Teraz jest 29 lip 2026, o 07:22


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 154 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: pokora
PostNapisane: 29 kwi 2009, o 02:48 

Dołączył(a): 24 cze 2008, o 16:34
Posty: 212
:shock:


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: pokora
PostNapisane: 29 kwi 2009, o 02:50 

Dołączył(a): 24 cze 2008, o 16:34
Posty: 212
Brajasundari napisał(a):
xMartix napisał(a):
Temat do wyrażania poglądów:

- Czy są granice pokory?


Skoro pokora to po prostu stan serca- nie jest to cos czemu mozna nakreslic granice.Pokora nie zniknie z serca osoby pokornej tylko dlatego, ze inni postrzegaja jej zachowanie jako przejaw dumy.


:roll:


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: pokora
PostNapisane: 29 kwi 2009, o 04:50 

Dołączył(a): 24 cze 2008, o 16:34
Posty: 212
bhaktajarek napisał(a):
Tak mnie Brajasundari zaispirowałaś, że muszę trochę popisać.
Z twojej wypowiedzi o czystym bhakcie(musisz się tego oduczyć jeśli chcesz zacząć duchowe życie):To dzielo ktorego napisanie zlecil mu Nityananda Prabhu, zatem autor wie ze robi cos niezwyklego, nie jakas nieistotna sluzbe ale cos wielkiego. On sam czuje sie maly, lecz jego dzielo jest wielkie, a zatem potepia glupie osoby, ktore tego nie doceniaja
[/i]
Mam pytanie co to jest w naukach Vaishnava :"...nie jakaś nieistotną służbe", szczególnie, że to nie Jego (Krishnadas Kaviraja Goswami), a TWOJE ( Brajasundari)WŁASNE SŁOWA I ŻE BEZ ZAJĄKNIĘCIA SIĘ "wkładasz je w usta" Kaviraja Gosvamiego? Jak czysty wielbiciel może interpretować służbę dla Kryszny w tak apasidhantyczny sposób? Skąd się takie typowe dla ciebie i twoich przyjaciół podejście do TRANSCENDENCJI bierze. Proszę o cytaty, możliwie z bona fide śastr, pism świętych.


A PAKORA NA TO :evil: ; "kalafior to niemożliwe!"
podrawiam: bh. kalafior


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: pokora
PostNapisane: 29 kwi 2009, o 04:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Brajasundari napisał(a):
xMartix napisał(a):
Temat do wyrażania poglądów:

- Czy są granice pokory?


Skoro pokora to po prostu stan serca- nie jest to cos czemu mozna nakreslic granice.Pokora nie zniknie z serca osoby pokornej tylko dlatego, ze inni postrzegaja jej zachowanie jako przejaw dumy.


Całkiem poetycznie to ujęłaś. :)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: pokora
PostNapisane: 29 kwi 2009, o 08:49 

Dołączył(a): 24 cze 2008, o 16:34
Posty: 212
Purnaprajna napisał(a):
Brajasundari napisał(a):
xMartix napisał(a):
Temat do wyrażania poglądów:

- Czy są granice pokory?


Skoro pokora to po prostu stan serca- nie jest to cos czemu mozna nakreslic granice.Pokora nie zniknie z serca osoby pokornej tylko dlatego, ze inni postrzegaja jej zachowanie jako przejaw dumy.


Całkiem poetycznie to ujęłaś. :)


Ty też jesteś bardzo poetycki Purnaprajna. Po tym już klasycznym kawałku prawdziwej kultury konwersacji (czy też może likwidacji wątków), "...wałkować i oglądać przy stole kozy z nosa", to powiem ci, że miałem nawet ochotę zwymiotować. Więc masz powera, tak trzymaj!
A całkiem serio mówiąc to powyższy "kawałek" Brajasundari jest rzeczywiście ładny i literacki. Pytanie tylko czy osoba pokorna (samozrealizowany wielbiciel Kryszny)w ogóle pada ofiarą takich kalkulacji (ja kanishtha, adhama bhakta padam! :oops: ), że inni coś tam niby u niego spostrzegają, a on tego nie ma, albo ma,...ale... itp., itd.

Srimad-Bhagavatam 9.8.13. Znaczenie Srila Prabhupada(ki jay!)
"Kto podniesiony zostaje do transcendentalnej pozycji (brahma-bhuta) zawsze jest przeszczęśliwy (prasannatma). Nie jest on dotknięty przez fałszywe desygnaty dobra i zła w tym materialnym świecie. Dlatego też tak egzaltowana osoba jest samah sarvesu bhutesu; to oznacza, że jest jednakowy wobec każdego nie rozróżnia na przyjaciół i wrogów."

No ale ten werset też raczej nie zapasuje :oops:

Mało zatem prawdopodobne, żeby jego myśli szły tym torem, choć ...Purnaprajna to pewnie wie lepiej jak ja, i jak nikt nie będzie mu przy stole koziołkował kozami z nosa(brrrrrr..) to nam powie co i jak. Prawda Purnaji?
ys. bhj


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: pokora
PostNapisane: 29 kwi 2009, o 14:22 

Dołączył(a): 28 lut 2009, o 20:56
Posty: 383
Drodzy Admini!
Czy nie szkoda Wam, ze taki fajny watek (nie pierwszy na tym forum) zostanie pogrzebany przez trolla?

Ja nie mam zamiaru odpowiadac na posty Jarka ani ich czytac, ale czy nie szkoda Wam nowych osob, ktore kiedys natrafia na ten temat i z jego postow beda sie uczyc czym jest pokora dla wajsznawow?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: pokora
PostNapisane: 29 kwi 2009, o 16:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 gru 2006, o 17:36
Posty: 157
Lokalizacja: Jawor
Fragment znaczenia Jego Boskiej Milości A.C. Bhaktivedanta Svamiego Prabhupada B.G. 13.08-12;

pokora oznacza, iż nie powinniśmy ubiegać się o szacunek innych. Materialna koncepcja życia czyni nas bardzo spragnionymi otrzymywania honorów, ale z punktu widzenia człowieka posiadającego wiedzę – który wie, że nie jest tym ciałem – jakikolwiek honor czy dyshonor w stosunku do ciała nie ma żadnego znaczenia. Nie należy zatem ubiegać się o takie złudne, materialne wartości. Ludzie pragną być sławni z powodu wyznawanej religii i dlatego czasami zdarza się, że nie rozumiejąc zasad religijnych wchodzą do jakiejś grupy, która w rzeczywistości nie przestrzega zasad religijnych, i następnie chcą uchodzić za mentorów religijnych. Jeśli komuś rzeczywiście zależy na prawdziwym postępie duchowym, to powinien mieć możliwość sprawdzenia swojego postępu, a można to zrobić przyjmując za kryterium cechy wymienione w wersetach od ósmego do dwunastego.

wersety B.G. 13.08-12
 Pokora; wolność od dumy; łagodność; tolerancja; prostota; przyjęcie bona fide mistrza duchowego; czystość; wytrwałość; samokontrola; wyrzeczenie się przedmiotów zadowalania zmysłów, wolność od fałszywego ego; świadomość zła płynącego z narodzin i śmierci, starości i choroby; brak przywiązania; wolność od uwikłania się sprawami dzieci, żony, domu i innych rzeczy; równowaga wobec zdarzeń przyjemnych i nieprzyjemnych; niezachwiane i czyste oddanie dla Mnie; dążenie do zamieszkania w ustronnym miejscu; brak przywiązania do rzesz ludzkich; uznanie znaczenia samorealizacji i filozoficzne poszukiwanie Absolutnej Prawdy – wszystko to uważam za wiedzę, a wszystko poza tym – za ignorancję.

_________________
To pragnienie przywiodło mnie tutaj. To moja niezależność. Dzięki pragnieniu mogę wrócić do domu.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: pokora
PostNapisane: 30 kwi 2009, o 00:47 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Bhata jarek czy nie masz jakis problemow zyciwych?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: pokora
PostNapisane: 22 lis 2009, o 19:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
bhaktajarek napisał(a):
To flamenco to trochę przegięcie, chyba nie powinno się tu takich rzeczy propagować bo one rozwadniają nauki acharyów i tylko mogą mieszać w głowie mniej wytrawnym jak my :o adeptom duchowej przygody. Prabhupada, niewątpliwie uttama adhikari wielbiciel Kryszny napisał lub skomentował setki zdań o pokorze i prawdziwych przyczynach jej braku. Zasadniczo takie wskazówki jak ta flamenco, psychologiczne treningi itp. metody dotyczą kshetra- pola działania a nie kshetrajna- znawcy pola.


Wow, nie bylo nie tu ponad rok i widze ze jedna z moich wypowiedzi wywolala niepotrzebne zamieszanie... nie mialam takiej intencji.

Dla mnie duchowa przygoda, jak to nazywasz, jest prawdziwa przygoda, nie tylko kopiowaniem duchowosci kogos innego - to nie dla mnie. W duchu Upaniszadow, eksperymentuje w zrozumieniu brahmana, atmana, swiata, mojego zwiazku z Bogiem itd.. Chetnie slucham innych ludzi, wlaczajac to moja nauczycielke, Amarite (ktora jak my przestrzega podobnych 4 zasad, medytuje i spedzila mnostwo czasu w indiach, czasem chodzilysmy razem na bhajany) choc nigdy bezkrytycznie. Pewne spotkania, niekoniecznie z acaryami, transformuja czlowieka gdyz slowa bliskich osob trafiaja do serca. Kryszna moze nam dac wskazowki na rozne sposoby. Zgadzam sie oczwiscie, ze nic nie transformuje serca jak sastra i slowa vaishnavy, co jest podstawa tzw sonic theology , ktora my wszyscy tu wyyznajemy.
Oczywiscie aby moc eksperymentowac z duchowoscia, trzeba studiowac tradycje vaishnava i cos na ten temat wiedziec. Nigdy nie bylam zwolennikiem taniego New Age - latwo sie tam zgubic.
Ze wzgledu na dystans kulturowy i jezykowy, czasem aby zozumiec Srila Prabhupada potrzebuje dodatkowych doswiadczen, dodatkowych slow. Wykorzystuje wiec spotkania z roznymi ludzmi, roznego typu relacje, do rozmowy o Bogu i atmanie. Moze Tobie wystarczy po prostu czytanie Prabhupada, ale ja jestem innego rodzaju osoba i nie sadze ze jestem tu sama....

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: pokora
PostNapisane: 22 lis 2009, o 19:50 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
Rasasthali napisał(a):
bhaktajarek napisał(a):
To flamenco to trochę przegięcie, chyba nie powinno się tu takich rzeczy propagować bo one rozwadniają nauki acharyów i tylko mogą mieszać w głowie mniej wytrawnym jak my :o adeptom duchowej przygody. Prabhupada, niewątpliwie uttama adhikari wielbiciel Kryszny napisał lub skomentował setki zdań o pokorze i prawdziwych przyczynach jej braku. Zasadniczo takie wskazówki jak ta flamenco, psychologiczne treningi itp. metody dotyczą kshetra- pola działania a nie kshetrajna- znawcy pola.


Wow, nie bylo nie tu ponad rok i widze ze jedna z moich wypowiedzi wywolala niepotrzebne zamieszanie... nie mialam takiej intencji.

Dla mnie duchowa przygoda, jak to nazywasz, jest prawdziwa przygoda, nie tylko kopiowaniem duchowosci kogos innego - to nie dla mnie. W duchu Upaniszadow, eksperymentuje w zrozumieniu brahmana, atmana, swiata, mojego zwiazku z Bogiem itd.. Chetnie slucham innych ludzi, wlaczajac to moja nauczycielke, Amarite (ktora jak my przestrzega podobnych 4 zasad, medytuje i spedzila mnostwo czasu w indiach, czasem chodzilysmy razem na bhajany) choc nigdy bezkrytycznie. Pewne spotkania, niekoniecznie z acaryami, transformuja czlowieka gdyz slowa bliskich osob trafiaja do serca. Kryszna moze nam dac wskazowki na rozne sposoby. Zgadzam sie oczwiscie, ze nic nie transformuje serca jak sastra i slowa vaishnavy, co jest podstawa tzw sonic theology , ktora my wszyscy tu wyyznajemy.
Oczywiscie aby moc eksperymentowac z duchowoscia, trzeba studiowac tradycje vaishnava i cos na ten temat wiedziec. Nigdy nie bylam zwolennikiem taniego New Age - latwo sie tam zgubic.
Ze wzgledu na dystans kulturowy i jezykowy, czasem aby zozumiec Srila Prabhupada potrzebuje dodatkowych doswiadczen, dodatkowych slow. Wykorzystuje wiec spotkania z roznymi ludzmi, roznego typu relacje, do rozmowy o Bogu i atmanie. Moze Tobie wystarczy po prostu czytanie Prabhupada, ale ja jestem innego rodzaju osoba i nie sadze ze jestem tu sama....


Prosze nie bierz powaznie tej wypowiedzi Bh Jarka. On juz dawno został zbanowany za takie poglądy i jeszcze gorsze zachowanie

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: pokora
PostNapisane: 22 lis 2009, o 21:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Gauranga Avatar das napisał(a):
Prosze nie bierz powaznie tej wypowiedzi Bh Jarka. On juz dawno został zbanowany za takie poglądy i jeszcze gorsze zachowanie

Co więcej, dostał też już bana na waisznawa.pl za impertynencki i antyspołeczny słowotok. Możesz już więc Rasasthali spokojnie tańczyć przed bóstwami i rozmawiać z kim tylko zechcesz, włączając w to swoją nauczycielkę flamenco, bez obawy ataków ze strony internetowych trolli i ich grafomańskich wywodów. :)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: pokora
PostNapisane: 22 lis 2009, o 22:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
Purnaprajna napisał(a):
Gauranga Avatar das napisał(a):
Prosze nie bierz powaznie tej wypowiedzi Bh Jarka. On juz dawno został zbanowany za takie poglądy i jeszcze gorsze zachowanie

Co więcej, dostał też już bana na waisznawa.pl za impertynencki i antyspołeczny słowotok. Możesz już więc Rasasthali spokojnie tańczyć przed bóstwami i rozmawiać z kim tylko zechcesz, włączając w to swoją nauczycielkę flamenco, bez obawy ataków ze strony internetowych trolli i ich grafomańskich wywodów. :)

Super!:) Czuje sie o wiele lepiej! :)

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: pokora
PostNapisane: 28 lis 2009, o 13:42 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Tak, wracajac do tematu, tak sobie pomyslem wczoraj ze "pokora" jako cecha harateru czy wiedzy (zrozumienia dzialania swiata) jest to chyba nie tyle zewnatrzne zachowanie typu "O panie, jakies ty wielki, o pani, a ja taki malutki" tylko moze cos w rodzaju akceptacji, ze kazdy ma wlasne zycie, wpasne zrozumienie, wlasne podjscie.

Nawet Kryszna mowi na koniec w Gicie "Rozwasz to wsztsko i czyn jak uwazasz" a przeciez my nie jestesmy Bogiem. Prabhupada tez, akcetwal swych hipsiow, a nie na sile i wladza, ale milscia ich zminial.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: pokora
PostNapisane: 6 gru 2009, o 18:01 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Jeszcze jedna mysl.
Ze do intonowania Duma wogle nie pasuje.
Wybrazmy siobie bhate z dzapasem, siedzi i intonuje Hare Kryszna. W jedyn pzradku jest pokorny w drugim naburmuszony, czyz pokora i intonwanie nie ida razem dobrze w parze? A duma, chciwosc itp jakos niezabardzo?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: pokora
PostNapisane: 10 sty 2010, o 21:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sty 2010, o 19:50
Posty: 131
Lokalizacja: Wrocław/Paryż
Bardzo podoba mi się w Waszym ruchu duża tolerancja, swoboda i akceptacja. Uważam sama, że powinno się szanować każdą religię i kulturę, z każdej można czerpać. :wink:

_________________
gg. 2899757;-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 154 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL