Teraz jest 29 lip 2026, o 02:39


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 192 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Śrila B.V. Narayana Maharaja - przeprosiny GBC
PostNapisane: 9 gru 2009, o 20:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lip 2007, o 12:06
Posty: 264
Nie udzielam się na tym forum ostatnio, ale dwa słowa ode mnie - takie właśnie posty jak Indubhusana robią najwięcej zamieszania i zniechęcają ludzi do całkiem fajnych rzeczy i osób. Nauczanie a la "słoń w składzie porcelany". :|


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Śrila B.V. Narayana Maharaja - przeprosiny GBC
PostNapisane: 9 gru 2009, o 20:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 gru 2006, o 16:18
Posty: 94
Lokalizacja: Londyn SE6/Wrocław
Madhavendra napisał(a):
Nie udzielam się na tym forum ostatnio, ale dwa słowa ode mnie - takie właśnie posty jak Indubhusana robią najwięcej zamieszania i zniechęcają ludzi do całkiem fajnych rzeczy i osób. Nauczanie a la "słoń w składzie porcelany". :|


Dzieki za ten post, Mad.

_________________
Ananda Tirtha dasa


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Śrila B.V. Narayana Maharaja - przeprosiny GBC
PostNapisane: 9 gru 2009, o 20:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Indubhusan das napisał(a):
Konkludując, każdy z nas jest odpowiedzialny za swoje życie duchowe i w swoim interesie powinien być jak najlepiej wyposażony w konkluzje śastr i świecić przykładnym zachowaniem, czyli vaisnava-sidhantę i sadacara.


Amen Prabhu. Jeżeli możemy Cię prosić (oraz wszystkich innych, którzy zamierzają się tu zarejestrować tylko wyłącznie w celu dodawania komentarza w tym wątku), to jeżeli następnym razem będziesz zamierzał pisać książkę o ISKCON-nie na ISKCON-owym forum, to nie zapomnij zamieścić przynajmniej jednego pozytywnego zdania na temat gospodarza. To jest nie tylko w dobrym tonie, ale wymaga tego po prostu zdrowy rozsądek. Czytelnicy wezmą bardziej na poważnie Twoje próby wykorzeniania zła u sąsiada, jeżeli wykonasz przynajmniej minimalny wysiłek, aby ukryć swoją osobistą niechęć i gorycz w stosunku do niego.

Wybacz mi Prabhu analizę Twego pisarskiego ducha oraz dawanie Ci dobrych rad, ale zachęciła mnie do tego Twoja swobodna i jakże obszerna analiza działania innych ludzi, a więc zakładam, że jako bhakta dobrze zaznajomiony z siddhantą i sadacarą, lubisz przede wszystkim analizować samego siebie. :)

PS. Do moderatora: Uprzejmie sugeruję, aby zamknąć ten żenujący wątek, bo nic dobrego z niego nie wyszło i już nie wyjdzie.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Śrila B.V. Narayana Maharaja - przeprosiny GBC
PostNapisane: 9 gru 2009, o 22:15 
Cytuj:
PS. Do moderatora: Uprzejmie sugeruję, aby zamknąć ten żenujący wątek, bo nic dobrego z niego nie wyszło i już nie wyjdzie.

przypominam, że jest to wątek dotyczący Vaisnava aparadhy i dotykający dziesiątek tysięcy wielbicieli na całym świecie. Bardzo obszerna i ważna do rozwiązania panorama żywotnych zagadnień współczesnego Gaudiya Vaisnavizmu.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Śrila B.V. Narayana Maharaja - przeprosiny GBC
PostNapisane: 9 gru 2009, o 22:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
premananda napisał(a):
Cytuj:
PS. Do moderatora: Uprzejmie sugeruję, aby zamknąć ten żenujący wątek, bo nic dobrego z niego nie wyszło i już nie wyjdzie.

przypominam, że jest to wątek dotyczący Vaisnava aparadhy i dotykający dziesiątek tysięcy wielbicieli na całym świecie. Bardzo obszerna i ważna do rozwiązania panorama żywotnych zagadnień współczesnego Gaudiya Vaisnavizmu.


Niestety, większość piszących, włącznie z Tobą Prabhu nie dysponuje odpowiednią kulturą lub dojrzałością, aby dyskutować publicznie tego typu tematy. Dlatego tego typu wątki są jedynie wylęgarnią negatywizmu i urażonych uczuć.

Zanim rozwiążemy problemy świata i Wajsznawizmu, postarajmy się najpierw rozwiązać własne problemy emocjonalne, w zaciszu swego domostwa lub gabinetu lekarskiego. A poza tym, chyba nikt nie rzuca Ci kłód pod nogi, w Twoim zapale rozwiązywania światowych problemów innych, na innym forum lub prywatnie, nieprawdaż?

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Ostatnio edytowano 9 gru 2009, o 22:50 przez Purnaprajna, łącznie edytowano 2 razy

Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Śrila B.V. Narayana Maharaja - przeprosiny GBC
PostNapisane: 9 gru 2009, o 22:44 
Dobra, jak jesteś taki mądry to niech moderator decyduje.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Śrila B.V. Narayana Maharaja - przeprosiny GBC
PostNapisane: 9 gru 2009, o 22:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
premananda napisał(a):
Dobra, jak jesteś taki mądry to niech moderator decyduje.


Dzięki za zrozumienie i wyrozumiałość Prabhu! :D

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Ostatnio edytowano 9 gru 2009, o 22:50 przez Purnaprajna, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Śrila B.V. Narayana Maharaja - przeprosiny GBC
PostNapisane: 9 gru 2009, o 22:50 

Dołączył(a): 28 lut 2009, o 20:56
Posty: 383
Myslę, że dyskusje na temat vaisnava aparadhy można by prowadzić w innym wątku, bo to temat bardziej obszerny i wbrew pozorom nie tylko w Iskconie ktos kogos obraził,ale zdarza sie to w innych sangach również (najbardziej jadowity tekst na temat NM jaki widziałam w internecie nie został napisany przez osobę z Iskconu), a wystarczy otworzyc stronkę smapradaya sun, żeby ekran komputera zalała fala pomyj.
Myslę, że fajnie by było posłuchac jak rózni bhaktowie radzą sobie praktycznie w przypadku obrażenia kogoś lub jak reagowac kiedy my zostaniemy obrazeni


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Śrila B.V. Narayana Maharaja - przeprosiny GBC
PostNapisane: 9 gru 2009, o 22:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Brajasundari napisał(a):
Myslę, że fajnie by było posłuchac jak rózni bhaktowie radzą sobie praktycznie w przypadku obrażenia kogoś lub jak reagowac kiedy my zostaniemy obrazeni

A ja biedak już myślałem, że ten wątek, jak i wiele podobnych mu w przeszłości, jest wystarczającą praktyczną demonstracją naszych reakcji. :?

Brajasundari napisał(a):
...wbrew pozorom nie tylko w Iskconie ktos kogos obraził,ale zdarza sie to w innych sangach również...


Eee tam, po prostu nie czerpiesz swojej wiedzy z właściwych źródeł i dlatego Twoja "siddhanta" cierpi. ;) :)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Ostatnio edytowano 9 gru 2009, o 23:05 przez Purnaprajna, łącznie edytowano 2 razy

Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Śrila B.V. Narayana Maharaja - przeprosiny GBC
PostNapisane: 9 gru 2009, o 23:00 
Purnaprajna napisał(a):
premananda napisał(a):
Dobra, jak jesteś taki mądry to niech moderator decyduje.


Dzięki za zrozumienie i wyrozumiałość Prabhu! :D

są serca w których takie cechy nigdy sie nie manifestują


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Śrila B.V. Narayana Maharaja - przeprosiny GBC
PostNapisane: 10 gru 2009, o 03:00 

Dołączył(a): 2 lip 2008, o 10:36
Posty: 35
Wybaczcie mi drodzy Panowie
Zadalem dwa proste pytania :
1--- na temat inicjowania juz inicjowanych uczniow
2--- na temat duzego zainteresowania Iskconowym namahata
Zostalo wypowiedzianych setki slow ale poza Divya Simha ktory powiedzial ze sprawy inicjacji sa teraz bardziej kontrolowane ,nikt nawet tych pytan nie zauwazyl.......
Cytujac moje uwagi wyrazacie sie bardzo obszernie i elokwentnie lecz moim skromnym zdaniem nie na temat .
Slowa Kanhaiyalala ,porownujace tego czy innego <dasa>, inicjowanego przez guru, ktory jest uczniem Srila Prabhupady, do histori Ragunatha Dasa Goswamiego, ktory oposcil swoj dom , sa obrazliwe , poniewaz sugeruje On ze bycie uczniem, ucznia Srila Prabhupada jest iluzja , ktora trzeba porzucic .
W przypadkach ktore znam uczniowie porzucajacy swoich guru nie sprawiaja im przyjemnosci a raczej dostarczja zmartwien
Co Twoim zdaniem swiadczy o ich (guru) niedojrzalosci , nie wiem zatem jak mialbym przyjac autorytet takich slow ktore sa obrazliwe w stosunku do osob ktore ja bardzo szanuje

Chcialbym tez dodac ze nie jestem wrogiem Narayana Maharaja
Jestem uwarunkowna dusza ktora ma watpliwosci i szczerze mowiac :
dla mnie znalesc sie nawet metr poza granicami , wiezienia egzystencji materialnej, bedzie wielkim sukcesem, jednoczesnie rozumiem to, ze niektorzy chcieli by zamieszkac w prywatnych kwaterach Boga- Najwyzszej Osoby....


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Śrila B.V. Narayana Maharaja - przeprosiny GBC
PostNapisane: 10 gru 2009, o 12:33 

Dołączył(a): 9 gru 2009, o 15:53
Posty: 52
Rzeczywiście, jak to w kaliyudze, nie obeszło się bez błedu i zaniedbania z mojej strony za co wszystkich przepraszam. Iskcon ma również swoją wspaniałą stronę i liczne zalety o których nie wspomniałem w moim poprzednim poście gdyż byłem zaabsorbowany innym tematem. Starałem się dociec przyczyny konfliktu pomiedzy sangami waisznawów i dlatego skupiłem się na brudach. Moją intencją jednak było to że jeśli bedziemy w stanie zlokalizować przyczynę błędu i dewiacji to tylko wtedy bedziemy mogli to naprawić i uniknąć w przyszłości. Jeśli natomiast nie wiemy co robimy źle (albo co inni robią źle) to jesteśmy w bardzo ryzykownej sytuacji gdyż prędzej czy później padniemu ofiarą tego błędu.
Tak czy innaczej, osobiście (wbrew powierzchownym spekulacjom co niektórych komentatorów mojego postu) nie mam znaczących uraz w stosunku do Iskconu gdyż dobrze zdaję sobie sprawę że dzięki Iskconowi odniosłem milion razy więcej korzyści niż strat! A większość tych znikomych strat spowodowana była moją własną ignorancją, zanieczyszczeniami i nieznajomością gaudiya-vaisnava-siddhanty lub etykiety waisznawa.

Świadomośc Kryszny nie jest ograniczona do jednej struktury społecznej, czy jednej planet czy jednego wszechświata.
Na wyższych planetach gdzie wpływ obecnej kaliyugi jest nieporównywalnie mniejszy niż u nas (a co dopiero mówić o poprzednich yugach) mędrcy, riszi i inni adepci duchowi nie zrzeszają się w instytucje tak jak my. Każdy bona fide sadhaka jest wolnym indywidualistą który ma swojego guru w sukcesji uczniów i praktykuje ściśle wg jego wskazówek. Oczywiście istnieją sangi ale na zupełnie innych zasadach i nie wyobrażam sobie aby te sangi współzawodniczyły ze sobą o teren, wpływy i nowych członków.
Strukturyzacja i ludzka administracja na Ziemi rośnie tylko wraz z postępującą degradacją świadomości. Oryginalna administracja wszechświata już istnieje od jej samego początku wg planu samego Stwórcy - Garbhodakasayi-visnu. Rózne stanowiska administracyjne są już obstawione przez różnych półbogów, ale oni bardziej zajmują się nadzorowaniem nad prawidłowym funkcjonowaniem naszego środowiska naturalnego niż nad zrzeszaniem mieszkanców wszechświata w instytucje (z wyjątkiem może gdy jest to korzystne dla obrony przed jakimś dużym zagrożeniem ze strony np. demonów itp.).

Silna instytucja została stworzona gdyż zarówno Ś.Bhaktisiddhanta P. jak i nasz Prabhupad pojawili się na Ziemi w czasach gdy na naszej planecie panowała kali-yuga i specyficzne warunki społeczne, czyli ludzie byli podzieleni na państwa, w każdym państwie panowała określona waluta, instniały firmy, korporacje, fundacje itd. Znalazłszy sie w takich warunkach acarya robi dobry użytek ze złej rzeczy i w całej tej kalijugańskiej strukturze i separatystycznej mentalności tworzy coś co nie jest nic nowym dla kaliyugańczyków - instytucję (ale z duchowym celem). Kalijugańczycy są przyzwyczajeni do instytucji, gdyż od dziecka byli indoktrynowani że są członkami konkretnego państwa, konkretnej szkoły, konkretnego kościoła, konkretnej korporacji, fundacji charytatywnej itd.
Instytucja daje wymierne korzyści w kaliyugańskiej strukturze gdyż oprócz tego że inspiruje jej członków do ich celu, to daje jej członkom konkretny punkt widzenia (utorzsamiania się). W przypadku Iskconu jest to punkt widzenia waisznawy. Każdy kto spotkał się z Prabhupadem (osobiście lub przez jego literaturę) i wstąpił do jego organizacji zmienił swój punkt widzenia: teraz nie jestem niewolnikiem kaliygańskiego systemu, jestem sługą mojego mistrza duchowego i Kryszny, nie pracuję dla korzyści gospodarczej mojego państwa, mojej firmy a nawet mojej rodziny lecz dla zadowolenia Guru i Kryszny. Tak jak piłkarz który przechodzi z jednego klubu do drugiega zmienia swój punkt widzenia i zaczyna strzelać na bramkę klubu którego kiedyś z takim oddaniem bronił.
Także instytucja duchowa ma wielkie zalety gdyż bardzo pomaga po pierwsze zacząć proces duchowy, po drugie go kontynuować. Ale to nie oznacza że bycie członkiem konkretnej instytucji duchowej jest celem nadrzędnym w stosunku do rozwinięcia miłości do Boga. Wręcz przeciwnie, ma służyć rozwinięciu miłości do Boga. I jeśli szczery sadhaka modli się do Prabhupada i Kryszny o pomoc w dalszym postępie duchowym i zostaje potem zainspirowany przez wysokiej klasy guru spoza instytucji w której zaczynał proces w tym zyciu, to czy powinno się go oceniać powierzchownie i rozsiewać negatywną propagandę na jego temat i na temat guru który go zaakceptował na ucznia?
Zwłaszcza gdy w naszej historii waisznawizu aż roi sie od takich przypadków wśród aczaryów, których pieśni teraz śpiewamy i do których się modlimy.

Dlatego trzeba dobrze znać naszą filozofię i wiedzieć co jest nadrzędne, co jest drugorzędne a co trzeciorzędne. Trzeba rozróżniać która instrukcja jest ważna, która ważniejsza a która najważniejsza. I stosować się do tych instrukcji z odpowiednim priorytetem. Np. jest instrukcja Prabhupada aby nie opuszczać Iskconu. Można ją rozumieć na dwa sposoby: Iskconu jako instytucji administracyjnej i Iskconu jako towarzystwa ŚWIADOMOŚCI Kryszny, czyli aby utrzymywać się w stanie świadomości Kryszny w towarzystwie osób których świadomość też jest skupiona na Krysznie. Jeśli wziąść to dugie znaczenie pod uwagę to można uznać że jest to instrukcja nadrzędna (tzw. siddhanta), co potwierdza Śrila Rupa Goswami powołując sie na Padma Puranę:
smartavyah satatam visnur vismartavyo na jatucit
sarve vidhi-nisedhah syur etayor eva kinkarah
"należy zawsze pamiętać Visznu i nigdy o Nim nie zapominać, wszystkie inne instrukcje vaidhi bhakti są temu podrzędne"
Jeżeli natomiast weźmiemy pod uwagę pierwsze znaczenie słowa Iskocn, czyli jako instytucję założoną w Nowym Yorku, zrzeszającą konkretnych członków, zarządzaną przez konkretnych GBC, którzy wydają konkretne rezolucje i zalecenia itd. to widzimy że nie jest to instrukcja nadrzędna. Ale nie znaczy że nie ważna. Jak najbardziej ważna, gdyż wypełnianie jej daje nam wymierne korzyści duchowe w porównaniu do życia w towarzystwie materialistów.
Jednakże jeśli ktoś ją złamie, ale jednocześnie wypełnia instrukcję nadrzędną: smartavyah satatam visnur, czyli zauważa że jego/jej świadomość Kryszny w sandze pozaiskonowej na tym nie ucierpiała, a wręcz odżyła, to czy ta osoba popełnia błąd lub obrazę w stosunku do Prabhupada, swojego Iskcon guru lub kogokolwiek innego?

Jest wiele różnych instrukcji, które często cytowane są poza kontekstem w jakim zostały wypowiedziane, aby poprzeć jakiś punkt widzenia i czyjąś agendę. Dlatego poznajmy najpierw dobrze naszą gaudiya-vaisnava-siddantę a wtedy wszystko będziemy widzieć w jasny i przejrzysty sposób.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Śrila B.V. Narayana Maharaja - przeprosiny GBC
PostNapisane: 10 gru 2009, o 13:23 

Dołączył(a): 9 gru 2009, o 15:53
Posty: 52
komentator napisał(a):
Slowa Kanhaiyalala ,porownujace tego czy innego <dasa>, inicjowanego przez guru, ktory jest uczniem Srila Prabhupady, do histori Ragunatha Dasa Goswamiego, ktory oposcil swoj dom , sa obrazliwe , poniewaz sugeruje On ze bycie uczniem, ucznia Srila Prabhupada jest iluzja , ktora trzeba porzucic .
W przypadkach ktore znam uczniowie porzucajacy swoich guru nie sprawiaja im przyjemnosci a raczej dostarczja zmartwien
Co Twoim zdaniem swiadczy o ich (guru) niedojrzalosci , nie wiem zatem jak mialbym przyjac autorytet takich slow ktore sa obrazliwe w stosunku do osob ktore ja bardzo szanuje


Ciekawe bo ja nie zrozumiałem tego jako sugestii że "bycie uczniem, ucznia Srila Prabhupada jest iluzja , ktora trzeba porzucic ". Zwłaszcza że guru Raghunata D.G. - Yadunandan Acarya był bona fide guru zwolennikiem Pana Caitanyi i zawsze był za takiego uznawany przez Raghunata D.G. i wszystkich innych.
Po pierwsze co innego jest porzucić swojego guru i odejść w mayę, a co innego jest udać sie do starszego guru po instrukcje (siksa). W tym drugim przypadku bona fide guru nie czuje się urażony i zmartwiony że jego uczeń stara się pogłębić swoje realizacje pod przewodnictwem zaawansowanego waisznawy który go bardzo inspiruje i który jest seniorem w stosunku do niego (obecnego guru). Nawet Prabhupad autoryzował swoich uczniów (jak Acyutananda i innni) aby udawali się po siksa do Śrila B.R. Śridhara Maharaja.
Jeśli natomiast jest to dla niego powodem do zmartwień to wskazuje to na jego separatystyczną mentalność i niezrozumienie vaisnava-siddhanty, co konsekwentnie dyskwalifikuje go jako bona fide guru. Wtedy uczeń ma prawo przyjąć siksa i diksa od tego seniora guru którego wybrał.
Ja rozumiem że w umysłach niejednego z nas są takie wątpliwości na ten temat, gdyż jak wspomniałem w pierwszym poście, nie wyedukowano nas odpowiednio w znajomości tych niuansów i prawdziwej etykiety waisznawa.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Śrila B.V. Narayana Maharaja - przeprosiny GBC
PostNapisane: 10 gru 2009, o 14:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Jak możemy zrozumieć przedmówce w stosunku do tego co jest napisane w CC Adi. 01.01.35 w znaczeniu Śrila Prabhupada

...Mistrz duchowy będący ekspertem doskonale wie, w jaki sposób zaangażować energię swego ucznia w transcendentalną służbę miłości dla Pana, i wskutek tego angażuje bhaktę w określony rodzaj służby oddania zgodny z jego szczególnymi skłonnościami. Bhakta musi mieć tylko jednego inicjującego mistrza duchowego, ponieważ pisma zabraniają przyjęcia więcej niż jednego mistrza duchowego. Nie ma jednakże ograniczenia liczby instruujących mistrzów duchowych, których można przyjąć. Na ogół mistrz duchowy, który bezustannie instruuje ucznia w nauce duchowej, staje się później jego inicjującym mistrzem duchowym.

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Śrila B.V. Narayana Maharaja - przeprosiny GBC
PostNapisane: 10 gru 2009, o 14:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Indubhusan das napisał(a):
W tym drugim przypadku bona fide guru nie czuje się urażony i zmartwiony że jego uczeń stara się pogłębić swoje realizacje pod przewodnictwem zaawansowanego waisznawy który go bardzo inspiruje i który jest seniorem w stosunku do niego (obecnego guru).


Jest to bardzo ogólne stwierdzenie uważam, gdyż trudno się zgodzić z wypowiedzią, która jest w imieniu wszystkich inicjujących Guru.

Widzimy, że wielu Guru niepokoi takie zachowanie w którym inny Guru reincjuje jego ucznia.

Hridoy Caitanya był bardzo zły kiedy dowiedział się, że jego uczeń przyjął reinicjacje od Jivy Goswamiego (taka poszła plotka) i ma teraz na imię Śyamananda.

Ja mam inne pytanie.
Jak rozważania przedmówcy mają nas zbliżyć do łaski Świętego Imienia i pomóc w służbie Vaisnavom?

Każdy chce służyć, i każdy myśli, że robi to lepiej :), kto ma racje, jedna strona ma, inna nie ma, może dwie strony mają?... a może to że dwie strony mają racje, nie jest właściwe z punktu widzenia logiki, ...ale i nawet w tym jest racja :), gdyż bhakti jest ponad logiką?

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 192 ]  Moderator: Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL