Teraz jest 29 lip 2026, o 03:46


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Budda wcieleniem Kryszny?
PostNapisane: 23 sie 2010, o 11:56 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
A 2 napisał(a):
so what... :?:


to zdziwienie to z czego wynika ?

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Budda wcieleniem Kryszny?
PostNapisane: 23 sie 2010, o 12:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 kwi 2010, o 07:49
Posty: 354
"so what" = "i co z tego?"

Pisanie po angielsku na polskim forum to też dość niepoważne zachowanie.

_________________
"Racja nic nie znaczy, gdy nie jest poparta siłą"


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Budda wcieleniem Kryszny?
PostNapisane: 23 sie 2010, o 13:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Madhavcaran napisał(a):
"so what" = "i co z tego?"

Pisanie po angielsku na polskim forum to też dość niepoważne zachowanie.

Why? ;)

A tekst Alberta jest rzeczywiście fajny. :)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Budda wcieleniem Kryszny?
PostNapisane: 23 sie 2010, o 14:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2009, o 14:14
Posty: 153
Lokalizacja: Birmingham
madhava napisał(a):
A 2 napisał(a):
so what... :?:


to zdziwienie to z czego wynika ?

ze zdziwienia, Drogi Prabhu :)

_________________
http://www.rafael108.webs.com


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Budda wcieleniem Kryszny?
PostNapisane: 23 sie 2010, o 19:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2009, o 14:14
Posty: 153
Lokalizacja: Birmingham
madhava napisał(a):
Adveita jaki tam
A 2 napisał(a):
... i tak na marginesie, to chyba przez ten dystans ktory zawsze mialem do wszystkiego, to taki buddyjski nastroj ktory wlasnie rozni sie od nastroju powagi vaisnawow.


Adveita Ty to lubisz prowokować teraz np. próbujesz nabierając innych że jesteś buddystą :) niezły z Ciebie ancynon :)

Pozdr :D

...a prosilem o szczera a nie wymijajaca odpowiedz, odnosnie wyzej wymienionej konkluzji...i co?
zabraklo szczerosci...albo konkluzja zupelnie nieprzemyslana, tworzona jak to sie mawialo..
...na mentalu :lol:
a czy jako personalista czy impersonalista, i tak wam zycze szczescia, czyli wolnosci od cierpienia, czy to za malo? sory jesli za malo ale tylko na tyle mnie stac

PS. a propos ,,so what< nie byl to wyraz zdziwienia lecz obojetnosci wobec licytowania sie alberta , kto jest lepszy w swoim swiatopogladzie, glupi impersonalista czy madry personalista, czy lepsza jest pustka czy pelnia, nudzi mnie ta dziecinada, w rodzajau czyje zabawki sa lepsze, moje pelne wiaderko czy twoja pusta lopatka, nie o to chodzi w buddyzmie lecz jak juz wspomnialem, o dobre zyczenia i wspolczucie, moje dzieci :) dont worry, be happy and
chant Hare Krsna

_________________
http://www.rafael108.webs.com


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Budda wcieleniem Kryszny?
PostNapisane: 23 sie 2010, o 20:24 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
A 2 napisał(a):
nie o to chodzi w buddyzmie lecz jak juz wspomnialem, o dobre zyczenia i wspolczucie, moje dzieci :) dont worry, be happy and
chant Hare Krsna


Dzieki za dobrze życzenia, z mojej strony dla Ciebie tez jak najlepsze życzenia na Twojej ścieżce rozwoju duchowego...Ojcze dobrze życzący :)

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Budda wcieleniem Kryszny?
PostNapisane: 23 sie 2010, o 20:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2009, o 14:14
Posty: 153
Lokalizacja: Birmingham
...i znow wymijajaca odpowiedz... :?

_________________
http://www.rafael108.webs.com


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Budda wcieleniem Kryszny?
PostNapisane: 24 sie 2010, o 09:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
A 2 napisał(a):
PS. a propos ,,so what< nie byl to wyraz zdziwienia lecz obojetnosci wobec licytowania sie alberta , kto jest lepszy w swoim swiatopogladzie, glupi impersonalista czy madry personalista, czy lepsza jest pustka czy pelnia, nudzi mnie ta dziecinada, w rodzajau czyje zabawki sa lepsze, moje pelne wiaderko czy twoja pusta lopatka, nie o to chodzi w buddyzmie lecz jak juz wspomnialem, o dobre zyczenia i wspolczucie, moje dzieci :)

Filozofia i teologia to nie "dziecinada" w celu "licytowania się, czyje zabawki są lepsze" ale sambandha-jnana, czyli wiedza o łączności pomiędzy trzema aspektami: Parabrahmana, jivy i prakriti. Zarówno Śrila Prabhupada, jak i wszyscy poprzedni aczarjowie, a przede wszystkim Vedanta-sutra w dwóch pierwszych adhyayah, w szczegółach wyjaśniają tą wiedzę, prezentując ją w sylogistycznej formie formie pancanga-nyayi, zawierającej argumenty filozofii stojącej w opozycji do konkluzji Wajsznawa Wedanty, po czym je pokonują. Jest to zwane parartha-anumana, czyli prezentacja tematu dla korzyści innych ludzi. Korzyści! Dlatego argumenty szkół Buddyzmu (i nie tylko) są w szczegółach wymienione w Vedanta-sutrze przez Śrila Vyasadevę, po czym obalone, jako nie mające nic wspólnego z naturą absolutnej, duchowej rzeczywistości i z tego powodu, nieprzynoszące żadnych trwałych korzyści uwarunkowanej jivie, będąc nieprzydatnymi w rozwoju duchowym wiecznej żywej istoty.

Aczkolwiek może Cię to nudzić, to faktem jest, że bez dogłębnego zrozumienia opartego na nyaya-sarze (esencji logiki) przekazu aczarjów i śastr, "dobre życzenia" i "współczucie" pozostają jedynie materialnie uwarunkowanym sentymentem, który mocno sytuuje nas w kole samsary. Aby nasze uczucia i emocje mogły stać się prawdziwie postępowym czynnikiem w naszym życiu, jako świadomej jednostki nierozerwalnie związanej ze społeczeństwem, muszą rozwijać się na bazie duchowej wiedzy, a nie na gruncie umysłowej spekulacji i trój-gunowych preferencji.

Rozwinięcie atrakcji do sambandha-jnany oznacza w praktyce abhidheję, ekspresję tego przyciągania, poprzez dynamiczny element służby oddania dla Kryszny, który jest mostem łączącym naszą zainteresowanie, z prawdziwym duchowym sentymentem miłosnego przywiązania do Kryszny i Jego bhaktów; innymi słowy, z wiecznym szczęściem. Rozwijając uczucie do Boga, automatycznie pojawia się w takiej osobie głębokie współczucie, dla wszystkich, będących cząstkami Kryszny cierpiących, uwarunkowanych dusz. Tylko powstały na takim trwałym podłożu sentyment jest w stanie pomóc innym ludziom, i wskazać im drogę do szczęścia, bez potrzeby, jak to elokwentnie ujął Albert, chowania się pod kołdrą i udawania, że nas nie ma, po to tylko, aby już wkrótce być zmuszonym przez boskie prawa natury, do stanięcia twarzą w twarz z własną osobowością.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Budda wcieleniem Kryszny?
PostNapisane: 24 sie 2010, o 10:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2009, o 14:14
Posty: 153
Lokalizacja: Birmingham
Duzo piszesz Purnaprajna, ale tu nie chodzi chyba o ilosc ale o jakosc. Prawda? Chyba ze po prostu lubisz pisac bo masz takie hobby. Ja jako buddysta czyli jednoczesnia pewnego rodzaju bhakta (?) wcielenia Kryszny, jestem zainteresowany raczej praktyka pozytywnego myslenia czyli emananacji dobrych zyczen, a mniej filozofia i dyskusjami , i nawet jako w jednej dziesiatej jedynie elokwentny w porownaniu do wspomnianego juz wczesnie Alberta Ensteina (?) lub nawet do Ciebie Medrcze i ( *fragment usunięty z powodu użycia obraźliwego stwierdzenia wobec przedmówcy), staram sie wspolczuc i dobrze zyczyc kazdemu. Ale kzdy robi to co lubi, jedni sie chelpia i popisuja swoja wiedza a inni po prostu praktykuja. wiec zycze sukcesywnej praktyki w rozwijaniu wspolczucia do uwarunkowanych zywych istot. Lub dalszym pisaniu, pisaniu, pisaniu i piiiiisaaaaaaaniu. ( I co z tego?) powodzenia

* dostajesz pierwsze ostrzeżenie z 3 możliwych jeśli nadal będziesz używał obraźliwych sformułowań wobec użytkowników tego forum zostaniesz zbanowany
Pozdrawiam
moderator
Madhava

_________________
http://www.rafael108.webs.com


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Budda wcieleniem Kryszny?
PostNapisane: 24 sie 2010, o 10:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 kwi 2010, o 07:49
Posty: 354
A 2 napisał(a):
Duzo piszesz Purnaprajna, ale tu nie chodzi chyba o ilosc ale o jakosc. Prawda? Chyba ze po prostu lubisz pisac bo masz takie hobby. Ja jako buddysta czyli jednoczesnia pewnego rodzaju bhakta (?) wcielenia Kryszny, jestem zainteresowany raczej praktyka pozytywnego myslenia czyli emananacji dobrych zyczen, a mniej filozofia i dyskusjami , i nawet jako w jednej dziesiatej jedynie elokwentny w porownaniu do wspomnianego juz wczesnie Alberta Ensteina (?) lub nawet do Ciebie Medrcze i ( *fragment usunięty z powodu użycia obraźliwego stwierdzenia wobec przedmówcy), staram sie wspolczuc i dobrze zyczyc kazdemu. Ale kzdy robi to co lubi, jedni sie chelpia i popisuja swoja wiedza a inni po prostu praktykuja. wiec zycze sukcesywnej praktyki w rozwijaniu wspolczucia do uwarunkowanych zywych istot. Lub dalszym pisaniu, pisaniu, pisaniu i piiiiisaaaaaaaniu. ( I co z tego?) powodzenia

* dostajesz pierwsze ostrzeżenie z 3 możliwych jeśli nadal będziesz używał obraźliwych sformułowań wobec użytkowników tego forum zostaniesz zbanowany
Pozdrawiam
moderator
Madhava


To nieładny atak personalny. Co gorsza, nieuprawniony, ponieważ post Purnapragji Prabhu był merytoryczny i jakościowy. Ile złej woli musisz żywić, żeby napisać to, co napisałeś.

A skoro, zgodnie z naukami buddyzmu, jesteś "zainteresowany raczej praktyka pozytywnego myslenia czyli emananacji dobrych zyczen, a mniej filozofia i dyskusjami", to sugeruję, żebyś zaczął to praktykować, zamiast łamać swoje zasady i dyskutować. Przecież słowa to tylko emanacja pustki. Praktykuj, co deklarujesz, że praktykujesz.... Bądź już tym buddystą, bo póki co, to aniś bhakta, aniś buddysta.

_________________
"Racja nic nie znaczy, gdy nie jest poparta siłą"


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Budda wcieleniem Kryszny?
PostNapisane: 24 sie 2010, o 13:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2009, o 14:14
Posty: 153
Lokalizacja: Birmingham
Post usunięty z powodu obraźliwego tonu wobec drugiej osoby. Drogi A2 dostajesz drugie ostrzeżenie.

Moderator
Rameśvar dasa

_________________
http://www.rafael108.webs.com


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Budda wcieleniem Kryszny?
PostNapisane: 24 sie 2010, o 13:45 

Dołączył(a): 14 lis 2006, o 18:54
Posty: 508
Hare Kryszna Adveita , tak trochę poza tematem, jeśli znasz Kaveriego to chciał złapać z Tobą kontakt ...jego adres e-mail podałem na pw


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Budda wcieleniem Kryszny?
PostNapisane: 24 sie 2010, o 13:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2009, o 14:14
Posty: 153
Lokalizacja: Birmingham
Dzieki,
choc pod kazdym postem jest adres mojej strony wiec nie ma problemu z kontaktem ze mna...ale zajze na priv i odpisze. pzdrawiam

_________________
http://www.rafael108.webs.com


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Budda wcieleniem Kryszny?
PostNapisane: 29 wrz 2010, o 15:37 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Balaji napisał(a):
Hare Kryszna Adveita , tak trochę poza tematem, jeśli znasz Kaveriego to chciał złapać z Tobą kontakt ...jego adres e-mail podałem na pw


Tak z ciekawsci. NA A2 moiwsz Advaita? czy to jest znak ze to jest byly bhakta? jelsi mozna sptac?


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Budda wcieleniem Kryszny?
PostNapisane: 29 wrz 2010, o 16:12 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Pavana Caitania napisał(a):
Balaji napisał(a):
Hare Kryszna Adveita , tak trochę poza tematem, jeśli znasz Kaveriego to chciał złapać z Tobą kontakt ...jego adres e-mail podałem na pw


Tak z ciekawsci. NA A2 moiwsz Advaita? czy to jest znak ze to jest byly bhakta? jelsi mozna sptac?


Przede wszystkim pytanie nie w temacie

Jeśli interesuje Cie kto jest kim na tym forum i jaka jest jej przeszłość zapytaj bezpośrednio przez PW osobę, o której chcesz wiedzieć to i owo, jeśli nie uzna to za zbyt osobiste pytanie może Ci odpowie.

Temat o Buddzie jako wcieleniu Kryszny na forum Harinam.pl uważam za wyczerpany.

Madhava Bhagavan das

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 60 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL