhave o procesie zrozumienia literatury wedyjskiej. Wedy składają się z karma-kandy, jnana-kandy i upasana-kandy.
Jeśli ktoś w sposób analityczny przestudiuje cel Wed, zorientuje się, że przez karma-kandę, spełnianie ofiar, dochodzi się do konkluzji jnana-kandy, czyli wiedzy spekulatywnej. Po spekulacji natomiast wyciąga się wniosek, że punktem ostatecznym jest upasana-kanda wielbienie Najwyższej Osoby Boga. Kiedy ktoś dojdzie do tej konkluzji, jest całkowicie usatysfakcjonowany.
Oto co Kryszna odpowiedział Uddhavie:

Cytuj:
(Uddhava zapytał:) Jaki jest kierunek całej literatury wedyjskiej? Na kim się ona skupia? Kto jest celem wszelkiej spekulacji?
(Kryszna odpowiedział:) Nikt oprócz Mnie nie wie tych rzeczy. Powinieneś teraz wiedzieć, że celem tych wszystkich czynności jest przedstawienie i ujawnienie Mnie. Celem literatury wedyjskiej jest poznanie Mnie przez różne spekulacje, czy to przez zrozumienie pośrednie, czy też słownikowe. Wszyscy spekulują o Mnie. Istota literatury wedyjskiej polega na odróżnieniu Mnie od mayi. Rozważając złudną energię dochodzi się do platformy zrozumienia Mnie. W ten sposób ktoś uwalnia się od spekulacji o Vedach i dochodzi do Mnie jako do konkluzji. W ten sposób osiąga satysfakcję.
Śrimad-Bhagavatam (11.21.42-43)


Zatem cały problem Damiana i buddystów jest taki, że pytają o wiedzę zawartą w Wedach, ale nie akceptują celu Wed. Dlatego taka dywagacja zawsze będzie mijała się z celem i nie przyniesie korzyści Damianowi, dopuki Damian (buddyści) nie zaakceptują Wed.
Aby tak się stało, potrzeba wiele czasu, co widać w historii. Od pojawienia się Pana Buddy do pojawienia się Śri Shankaraczari upłynęło około 1000 lat. :)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 30 lis 2010, o 10:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 kwi 2010, o 07:49
Posty: 354
padmak napisał(a):
...jnana-kandy, czyli wiedzy spekulatywnej. Po spekulacji natomiast...


Za Słownikiem Języka Polskiego:
Spekulacja:
2. «myślenie nieopierające się na doświadczeniu lub oderwane od życia»

Nie jestem pewien, czy jnana-kanda to spekulacja. Może wiedza analityczna?

_________________
"Racja nic nie znaczy, gdy nie jest poparta siłą"


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 30 lis 2010, o 11:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2009, o 22:26
Posty: 65
Madhavcaran napisał(a):
padmak napisał(a):
...jnana-kandy, czyli wiedzy spekulatywnej. Po spekulacji natomiast...


Za Słownikiem Języka Polskiego:
Spekulacja:
2. «myślenie nieopierające się na doświadczeniu lub oderwane od życia»

Nie jestem pewien, czy jnana-kanda to spekulacja. Może wiedza analityczna?


Tak dokładnie to jest zapisane w Ś.B.:

Śrimad-Bhagavatam (11.21.42) napisał(a):

kiḿ vidhatte kim ācaṣṭe

kim anūdya vikalpayet

ity asyā hṛdayaḿ loke

nānyo mad veda kaścana



vikalpayet - wskazuje na możliwość rozwiązań alternatywnych poprzez jnana-kande

W tłumaczeniu z sanskrytu na angielski:
(...) that which is elaborately discussed through various hypotheses in the jñāna-kāṇḍa section of the Vedas.
czyli:
(...) to, co jest omawiane przez różne misterne hipotezy w sekcji jñāna-kāṇḍa z Wed.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 30 lis 2010, o 14:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Pavana Caitania napisał(a):
Ciekawstjka jest ze mimo wsztsko Buddysci wielba jednak Budde, czyli Osobe. Dzueuja mu za wiedze, za osiagnecia duchwe..itp.


W niektórych przypadkach, to wielbienie i oddawanie mu szacunku oraz podziękowanie za wiedzę przybiera bardzo niewdzięczną formę:

Mistrz Rinzai rzekl:

"Jeśli spotkasz Buddę, zabij go!
Jeśli spotkasz patriarchów albo arhatów na swej drodze, zabij ich!
Bodhidharma był brudnym brodatym barbarzyńcą
Nirwana i oświecenie to martwe pniaki do przywiązywania osłów,
święte księgi to listy duchów, skrawki papieru do czyszczenia miski."


Mistrz Soen Sa Nim rzekl:

"Co to jest Budda ? - suche gów** na patyku."

Jest powiedziane, że nawet potężni i gustujący w smaku ludzkiego mięsa Rakszasowie nie jedzą zwłok niewdzięcznych osób. Forma kamienia, lub wtopienie się w pradhanę jest chyba całkiem odpowiednie dla takiego stanu świadomości.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 30 lis 2010, o 23:08 

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 18:14
Posty: 153
Z całym szacunkiem Purnaprajno, ale wydaje się,że błędnie pojmujesz stwierdzenia,które zacytowałeś....podobnie katolicy komentują niektóre stwierdzenia Śrila Prabhupada itp. biorąc za punkt odniesienia swój katolicki światopogląd....Nie bierz mi tego za złe co piszę,ale skoro nauki buddyjskie nie są czyims konikiem to lepiej nie cytować i nie komentować,bo można się skompromitować....co do zen-słynie ta tradycja z pieprznego języka i dosadności w przypadku niektórych nauczycieli..pozdrawiam serdecznie


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 30 lis 2010, o 23:44 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Znane slowa:) Nawet madre. Ale jesli sie przypatrzymy znow powdziala to OSOBA. I znow jesli chesz tego przestzregac, podazasz za naukami Osoby.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 30 lis 2010, o 23:45 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Damian907 napisał(a):

Umysł jest tym co jest (choćby nawet potencjalnie) przebudzone, albo jeszcze inaczej - jest samym przebudzeniem.


Umysl jest narzedziem. Jak mlotek do wbijania gwozdzi tak umysl do myslania i twrzenia dychtopmi. Jest nazredziem w rekach duszy. Nie jestes umsylem. uzwasz go. Uzwa go ja. Nie moje, ale twoje, ja.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 30 lis 2010, o 23:47 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Damian907 napisał(a):
Pavana Caitania napisał(a):
Prawdziwy buddysta wlasciwie moze powiedziecl "nie wiem o Bogu nic. Nie moge powdizec ze go niema, bo sie zajmuje czyms innym"


Ale nie twierdzę że Boga nie ma, po prostu nie uważam tą koncepcję za konieczną do wyjaśnienia świata, czy też za potrzebną lub pożądaną, ani nawet za specjalnie logiczną.

Co jednak oczywiście nie oznacza że Boga nie ma. Jedynie nie widzę powodu aby twierdzić że jest :)


I bardzo dobrze. Idziesz wiec swoja droga:) A my swoja bracie;)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 30 lis 2010, o 23:49 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Purnaprajna napisał(a):
Trisama napisał(a):
Proponuję więc ustalić czy Damian chce się czegoś dowiedzieć, czy pozostać przy swoim zrozumieniu buddyjskiej racji.


Masz oczywiście rację. Myślę, że po tygodniach z nim dyskusji, także w innych wątkach, dla wielu z nas jest jasne jak słońce, że interesuje go to drugie. Jednak zawsze będą przyłączać się do dyskusji nowe osoby, bez powyższego doświadczenia, i zaczynać ją od nowa. I nic nie można na to poradzić, bo to internet.


Dokadnie


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 30 lis 2010, o 23:52 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Damian907 napisał(a):
* To nie jest tak iż jakaś część się oddziela od całości, ta część od niemającego początku czasu żyje w poczuciu oddzielenia, co jednak można przekroczyć, a jeśli tak założyć, to okazuje się iż zawsze żyła w jedności, jedynie nie zdając sobie sprawy z tego faktu, czyli innymi słowy od zawsze istniała iluzja oddzielenia.
.


Dla mnie to jest kapletnie nie przekonujace. Wrecz brzmi falszwie. Jest zaluszmy ocean. Jedne krople tego oceanu upadaja (wchdza w imuzje) inne krople pozastaja w nirwabnie. Ale wciaz sa jednoscia? Tak? hhee:)Kapletnie sprzeczne doswiadczenia ale sa jednym?

Czy to droga losowania bylo robione ktora kropla upadnie a ktora ziostajhe w blogim stanie?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 3 gru 2010, o 21:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Witam,

Pavana Caitania napisał(a):
(...)Ciekawy jest Bog BRAHMA.

Otoz Brahma jest stworca tego wszechswiata. Zajmuje sie on tworzeniem poszegolnych czesci, i tworow. Z tego powdu niektorzy mowiac o BOGU STWORCY moga mowic o nim. A NIE o pierwtnej istocie Krysznie. Brahma ma za zadanie stwarzac swiat.


Jednak, warto wiedziec ze swiatow jest nieskonczona ilosc. I Kazdy swiat ma swych polbogow i swego Brahme - stworce. Warto tez dodac ze Brahma nie stwarza samej energii, on ja tylko ROZUMIE i USTAWIA ZGODNIE Z PLANEM. Mozna to porwnac do budwniczego domu. Buierze on cegly, ktore sa z piasku. I Buduje> Ale sam piasek nie jest przez niego tworzony. POtem po rozpadzie domu znow bedzie piasek-powraca do natury.

Podbnei Brahma bierze Pradhane, pierwtna substanjie i z jej stawrza. Dlatego JEzsy NAzwany WTURNYM TWORCA>(...)


To ciekawe, ponieważ jest pewna zbieżność z buddyzmem, mam na myśli to że Brahma również nie jest uznawany za stwórcę, ale za tego komu wydaje się że nim jest . Jednak nie jest on (dla Nas) architektem, czy innym demiurgiem (trochę tak odbieram Wasz opis, ponieważ skoro materię uznajemy za ograniczającą, to jej stwórca, ten kto ją tworzy, lub jak Brahma przekształca, musi być przeciwnikiem, kusicielem człowieka), a po prostu "najstarszym z bogów" który odradza się jako pierwszy, oraz który obserwując procesy zachodzące we wszechświecie, uważa się za ich "siłę sprawczą".

Jednak ogólnie nie jesteśmy zwolennikami tego że świat miałby się tworzyć (czyli powstawać z niczego), to raczej pewien bezczasowy cykl. Należy wspomnieć również że Budda ostateczną rzeczywistość opisywał jako "niezrodzoną, niepowstałą" co nie jest spójne z postulatem "pierwszej przyczyny", czyli Boga. Chyba że uznalibyśmy że ten "Bóg" to tak naprawdę ta "ostateczna rzeczywistość", tylko pozostaje kwestia jak to połączyć z osobowością, którą On jako On musiałby posiadać.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 111 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL