Teraz jest 28 lip 2026, o 23:29


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: wizja forum harinam.pl
PostNapisane: 18 lis 2006, o 21:23 

Dołączył(a): 26 paź 2006, o 11:38
Posty: 9
Lokalizacja: Jawor/Edynburg
posty dotyczace wizji forum zostały wycięte z wątku "miłość uwarunkowana" madhava


Ja tylko dodam że słowa i sposób w jaki traktuje dyskutantów Madhav Caran mogły urazić nie tylko bookera ale i innych przyglądających się tej ciekawej dyskusji. Ja odbieram to jako jasny sygnał że to forum tylko do bhaktów a dociekliwsi zadający pytania nie mają co tu szukać. Ja rozumiem że to forum jest Wasze, ale miałem nadzieję że każdy będzi tu mile widziany. Nikt nie jest obiektywny więc i ja się powstrzymam od oceny tego kto przyjmuje postawę "świadka jehowy"

_________________
...wymień wszystkie moje prawdziwe imiona,
abym mógł naraz usłyszeć cały mój płacz i śmiech,
zobaczyć, że mój smutek i radość są jednym...


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 18 lis 2006, o 23:15 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
ar2r napisał(a):
Ja tylko dodam że słowa i sposób w jaki traktuje dyskutantów Madhav Caran mogły urazić nie tylko bookera ale i innych przyglądających się tej ciekawej dyskusji
.

przykro mi ar2r,ze poczules sie tu jakos urazony, napewno nie jest to celem tego forum zniechecac osoby do dociekania. Jesli chodzi o Madhave Carana to ja by bezposrednio do niego napisał co mi nie lezy w jego wypowiedziach i wogle bym sie nie szczypal, wiem ze nie jestes osoba co sieje ferment,ale czasem zwrócenie uwagi, jest poprostu w dobrym tonie.

A tak na marginesie Madhava moglbys czasem bardziej szanowac rozmówców, to ze masz "ciutke" wieksza wiedze od innych na jakis temat wcale nie znaczy ze mozesz traktowac innych z góry.

ar2r napisał(a):
Ja odbieram to jako jasny sygnał że to forum tylko do bhaktów a dociekliwsi zadający pytania nie mają co tu szukać. Ja rozumiem że to forum jest Wasze, ale miałem nadzieję że każdy będzi tu mile widziany. Nikt nie jest obiektywny więc i ja się powstrzymam od oceny tego kto przyjmuje postawę "świadka jehowy"


FOMUM HARIMAM.PL JEST OTWARTE DLA WSZYSTKICH I KAŻDY JEST TU MILE WIDZIANY nie ma tu rozgraniczen czy ktos jest bhakta czy nie,czy ktos jest z Hare Kryszna czy nie, to nie ma najmniejszego znaczenia, chcialbym zeby dla wszystkich raz na zawsze ten punkt byl jasny.

Istotą samorealizacji i rozwoju duchowego jest zadawanie pytan i szukanie odpowiedzi poznawanie opini innych osób na dany temat, to esensja.

Wiec ar2r zadawaj pytan jak najwiecej bron swoich przekonan jesli czujesz ze sa sluszne, dyskutuj. Przykro mi ze poczules sie tak jak sie poczules, mam nadziej ze teraz juz sie rozmumiemy na tym forum kazdy ma takie same prawo wyrazania pogladów pod warunkiem ze nie sa one obrazliwe i nie zawieraja wulgaryzmów mających na celu bezpodstawna krytykę i obraźliwa treść, takie posty beda usuwane (wszystko to zostało zawarte w Warunkach Rejestracji)

trudno jest pilnowac wszystkiego chcialbym, jako Morderator przeprosic wszystkich który zostali w jakis sposób na tym forum urazeni.Mam nadzje ze taka sytuacja sie nie powtórzy
pozdrawim wszystkich[/b]

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lis 2006, o 11:05 
Jeśli macie ochotę stosować tutaj 'filozofię śmietnika', to trudno. Najwyraźniej doświadczenia vrindy nic was nie nauczyły i musicie pewne rzeczy zrozumieć na własnej skórze, dopiero kiedy zrobi się fetor.
Obyście nie stali się popularnym, znaczącym portalem, zanim zrozumiecie potrzebę dyscypliny na forum i to, że bardzo szkodliwe treści mogą być propagowane także w grzeczny sposób. Wojujący ateiści, majavadi i wtyki są wystarczajaco inteligentni, żeby nie być niegrzeczni i ryzykować wyrzucenie. Liczą "owczą łagodność" i naiwność religijnych osób, które jak ognia boją się oskarzenia o nietolerancję religijną, o odrzucenie niewinnnej duszy itp. Grają tą kartą, prezentując się jako "poszukujący", "tylko pytający" itp, a tak naprawdę przychodzą, żeby siać ferment ideologiczny, smrodzić, podważać nasze autorytety i nauki, ewangelizować, skłócać nas między sobą itd itp. Bardzo mnie boli, kiedy to widzę. Kiedy widzę, że bhaktowie jak cielęta dają się na to nabierać.
Powodzenia


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lis 2006, o 11:39 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Drogi Madhavo Caranie, wiem ze twoje intencje sa dobre i spewnoscia chcesz dobrze, chodzi mi tylko o forme wyrazania opinii, tyle.
Pozdrawiam serdecznie

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lis 2006, o 11:54 
Mój drogi imienniku, cieszę się, że się zgadzasz się z treścią tego, co napisałem. To najważniejsze.

Co do formy wyrażania opinii, to czy użyłem jakichś wulgaryzmów itp? Jeśli tak, to wskaż mi proszę, a natychmiast to zmienię.
Jeśli nie, to wybacz, ale bhaktowie nie są szarym, jednolitym tworem, lecz mają swoje charaktery, temperamenty i styl pisania wynikający z różnych osobowości, doświadczeń życiowych itp. Kszatrjowie też są bhaktami, a bhaktowie kszatrjami.
Dopóki więc nie naruszam zasad kultury, to proszę, nie równaj mnie do szeregu, do jakiegoś wyimaginowanego sposobu, w jaki bhakta powinien się wypowiadać, a w jaki nie powinien się wypowiadać. To byłoby sztuczne, śmieszne i brzydkie.


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lis 2006, o 12:07 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Co moge powiedziec, Drogi Madhavo nie chce Cie pouczac, bo sam wiesz najlepiej gdzie konczy sie dobry ton, a gdzie zaczyna sie sytuacja w której uraza sie innych, doceniam twoj zaangażowanie ale prosze badz czasem delikatniejszy jesli to mozliwe.

dzieki i pozdrawiam

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lis 2006, o 13:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2006, o 13:15
Posty: 10
Lokalizacja: Południe
Moim zdaniem jest tez kwestia konsekwencji i wspolodpowiedzialnosci, wynikajacej z udzialu w danej dyskusji. Jesli przychodzi ktos na forum, wyraza swoje poglady (czytajac je w jakims stopniu mozna zrozumiec, jaki rodzaj pogladow ktos wyraza), chce je skonfrontowac, a nawet podzielic sie nimi, poznac opinie innych - to mozna zrobic co najmniej dwie rzeczy. Sa wypracowane 'strandardy' w tym wzgledzie ;) - albo mowi sie 'Spieprzaj dziadu' i po 'temacie', albo podejmuje rozmowe. Jesli to drugie, wiaze sie to z pewna konsekwecja oraz ograniczona wspolodpowiedzialnoscia za przebieg, kierunek, tresc oraz forme i 'jakosc' dyskusji.

Z drugiej strony mysle, ze Madhav Caran slusznie zwraca uwage na to iz bhaktowie nie sa jednolita masa, ze sa rozne osoby, posiadajace rozne charaktery, temperamenty, osobowosci itd. Jest to prawdziwe i uczciwe podejscie do sprawy i (w konsekwecji) prowadzi do zrozumienia, ze roznice wystepuja rowniez miedzy bhaktami - takze np. w odnoszeniu sie do osob odwiedzajacych fora bhaktow. Zachowanie jednej osoby nie musi tez byc wykladnia dla calej grupy czy przykladem dla jej reprezentatywnosci - raczej roznorodnosci, czego przykladem jest np. podejscie szanownego moderatora madhavy czy innych osob bioracych udzial w dyskusji.

Mozna tez (na bazie roznych doswiadczen) zrozumiec nieufnosc czy obawy wyrazane przez Madhave Carana, choc trudno tez jednoznacznie przyjmowac, ze poglady wyrazane przez gosci odwiedzajacych fora bhaktow sa swiadomym wyrazem wrogosci czy zlych intencji - przynajmniej nie zawsze latwo miec taka pewnosc. Kto wie ile osob mialo podobne podejscia, poglady, zrozumienie zanim odkrylo przyciagajaca moc bhakti(?). Oczywiscie wyrozumialosc, zyczliwosc, kultura nie musi wykluszczac rozsadku czy ostroznosci. Kwestia (zroznicowanego i indywidualnego) podejscia. Pozdrawiam.

PS
To moj pierwszy post na tym forum - wiec chcialbym sie jakos przywistac. :) Przy okazji pragne dodac a wlasciwie pogratulowac pieknego serwisu i 'rozkrecajacego' sie forum. Z pewnoscia wymaga to sporego wysilku oraz zaangazowania. Przylaczam sie wiec do Gratulacji i zyczn Pomyslnosci (nie tylko dla sewisu - takze w wymiarze osobistym). Wszystkiego dobrego.

_________________
.:Hare Kryszna:.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lis 2006, o 15:02 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
milo Cie Widziec(czytac :) Arturze :D

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lis 2006, o 19:24 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
hari Bolo Aniołki
I te co "mącą wode" i Te co chcą sie przeglądac w jej czystym lazurowym lustrze.:-) :lol:
tak Oto wiek kali wszystkich nas po sercach wali :D
Z jednej strony Madav Czaranek ma racje,lepiej uczyc sie na cudzych bledach niz na własnych,a z 2-ej stonicy to, co wam powiem to wam powiem ,ale wam powiem ,skoro to forum jest oficjalnie zalorzone przez Bhaktow iskconu,to niech bedzie tu pewien wspomniany przez Artura Pozrądek(witam Arturze :lol: ) ,bo przeciez np. jesli byli bysmy goscmi w czyims domku i weszli na czysty dywan w zachlapanych blotem buciorach,to czyz gospodaz niemiałby powodów do tego by sie zdenerwowac i powiedziec Spiepszaj dziadu :) ( He he niech zyje premier,bo to jego autorstwa :D )
Jak wspomniałem wczesniej naszym interesem jest ,by poprzez te strone sie inspirowac,a nie Frustrowac.Wydaje sie ze troszke samokrytyki ,w kazdym z nas i będzie Ok,bo przeciez jak mawiał nasz Pan jezus Chrystus :lol: ,....Szanuj blizniego swego jak siebie samego.
Dlatego Mysle ze zarowno Gospodarz domu ,jak i Gosc powinni wiedziec co im wolno,a co nie.A zdresztą Madhava Bhagavan,kiedys urzekl mnie jak nawrzeszczal na jednego wielbiciela(sympatyka),ktory kazdego dnia przychodzikl do Niego do domu na słynny makaron i nietylko,nigdy wczesniej, Madhava B.Pr,nie zwrocil mu uwagi ze jest poprostu rosnącym wzodem na odwłoku społecznosci bhaktow,ale kiedy Ow Bhakta poczestowal sie bez pytania czekoladą jego (Madhavy ) Ukochanej zonki(Jaya! Icza Radhika devi!),Pan Gospodarz nie wytrzymał ,wiec powiedział w swej milosci wiele ostrych slow ktore mozna by powiedziec podleczyły mentalnbosc owego bhakty?-sympatyka.
Dla tego do wszystkic gosci zwracam sie w swej malej pokorze by pamietali ze są goscmi,a 2-ej strony niech gospodarz pamieta ze gdy gosc wychodzi niezadowolony z naszego domu ,my bedziemy cierpiec. tego reakcje
a zatem powiadam wam Mądrosci szukajmy w uprzejmosci
Wszelka chwala wielkim i małym ,Vaisznawom kryszny ,Ktorzy są dla mnie jedynym schronieniem Jaya Madhava Caran Pr,Jaya! Madhava Bhagavan Pr!,Jaya Bh.Artur!,jaya nasi goscie!


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lis 2006, o 20:54 

Dołączył(a): 10 lis 2006, o 15:31
Posty: 68
Witajcie

Myślę iż można w pewien sposób zapobiec zamętowi na przyszłość.

Założyć panel "Inne ścieżki" oraz "Krishna Dharma" czy "Vedanta".

Wówczas, nie pozwala się na mieszanie poglądów w panelu Dharma czy Vedanta. Za nagminne naruszanie tego przyznawane są baty (ostrzeżenia), najpierw słowne, potem poprzez phpBB.
Ew. zamot przenosi się do panelu "Inne ścieżki" albo w kosz, jeżeli dochodzi do wyraźnych personalnych scyscji w sposób publiczny.

Kolejny panel Vedanta-free (lub podobnie) do luźnych rozmów, o doświadczeniach, marzeniach, troskach i radościach związanych z ścieżką.

W panelu Vedanta rozmawia się wówczas tylko w zakresie doktryny, wyjaśnia terminy, rozwiewa wątpliwości. Ale tylko w zakresie Dharmy.
Wyluzowane podwątki maszerują do Vedanta-free a te, "motające w ideologii" do "Inne ścieżki".

Może to wam zadziała. Przynajmniej sprawdza się na innych forach.

W ten sposób jasno określone są ramy, wiadomo czego można się spodziewać w jakich panelach i można łatwiej utrzymać dyscyplinę.

Również ten wątek bardzo się porozwidlał i skromnym zdaniem powinien zostać przeczesany, bo przynajmniej trzy sprawy się tu wymieszały.

Pozdrawiam
/M


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lis 2006, o 21:05 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
do pewnego stopnia Gauranga masz racje, ale nie do konca nie nalezy tworzy klimatu "my" i "oni" to nie zdrowe wszyscy jestesmy poszukiwaczami duchowymi i to nas łaczy, to jest ogóna prawda która jest podstawa istnienia tego forum. Bo moze sie pojawic na tym forum ktos kto zapyta, o podstawowe sprawy i bardzo by bylo nie na miejscu odpowiadanie w taki sposób jak to zrobił Madhava Caran podczas rozmowy o reinkarnacji z flipmode http://forum.harinam.pl/viewtopic.php?t=48 to nie bylo uprzejme to bylo ewidentne traktowanie z góry, a mysle ze mozna to bylo napisac inaczej, bo po co kogos kasowac na wstepie, malo uprzejme podejscie.

A co do gospodarzy to pamietajcie ze gosc jest reprezentantem Boga, i tyle, jestem kategorycznie przeciwny dzieleniu na "my " i "oni". mozemy polemizowac ale nie stawiec barykady

PS. za ta czekolade to przeprosiłem i do tej pory mi przykro jak mysle o swojej reakcji z perspektywy czasu widze ze to bylo niepotrzebne :oops:

Gdzie sa ludzie tam sa tarcie normala sprawa, nie ma co sie irytowac jak to mówia "warto rozmawiac"(nie lubie tego programu a prowadzacego to juz w szczegolnosci :)

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lis 2006, o 22:07 

Dołączył(a): 19 lis 2006, o 21:40
Posty: 34
Wtajcie !

To moj pierwszy post na tym forum i chciałam zabrac glos moze troszkę nie na temat i w innej kwesti ale łączący sie poniekad z ta dyskusja :)

Chciałabym w tym miejscu stanąć w obronie praw kobiet, proszę nie odbierajcie nam naszych ról, bo przeciez to kobieca rzeczą jest byc miłą i usłużną, a wy mężczyzni, pozostańcie mężczyznami i brońcie nas, naszej filozofii i naszej czekolady. :)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lis 2006, o 22:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2006, o 08:27
Posty: 83
Lokalizacja: Kalisz
Martika strasznie miło Cie tu widziec :D witay :D


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 20 lis 2006, o 05:31 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
To sie chyba da zrobic. :lol: Ale z duchowego punktu widzenia to wszyscy jestesmy Kobietami :lol: ...... a kopernik tez Byla kobietą! :D


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 20 lis 2006, o 07:14 
booker napisał(a):
Myślę iż można w pewien sposób zapobiec zamętowi na przyszłość.

Założyć panel "Inne ścieżki" oraz "Krishna Dharma" czy "Vedanta".

Jeśli nie moglibyśmy w panelu "inne ścieżki" odnosić się do nich z punktu widzenia Krishna (sic!) Dharmy lub Vedanty (bo tak zrozumiałem twoją propozycję), to jaki miałoby to sens i cel? Niby z jakiej racji buddyści, katolicy itd mieliby na wisznuickim portalu zamieszczać treści katolickie, buddyjskie itd? Byłaby to zwykła ewangelizacja. Osoby zainteresowane innymi ścieżkami i propagowaniem ich treści mogą się udać na odpowiednie portale tych ścieżek, a tu przychodzą osoby zainteresowane tradycją religijną wisznuizmu, dzieleniem się nią i poznawaniem jej.

Rozumiem więc oczywiście, kiedy osoby jej nie znające zadają pytania, które wiążą się z jej/jego dotychczasowym pojmowaniem Boga, świata itp, i są związane z inna religią. To jest ok. Ale po pierwsze, niech to będą pytania, dociekania, a nie wykłady i ewangelizacja, a po drugie, my wtedy odpowiadamy z punktu widzenia naszej tradycji, teologii i filozofii. Jak się to komuś nie podoba, to trudno, wolno mu, ale niech wtedy nie ewangelizuje treściami innych religii, bo to już jest nawracanie, a to już nie jest grzeczne, kiedy gość robi to w domu gospodarza. Mamy wtedy prawo, a nawet obowiązek reagowania, nawet stanowczo, jeśli trzeba.

Linia między poznawaniem i dialogiem a ewangelizacją i prozelityzmem jest subtelna, lecz wyraźna i ważna. Moderatorzy muszą ją rozumieć, dostrzegać i reagować, aby to miejsce pozostało miejscem prezentowania tradycji wisznuizmu i miejscem dla bhaktów oraz osób zainteresowanych poznaniem Kryszny, kultury i teologii wisznuizmu. Aby było jasno, czysto i spokojnie, kszatrjowie muszą być kszatrjami (vide post Martiki) i w określonych, wymagających tego sytuacjach nie bać się tupnąć nogą, żeby taki stan rzeczy stworzyć i utrzymać. Bramini i kobiety wtedy załagodzą sytuację, ale pożądany efekt zostanie osiągnięty.
Jeśli uznacie, że to ja temu zagrażam, a nie ewangelizatorzy i wojujący ateiści i majavadi, to powiedzcie, a pójdę sobie, bez urazy :)


Góra
  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Moderator: Morderatorzy Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL