Gauranga!
Drodzy Bhaktowie wczoraj całkiem "przypadkiem"
uczestniczyłem w spotkaniu u Yadunandana Pr w czarnowie gdzie był obecny uczen BV Naryana Maharaja (imienia nie Pamietam

)
jest on mlodym saniasinem(saniase otrzymał w tym roku) wygłosił wyklad na tematy sadhu sangi ,słuchania od bhaktow.
Cos w moim sercu peklo,jakas skorupa wątpliwosci i zazdrosci??? nie wiem jak to nazwac.
Maharaj mowił rowniez o łasce Guru i sadhusangi. Jego Uczucie ktore towarzyszyło , argumentacji z siastr, było nie z tego swiata.gloryfikacja Srila Prabhupada oraz nastroj w jakim opowiadał o Naszym aczaryi był naprawde nie codzienny.I powodował ze doswiadczyłem iz pozycja Srila Prabhupada wcale nie jest umniejszana ,przez sange NM.
Wczoraj namacalnie przez moją grubą skore doswiadczyłem jak pokorny nastroj w wypełnianiu instrukcji Guru,(w tym przypadku nakaz od Narayana Maharaja by swami nauczał)poparty jest błogosławienstwem mistrza duchowego.( Moze zabrzmi to jakos dziwnie) ale czułem osobistą obecnosc Narayana Maharaja w pokoju w ktorym był wyklad.
Wczorajsze zdarzenie zainspirowało mnie do tego bym i ja pokornie podązał za moim Ukochanym Mistrzem Duchowym HH Indradyumną swamim, przekonałem sie ze szczerosc ucznia nagradzana jest niesamowitą fontanną błogosławienstwa Guru,ktory jest zaufanym sługą Sri Radhiki.
Z tego miejsca Bardzo chciałbym przeprosic za wszystkie moje niepokojące posty na temat innych sang,czy nastrojow.
były One nie z serca,ale zasłyszane gdzies tam we wrindawan ,od uczniow uczniow Srila Prabhupada.
Tak wiec skladam swoje pokorne poklony w pyle waisznawow wszystkich autoryzowanych sang , przepraszam Naryana Maharadza,oraz jego uczniow za wszelkie obrazy z moich postow.
Dziekuje Krysznie ze pomogł mi zrozumiec moje błedy, prosze o wybaczenie raz jeszcze i modle sie by to doswiadczenie ktore wczoraj zmieniło moje serce zagoscilo w sercach wszystkich tych ktorzy tego jeszcze nie zaznali.
MOdle sie Do Sri Radhiki by pozwoliła nam wszystkim zatanczyc w ogromnym kirtanie,wolnym od uprzedzen, i niepotrzebnych klotni.
Jedno ze zdan Swamiego z wczoraj było takie ...Im wiecej Towarzystw sadhu im wiecej słuzby w towarzystwie sadhu tym serce czystrze sie staje a maya w postaci poządania ustepuje czystemu uczuciu prawdziwej miłosci ...maya jest zawsze uległa w stosunku do hari Katha.
Kryszno ! Bhaktowie czytałem to dziesiatki razy w ksiązkach Srila Prabhupada,ale wczoraj tego doswiadczyłem.
Dziekuje za To doswiadczenie. wiem ze wielu z was ktorzy czytaja jaką mam przezywke,mysli,ale go nawiedziło.
Ale to uczucie jest podobne do uczucia kiedy chłopiec poraz pierwszy zakocha sie w dziewczynie,wtedy krzyczał by na cały głos jak bardzo kocha te osobe.
W tym doswiadczeniu podobny jest rodzaj "toksykacji"
Dziekuje ze mogłem sie zainspirowac od Swamiego jego przykladem uczciwej nie rutynowej proby zadowolenia swojego guru. Obym i ja kiedys osiągną ten etap i sprawił ze Moj mistrz duchowy bedzie z mojego powodu sie usmiechał. Moje zycie skonczy sie sukcesem.
raz jeszcze B A R D Z O Przepraszam i dziekuje.
p.s.
Ostatnio w moim zyciu kryszna tak bardzo pokazuje mi jak blisko jest i tym samym pokazuje mi jak ja bardzo chce byc w Mayi.Po II inicjacji doswiadczyłem ze pragnienie mego GUru Jest wieksze od mojego bym kontynuował słuzbe dla Srila Prabhupada,a wczoraj Kryszna poprzez swego wielbiciela pokazał mi ze On ma to samo pragnienie co moj Guru.
Dziekuje Bardzo dziekuje.
Oby wiecej takich zywych przykladow na istnienie Boga i tego ze moja skromna słuzba Dla Giridhari i potezna łaska wielbicieli są zawsze w poblizu.
Gaurangaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!Mahaprabhu Ki Jay!