Dawno takiej głupoty nie słyszałem... No moze jeszcze to ze A.Lepper został profesorem jest porównywalne:)
"Rosyjscy rybacy wyłowili z morza ufoludka. Niestety szybko go zjedli - pisze "Fakt"
Jak do donosi gazeta, rybacy z rosyjskiego portu Taganrog wyłowili z morza kosmitę. Tak ich to przestraszyło, że szybko go zjedli. Nie ma więc szans na przeprowadzenie badań. Na szczęście jeden z Rosjan nakręcił film.
Normalnie zarzuciliśmy sieci i wędki. Czekaliśmy. Nagle jedna z sieci ugięła się pod ciężarem. Zaczęliśmy ją wyciągać. Ale zamiast ryb w sieciach był on - opowiada jeden z rybaków, Aleksij Iwanow.
Tajemniczy stwór ważył ponad 100 kg i miał prawie 2 m długości - pisze "Fakt".- Jego skóra była gładka, jakby pokryta woskiem - twierdzili mężczyźni.
Rybacy nie mieli pojęcia, co można zrobić z takim potworem. - Baliśmy się o tym mówić, żeby nas później nikt nie ścigał - tłumaczy Iwanow. Sprawa się jednak szybko wydała, a nagrany przez jednego z Rosjan przeciekł do mediów.
Wówczas przestraszyli się tak bardzo, że postanowili pokroić ufoludka i go zjeść. Jak planowali, tak zrobili. - W życiu nie jadłem nic pyszniejszego - zapewnia Iwanow."
http://wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=327775