Droga Rasasthali mataji
Ja mysle ze (no jako Facet) ze zarowno kobieta ubrana brdzo nieatrakcyjnie ,jak i kobieta ubrana wyzywająco zwrucą na siebie uwage ,tylko ze z odwrotnym skutkiem
Uwazam tez (pisze odnosnie swojego nastroju, umyslu) ze to oczym napisala wadanka ma swoje pokrycie z prawdą ,tzn ze bardzo wazne jest jaki Kobieta ma nastroj umyslu. z jaką motywacją sie obnosi w ten czy inny sposob.
Wydaje mi sie

ze mlode bhaktineczki ktore sie ubierają tak a nie inaczej ,powiedzmy Odwaznie

nawet jesli mają w zamysle zaagitowac. To wydaje sie ze na osobe ktora w prawidlowy sposob przeszla swoj wiek dojzewania ,czy tez buntu. Co najwyzej na widok takiej Bhaktineczki moze sie pojawic usmiech na twarzy i lekkie wspolczucie w sercu. a Jesli tkzw, starsi bhaktowie czują w sercu cos innego to jest to ich problem i to moze znaczyc ze w sztuczny sposob porwali sie na swoją pozycje w swiadomosci Kryszny.
Oczywiscie abstrachując od tego jaka jest etykleta Vaisznawa,czy tez wlasciwego zachowania sie miedzy ludzmi. a szczegolnie podczas nauczania. Ale taki gucio jak ja czytając pierwsze Canto SBhag moze znalesc opowiesc o tym jak Krol Parikshit znalazl byka-uosobienie Dharmy stojącego na 1 nodze ,a pozostale 3 mial podciete przez uosobienie wieku Kali .Gdy Krol zapytal.... kto ci to zrobil Dharma odp,nie wiem Kto czy to ja sam ,czy to kto inny???
Prabhupada komentuje ze wszystkie sytuacje jakie nas spotykają sa zrządeniem wyzszej instancji. a goly brzuszek malej bhaktin X moze byc tylko narzedziem ,ale to nie znaczy ze to Ona jest winna.Ona ma prawo jak kazda osoba ktora porzucila Towarzystwo Kryszny spelniac swe pragnienia.W tym swiecie nawet jesli zewnetrznie podjeła ten proces . Czyz nie.

I lepiej tak niz jeszcze inaczej. Przynajmniej na swoim etapie zaawansowania. Wiemy co jest ,a co nie jest wlasiwe.ale czesto przerozne rzeczy i osoby na festivalu indii przyciągają uwage ludzi i ludzie to lubią i czasem od takiej bhaktinki kupią ksiązke.Naprawde Tak bywa.
A jesli chodzi O edukacje, to szczerze powiem W naszym ruchu przynajmniej w polsce nie ma powaznych ,liczących sie w spoleczenstwie ,jak i w naszej spolecznosci nauczycieli z prawdziwego zdarzenia,moze za wyjatkiem 2-3 osob (oczywiscie chodzi mi tu o wiedze scisle Vaishnawa) I uwazam ze owiele wiekszym problemem dla naszego ruchu w polsce ,od golego Brzuszka bhaktineczek ,na letnim festivalu Indii,jest zjawisko takie ze ,bhaktowie ktorzy nawet dają wyklady na uczelniach ,czy tez obracają sie w swiecie wplywowych ludzi nie mowią wprost ze są z Hare Kryszna, jakby sie tego wstydzili ,czy bali. Jak dlugo my nie bedziemy odwazni i przekonani do tego co robimy dla Guru i Krysznny tak dlugo Kryszna ,nie da nam wiekszych mozliwosci do nauczania ponad te Ktore mamy. I to jest prawdziwy problem,a reszta to poprostu malenkie, wielkosci mikroba przeszkody ,na sciezce sluzby Oddania.
a Juz zenujace dla mnie jest to ze saniasini zajmują sie takimi (wybaczcie) pierdolami i probują podcinac tkzw nogi ,swoim braciom duchowym tylko dlatego ze lepiej od nich wiedzą jak szybciej i z wiekszym entuzjazmem poruszac sie na sciezce powrotu do domu powrotu do Boga. Vanca Kalpa.....
