gndd napisał(a):
Tutaj akurat chodzi o coś trochę innego zarówno jeśli chodzi o dhira jak i vira. Kwestia jest trochę "techniczna".
W trzeciej części Bhakti-rasamrta-sindhu (na którym opiera się Nektar Oddania) Rupa Gosvami opisuje różne związki z Kryszną, a mianowicie pięć podstawowych ras:
1. śanti - Prabhupada opisuje to jako neutralność (może bierna adoracja?). Haberman tłumaczy to jako "peaceful devotion" czyli "spokojne oddanie".
2. dasya - służenie. Haberman tłumaczy to jako "oddanie pełne szacunku".
3. sakhya - przyjaźń, braterstwo
4. vatsalya - miłość rodzicielska
5. madhurya - coś co przodkowie nasi określili by mianem "amory", czyli uczucie łączące mężczyznę i kobietę.
Każda z tych podstawowych pięciu ras opisana jest na różne sposoby. Przytoczony fragment odnosi się do dasya rasy, więc przejdźmy do niej, czyli do związku służenia.
Według Rupy Gosvamiego są cztery rodzaje sług:
1. adhikrta - co Prabhupada opisuje tak: "mianowani słudzy (tacy jak Pan Brahma i Pan Śiva, którzy zostali wyznaczeni do kontrolowania materialnych gun pasji i ignorancji)". Niejako szefowie wyznaczeni na rożne pozycje związane z zarządaniem tym światem.
2. aśrita - Prabhupada opisuje to jako "bhaktowie w związku służenia, którzy są chronieni przez Pana". Haberman tłumaczy to jako "osoby podporządkowane". Motywacje takiego podporządkowania mogą być różne, ale nie o tą grupę nam chodzi.
Nas tutaj zainteresują dwie kolejne grupy:
3. pariśada - Prabhupada: "bhaktowie, którzy zawsze towarzyszą Panu". Słudzy, druhowie. Tutaj są osoby takie jak np. Uddhava czy Daruka, Bhisma czy Vidura. Osoby takie mogą mieć coś do czynienia z praktyczną administracją czy organizacją, czasami działają też jako zwykli słudzy.
4. anuga - "bhaktowie, którzy po prostu podążają śladami Pana". Chodzi tutaj o zwykłych sług zajmujących się fizycznymi potrzebami Pana. W ISKCONie niegdyś (nie wiem jak teraz) określało się to mianem "osobistego sługi" - na ogół służył on guru lub sannyasinowi. Kryszna ma swoich anuga zarówno we Wradży (Wrindawanie), jak też w miastach, np. w Dwarace.
I wśród tych właśnie dwóch ostatnich grup (pariśada-towarzysz i anuga-osobisty sługa) są trzy rodzaje bhaktów. Niektórzy z nich są durya, inni dhira, a jeszcze inni vira. Dhurya to bhakta, który w równym stopniu okazuje szacunek zarówno Krysznie, jak i jego przyjaciółkom będącym w związku madhurya. Dhira to bhakta, który przyjął schronienie jednej z przyjaciółek Kryszny i to zwłaszcza jej jest oddany, a nie tak bardzo Krysznie. "Vira" natomiast to chwat, który darzy niezrównanym szacunkiem Krysznę i ufa jedynie potędze Jego łaski (stąd pewnie vira - heroiczny), a resztą się zbytnio nie przejmuje. Przykładem nastroju vira jest werset z Bhagawatam. 4.20.28 : "Mój drogi Panie wszechświata, bogini szczęścia, Laksmi, jest matką wszechświata, a mimo to myślę, że może rozgniewać się na mnie, za wtrącanie się do jej służby i działanie na platformie, do której jest tak przywiązana. Mimo to mam nadzieję, że nawet jeśli zaistnieje jakieś nieporozumienie, Ty staniesz po mojej stronie, gdyż jesteś bardzo przychylny dla biednych i wyolbrzymiasz nawet nieznaczną służbę wykonaną dla Ciebie. Dlatego sądzę, że nawet jeśli się ona rozgniewa, nie będzie w tym dla Ciebie żadnej straty, ponieważ jesteś samowystarczalny, także możesz poradzić sobie bez niej."
PS. Tak tylko na wszelki wypadek: nie chodzi tu o to, kto lepszy, kto gorszy. Jest to opis różnych nastrojów w jakich bhaktowie służą Krysznie. Możemy przeczytać opis i go podziwiać, ale raczej nie oceniać czy imitować. No i słowo "nastrój" chyba bardziej tutaj pasuje niż "stan".
Bardzo dziekuje za szczegolowe wyjasnienie ,tego zagadnienia. Super Jaya sadhu sanga,Chyba zaraz siegne po nektarek oddania
