Teraz jest 29 lip 2026, o 04:27


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 81 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: podpisz petycję o unieważnienie rezolucji GBC 311
PostNapisane: 24 cze 2008, o 12:23 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
Caturmukha dasa napisał(a):
Zawsze znajdzie sie ktoś, kto nie zrozumie czegoś z książek Prabhupada, albo co gorsza wyrwie coś z kontekstu jak np. dwa zdania z 12-tomowego dzieła Śrimad Bhagavatam. Czy to oznacza, że za każdym razem powinno się robić przypisy ?

Wydaje mi się, że to jest trochę uproszczenie. Nie chodzi tutaj o "coś" czego ktoś nie zrozumiał. Jest wiele rzeczy, których ktoś nie rozumie, są pewnie i takie, których nikt nie rozumie. Tutaj chodzi o stwierdzenia, które się wielokrotnie powtarzają i które wydaje się, że miały (mają?) bardzo konkretne efekty na podejście ruchu jako całości i indywidualnych bhaktów do kobiet (do tego stopnia, że GBC uznało za stosowne oficjalnie, na piśmie, przeprosić kobiety w ruchu za sposób, w jaki były traktowane). Jest też inny wymiar tego, związany z nauczaniem. Teksty te cytowane były nawet w sprawach sądowych przeciwko ISKCONowi.

Wydaje mi się więc, że tutaj chodzi o coś więcej, niż "jakiś tam" punkt, który ktoś wyrwał z kontekstu, czy którego ktoś nie zrozumiał.

_________________
Govindanandini

http://iskconstudies.org/
http://chomikuj.pl/pampkinus


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: podpisz petycję o unieważnienie rezolucji GBC 311
PostNapisane: 24 cze 2008, o 12:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
gndd napisał(a):
Cokolwiek by się tam nie pojawiło, to będą bhaktowie, którzy się z przypisami nie zgodzą...

Możemy sobie tylko wyobrazić, jak bardzo muszą być niezadowoleni i rozczarowani bhaktowie, którzy zainicjowali dyskusję na ten temat i być może wewnętrznymi petycjami i innymi formami nacisku zmusili GBC do stworzenia tej rezolucji, bez której krytykowali by GBC za ignorowanie oddolnych inicjatyw czy niewrażliwość na żądania członków organizacji, albo po prostu, za to, że są demonami. Z własnego doświadczenia wiem, że pod gotowym produktem w formie rezolucji GBC kryją się głębokie warstwy skomplikowanych wydarzeń, które nigdy nie są ujawniane podekscytowanej widowni, która i tak na ogół jest zupełnie usatysfakcjonowana samą możliwością popolitykowania i głośnego wyrażenia krytycznych opinii na jakikolwiek temat na internecie.

Jak to pewnego razu powiedział znany i lubiany teletubbi Abraham Lincoln: "Można zadowolić niektórych ludzi przez cały czas i wszystkich ludzi przez jakiś czas, ale nie można zadowolić wszystkich ludzi przez cały czas." ("You can please some of the people all of the time, and all of the people some of the time, but you can't please all of the people all of the time"). Podobno Bhaktowie też ludzie --> "czysty aryjczyk, typ nordycki, bezwzględny dla wrogów Prabhupada". Aczkolwiek kto jest wrogiem, a kto nim nie jest, nie jest dla większości, tak do końca jasne. Co oczywiście nie ma najmniejszego znaczenia, bo i tak każdy z nas jest dogłębnie przekonany o tym, że to inni popełniają "aparadhy" i nauczają "apasiddhanty", a nie my, nawet jeżeli mowa jest o zespole tak doświadczonych i zaawansowanych wielbicieli, jacy wchodzą w skład GBC. :)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: podpisz petycję o unieważnienie rezolucji GBC 311
PostNapisane: 24 cze 2008, o 14:16 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
gndd napisał(a):
Caturmukha dasa napisał(a):
Zawsze znajdzie sie ktoś, kto nie zrozumie czegoś z książek Prabhupada, albo co gorsza wyrwie coś z kontekstu jak np. dwa zdania z 12-tomowego dzieła Śrimad Bhagavatam. Czy to oznacza, że za każdym razem powinno się robić przypisy ?

Wydaje mi się, że to jest trochę uproszczenie. Nie chodzi tutaj o "coś" czego ktoś nie zrozumiał. Jest wiele rzeczy, których ktoś nie rozumie, są pewnie i takie, których nikt nie rozumie. Tutaj chodzi o stwierdzenia, które się wielokrotnie powtarzają i które wydaje się, że miały (mają?) bardzo konkretne efekty na podejście ruchu jako całości i indywidualnych bhaktów do kobiet (do tego stopnia, że GBC uznało za stosowne oficjalnie, na piśmie, przeprosić kobiety w ruchu za sposób, w jaki były traktowane). Jest też inny wymiar tego, związany z nauczaniem. Teksty te cytowane były nawet w sprawach sądowych przeciwko ISKCONowi.

Wydaje mi się więc, że tutaj chodzi o coś więcej, niż "jakiś tam" punkt, który ktoś wyrwał z kontekstu, czy którego ktoś nie zrozumiał.


Jeśli ktoś ma z czymś problem i tego nie widzi, to zawsze będzie starał się udowodnić, że ma rację, szukając uzasadnienia swego postępowania wszędzie, nawet w duchowym przekazie, którego NAPRAWDĘ nie rozumie, gdyż nieuważnie go czyta. Problem więc nie leży po stronie przekazu. Najczęściej ktoś zaczyna rozumieć swój błąd, kiedy WIELKA MACZUGA dotknie kilkakrotnie z łoskotem jego głowy.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: podpisz petycję o unieważnienie rezolucji GBC 311
PostNapisane: 24 cze 2008, o 18:15 

Dołączył(a): 14 lis 2006, o 18:54
Posty: 508
Divya-kiśori dasi napisał(a):
Oficjalne stanowisko BBT w tej sprawie jest zamieszczone na stronie Jayadvaity Swamiego (jednego z czlonkow zarzadu BBT):
http://www.jswami.info/bbt/editing/no_notes

BBT zaleca takze wszystkim tym, ktorzy pozniej przejma piecze nad BBT, aby nigdy nie wprowadzano zmian bezpośrednio do ksiazek Srila Prabhupada.


Zastanawiam się więc dlaczego np. w pierwotnym wydaniu Krishna book jest - One day, after drinking, when they were sitting on the bank of the river, they saw a huge animal which looked something like a duck and was as big as a hill , a w obecnym wydaniu słowo duck [kaczka ] przemienia się w heron [czapla] . To nie jest przypis, adnotacja z gwiazdką na dole kartki ale bezpośrednia ingerencja w treść książki . A tutaj ta rezolucja GBC wzbudza tyle emocji . Moim zdaniem jest całkiem rozsądna jeśli te wypowiedzi pokazane zostaną w ogólnym świetle nauka Szrila Prabhupada [ kobieta szanowana jak matka , panowanie nad popędem seksualnym jako droga do pomyślnego życia , wartości rodzinne ] Zdecydowanie uważam,ze nie należy zmieniać treści książek .


Ostatnio edytowano 24 cze 2008, o 20:15 przez Balaji, łącznie edytowano 3 razy

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: podpisz petycję o unieważnienie rezolucji GBC 311
PostNapisane: 24 cze 2008, o 18:18 

Dołączył(a): 24 cze 2008, o 16:34
Posty: 212
Sledze ta sprawe od dluzszego czasu. Rezolucja 311 GBC postrzegam jako ostrzezenie, moze jedno z ostatnich w serii tysiaca innych, ale szczegolnie wazne, bo dotyczace istoty i korzeni Guru Parampara.
'The description given in these books are not mundane speculations, but they are authorized versions of liberated souls, presented by our humble self. So the strength is not in us, but the strength is in the Supreme Lord. And we have to simply present them without any adulteration. That is the secret of success.”
Srila Prabhupada Letter to Devananda dasa, September 27, 1968
Pozwolcie, ze tak jak umiem przetlumacze."opisy dane w tych ksiazkach to nie swiatowe wymysly, ale autoryzowane wersje wyzwolonych dusz, ktore my pokornie prezentujemy. Tak wiec ich sila nie lezy w nas, a pochodzi od Najwyzszego Pana. My powinnismy po prostu prezentowac je bez jakichkolwiek zafalszowan.Z listu S.Prabhupada do Devananda dasa,wrzesien 27,1968.
Prabhupada wyranie stanowi, ze ksiazki te nie sa Jego ksiazkami w powszechnym tego slowa rozumieniu! Nie mozemy oczekiwac od materialisty, lub nawet prakrita bhakty by sie nad tym faktem specjalnie rozczulal, ale gdy inicjowany do Parampara osobnik mowi, ze cos tam mozna dodac, skomentowac, etc. to juz b.zle. A dlaczego zle?
Locananada das, uczen Srila Prabhupada pisze.This principle states that one should not see mistakes in what the spiritual master has written or think that his writings may be changed to make them more effective or politically correct. To preserve his teachings in their originally published form is the way by which the acarya is honored, and to do otherwise is to dishonor him. That is the rule of "arsa prayoga", a principle that devoted followers of a bona fide spiritual master must adhere to without deviation.
Opisujac zasade Arsa prayoga wskazuje, ze jest ona czynna zasada wielbienia Guru, Acaryi poprzez zachowanie i chronienie Jego nauk. Nie powinno sie doszukiwac bledow w dziele Acaryi, nawet w celu podniesienia ich efektywnosci, czy polityczne poprawnosci. Te zasady sa sastryczne, naleza do podstaw zachowan w relacji uczen-Acarya. Dlatego tak wazne jest pamietanie o fakcie, ze Prabhupad jest Acarya Zalozycielem.Zasada acaryopasanam jest zywa tylko ta regula arsa prayoga. Balbym sie nawet mowic, jak tu niektorzy, ze cokolwiek jest kontrowersyjne u Srila Prabhupada. Taka mentalnosc jest z natury piekielna, jakkolwiek inteligentny by jej oprawa nie byla. Czy nie lepiej praktykowac ten i bez tej apparadhy trudny proces w pokorze i oczekiwaniu na laske Guru i Krishny? On jest trudny, bo przeciez calkowicie przeczy wszystkiemu czego sie nauczylismy i znamy? Czy tu wszystko ze swiatowego, demonicznego nomen omen p-tu widzenia nie jest swoiscie konntrowersyjne?!!! Ale widac przy okazji 311 jak wiele szalenstwa jest w naszych glowach. Juz widze jak po mnie pojedziecie, ale ja jestem juz duzo gorszy od Was. Nie marnujcie wiec na mnie czasu. Ksiazki Prabhupada, oto temat. Bardzo trudno w Iskcon nan dyskutowac. Panuje powszechne przekonanie, ze wciaz czytamy ksiazki Prabhupada, ale niestety to nie jest prawda. Mowie to z cala odpowiedzialnoscia! Zmian sa tysiace!311 jest tylko zgnilym owocem tej zniiewagi wobec Acaryi. ATAK NA ISKCON!? Teraz posypia sie tradycyjne pytania; nie znamy cie, kim jestes, czy jestes bhakta Iskcon, oraz zarzuty; jestes dumny, typowy kaniszta, demon etc. Skroce Wasze meki, jestem z pewnoscia kaniszta, dumny, naprawde glupi i serio wiele wiecej. Ale mowa jest o ksiazkach Prabhupada. Nie ma ani jednej Jego instrukcji zlecajacej ich reedycje, za to cala masa korespondencji w sprawie dranskich (to slowo z listu Prabhupada o edytorze zmieniajacym Jego teksty)zmian juz za Jego zamanifestowanych Lila. Ok.Reszta w Waszych rekach. Pszepraszam, ze generalizuje i po imieniu nie wskazuje do kogo sa moje zarzuty, bo przeciez Prabhupada mial tu NA HARINAM FORUM SWOICH WIERNYCH I ZGODNYCH Z VEDANTA OBRONCOW! CHWALA IM!
"We cannot water down the philosophy to make it more palatable. Our books must remain as they are." -- Srila Prabhupada letter to Lilavati devi dasi March 31, 1977.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: podpisz petycję o unieważnienie rezolucji GBC 311
PostNapisane: 24 cze 2008, o 19:22 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
Balaji napisał(a):
Divya-kiśori dasi napisał(a):
Oficjalne stanowisko BBT w tej sprawie jest zamieszczone na stronie Jayadvaity Swamiego (jednego z czlonkow zarzadu BBT):
http://www.jswami.info/bbt/editing/no_notes

BBT zaleca takze wszystkim tym, ktorzy pozniej przejma piecze nad BBT, aby nigdy nie wprowadzano zmian bezpośrednio do ksiazek Srila Prabhupada.

Zastanawiam się więc dlaczego np. w pierwotnym wydaniu Krishna book jest - One day, after drinking, when they were sitting on the bank of the river, they saw a huge animal which looked something like a duck and was as big as a hill , a w obecnym wydaniu słowo duck [kaczka ] przemienia się w heron [czapla] . To już nie jest przypis, adnotacja z gwiazdką na dole kartki ale bezpośrednia ingerencja w treść książki .I jakoś nie ma problemu , a tutaj ta rezolucja GBC wzbudza tyle emocji .

Wydaje mi się, że chodzi tutaj chodzi o dwie zupełnie różne rzeczy, których nie należy łączyć w jedną. Podany przez Ciebie przykład to prosty błąd, który można poprawić - Bakasura nie był kaczką, tylko czaplą. W sanksrycie "baka" to czapla, nie kaczka. Sam opis tej "kaczki" zawarty w książce "Kryszna" wskazuje na to, że coś jest nie tak - kaczki nie mają ostrych dziobów. ;) Tutaj można odnieść się do tekstu 10 canto, sprawdzić sanskryt, i wprowadzić zmianę, która nie jest sama w sobie wcale kontrowersyjna. Oczywiście, jak ktoś chce to kontrowersyjną może ją zrobić, i wierz mi, są tacy "puryści".

Inaczej ma się rzecz ze stwierdzeniami typu, że kobiety lubią być gwałcone czy coś w tym stylu. Prabhupada nie cytuje tutaj tekstu Bhagawatam, nie cytuje też aczarjów - żaden z wcześniejszych komentarzy takiego stwierdzenia nie zawiera - nie jest to więc łatwo sprawdzalna kwestia zgodności z tekstem Bhagawatam. Jest to własny komentarz Prabhupady wyrażający pewną opinię. Opinia ta jest na tyle kontrowersyjna i politycznie niepoprawna (odkładając na bok merytoryczną wartość tego stwierdzenia), że może być, czy raczej jest, problematyczna. I o tego typu kwestiach traktuje odpowiedź zarządu BBT:

Cytuj:
In conclusion: We do not intend to add anything to Srila Prabhupada’s books, or subtract anything, or change anything Srila Prabhupada says, to make his controversial or potentially controversial statements more acceptable to readers or less vulnerable to misuse by ISKCON devotees. We believe that this would be unwise, contrary to our prescribed duties, and potentially disastrous. We also strongly urge whoever our successors may be to preserve Srila Prabhupada’s books intact and reject all proposals, however well intentioned, for softening the impact of his words.


Czapla nie miała nic wspólnego z łagodzeniem wypowiedzi Srila Prabhupady. ;)

_________________
Govindanandini

http://iskconstudies.org/
http://chomikuj.pl/pampkinus


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: podpisz petycję o unieważnienie rezolucji GBC 311
PostNapisane: 24 cze 2008, o 21:52 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
Gopala Acarya DAS napisał(a):
Treść rezolucji jest taka:
Whereas some of Srila Prabhupada's books contain sentences such as the following, which when taken in isolation may be considered derogatory to and offensive against women:
Although rape is not legally allowed, it is a fact that a woman likes a man who is very expert at rape. (SB 4.25.41, p.)
When a husbandless woman is attacked by an aggressive man, she takes his action to be mercy. (SB 4.25.42, p.)
Generally, when a woman is attacked by a man--whether her husband or some other man--she enjoys the attack, being too lusty. (SB 4.26.26, p.)
Whereas some ISKCON devotees may have used these statements out of context as an excuse to offend, neglect and abuse women;
Whereas some people who read such statements may consider them to be derogatory or offensive, may misunderstand what Srila Prabhupada actually means, and may not want to further read those books, notwithstanding the many other beneficial statements in them;
RESOLVED: That the GBC Body recommends to the BBT Trustees that the above quotes, and other such statements as determined by the BBT, be explained in endnotes or in appendices.

tłumaczenie:
Ponieważ pewne książki Śrila Prabhupada zawierają takie oto zdania, które wzięte odrębnie mogą być uznane za uwłaczające i obraźliwe wobec kobiet:
"Chociaż gwałt nie jest legalnie dozwolony, jest to faktem, że kobieta lubi mężczyznę, który jest ekspertem od gwałtu.(SB 4.25.41 o.)"
"Kiedy pozbawiona męża żona atakowana jest przez agresywnego mężczyznę, uznaje ona jego działanie za łaskę.(SB 4.25.42, o.)"
"Ogólnie rzecz biorąc, kiedy kobieta jest atakowana przez mężczyznę- czy to przez swojego męża, czy przez innego-- zadowala się tym atakiem, będąc bardzo pożądliwą. (SB 4.26.26, o.)
Ponieważ pewni wielbiciele z ISKCON'u mogliby użyć tych oznajmień wyrwawszy je z kontekstu i użyć jako wymówki do obrażania, zaniedbania i nadużyć wobec kobiet;
Ponieważ niektórzy ludzie czytając takie oznajmienia mogą uznać je za uwłaczające i obraźliwe, mogą błędnie zrozumieć to co faktycznie ma na myśli Śrila PRabhupada, i mogą nie chcieć dalej czytać jego książek, pomimo innych zbawiennych czy korzystnych oznajmień w nich zawartych.
POSTANOWIONO: Zarząd GBC zaleca członkom BBT żeby powyższe cytaty, oraz inne podobne oznajmienia określone przez BBT, zostały wyjaśnione w przypisach i aneksie.




Śrimad Bhagavatam 04.25.41 Mój drogi bohaterze, kto w tym świecie nie przyjmie męża takiego jak ty? Jesteś tak sławny, wspaniałomyślny, piękny i tak łatwo osiągalny.


04.25.41 Znaczenie: "Każdy mąż jest z pewnością wielkim bohaterem dla swojej żony. Innymi słowy, jeśli kobieta kocha mężczyznę, to wydaje się jej, że jest on bardzo piękny i wspaniałomyślny. Jeśli ktoś nie jest piękny w naszych oczach, nie możemy mu oddać całego swojego życia. Żona uważa, że jej mąż jest wspaniałomyślny, ponieważ daje jej tyle dzieci, ile ona pragnie. Każda kobieta bardzo lubi dzieci; dlatego każdy mąż, który może zadowolić swoją żonę, zapewniając jej seks i dając dzieci, uważany jest za wspaniałomyślnego. Mąż nie tylko staje się wspaniałomyślnym przez płodzenie dzieci, ale również utrzymuje żonę w posłuszeństwie dając jej ozdoby, dobre pożywienie i ubrania. Usatysfakcjonowana w ten sposób żona nigdy nie porzuci towarzystwa swego męża. Manu-samhita poleca, że aby sprawić żonie przyjemność, mąż powinien dawać jej jakieś ozdoby, ponieważ kobiety na ogół lubią dom, ozdoby, stroje, dzieci itd. W ten sposób kobieta jest centrum wszelkiej materialnej przyjemności.

W związku z tym bardzo znaczące jest słowo vikhyatam. Mężczyzna zawsze słynie ze swej agresji wobec pięknych kobiet i taka agresja jest czasami uważana za gwałt. Chociaż gwałt nie jest legalnie dozwolony, to faktem jest, że kobiety lubią mężczyzn, którzy są ekspertami w zniewalaniu płci pięknej."


Ostatnie zdanie zacytowano w rezolucji. Czy NAPRAWDĘ jest takie trudne, by to zrozumieć czytając zdanie poprzednie ? Przecież wiadomo, że jest tu (W ROZDZIALE) mowa o LUDZIACH czerpiących przyjemność z seksu i to, co pisze Prabhupada jest FAKTEM.

Śrimad Bhagavatam 04.25.42 O potężny, kto w tym świecie nie czułby pociągu do twych ramion, które przypominaj ciała węży? W rzeczywistości swoim ujmującym uśmiechem i agresywnym miłosierdziem uśmierzasz strapienia niezamężnych kobiet, jak my. Sądzimy, że podróżujesz po powierzchni Ziemi jedynie po to, aby wyświadczyć nam dobrodziejstwo.


04.25.42 Znaczenie: Kiedy agresywny mężczyzna atakuje niezamężną kobietę, przyjmuje ona to jako jego łaskę. Na ogół długie ramiona mężczyzny bardzo przyciągają kobietę. Ciało węża jest okrągłe, a jego koniec jest węższy i cieńszy. Piękne ramiona mężczyzny wydają się kobiecie podobnymi do węży i pragnie znaleźć się w ich objęciach.

"Bardzo znaczące jest w tym wersecie słowo anatha-varga. Natha znaczy "mąż", a a znaczy "bez". Młoda, niezamężna kobieta nazywana jest anatha, co znaczy "ta, która nie jest chroniona". Jak tylko kobieta dojdzie do okresu pokwitania, natychmiast jest bardzo poruszona pragnieniem seksualnym. Dlatego obowiązkiem ojca jest wydanie córki za mąż, zanim osiągnie ona wiek dojrzewania płciowego. W innym wypadku córka będzie bardzo upokorzona, nie mając męża. Każdy, kto w tym okresie zaspokoi jej pragnienie seksu stanie się dla niej wielkim obiektem satysfakcji. Jest to fakt psychologiczny, że jeśli kobieta w okresie dojrzewania płciowego spotka mężczyznę, który zaspokoi ją seksualnie, wówczas będzie go kochać przez resztę swojego życia, bez względu na to kim by on był. A więc tzw. miłość w świecie materialnym jest niczym innym jak tylko satysfakcją seksualną."


Zdanie na niebiesko to zdanie z rezolucji. Czy jest w CAŁYM znaczeniu Prabhupada coś NAPRAWDĘ niezrozumiałego dla osób uważnie czytających, co trzeba oddzielnie jeszcze tłumaczyć ? Mowa jest cały czas o ludziach czujących zwykły pociąg do seksu.


Śrimad Bhagavatam 04.26.26 Moja droga królowo, z powodu mych grzesznych pragnień, udałem się do lasu na polowanie, nie pytając cię. Dlatego przyznaję, że cię obraziłem. Niemniej jednak, myśląc o mnie jako o twym najbardziej zaufanym podwładnym, powinnaś mimo to być ze mnie bardzo zadowolona. Tak naprawdę trawi mnie smutek, lecz przeszyty strzałą Kupidyna, czuję pożądanie. Ale któraż piękna kobieta odrzuciłaby swego pożądliwego męża i odmówiłaby połączenia się z nim?


04.26.26 Znaczenie: "Kobieta i mężczyzna pragną się nawzajem; taka jest podstawowa zasada egzystencji materialnej. Na ogół kobiety bardzo dbają o swój wygląd, by być atrakcyjnymi dla swych pożądliwych mężów. Gdy mąż, ogarnięty pożądaniem, przychodzi do swej żony, żona korzysta z jego agresywnych czynów i czerpie radość z życia. Na ogół, gdy kobieta jest atakowana przez mężczyznę, bez względu na to, czy jest on jej mężem czy nie – będąc bardzo pożądliwą, czerpie z tego przyjemność. Innymi słowy, gdy ktoś właściwie wykorzystuje swą inteligencję, wówczas zarówno intelekt, jak i inteligentna osoba z wielką satysfakcją cieszą się sobą nawzajem. Jak oznajmia Śrimad-Bhagavatam (7.9.45):

yan maithunadi-grhamedhi-sukham hi tuccham
kanduyanena karayor iva duhkha-duhkham

Prawdziwym szczęściem karmitów jest życie seksualne. Pracują oni bardzo ciężko poza domem; i aby zadośćuczynić sobie za swoją ciężką harówkę, po powrocie do domu czerpią przyjemność z życia seksualnego. Król Puranjana pojechał polować do lasu, a po tym ciężkim wysiłku wrócił do domu, aby oddać się radościom życia seksualnego. Jeśli mężczyzna żyje poza domem i spędza tydzień w mieście lub gdzieś indziej, to pod koniec tygodnia bardzo pragnie wrócić do domu i cieszyć się seksem ze swą żoną. Potwierdza to Śrimad-Bhagavatam: yan maithunadi-grhamedhi-sukham hi tuccham. Karmici pracują bardzo ciężko, aby po prostu cieszyć się seksem. Nowoczesne społeczeństwo ludzkie ulepszyło materialistyczny sposób życia, po prostu wprowadzając, na różne sposoby, niczym nieograniczone życie seksualne. Jest to najbardziej widoczne w świecie zachodnim."

Śrila Prabhupada kontynuuje dalej temat POŻĄDLIWYCH mężczyzn i kobiet. Czy jest tutaj coś niezrozumiałego ?
Jeśli ktoś nie potrafi zrozumieć tych znaczeń we właściwym kontekście i wykorzystuje je w swym życiu, by uwłaczać kobietom (żonie) to jest JEGO problem. Być może problem ten jest O WIELE GŁĘBSZY i polega na niewłaściwym doborze małżeńskim. Znaczenia są BARDZO JASNE i to, co Śrila Prabhupada pisze o POŻĄDLIWYCH ludziach jest po prostu FAKTEM.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: podpisz petycję o unieważnienie rezolucji GBC 311
PostNapisane: 24 cze 2008, o 22:07 

Dołączył(a): 24 cze 2008, o 16:34
Posty: 212
Pieknie, sidhantycznie i bardzo Ci dziekuje za ten nektar. Jay Prabhupada!
Ps. moze sie wreszcie naucze jak bez samopromocji gloryfikowac Prabhupada i Jego misje.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: podpisz petycję o unieważnienie rezolucji GBC 311
PostNapisane: 24 cze 2008, o 22:19 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
bhaktajarek napisał(a):
Pieknie, sidhantycznie i bardzo Ci dziekuje za ten nektar. Jay Prabhupada!
Ps. moze sie wreszcie naucze jak bez samopromocji gloryfikowac Prabhupada i Jego misje.


To dzięki Twojemu tekstowi, Prabhu, coś w ogóle mogłem sklecić. Naprawdę !!! :D


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: podpisz petycję o unieważnienie rezolucji GBC 311
PostNapisane: 24 cze 2008, o 23:00 

Dołączył(a): 14 lis 2006, o 18:54
Posty: 508
wydaje się,że to polskie tłumaczenie tego tekstu ..jest takim właśnie złagodzeniem[ingerencją?] o , który się tak niektórzy oburzają - Chociaż gwałt nie jest legalnie dozwolony, to faktem jest, że kobiety lubią mężczyzn, którzy są ekspertami w zniewalaniu płci pięknej ...brzmi nieco inaczej [poprawniej politycznie ] niż Although rape is not legally allowed, it is a fact that a woman likes a man who is very expert at rape - "Chociaż gwałt nie jest legalnie dozwolony, jest to faktem, że kobieta lubi mężczyznę, który jest ekspertem od gwałtu." Mam jednak nadzieję,ze nikt z tego powodu nie pójdzie do piekła ,a idea Bhagavatam nie ucierpi za bardzo , tak samo jak zmiana kaczki w czaplę też nie naruszy zanadto korzeni i idei parampara .
Gwałt kojarzy mi się ,że np. kobieta idzie w parku i jakiś mężczyzna ją atakuje i gwałci ..mi np. trudno przyjąć ,ze ta kobieta lubi tego mężczyznę . Często po czymś takim ma traumę i depresję ,trudno więc przyjąć ,ze kobiety lubią mężczyzn , którzy gwałcą w parkach . To mój punkt widzenia .Pewnie są różne przypadki , żądza jest bardzo perwersyjna, czasami lubi oprawców . Oczywiście jeśli przyjmiemy to tak ,ze mężczyzna uwodzi tą kobietę , jest męski i stanowczy , a potem dochodzi do aktu gdzieś w alkowach , mam wrażenie ,ze kobiety mogą lubić takich mężczyzn. Może nie wszystkie ....Moje spekulacje[brrrr nieładne słowo] - mam wrażenie ,ze właśnie na to wskazuje kontekst tej historii . , . Nie wiem, czy poprawne , czy nie ...czy o to chodziło ...Wątpię też czy to ma aż takie znaczenie na drodze do Boga , jednak taka refleksja pozwala mi przejść nad tym zdaniem ...jeśli jednak ktoś zmuszałby mnie żebym przyjmował dogmatycznie ,ze zawsze kobieta lubi być gwałcona i uwielbia tego co to robi uhhhh,w takim duchu należy to przyjmować ,bezrefleksyjnie , inaczej wszystko stracone ... siarka , piekło ...czytanie Bhagavatam jest bezowocne . To po prostu się z nią nie zgodzę- niech sobie czyta po swojemu , a mi da spokój i myślę ,ze odniosę większą korzyść z czytania całej reszty ...

Swoją drogą przypomina się Draupadi i jej modlitwy do Kryszny kiedy agresywnie próbowali się do niej dobrać Durjodhana i spółka ...nie była zachwycona , życie jest skomplikowane . Ona była kobietą ...choć padnie pewnie zdanie ,ze nie była zwykłą kobietą :wink: Jedna i te zwykłe kobiet są pewnie różne ,,, jedne rozpustne , inne pobożne , tak jak i mężczyźni są różni
Obrazek


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: podpisz petycję o unieważnienie rezolucji GBC 311
PostNapisane: 24 cze 2008, o 23:58 

Dołączył(a): 24 cze 2008, o 16:34
Posty: 212
[quote="Balaji"]wydaje się,że to polskie tłumaczenie tego tekstu ..jest takim właśnie złagodzeniem[ingerencją?] o , który się tak niektórzy oburzają - Chociaż gwałt nie jest legalnie dozwolony, to faktem jest, że kobiety lubią mężczyzn, którzy są ekspertami w zniewalaniu płci pięknej ...brzmi nieco inaczej [poprawniej politycznie ] niż Although rape is not legally allowed, it is a fact that a woman likes a man who is very expert at rape - "Chociaż gwałt nie jest legalnie dozwolony, jest to faktem, że kobieta lubi mężczyznę, który jest ekspertem od gwałtu." Mam jednak nadzieję,ze nikt z tego powodu nie pójdzie do piekła ,a idea Bhagavatam nie ucierpi za bardzo , tak samo jak zmiana kaczki w czaplę też nie naruszy zanadto korzeni i idei parampara .
Gwałt kojarzy mi się ,że np. kobieta idzie w parku i jakiś mężczyzna ją atakuje i gwałci ..mi np. trudno przyjąć ,ze ta kobieta lubi tego mężczyznę . Często po czymś takim ma traumę i depresję ,trudno więc przyjąć ,ze kobiety lubią mężczyzn , którzy gwałcą w parkach . To mój punkt widzenia .Pewnie są różne przypadki , żądza jest bardzo perwersyjna, czasami lubi oprawców . Oczywiście jeśli przyjmiemy to tak ,ze mężczyzna uwodzi tą kobietę , jest męski i stanowczy , a potem dochodzi do aktu gdzieś w alkowach , mam wrażenie ,ze kobiety mogą lubić takich mężczyzn. Może nie wszystkie ....Moje spekulacje[brrrr nieładne słowo] - mam wrażenie ,ze właśnie na to wskazuje kontekst tej historii . , . Nie wiem, czy poprawne , czy nie ...czy o to chodziło ...Wątpię też czy to ma aż takie znaczenie na drodze do Boga , jednak taka refleksja pozwala mi przejść nad tym zdaniem ...jeśli jednak ktoś zmuszałby mnie żebym przyjmował dogmatycznie ,ze zawsze kobieta lubi być gwałcona i uwielbia tego co to robi uhhhh,w takim duchu należy to przyjmować ,bezrefleksyjnie , inaczej wszystko stracone ... siarka , piekło ...czytanie Bhagavatam jest bezowocne . To po prostu się z nią nie zgodzę- niech sobie czyta po swojemu , a mi da spokój i myślę ,ze odniosę większą korzyść z czytania całej reszty ...

Swoją drogą przypomina się Draupadi i jej modlitwy do Kryszny kiedy agresywnie próbowali się do niej dobrać Durjodhana i spółka ...nie była zachwycona , życie jest skomplikowane . Ona była kobietą ...choć padnie pewnie zdanie ,ze nie była zwykłą kobietą :wink: Jedna i te zwykłe kobiet są pewnie różne ,,, jedne rozpustne , inne pobożne , tak jak i mężczyźni są różni
Obrazek[/quot

Przeczytalem z zaciekawieniem to co piszesz, ciekawe ujecie. Ciekawe jako przyklad wielu rzeczy, w tym np. poczucia humoru( i nie kpie, bo to bardzo sympatyczne jak zgrabnie robisz to 'brrrr nieladne slowo"), sprawnosci intelektualnej tez tu nie brak i masz smykalke do pisanie w ogole. Ale to wszystko to nie o tym mowa. Mowisz, ze nie dasz sie zmusic do dogmatycznego przyjmowania, ze kazda kobieta ...itd.(patrz wyzej). Instrukcje sastr o autorytecie Ved sa jasne.Jedna z glownych zasad, naczelna w systemie przyjmowania wiedzy w procesie bhakti jest przyjmowanie jej taka jak jest, bez dodawania lub odejmowania czegokolwiek. W tej materii musisz uzyc swego mozgu, zreszta ja tez, jak go tylko odnajde. Brahma Sampradaya ma samego Pana Brahme, inzyniera wszechswiata za Acarye. Jesli On przekazal nam taka wiedze o psychice ludzkiej, kobiet, ale i mezczyzn( nie widac na jakich my tu wychodzimy!!?) to dla bhakty jest to wiazace i basta. Oczywiscie Ty mozesz myslec jak chcesz i Kryszna w sercu da Ci argumenty, ale co ze sklonnoscia do oszukiwania, niedoskonalymi zmyslami, popelnianiem bledow i uleganiu iluzji, np. takiej, ze Ty i ja to mezszczyzni, a bhakta w sari to kobieta. Jest miejsce na wszystko w tym wszechswiecie, ale bhakti yoga pelniona z pogwalceniem zasad pancaratriki jest zwyklym zakloceniem i obraza wobec tych, ktorzy maja odwage rzucic wyzwanie mayi i (sorki,brrr co za brzydkie slowo) olac umysl, nawet ten tak pieknie ozdobiony intelektem. Tak. To tez o mnie samym.Ide spac.Dobranoc Balaji.Ps czy to imie nie opisuje duchowej mocy Pana?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: podpisz petycję o unieważnienie rezolucji GBC 311
PostNapisane: 25 cze 2008, o 06:49 

Dołączył(a): 14 lis 2006, o 18:54
Posty: 508
Cytuj:
Jesli On przekazal nam taka wiedze o psychice ludzkiej, kobiet, ale i mezczyzn( nie widac na jakich my tu wychodzimy!!?) to dla bhakty jest to wiazace i basta. Oczywiscie Ty mozesz myslec jak chcesz i Kryszna w sercu da Ci argumenty, ale co ze sklonnoscia do oszukiwania, niedoskonalymi zmyslami, popelnianiem bledow i uleganiu iluzji, np. takiej, ze Ty i ja to mezszczyzni, a bhakta w sari to kobieta. Jest miejsce na wszystko w tym wszechswiecie, ale bhakti yoga pelniona z pogwalceniem zasad pancaratriki jest zwyklym zakloceniem i obraza wobec tych, ktorzy maja odwage rzucic wyzwanie mayi i (sorki,brrr co za brzydkie slowo) olac umysl, nawet ten tak pieknie ozdobiony intelektem. Tak. To tez o mnie samym.Ide spac.Dobranoc Balaji.Ps czy to imie nie opisuje duchowej mocy Pana?

Bardzo pięknie piszesz o wierności , podporządkowaniu , absolutnie zgadzam się ,ze należy być wiernym przekazowi , wiernym nauce Pism Swiętych , przekazu Guru . Z drugiej strony wytaczasz wielkie działa , straszysz ogniem piekielnym , potępieniem odnosząc się nie do kwestii absolutnych ale do konkretnego zdania związanego z problemem gwałtu ,. Stricte nie jest to związane ściśle z duchowością . Tak uważam ,że pewne kwestie są relatywne i warto widzieć je w pewnym kontekście W tym wypadku uwodzenia przez Purandżanę . Ok kobiety lubią być uwodzone, zdobywane przez pięknych mężczyzn typu Purandżana ...Bardziej obawiałbym się dogmatyków , nakazujących poszczególne zdania przyjmować no dogmatycznie , często bez kontekstu danej historii , czy też szerszego kontekstu Tradycji Waisznawa , czy nauk SP. Co rozumiem przez szerszy kontekst? Szrila Prabhupada często pisze ,ze ostoją kobiety jest rodzina , macierzyństwo , oddanie dla męża ...taka kobieta wierna swemu mężowi niekoniecznie będzie lubiła , gdy ktoś ją zgwałci .To uderza w jej oddanie dla rodziny ,macierzyństwo , nie mówiąc o zwykłej ludzkiej godności ...Młoda dziewczyna pod opieką swych rodziców-, o tym często pisze Szrila Prabhupada ...zgwałcona przez jakiegoś menela w lesie , czy polubi swego oprawcę ? To w naturalny sposób narusza jej poczucie bezpieczeństwa, zapewniane przez rodzinę . . Dogmatyczne udowadnianie takich stwierdzeń ,ze kobieta lubi mężczyzn , którzy ją gwałcą .Ile jest opisów ,ze zgwałcona kobieta ma traumę , boi się wyjść z domu , nienawidzi mężczyzn ...czy można zatem dogmatycznie stwierdzić tak kobieta lubi facetów , którzy ją gwałcą ? z drugiej strony oczywiście żądza jest silna i różnie bywa . Ale tworzenie z tego dogmatu?



Dalej ...choćby te zdania Sridhara Swamiego -jedneg z bardziej szanowanych Waisznawów
Kiedy byłem młody, w moim umyśle rozwinął się pewien rodzaj lekceważenia wobec kobiet - "Muszę trzymać sie od nich z daleka; są nietykalne" . Ale moja ciocia wniosła pewne porawki do mojej wizji. Zauważyła moją naturę, moje zachowanie i pewnego razu powiedziała mi z uczuciem: "Och, czyżbyś nie wiedział, że kobiety reprezentują Laksmidevi? Należą do tej samej grupy i można w nich dostrzec zalety poświęcenia i posłuszeństwa, za co powinno się je bardzo szanować. .."
Stopniowo udało mi się zrozumieć tą ideę i nauczyłem się doceniać Sitę, Draupadi i wiele innych, a szczególnie przykład zaprezentowany przez Gopi. Standard ustanowiony przez Gopi pokazał, że zapomnienie o sobie, poświęcenie i podporządkowanie osiągają swój zenit, swój najwyższy punkt w aspekcie kobiecym. Pasywny aspekt znajduje się na najwyższej pozycji: ten punkt widzenia rozwijał się we mnie stopniowo i w koncu sprawił, że zmieniła się moja koncepcja tego tematu.

Żona oddana swemu mężowi i dzieciom , dziewczyna chroniona przez rodziców ...o tym jakże często pisze Szrila Prabhupada ...dla takich osób gwałciciel nie musi być tym kogo lubią , gwałt uderza w ich ostoję i bezpieczeństwo - choć dogmatycznie może to się kłócić z tym pojedynczym zdaniem - w szerokim kontekście nauk Waisznawa i Szrila Prabhupada jest zrozumiałe przynajmniej dla mnie Sfera psychiki nie ogranicza się do seksu i instynktu, są też wyższe potrzeby .Dlatego kontekst , jeśli nie chodzi o kwestie absolutne takie jak Kryszna jest Najwyższym , jesteśmy duchowymi istotami , jest ważny , ważne jest też pełny obraz tradycji Waisznawa ,nauk Szrila Prabhupada . Przynajmniej dla mnie jest to ważne, dzięki temu doceniam Szrila Prabhupada , i to może być coś z serca , a nie tylko na języku . Ja rozumiem o co chodzi , żeby nie ingerować w przekaz - ale ważne jest też sensowne , całościowe zrozumienie . Dobrze ,ze pośród takich dogmatyków , którzy raz za razem straszą ;na drodze bhakti spotkałem też osoby , które zachowując wierność tradycji wyjaśniają wątpliwości ...jestem im wdzięczny. Ok jesteśmy różni ...pozostaje mi nadzieja i wiara ,ze miłosierdzie Boga jest i dla tych dociekających...


Ostatnio edytowano 25 cze 2008, o 18:06 przez Balaji, łącznie edytowano 8 razy

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: podpisz petycję o unieważnienie rezolucji GBC 311
PostNapisane: 25 cze 2008, o 09:57 

Dołączył(a): 19 sie 2007, o 07:19
Posty: 20
Jesteście przesłodzeni do tego stopnia, że można czytając was pić gorzką kawę ze smakiem. Emocje emocjami, ale w dyskusji chodzi przede wszystkim o argumenty. Jakkolwiek Balaji nie byłby zafascynowany Prabhupadą, ma ewidentny problem z zaakceptowaniem faktu, że kobiety lubią gwałcicieli. I wcale się mu nie dziwię, bo jest to, sorry, nieprawda. Żadna kobieta, tak dalece jak nie jest ekstremalną nimfomanką lub nie gustuje w odbiegających od normy kontaktach seksualnych, nie lubi, ba – boi i brzydzi się gwałtu!

Dlaczego więc widnieje tu słowo gwałt? Swego czasu miałem możliwość być świadkiem objaśniania tej kwestii przez jednego bhaktę, bodajże hindusa. Wyjaśniał on, że Prabhupad używał słowa angielskiego, ale w znaczeniu hinduskim. W owych czasach w języku hinduskim (i pewnie jest tak w wielu miejscach do dziś) słowo 'gwałt' oznaczało wszelkie naruszenie niedostępności i czystości kobiety – w tym również uwodzenie, kokieterię, flirt czy podrywanie. Ponieważ był to tak wysoki standard, hindusi nie czynili różnicy językowo na gwałt fizyczny czy tzw. 'podryw'. Dla nich obie rzeczy były naruszeniem czystości kobiety czyli gwałtem. I chociaż z pewnością widzieli różnicę między jednym a drugim – językowo takowej nie robili.

Świadomość tego, że Prabhupad miał na myśli flirt czy kokieterię używając słowa gwałt z pewnością (w świetle omawianych wersetów i innych fragmentów znaczeń) przynosi ulgę. My mamy z tym problem, ponieważ w naszym, kulturowo uwarunkowanym spojrzeniu, nie widzimy zazwyczaj nic złego w adorowaniu niezamężnej dziewczyny, a na pewno już nie zrównamy tego z brutalnym gwałtem. Prabhupada użył słów 'expert at rape'. Jeśli twierdziłby, że kobiety lubią mężczyzn, którzy nie tylko gwałcili, ale doszli w tym do takiej perfekcji, że mogą być uważani za ekspertów w tym brutalnym czynie, to byłoby to co najmniej dziwne. Jeśli zaś zrozumiemy to jako 'ekspert we flirtowaniu z kobietą lub jej adorowaniu\podrywaniu' to ma to sens nie tylko logiczny (bo trzeba umieć to robić), ale również historyczno-kulturowy. W świetle kultury Indii czynność ta, choć z pewnością dla wielu kobiet przyjemna, mogła być uważana za naruszenie czystości i dystansu między niezamężną kobietą i mężczyzną – czyli mogła być uważana za gwałt (w hinduskim tego słowa znaczeniu).

Skoro takie objaśnienie ma sens i diametralnie zmienia sposób patrzenia na te zdania ('A man is always famous for his aggression toward a beautiful woman, and such aggression is sometimes considered rape. Although rape is not legally allowed, it is a fact that a woman likes a man who is very expert at rape') nie ujmując nic Prabhupadzie, a wręcz stawiając jego znaczenie w lepszym świetle (wybaczcie, ale zdanie 'choć gwałt jest nielegalny to faktem jest, że kobiety przepadają za mężczyznami będącymi ekspertami w gwałceniu kobiet' jest nie tylko nieprawdą z punktu widzenia żeńskiej psychiki, ale brzmi naprawdę kontrowersyjnie, jeśli zrozumie się je dosłownie) to co złego jest w umieszczeniu takiegoż przypisu?

Dodam jeszcze, że Prabhupad równie 'jednolicie' używał słowa 'nielegalny'. Nielegalny znaczy niedozwolony zasadami prawa. Prabhupad używał tego słowa w znaczeniu 'niemoralny' (niedozwolony przez zasady moralne) bądź 'niezgodny z nakazami pism'. Znaczenie słowa 'nielegalny' niestety nie pokrywa się ze znaczeniami w jakich używał je Prabhupad. I choć nam to nie przeszkadza i rozumiemy o co chodzi (zgodnie z wersetem tad-vāg-visargo janatāgha-viplavo yasmin prati-ślokam...) to w świetle prawnym zakazany jest jedynie gwałt fizyczny! Zdanie Prabhupada, które cytowałem wcześniej, nabiera więc podwójnie przedziwnego znaczenia wraz ze słowami 'choć gwałt jest nielegalny' – sugerując poprzez oparcie się na literze prawa o jaki gwałt chodzi.

Więc cóż złego byłoby w paru adnotacjach?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: podpisz petycję o unieważnienie rezolucji GBC 311
PostNapisane: 25 cze 2008, o 10:18 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
Balaji napisał(a):
wydaje się,że to polskie tłumaczenie tego tekstu ..jest takim właśnie złagodzeniem[ingerencją?] o , który się tak niektórzy oburzają - Chociaż gwałt nie jest legalnie dozwolony, to faktem jest, że kobiety lubią mężczyzn, którzy są ekspertami w zniewalaniu płci pięknej ...brzmi nieco inaczej [poprawniej politycznie ] niż Although rape is not legally allowed, it is a fact that a woman likes a man who is very expert at rape - "Chociaż gwałt nie jest legalnie dozwolony, jest to faktem, że kobieta lubi mężczyznę, który jest ekspertem od gwałtu."


Tak, masz rację, ale nie do końca, gdyż zdanie przed zdaniem problematycznym jest ważne, a oto oryginał angielski:

A man is always famous for his aggression toward a beautiful woman, and such aggression is sometimes considered rape. Although rape is not legally allowed, it is a fact that a woman likes a man who is very expert at rape.

Problem może powstać z interpretacją słowa "czasami", ale w kontekście CAŁEGO ROZDZIAŁU nie jest trudno zrozumieć, iż Śrila Prabhupada używa tego słowa, by zaznaczyć, iż "taka agresja" ZWANA JEST TEŻ INACZEJ GWAŁTEM (NIEKIEDY PRZEZ NIEKTÓRYCH LUDZI). Jak ktoś zrozumie słowa Prabhupada, to już zależy od KOLORU jego OKULARÓW, ale w kontekście rozdziału nie ma NIC, co mogłoby sugerować poniżanie kobiet, a wręcz PRZECIWNIE.

Sadhaka napisał(a):
Jesteście przesłodzeni do tego stopnia, że można czytając was pić gorzką kawę ze smakiem. Emocje emocjami, ale w dyskusji chodzi przede wszystkim o argumenty.


???

Co masz na myśli pisząc pierwsze zdanie cytowane powyżej ? Czy to nie emocjonalny stosunek do wypowiedzi innych osób na tym wątku. Odpowiedź na to pytanie zostaw dla siebie. Jeśli masz jakieś dobre argumenty (a masz - powyżej), które wniosłyby coś do rozmowy to z pewnością skorzystamy.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: podpisz petycję o unieważnienie rezolucji GBC 311
PostNapisane: 25 cze 2008, o 13:51 

Dołączył(a): 8 lis 2006, o 14:17
Posty: 155
gndd napisał(a):
Jeżeli chodzi o przypisy, to jednym z problemów byłaby ich treść. Co tak naprawdę tam napisać? Cokolwiek by się tam nie pojawiło, to będą bhaktowie, którzy się z przypisami nie zgodzą, będą zdania, że nie reprezentują one tego, co Srila Prabhupada tak naprawdę miał na myśli. Sama słyszałam ze strony starszych bhaktów próby wyjaśnienia niektórych kontrowersyjnych fragmentów, które absolutnie mnie nie przekonywały.


Ja np. uwazam ze przypisy te powinny zawierac tylko same slowa Prabhupada z innych zrodel na ten sam temat. To jest wtedy tak, jakby autor sam objasnial co ma na mysli piszac dane slowa.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 81 ]  Moderator: Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL