Może kogoś z Was zainteresuje, co Kavicandra Swami mówi na temat przeznaczenia 50% swoich dochodów na cele duchowe. Świeżo przetłumaczone ze strony dandavats. Komentarz Maharaja wytłuściłam dodatkowo. To tak dla inspiracji
Pięćdziesiąt procent
HH Kavicandra Swami
Wydaje się, że jest dużo zamieszania, jeśli chodzi o dawanie 50 %. Dla większości rodzin ich dochód nie pozwala im przeżyć i dawać 50 % na świątynię.
Poniższe znaczenie Srila Prabhupada może pomóc wyjaśnić tę kwestię. Dodałem do tego kilka moich komentarzy umieszczając je w kwadratowym nawiasie [ ]. Nacisk jest kładziony na nauczanie, nie na to, jaka jest nasza sytuacja finansowa. Odnalezienie jakiejś drogi, by nauczać bhakti, będzie najbardziej zadowalało guru i Krsnę. Nie musimy być bogaci, aby zadowolić guru i Gaurangę.
SB 1.5.36 Znaczenie
Większa część naszych pieniężnych dochodów, nie mniej niż pięćdziesiąt procent, musi być wydana na wykonanie poleceń Pana Kryszny. Nie tylko powinniśmy przeznaczać nasze dochody na spełnienie tego właśnie celu, ale musimy również poczynić wysiłki na rzecz głoszenia tego kultu oddania pośród innych, jako że jest to również jedno z poleceń Pana.
[Moje zrozumienie jest takie, że jeśli ktoś używa swojego domu w służbie dla Pana, ofiarowuje wszystko dla Krsny i praktykuje kirtan i studia nad pismami razem z rodziną, domowe wydatki są zużywane na służbę oddania.]
Pan jednoznacznie oznajmia, że nikt nie jest Mu bardziej drogi niż ten, kto zawsze zaangażowany jest w propagowanie imienia i sławy Pana na całym świecie. Naukowe odkrycia tego materialnego świata również mogą być wykorzystane do spełnienia Jego misji. Pan pragnie, aby przekaz Bhagavad-gity był nauczany wśród Jego wielbicieli. Nie może być on bowiem szerzony wśród tych, którzy pozbawieni są wyrzeczenia, dobroczynności, edukacji, itd. Dlatego też należy ciągle czynić próby na rzecz nawrócenia niechętnych ludzi i uczynienia ich bhaktami. Pan Caitanya zademonstrował bardzo prostą metodę w tym względzie. Nauczał On bowiem transcendentalnego przekazu przez śpiewanie, tańczenie i przyjmowanie prasada (pożywienia ofiarowanego Panu). Jak wspomnieliśmy powyżej, pięćdziesiąt procent naszych dochodów musi być przeznaczone na takie cele duchowe.
[Dom i czas wolny powinny być przeznaczone na nauczanie. To może być zaproszenie gości na kirtan, filozoficznę dyskusję i/lub prasadam, zależnie od zaproszonych osób. Czasem to może być tylko prasadam. Rodzina może iść także na harinam sankirtan lub dystrybucję książek.]
Jeśli tylko w tym upadłym wieku kłótni i niezgody wpływowe i bogate osoby w społeczeństwie zgodzą się wydać pięćdziesiąt procent swoich dochodów na cele służby oddania dla Pana, tak jak tego nauczał Pan Caitanya Mahaprabhu,
[Ci, którzy mają bogactwo, mogą wesprzeć lub budować świątynie. Mogą finansować świadome Krsny festiwale.]
istnieje absolutna pewność przemienienia tego istnego piekła w transcendentalną siedzibę Pana. Każdy zgodzi się na uczestnictwo w imprezie, gdzie ma miejsce dobre śpiewanie, tańczenie i posiłek. Każdy weźmie udział w takiej imprezie i każdy na pewno indywidualnie odczuje transcendentalną obecność Pana. Już samo to pomoże takiemu uczestnikowi obcować z Panem i tym sposobem oczyści go w duchowej realizacji. Jedynym warunkiem w pełni pomyślnego spełnienia takich duchowych czynności jest to, że muszą być one spełniane pod kierunkiem czystego bhakty, który jest całkowicie wolny od wszelkich światowych pragnień, czynności mających na celu zysk i bezpłodnej spekulacji o naturze Pana. Nikt nie musi odkrywać natury Pana. Sam Pan wspomniał o tym w Bhagavad-gicie, ale również i inna literatura wedyjska mówi o tym. Musimy po prostu zaakceptować Go in toto i wypełniać Jego polecenia. A to powiedzie nas ku ścieżce doskonałości. I można pozostać w swoim własnym statusie. Nikt nie musi zmieniać swojej pozycji, szczególnie w tym wieku różnorakich trudności.
_________________
http://bhakti-lodz.info/forum/index.php - tu znajdziecie info o tym, co się dzieje w łódzkim nama-hatta.
http://mamatrojki.blogspot.com/ - a tu trochę o naszej rodzince.