Hari hari Przyjacielu!
Niewiem jak Ty to robisz ale masz talemnta do wymyslania,ciekawych tematow,a jednoczesnie bardzo zyciowych i codzinnych.
Ja takze uwazam ze lepiej wyklepac,niz tylko 2 rundy wymantrowac.
Bo oile wiem to terning czyni mistrza.
Kto robi wiekszy wysilek

biegacz ktory biegnie sprintem 2km i odpoczywa caly dzien ,czy biegacz ktory biegnie 16km truchcikiem,ale ma usmiech na Twarzy i moze jeszcze zebrac sily by dalej leciec, nawet tego samego dnia.
Wiem wiem ! jakosc! to podstawa.
Kiedy odszedl jeden z czolowych liderow tego ruchu z naszego Towarzystwa.Do naszej polskiej Yatry wkradla sie wowczas(tak Mysle) taka koncepcja....lepiej mniej,a dobrze niz duzo a byle jak.
Wiadomo ideal to duzo i dobrze.Jednak wowczas jeden starszy wielbiciel ktorego bardzo cenie powiedzial mi ze wlasnie,On mantruje 8 dobrze,a nie 16 klepanych rund.
Tak sie zlozylo ze wlasnie wtedy odwiedzil nas Trivikram swami.
ja wiec zapytalem,jak lepiej ??? Tak ? czy Tak???
Na co On zamkna swoje oczy i powiedzial.Gauranga,jesli nieoglądal bys tyle tv wieczorem

,wtedy mialbys sile by wstac wczesnie i przed pracą wymantrowac 8 rund dobrze,a to da ci sile i entuzjazm, by po pracy wymantrowac jeszcze lepiej kolejne 8 rund.
Przez jakis czas to kontynuowalem ,ale jak to neofita stalosc niebyla zbyt dluga.
tak czy inaczej wspominam ze w moim zyciu "Grihasty" to wlasnie wtedy mialem jedne z leprzych rund.
Ja sam osobiscie teraz jestem na takim etapie zycia ze ciezko mi znalesc czas by wymantrowac byle jak moje obowiązkowe 16rund,a co tu mowic o dobrych rundkach,ale walcze i staram sie.
i mam takie doswiadczenie ze jak naprawde zaczne mantrowac,to smak pojawia mi sie wtedy ,kiedy nie wnikam ile jeszcze dio konca,ale wlasnie kiedy skoncze 16tą runde i dalej mam czas by intonowac,wtedy kryszna sie odwzajemnie,z mego umyslu wypadają kody (O B O W I A Z K O W E 16 Rund)
Ale z wlasnej i wolnej woli intonuje dalej.
Ktos moglby zapytac jak to??? z wlasnej woli??? to pierwsze 16 jest bo co???? Bo zmusza nas obietnica??? Dla mnie moze tak,ale realizuje ze gdyby nie ten obowiązek,to nie odczuł bym tego co jest "dalej"
Bo wlasnie ,na początkowym etapie robimy cos dla Kryszny z Obowiązku,dopiero kiedy jestesmy stali Sri Radhika mowi....
Kryszno zobacz jaki ten Madhava jest codownie i stale zaangazowany w sluzbe dla ciebie daj mu choc kropelke twego nektarianskiego smakowitego towarzystwa
Wiec skoro kontynuujemy to znaczy ze wlasnie dzieki łasce sadhu,guru i Kryszny otrzymujemy jakąs inspiracje,a jaką to juz kazdy z was wie najlepiej.
Wszyskiego najleprzego z okazji jutrzejszego Pandava nirjala Ekadasi.
Niech swiete imie tanczy w waszych sercach ,na jezykach i umysle,
Jaya

Hari Nama Prabhu!