Srivani Dasi napisał(a):
Gauranga Avatara napisal;
[Wiem Tylko ze mimo iz moj Mistrz duchowy dazy wielkim szacunkiem N M , to raczej nie jest entuzjastyczny by z nim wspołpracowac.]
Witam Cie Gauranga!
Jakbys wobec tego wytlumaczyl fakt, ze nasz Mistrz Duchowy pozwala niektorym ze swoich uczniow przyjac B. V. Narayana Maharaja jako siksha-guru?
Wiesz, osobiscie na Twoim miejscu bylbym bardzo ostrozny w ocenianiu tak zaawansowanego wielbiciela jakim jest Narayana Maharaja tymbardziej, ze swoja opinie wystawiasz na podstawie rozmow z kilkoma spotkanymi kanishta-adhikari, ktorzy maja szczescie byc uczniami Narayana Maharaja

.
Chce Ci powiedziec, ze Maharaj ma grubo ponad 100 tysiecy uczniow. Postaraj sie wiec zapoznac z tematem ( oczywiscie jezeli tego chcesz) z bardziej zaawansowanymi wielbicielami, np. uczniami Srila Prabhupady, ktorzy przyjeli siksha od Sridhara Maharaja tak jak im polecal Srila Prabhupada, a obecnie przyjeli siksha od Narayana Maharaja. Zobaczymy wowczas jakie bedzie Twoje zdanie na ten temat. Chce Ci przypomniec, ze juz raz miedzy 1978-1982 wielbiciele z naszego obozu popelnili wystarczajaco duzo obraz w kierunku Sridhara Maharaja a skutki tego dzialania odczuwamy do dzisiaj.
Pozdrawiam Cie goraco,
Maha Bala
PS. W oczekiwaniu na aktywacje mojego konta, chwilowo korzystam z konta Srivani
Witam Cie Bracie
No coz uzyte przez Ciebie, słowo (nie ktorym),jest bardzo na miejscu.
Kiedy ostatnio był u nas bhakiVaibhava Swami ,jeden z jego uczniow poszedł do niego ,a od jakiegos czasu ma słabo z praktykowaniem i nie tylko

wiec po jego darshanie z maharejem zapytałem. I co dostało ci sie????
On odp, w mojej sytuacji Guru juz nie karci,bo wie ze sytuacja jest beznadziejna

, to co mnie bedzie jeszcze dobijał.
Kiedy uczen upiera sie przy swoim ,guru z regoły mowi coz mozna zrobiC

Idz i spełniaj swoje pragnienia. To Super ze komus imponuje waishnawa z innej sangi ,leprze jest to niz fascynacja Britey Spears ,czy Metallicą.
Mysle ze tak moge wytłumaczyc postepowanie naszego Guru,choc jak sam sobie zdajesz dobrze sprawe ,moje rozwazania na ten temat są czysto teoretyczne. Nie znam sprawy,a kazdy jest indywidualnym przypadkiem. Wiem natomiast ze w polsce ,GURUDEV unika takich sytuacji.
czasami to wyglada z boku i z subiektywnych obserwacji z N.Maharaj przyszedł,na gotowca,tzn na grunt gdzie Prabhupada zrobil wiekszą czesc czarnrj roboty,a kiedy organizacja ma klopoty ,bo aczarya odszedł,a ludzie nie mają zaufania do członkow G B C ,nastepny Aczarya jest jak najbardziej poządany.A wiekszosc ludzi pragnie idola,nawet spotkałem sie w niektorych srodowiskach buddyjskich ze smieją sie z nas ,ze mamy filozofie czry mary,wystarczy ze masz Guru ,a on zrobi za ciebie wszystko.Tak niektorzy jeszcze myslą.Gurudev o tym wspominał kiedys ,ze po inisjacjach w rosji gdy powrocił do tego miejsca po jakims czasie ,na darshan przyszedł,uczen i powiedzial z pretensją w głosie ,oszukales mnie,jak to zapytal gurudev. Ja upadłem,myslałem ze zabierzesz mi moje materialne pragnienia.
Niestety ,Bhaktivinoda Thakura i bhaktisidanta jak i Prabhupada bardzo jasno mowią ze jest to mentalnosc sahjiya,tak zwane mysleni ze w jakis mistyczny sposob to wszytko sie wydarzy bez naszej ciezkiej i stałej pracy. Subiektywnie mysle ,ze wielu jest tam Takich zwolennikow Maharaja.Ale jak powtarzam! niemozna generalizowac.
Tak czy inaczej jesli chodzi o Sridhara swamiego To niemam za wiele do powiedzenia. Wiem tylko ze Srila Prabhupada bardzo go szanował i ja tez nie mam powodow by tego nie robic.
Jesli chodzi O n.Maharaja,no coz Jak juz napisalem wyzej ; Nie mnie go Oceniac,oddaje mu szacunek jako Sadhu,ale mnie jego dzialanie ,oraz dzialanie osob,z pod Jego "bandery" ktorych spotkałem nie zainspirowało.
Poprostu jak juz wyjasniłem wczesniej,nastroj Prabhupada i Gurudeva ,to to co trafia do mnie najbardziej.
Byc moze kiedys Kryszna okaze mi swą łaske i pozwoli przekonac mi sie o zaawansowaniu N.Swamiego.
Na dzien dzisiejszy ,na moim etapie swiadomosci kryszny,wystarczy mi wiedza na poziomie 2+2=4 To jest moj etap i nie bede nikomu udowadnial ze tak nie jest. Co nie oznacza ze nie ciekawi mnie wiedza na poziomie "fizyki kwantowej"
Sciskam was mocno.

POzdrowienia od Dvaraki (brata sumangala),pytal o Ciebie ,ostatnio jak byłem w wa-wie.