Uttama Bhakti ACBSP napisał(a):
Hare Kryszna! Jaya Prabhupada!
Dandavat Pranams! Drogi Gauranga Avatar Prabhu, gratuluję tobie tego olśnienia, którym się z nami tak wylewnie i otwarcie podzieliłeś! To bardzo raduje moje serce, ponieważ po przeczytaniu wszystkich dostępnych mi (czytaj opublikowanych!) listów mojego gurudewy; A C Bhaktivedanta Swamiego Srila Prabhupady, po przeczytaniu wszystkich artykułów z pięciotomowego wydania "The Harmonist"(czyli pisma założonego przez Srila Bhaktivinode Thakura i początkowo nazywanego "Sajuyja Tosan"i, a później wydawanego już jako "The Harmonist" przez jego syna; Srila Bhaktisiddhantę Saraswatiego Prabhupada i jego najważniejszych uczniów i współpracowników takich jak np: Srila Bhakti Rakshaka Sridhara Deva Goswami Maharadża, czy Puyjipada Bhakti Pramode Puri Maharadża, nigdzie w ich listach albo artykułach nie spotkałem się z tonem lekceważącym, szyderstwami czy też jakąkolwiek błazenadą. Nawet kiedy wyżej wymienieni przeze mnie aczarjowie nie zgadzali się ze zdaniem swoich interlokutorów czy innych adwersarzy, to ton ich wypowiedzi był zawsze uprzejmy i nacechowany szacunkiem albo przynajmniej okazywał obeznanie z etykietą waisznawów. O etykiecie waisznawów przypomniał nam przewybornie Kanhaya-lal Prabhu, więc nie będę się tutaj powtarzał, bo sam możesz sobie jeszcze raz przeczytać ten cenny wpis Kanhaya-lal Prabhu. To co chcę tutaj powiedzieć to to, że staniesz się wiarygodny jeżeli skorzystasz z tego szczęśliwego i cennego oświecenia i od tej pory twoje wypowiedzi nacechowane będą uprzejmością i życzliwością dla tych wszystkich, którzy tak jak i ty starają się szerzyć kult i nauki Sri Kryszny Czaitanji Mahaprabhu w naszym kraju i na całym świecie, chociaż niekoniecznie są członkami instytucji duchowej do której ty przynależysz.
Drogi Gauranga Avatar Prabhu, listy Srila Bhaktivedanty Swamiego Prabhupady, są skierowane głównie do dwóch grup odbiorców; jego własnych uczniów oraz jego braci duchowych i czytając je możemy z łatwością zauważyć, że Srila Prabhupad w listach do swoich braci duchowych zawsze zachowywał się zgodnie z etykietą waisznawów i do starszych od siebie wiekiem albo stażem duchowym braci duchowych zawsze zwracał się zwrotem ...Dear NN Maharaja, please accept my humble obeisances, (w skrócie: PAMHO) czyli po polsku : Drogi NN Maharadżo proszę przyjmij moje pełne pokory pokłony i stąd jak zapewne sam wiesz pochodzi ISKCON-owy (i nie tylko!) standard odnoszenia się do niemal wszystkich czcicieli Kryszny w obecnych czasach w naszej linii Gaudiya-sampradaya. W listach do swoich uczniów Srila Prabhupada niekiedy opisywał tych samych swoich braci duchowych do których tak grzecznie i kurtuazyjnie się odnosił w swoich własnych listach do nich, jako osoby, które mu tylko stawały na drodze, przeszkadzały, bezpodstawnie krytykowały i nic takiego nie uczyniły dla rozwiju misji ich własnego mistrza duchowego etc. etc. Co ta sytuacja oznacza? Ano to, że kiedy wysyłamy nasze posty internetowe, albo kiedy piszemy innego rodzaju korespondencję które komentują wypowiedzi innych bhaktów, to powinniśmy zawsze postępować zgodnie z etykietą waisznawy, taką jaką pokazał nam i nauczał nas mój gurudewa Srila A C Bhaktivedanta Swami Prabhupada, nawet jeżeli inne osoby tak nie postępują. To jest nasz obowiązek w stosunku do naszej guru-varga! Taka postawa jest wyrazem naszej miłości dla Sri Sri Radhy i Kryszny i dla wszystkich waisznawów. Wancza kalpa...etc. musi płynąć z serca a nie być jedynie bezmyślnym bełkotem płynącym z naszych ust. Wancza kalpa...etc. oznacza, że naprawdę rozumiemy, że każdy inny jest prawdziwym waisznawą a my w najlepszym wypadku jesteśmy jedynie pretendentami. Tylko taka świadomość i idąca za nią praktyka codzienna, pozwoli nam osiągnęć Kryszna Bhakti i Prema Bhakti. Tylko wtedy będziemy wiarygodni jako kandydaci na czystych czcicieli Kryszny, co jest naszym świętym obowiązkiem!
Wysyłając nasze posty w internet musimy także pamiętać i o tym, że w sieci znajduje się także wiele ciekawych i niewinnych osób szukających Łaski Bożej. Jeżeli w naszej korespondencji będziemy się wzajemnie tylko opluwać i usiłować bezustannie wykazać wyższość naszych racji nad zdaniem innych, to jest to tylko krecia robota, bo ci zaciekawieni i niewinni pomyślą sobie, że to jakaś banda nawiedzonych bezgraniczną pychą i głupotą błaznówalbo trefnisiów! Taka pozbawiona przecież zwykłego rozsądku postawa, pokazuje także brak odpowiedzialności z naszej strony za losy misji Sri Gauraczandry i Srila Prabhupada. Przecież kiedy zwykły obserwator śledzi wiele z tych dyskusji jakie mają miejsce na tym portalu, czy na innych "tzw. Hare Kryszna portalach", to nawet przy ogromie życzliwości ze swojej strony, musi on pomyśleć sobie o nas jako o rozkapryszonych małych chłopcach i dziewczynkach, które bawią się w taką zabawę o nazwie "Ruch swiadomości Kryszny", czy "Hare Kryszna". Internet mamy wykorzystywać w sposób pozytywny aby ukazać piękno świadomości Kryszny, a nie pokazywać innym naszą bezradność i brak znajomości nawet najbardziej podstawowych zachowań cywilizowanych ludzi.
Te wszystkie błazenady, szyderstwa, kpiny i zwykły brak szacunku i miłości do własnych braci w wierze oraz do innych, jakimi przepełnione są nasze wpisy na tych wszystkich "tzw. forach czy portalach dyskusyjnych Hare Kryszna", kompromitują tylko nasz Ruch i powodują. że wiele życzliwych nam z początku osób, odwraca się od nas, bo czują się one w jakiś sposób oszukiwane.
Dlatego na koniec tego mojego listu do ciebie Gauranga Avatar Prabhu, jeszcze raz szczerze gratulując ci tego pięknego zwrotu w twojej postawie wobec innych, apeluję tym samym do ciebie Prabhu, oraz do wszystkich uczestników tego i nnych "tzw. Hare Kryszna forum dyskusyjnych czy portali" o to, abyśmy wykazali wreszcie odpowiedzialność i przestali używać internetu do projekcji własnych chorych zachowań i pobłogosławili wszystkich innych uczestników sieci internetowej zachowaniem godnym gaudiya-waisznawów, tak aby Pan Czaitania Mahaprabhu i wszyscy aczarjowie naszej linii, mogli poczuć się dumni z z powodu naszego przepełnoinego szacunkiem i miłością do innych zachowania, tak aby ich Misja Czystej i Niezachwianej Miłości do Pana Sri Kryszny stanęła wreszcie otworem dla wszystkich spragnionych Łaski Bożej ludzi w naszym kraju. ....W każdej wsi i w każdym mieście...!!!!!
Twój sługa w służbie Srila Prabhupady:
Uttama Bhakti ACBSP. Hari bol! Hari bol!
Dziekuje Prabhu ze napisałes od siebie Pare słow.
Chociaz gdzies tam odnosze wrazenie, ze mimo iz przeprosiłem i padłem do stop wielbicieli w zamiarze prosby o wybaczenie , To nie zadowoliło Cie to? Byc moze moje odczucie jest mylne. Nie mniej jednak nawet Srila Prabhupada mawial ze zrobienie głupoty i po prostu rozpłakanie sie przed nim, jest trzeciej klasy,natomiast szczera skrucha i naprawienie błedu jest pierwszej klasy zachowaniem.
Dla tego mysle ze Twoje słowa ktore napisałes do mnie pieknie pasują rowniez do innych wielbicieli na tym forum.
inaczej pisząc dzieki Twojej łasce i mojej ciemnocie mogą skorzystac inni, obserwując i wyciągając wnioski i korzysc dla siebie.
Niestey kazdy neofita ,Kanishta adikari ma te tendencje do myslenia ze tylko ja ,moj guru i kryszna są Naj i czesto taka postawa nie rozni sie od postawy Talibanskich fundamentalistow,no moze jest troszke w mniej dywersyjnym wydaniu.
Przepraszam

Uttama BHakti Prabhu ,jesli to moja niemądra postawa ,powstrzymywała Cie przed pisaniem na tym portalu ,Twoich zyciowych przemyslen.
Pamietam wspolne posiłki w Mayapur gdzie bardzo nam zaimponowales poprostu jedząc z nami , Kiedy do wyboru miałes inne Tworazystwo starszych bhaktow-twoich braci duchowych uczniów Srila Prabhupada.
Tamto zachowanie pomogło nam zrozumiec jak bardzo jestes skromną i szcerą postacia.
dziekuje za Twoje pouczające słowa i mam nadzieje ze wybaczysz mi moją dawną postawe,Tym samym zachecam Premanande Pr i innych "wojujących"

do skorzystania ze słow UttamaBhaktiego Prabhu ,wzieli z nich cos do siebie.
Sądząc po Twoim poscie,drogi Prabhu zaczynam zdawac sobie sprawe jak wielu z was mogłem niepokoic

swoim zachowaniem. Byc moze troche jeszcze czasu minie za nim przestaniecie czuc do mnie awersje

Nie mniej jednak. Dla mnie jako sadhaki,najwazniejsza jest szczerosc ,ktora czasem przyjmuje rozne formy.a szczerosc i prostota rozni sie od prostactwa.
Natomiast postanowilem udzielac sie na Tym forum miedzy innymi dla tego, by obserwowac na podstawie moich postow ,czy w moim sercu nastepuje jakas pozytywna przemiana . I wiecie co??? dzieki waszej łasce,dzieki sadhu sandze. Jest nadzieja ,nawet dla mnie.
To nie znaczy ze nie irytują mnie juz jakies neofickie zagrywki wielbicieli z innych ,czy naszej sangi ,dzieki lasce Sri Pady Sadhu maharadża zobaczylem jak bardzo , punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
nawet On nie probował wyjasniac nam pewnych tematow ,bo uznał ze jest zbyt duzym neofitą. Ale uzmysłowił nam ze działania Np NarayanaMaharadża,czy Srila Prabhupada i innych wielbicieli duuuuzego formatu są zupełnie na innej płaszczyznie ktorej my nawet nie powinnismy imitowac,a zrozumiec mozemy jedynie przez pokorne słuchanie,obserwowanie i wspolne słuzenie sri Gaura Czandrze.
raz jeszcze dziekuje wszystkim za Super lekcje i namawiam by zastanowic sie pare razy zanim cos napiszemy, Bo mimo iz nasze serca dzieki lasce Sri Guru i sadhu mogą sie zmienic ,smrodek wspomnien kąsliwych słow moze sie za nami ciągnąc w pamieciach innych wielbicieli. a poco???
Pozdrawiam i klaniam sie Uttama Bhakti pr wam wszystkim, wasz sługa w słuzbie dla Srila Prabhupada i iskcon Guru's
Gauranga Avatar das
p.s.
Do brajasundari
Gdyby ktos oceniał mojego Guru po moim zachowaniu,jako jego ucznia to by do piero były wnioski

Ale naprawde owinnismy byc swiadomi ze uczeni jest wizytowką Gurudeva. dla tego bierzmy jak najwiecej sadhusangi i hari Katha ,by nasze swiadectwo wiary i słuzby było jak nawyzszych lotow. Gaurangaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
