bhaktajarek napisał(a):
Absolutne są dla ucznia(również aspirującego do rangi "wnuka" ucznia) WSZYSTKIE INFORMACJE ZAWARTE W KSIĄŻKACH SRILA PRABHUPADA.
Aha... zarówno ta, że w obecnym wieku warnaśrama jest niemożliwa, jak i tak, że należy wprowadzić warnaśramę? I ta, że państwo powinno kategorycznie położyć kres prostytucji, jak i ta, że lepiej jest utrzymywać klasę prostytutek niż zachęcać do prostytucji w społeczeństwie? Tak czy inaczej, to są INSTRUKCJE, informacja to inna rzecz.
bhaktajarek napisał(a):
Sri Caitanya-caritamrta, Adi-lila, 12.8-10
"Bhaktisiddhanta Sarasvaté Thakura, at the time of his departure, requested all his disciples to form a governing body and conduct missionary activities cooperatively. He did not instruct a particular man to become the next acarya. But just after his passing away, his leading secretaries made plans, without authority, to occupy the post of acarya, and they split in two factions over who the next acarya would be. Consequently, both factions were asara, or useless, because they had no authority, having disobeyed the order of the spiritual master. Despite the spiritual master's order to form a governing body and execute the missionary activities of the Gaudiya Matha, the two unauthorized factions began litigation that is still going on after forty years with no decision.... The members of the self-appointed acarya's party who occupied the property of the Gaudiya Matha are satisfied, but they could make no progress in preaching. Therefore, by the result of their actions, one should know that they are asara, or useless.
"... When disciples do not stick to the principle of accepting the order of their spiritual master, immediately there are two opinions. Any opinion different from the opinion of the spiritual master is useless. One cannot infiltrate materially concocted ideas into spiritual advancement. That is deviation. There is no scope for adjusting spiritual advancement to material ideas.... Persons who strictly follow the orders of the spiritual master are useful in executing the will of the Supreme, whereas persons who deviate from the strict order of the spiritual master are useless."
Możesz zapytać zaraz gdzie ta instrukcja, zatem dla mnie jest nią wniosek z opisanej historycznie kondycji Gaudiya Math w reakcji na zlekceważenie ABSOLUTNYCH INSTRUKCJI JEJ ZAŁOŻYCIELA I ACARYI JBM BHAKTISIDHANTY SARASWATI MAHARAJA co do zarządzania Jego Misją po Jego odejściu.
Ale są też inne opisy dewiacji w Gaudiya Math bez wymieniania nazwy tej misji, a nie mogące się odnosić w rzeczywistości do innej podobnej instytucji. Jak choćby ten opis w SB. 4.28.48
"Whenever an acarya comes, following the superior orders of the Supreme Personality of Godhead, he establishes the principles of religion as enunciated in Bhagavad-gita... Unfortunately, when the acarya disappears, rogues and nondevotees take advantage and immediately begin to introduce unauthorized principles in the name of so-called swamis, yogis, philanthropists, welfare workers, and so on."
To może weź pod uwagę też i inne wypowiedzi Srila Prabhupady:
Cytuj:
”Waisznawowie mogą mieć różne opinie, jako że każdy jest indywidualną osobą, ale ruch świadomości Kryszny musi iść naprzód mimo wszystkich osobistych różnic. ... Wszyscy uczniowie Srila Bhaktisiddhanty Saraswatiego Goswamiego Maharadźy są braćmi duchowym, i chociaż są między nami pewne różnice zdań i nie działamy wspólnie, to każdy z nas rozprzestrzenia ten ruch świadomości Kryszny stosownie do własnych możliwości i przyjmuje wielu uczniów, aby rozprzestrzeniać ten ruch na całym świecie.” SB.4.28.31
Cytuj:
"...należy szanować braci duchowych swego mistrza duchowego na równi ze swym mistrzem duchowym". CC Adi 5.147
Ciekawa jest też historia Ramacandry Puriego z 8 rozdziału Antya-lili. Ramacanra Puri był uczniem Madhavendry Puriego, czyli dla Pana Caitanji był on bratem duchowym jego param guru (Madhavendra Puri -> Isvara Puri -> Pan Caitanja). Ramacandra Puri nie był czystym bhaktą. Przeciwnie, jest powiedziane, że był zanieczyszczony filozofią Mayavada. Miał też wielkie "umiejętności" w zakresie krytykowania waisznawów, i sam Pan Caitanja był przedmiotem jego krytyki. Jednak Pan Caitanja traktował go z szacunkiem. Ramacandra Puri nie uniknął krytyki, ale z czyjej strony? Ze strony swego brata duchowego, Paramanandy Puriego.
Tak więc powtórzę coś, co kiedyś już pisałam: mistrz duchowy może krytykować ucznia, brat duchowy może krytykować brata duchowego - jeżeli taka krytyka jest uzasadniona (SP na pytanie Harikeśy odnośnie krytykowania braci duchowych: "You can criticize, if you are right. You cannot criticize wrongly.") Natomiast nie krytykuje się braci duchowych swego mistrza duchowego (w naszym przypadku byliby to uczniowie Srila Prabhupady czy sam Narayana Maharaja) czy też braci duchowych guru naszego guru (w naszym przypadku byliby bracia duchowi Srila Prabhupady).
Prabhupada krytykował swych braci duchowych. W moim odczuciu Kryszna Kszetra Prabhu bardzo dobrze wyjaśnił jak my powinniśmy do tego podejść: jako do ostrzeżenie dla nas samych. Bracia duchowi SP i ich organizacje mogą przyjąć tę krytykę do siebie i wprowadzić zmiany - i chyba niejeden to zrobił. Natomiast nie sądzę, żeby SP wypowiadał te krytyczne słowa po to, by przyszłe pokolenia - jak my - miały "naboje" do krytykowania jego braci duchowych.
A jeżeli chodzi o kontakt z jego braćmi duchowymi czy innymi sangami, to w przytoczonych przez Ciebie fragmentach nie ma nic na ten temat. I wątpię, żebyś znalazł jakiś "absolutny" zakaz kontaktu z innymi sangami w książkach Srila Prabhupady.
Generalnie chodzi mi o to, że trzeba zrozumieć co jest absolutną zasadą, a co jest wskazówką daną odpowiednio do czasu, miejsca i okoliczności. Kwestia nie popełniania vaishnava-aparadha jest abosolutną zasadą. To czy, z kim, kto i kiedy ma utrzymywać kontakt, i jaki kontakt (zakładając, że wymienione są konkretne osoby), to sprawa czasu, miejsca i okoliczności. Jaskrawy przykład: utrzymywanie kontaktu z Jagai i Madhai zanim zostali bhaktami byłoby niewskazane. Natomiast obcowanie z nimi, gdy zostali już bhaktami, byłoby jak najbardziej wskazane. To tylko jeden przykład, jeden wzgląd, jako ilustracja tego, co chciałam powiedzieć.