Teraz jest 29 lip 2026, o 03:13


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Tora,Biblia,Wedy,Koran-które księgi najmądrzejsze?
PostNapisane: 17 wrz 2011, o 10:59 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
prof. Filutek napisał(a):
Muzułmanie twierdza że Islam jest niepodzielny, ale owszem, masz rację, nie jest monolitem. Uświadomiły mi to ich wewnątrzreligijne krwawe jatki i rzezie sunnitów na szyitach i vice versa.


prof. Filutek napisał(a):
ps. Matadżi, watek o Islamie bez Ciebie byłby jak Jing bez Jang, jak Rahu bez Ketu, jak Alfa bez Omegi, jak Flip bez Flapa, jak horoskop Adolfa Hitlera bez ruchaka jogi i jak pizza "cztery sery" bez sera.


Czy to taka trochę zjadliwość z Twojej strony czy też tylko mi się wydaje?

Widzisz, to co w tej chwili się dzieje jeżeli chodzi o islam w zachodniej opinii publicznej i mediach przypomina trochę propagandę na temat żydów przed drugą wojną światową. Zarty, bicie na alarm, ostrzeganie. Dwa-trzy pokolenia i tego typu "analizy" stają się faktem w świadomości społecznej, czy jak to tam zwał. I wiesz co?

Wkurza mnie to z jednej strony.

Z drugiej strony zaliczam to do podobnej kategorii jak różne teksty o zbliżającym się końcu świata, które to teksty też propagują i innym podsyłają co poniektórzy bhaktowie. Jest jednak różnica. Teksty o końcu świata tego czy tamtego dnia po prostu przestają być podsyłane gdy ten czy tamten dzień minie. Teksty o zagrożeniach ze strony tej czy innego grupy ludzi są bardziej wredne. Nie zanikają tak łatwo. Formują opinię społeczną, tworzą podziały, gdzie ich nie było i problemy, gdzie ich nie było. I nie takie niewinne podziały, raczej wrogie.

Muzułmanie są jak chrześcijanie czy nawet hindusi w tym sensie, że większość chce mieć swobodę i prowadzić tzw. świeckie życie. Czyli przestrzegać tego co im wygodnie i nie musieć przestrzegać tego co im niewygodne. Niedzielni chrześcijanie, piątkowi muzułmanie, czy coś w tym stylu. No ale są też grupy, które chcą polaryzacji - i ze strony islamu i ze strony kontra-islam. Osama B.L. był takim jednym, i wydaje się, że w sumie to mu się w dużym stopniu to udało. Współpraca tutaj przebiega bez porozumiania i traktatów, ale "polaryzatorzy" z obu stron świetnie współpracują, rozumieją się bez słów jak przyjaciel z przyjacielem. ;) To co Ty tutaj przytaczasz daje temu świadectwo.

_________________
Govindanandini

http://iskconstudies.org/
http://chomikuj.pl/pampkinus


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tora,Biblia,Wedy,Koran-które księgi najmądrzejsze?
PostNapisane: 17 wrz 2011, o 14:43 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Ostatnio jeden z prfestrow wypowiadal sie ze w Swiecie Islamu osoby popierajace Bin Ladana to w zaleznsci od badan od 10% do 25% spolecznstwa Islamistow. Z tego część z nich popiera nie tyle jakby samego Bin Ladena i Terroryzm tylko ma cos w rodzaju "kapleksu Zachodu". Czyli wkurza sie ze Zachod narzuca im swoje wartosci jak Demokracjie za pomoca wojen. Przypomnijmy ze wojna w Iraku miala byc z powodu rzekomych dodowdow na bron masowego razenie (co okazlo sie nie prawda).

Tak czy siak prawda jest ze Muzemanie sa tak roznrodni jak kazda inna grupa. Jak w wszedzie sa i fanatycy i ludzie otwarci, czy to chdzi o chzresjstwo, islam czy nawet naukwe. Sa naukwcy zatrdziali i otwarci itp/


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tora,Biblia,Wedy,Koran-które księgi najmądrzejsze?
PostNapisane: 19 wrz 2011, o 14:35 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
Nie wiem co to za profesor i co za badania, ale samo łączenie poparcia dla BL i terroryzmu z wkurzeniem się na wojny prowadzone przez państwa zachodnie w państwach "muzułmańskich" wprowadza w błąd. W takim razie to są miliony "islamistów popierających terror" wśród mieszkańców zachodu, którzy nie są nawet muzułmanami (ze mną włącznie). Pomyśl tylko o manifestacjach przed (drugą) wojną z Irakiem.

Inna sprawa to to, że "islamista" to nie to samo co "muzułmanin". Chociaż nie ma chyba jednej przyjętej definicji islamizmu, to generalnie islamizm jest ideologią "politycznego islamu", nierzadko akceptująca przemoc jako sposób na osiągnięcie swych celów. Jasne, że nie wszystkim islamistom po drodze było z BL, ale sądzę, że wśród nich poparcie mógłby mieć większe niż wyniki podawane przez Twego profesora. No ale może się mylę.

A tak przy okazji i na temat:

Fear incorporated:
http://www.youtube.com/watch?v=i4GxIHc4rmc

_________________
Govindanandini

http://iskconstudies.org/
http://chomikuj.pl/pampkinus


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tora,Biblia,Wedy,Koran-które księgi najmądrzejsze?
PostNapisane: 20 wrz 2011, o 21:27 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Nie wiem co to za profesor. Znaczy mówiac dokadnie byl w TV, z paskiem "prfesr taki a taki (imiei nazwisko) ale nie notuje w czasie ogadania widomsci:) hhehe

Natomiast to co mówił wydaje mi sie bardzo wazne. Zamiast mówic ze muzlmanie sa źli, podiwdzial ze jakikowiek poparcie dla bin ladena to zaledwie 10-25% a i to nie tyle dla niego samego i złośc na zachod. Mysle ze to bardzo od -demonizuje (o ile to tak sie pisze) islam.

Mi sie ten przekaz podobal: )


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tora,Biblia,Wedy,Koran-które księgi najmądrzejsze?
PostNapisane: 21 wrz 2011, o 19:24 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
Pavana Caitania napisał(a):
Natomiast to co mówił wydaje mi sie bardzo wazne. Zamiast mówic ze muzlmanie sa źli, podiwdzial ze jakikowiek poparcie dla bin ladena to zaledwie 10-25% a i to nie tyle dla niego samego i złośc na zachod. Mysle ze to bardzo od -demonizuje (o ile to tak sie pisze) islam.

Mi sie ten przekaz podobal: )
Może i mi by się sposobał, gdybym go usłyszała bezpośrednio, Tobie pewnie tylko część utkwiła w pamięci. Tak czy inaczej na pewno byłyby punkty do dyskusji, i o niektórych wspomniałam w moim poprzednim poście. Np. to czy Bil Ladena popierało (kiedy? o jakim okresie mowa? poparcie dla Al Quaidy też przechodziło fluktuacje z różnych powodów) x procent muzułman czy też x procent islamistów nie jest sprawą obojętną. Muzułmanie to grupa sporo liczniejsza niż islamiści.

Tak czy inaczej, jakby się posłuchało osób, które w sprawach bliskowschodnich czy w sprawach Apaku bardziej siedzą, to wielu z nich mówi, że AQ z ich przywódcą przeszła do historii na długo przed zabiciem BL (ktoś jeszcze o tym wydarzeniu pamięta? miała być taki wielki plus dla Obamy w tych niełatwych dla niego czasach... ;) ). Może w Polsce o tym za badzo się nie mówi, ale gdzieś tak od grudnia ubiegłego roku sporo się dzieje w państwach arabskich i AQ to jakby odległa przeszłość.

Jakby kto chciał to taki przykład:
http://www.youtube.com/watch?v=VhwpHoP3Sd8

O sharii już nie wspomnę, bo pewnie najgłośniej o niej mówią ci, których wiedza ogranicza się do tego co piszą w gazetach jak kogoś gdzieś skażą na kamienowanie (i niektórzy tacy "specjaliści" piszą potem własne teksty). Nie mówię, że jestem ekspertem, ale wiem tyle, że temat jest bardzo złożony i alarmujące teksty typu tego co zamieszczono nikomu w niczym nie pomagają, ani w zrozumieniu, ani pod żadnym innym względem. Mogłabym polecić o tym książkę, ale jest po szwedzku. :(

_________________
Govindanandini

http://iskconstudies.org/
http://chomikuj.pl/pampkinus


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tora,Biblia,Wedy,Koran-które księgi najmądrzejsze?
PostNapisane: 22 wrz 2011, o 20:07 

Dołączył(a): 25 lis 2006, o 21:25
Posty: 154
Lokalizacja: ziemica Dziadoszan
Powiedziałbym, że Wedy są najgłębsze i najszersze. Natomiast odnośnie do islamu, czy te obliczenia są prawdziwe ? Obawiam się, że tak:

http://www.youtube.com/watch?v=5SjwbUKv5gM

_________________
wierzę w las, wierzę w łąkę i noc w czasie której rośnie zboże (Thoreau)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tora,Biblia,Wedy,Koran-które księgi najmądrzejsze?
PostNapisane: 23 wrz 2011, o 09:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 gru 2006, o 12:39
Posty: 131
gndd napisał(a):
prof. Filutek napisał(a):
Muzułmanie twierdza że Islam jest niepodzielny, ale owszem, masz rację, nie jest monolitem. Uświadomiły mi to ich wewnątrzreligijne krwawe jatki i rzezie sunnitów na szyitach i vice versa.


prof. Filutek napisał(a):
ps. Matadżi, watek o Islamie bez Ciebie byłby jak Jing bez Jang, jak Rahu bez Ketu, jak Alfa bez Omegi, jak Flip bez Flapa, jak horoskop Adolfa Hitlera bez ruchaka jogi i jak pizza "cztery sery" bez sera.


Czy to taka trochę zjadliwość z Twojej strony czy też tylko mi się wydaje?


Wydaje.


gndd napisał(a):
Widzisz, to co w tej chwili się dzieje jeżeli chodzi o islam w zachodniej opinii publicznej i mediach przypomina trochę propagandę na temat żydów przed drugą wojną światową. Zarty, bicie na alarm, ostrzeganie.


Mi także to wszystko przypomina to, co się działo przed drugą wojną światową. Wtedy także lekceważono systemy które wówczas podnosiły swoje łby. A żarty o Żydach? No cóż... alarmy bombowe, grożenie śmiercią, zamieszki wywoływane przez poruszonych karykaturami Mahometa młodocianych, piątkowych muzułmanów, atakowanie placówek dyplomatycznych, podpalenia samochodów, marsze muzułmanek żadających powieszenia autorów karykatur itd, itp. dały chyba Europie do zrozumienia że z Islamu się nie żartuje.

_________________
"You come into this world with nothing except yourself.
You leave this world with nothing except yourself."

Cro-Mags "Life Of My Own"


Ostatnio edytowano 23 wrz 2011, o 09:45 przez prof. Filutek, łącznie edytowano 3 razy

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tora,Biblia,Wedy,Koran-które księgi najmądrzejsze?
PostNapisane: 23 wrz 2011, o 09:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 gru 2006, o 12:39
Posty: 131
gndd napisał(a):

O sharii już nie wspomnę, bo pewnie najgłośniej o niej mówią ci, których wiedza ogranicza się do tego co piszą w gazetach jak kogoś gdzieś skażą na kamienowanie (i niektórzy tacy "specjaliści" piszą potem własne teksty). Nie mówię, że jestem ekspertem, ale wiem tyle, że temat jest bardzo złożony i alarmujące teksty typu tego co zamieszczono nikomu w niczym nie pomagają, ani w zrozumieniu, ani pod żadnym innym względem. Mogłabym polecić o tym książkę, ale jest po szwedzku. :(


Czyli - o ile dobrze Cię rozumiem - chcesz przez to powiedzieć, że ci, co w gazetach piszą nieprzychylnie o szarii nie znają się na tym dobrze, natomiast właściwe podejście do tematu ma książka po szwedzku?

_________________
"You come into this world with nothing except yourself.
You leave this world with nothing except yourself."

Cro-Mags "Life Of My Own"


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tora,Biblia,Wedy,Koran-które księgi najmądrzejsze?
PostNapisane: 23 wrz 2011, o 10:24 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Swiat Islamu nie jest jednolity, np sa tam nurty Pan- Arabskie, PAn-ISlamityczne, czyli dązace do jakiegos rodzju jednosci braci w islamie np ale sa tez nurty nacjonalistyczne (czyli dązace do rozdrobnienia ich swiata na drobne częsci ze swymi intersami często zwalczajacymi sie wzajemnie) sa tez nurty postepowe, dązace do reform swieckich lub refor w oparciu o powrt do korzeni. Np; Spora częsci duchwnych w jakims kraju (czyatlem ostatnio) dązy do poprawy sytacji Kobiet w Oparci o włąsciwa interpretacje Koranu. podbnie dązą oni do pokoju z zachdem takze w opoarciu o ich zdaniem własciwa interprtacje Nauk MAhometa. Tak jak wszedzie sa tez fanatycy, ale zdaje sie ze to mnijszość.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tora,Biblia,Wedy,Koran-które księgi najmądrzejsze?
PostNapisane: 24 wrz 2011, o 15:48 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
prof. Filutek napisał(a):
Czyli - o ile dobrze Cię rozumiem - chcesz przez to powiedzieć, że ci, co w gazetach piszą nieprzychylnie o szarii nie znają się na tym dobrze, natomiast właściwe podejście do tematu ma książka po szwedzku?
Nie wiem czy się znają, ale to co robią obliczone jest na "sensacjonizm" - jeżeli jest takie słowo.

Parę lat temu wypowiedział się nieco na temat biskup Cartenbury (w artykule) i wywołało to niesamowitą zawieruchę medialną, odżegnywano go od czci i wiary - również na forach bhaktów. Przeczytałam ten artykuł i moim zdaniem to co autor pisał miało sens.

Jeżeli chodzi o książkę to ma ona sens nie względu na język, ale na zawartość. I nie jest o tym czy szaria jest dobra czy zła. Wyjaśnia, że wiele spraw dotyczących kwestii rodzinnych osób pochodzących z państw muzułmańskich musi brać pod uwagę panujące w tych państwach prawo. Inaczej werdykty szwedzkich - w tym przypadku - sędziów prowadziłyby do absurdów.

Co wiesz o szarii? Co to jest Twoim zdaniem? I dlaczego boisz się islamu? Jakie widzisz zagrożenia - i może rozwiązania?

_________________
Govindanandini

http://iskconstudies.org/
http://chomikuj.pl/pampkinus


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tora,Biblia,Wedy,Koran-które księgi najmądrzejsze?
PostNapisane: 24 wrz 2011, o 18:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 gru 2006, o 12:39
Posty: 131
gndd napisał(a):
Co wiesz o szarii?


Na tyle dużo by wiedzieć że zainstalowanie jej w Europie nie idzie pod rękę z prawami człowieka zawartymi w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ w 1948 roku oraz oraz wieloma innymi międzynarodowymi aktami prawnymi będącymi podstawą demokracji, głoszącymi równość prawa dla wszystkich, bez specjalnych enklaw i przywilejów dla żadnej z grup społecznych. Jakież to proste.

gndd napisał(a):
I dlaczego boisz się islamu?


Ponieważ lubię czytać Gitę. Preferuję światło dzienne, czytanie pod kołdrą z latarką w zębach powoduje u mnie ubytki w szkliwie.

gndd napisał(a):
Jakie widzisz zagrożenia - i może rozwiązania?


Nie głosować na socjalistów.

gndd napisał(a):
Wyjaśnia, że wiele spraw dotyczących kwestii rodzinnych osób pochodzących z państw muzułmańskich musi brać pod uwagę panujące w tych państwach prawo. Inaczej werdykty szwedzkich - w tym przypadku - sędziów prowadziłyby do absurdów.


I tu leży sedno. Dlaczego musi? Dlaczego gospodarze muszą dostosowywać swoje prawo i aparat sądowniczy do stylu życia i zwyczajów imigrantów? Dlaczego to imigranci nie muszą porzucić swoich zwyczajów stojących w jaskrawej sprzeczności z zasadami życia społecznego gospodarzy?

_________________
"You come into this world with nothing except yourself.
You leave this world with nothing except yourself."

Cro-Mags "Life Of My Own"


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tora,Biblia,Wedy,Koran-które księgi najmądrzejsze?
PostNapisane: 24 wrz 2011, o 21:19 

Dołączył(a): 14 lis 2006, o 18:54
Posty: 508
gndd napisał(a):

Co wiesz o szarii? Co to jest Twoim zdaniem? I dlaczego boisz się islamu? Jakie widzisz zagrożenia - i może rozwiązania?


przyznam zastanawiałem się nad tymi pytaniami ...dlaczego się boisz , jakie widzisz zagrożenia ? ... najpierw odnośnie islamu , a potem bardziej ogólnie ,ze cały ten świat stawia nas w takim położeniu ,ze mamy obawy i cały czas próbujemy szukać rozwiązań ,zagrożenia i rozwiązania problemów... i to nigdy się nie kończy...likwidujemy jedne zagrożenia i pojawiają się następne...likwidujemy cholerę pojawia się tyfus...likwidujemy carat pojawia się Stalin ...dzisiaj usłyszałem ,że u pewnej znajomej wykryto raka... ciągle stoimy wobec jakichś problemów czy to ekonomicznych , zdrowotnych , socjologicznych, psychologicznych ...czy to jest jakaś syzyfowa praca? ... czy jesteśmy skazani na życie w świecie pełnym obaw i zawrotów głowy?...dlaczego musimy żyć w świecie pełnym obaw i zagrożeń ? ...niby jesteśmy cząstkami Absolutu , a musimy tkwić w tym bajorku pełnym obaw i zagrożeń ... przyznam nie do końca pojmuję dlaczego tutaj muszę istnieć ...Fukuyama swego czasu ogłosił koniec historii [Kolejne etapy historycznej drogi ludzkości od gromad i plemion, poprzez monarchie, dyktatury i zbrodnicze utopie zakończyły się najdoskonalszym możliwym ładem - demokracją i wolnym rynkiem. W tym sensie historia się skończyła, lepszego urządzenia świata ludzkość już nie wymyśli] ale historia problemów i zagrożeń chyba nie czyta Fukuyamy i wydaje się być w całkiem dobrej formie...być może Fukuyama znajdzie koniec historii na Vaikhuncie albo we Wrindawanie...a może w brahmanie;-) ...czego jemu i sobie życzę bo w tym świecie jakoś końca historii nie widać , naprawdę można zwątpić ...choć dzisiaj czytałem rozmowę w wyborczej z pewnym naukowcem-profesorem :wink: ,że życie 2111 będzie piękne i wspaniałe lecz póki co żyjemy w 2011 - póki co świecie z obawami i niepokojami

a co do islamu- coś szanuje i doceniam , pewnych rzeczy nie trawię ,ale tak od siebie przyznam nie przejmuję się- po prostu mi się nie chce tym przejmować
ps
sorry ,ze nie na temat ale tak mnie wzięło


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tora,Biblia,Wedy,Koran-które księgi najmądrzejsze?
PostNapisane: 23 paź 2011, o 13:52 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
prof. Filutek napisał(a):
Na tyle dużo by wiedzieć że zainstalowanie jej w Europie nie idzie pod rękę z prawami człowieka zawartymi w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ w 1948 roku oraz oraz wieloma innymi międzynarodowymi aktami prawnymi będącymi podstawą demokracji, głoszącymi równość prawa dla wszystkich, bez specjalnych enklaw i przywilejów dla żadnej z grup społecznych. Jakież to proste.

Raczej krzywe. Nie powiedziałeś tu NIC konkretnego. Nic co wskazywałoby na to, że temat znasz i wiesz o czym mówisz. Raczej odwrotnie. Stwierdzenie wskazuje na to, że dla Ciebie szaria to pewien monolit, co z kolei wskazuje na to, że za dużo nie wiesz.

gndd napisał(a):
I dlaczego boisz się islamu?
prof. Filutek napisał(a):
Ponieważ lubię czytać Gitę. Preferuję światło dzienne, czytanie pod kołdrą z latarką w zębach powoduje u mnie ubytki w szkliwie.
??? A co ma piernik do wiatraka? Sądzisz, że jeżeli pewne zasady szarii są/będą (raczej są) stosowane w przypadku osób pochodzących z państw muzułmańskich to Ty musisz czytać Gitę pod kołdrą? Znowu, wydaje mi się, że mamy tu przejaw ignorancji.

prof. Filutek napisał(a):
I tu leży sedno. Dlaczego musi? Dlaczego gospodarze muszą dostosowywać swoje prawo i aparat sądowniczy do stylu życia i zwyczajów imigrantów? Dlaczego to imigranci nie muszą porzucić swoich zwyczajów stojących w jaskrawej sprzeczności z zasadami życia społecznego gospodarzy?

??? O czym Ty przepraszam mówisz? Mogę dać Ci przykład o co mi chodzi, przykład z życia, z Geteborgu. Była sprawa o opiekę nad dzieckiem. Matka i ojciec pochodzili z Iranu, matka mieszkała z dzieckiem w Szwecji, ojciec w innym państwie eurupejskim. Matka chciała, by jej przyznano prawną opiekę nad dzieckiem (faktyczną już sprawowała). Zaprezentowała zaświadczenie od ojca dziecka i od dziadka ze strony ojca, że czynią ją prawnym opiekunem dziecka. Sąd szwedzki odrzucił prośbę motywując to tym, że opieka nie została przyznana przez SAD w Iranie. W Iranie jurysdykcja w takich sprawach nie należy do sądu tylko do ojca i rodziny ze strony ojca, zatem przedstawienie wymaganego zaświadczenia od sądu irańskiego nie było możliwe. Tak więc zdrowy rozsądek nakazywałby, by przychylić się do wniosku matki i przyznać jej prawną opiekę nad dzieckiem na podstwie dostarczonych dokumentów. Co też po zapoznanium się z sadami prawnymi obowiązującymi w tej kwestii w Iranie sąd szwedzki uczynił.

Zbrodnia przeciwko prawom człowieka i wszystkim wymienionym przez Ciebie aktom prawnym?

Na razie to Ty o islamie niczym siostra Michaela o Hare Kryszna. Widać ta sama szkoła... Oboje wiecie wystarczająco dużo, żeby przeprowadzić jakże dogłębną całościową krytykę...

_________________
Govindanandini

http://iskconstudies.org/
http://chomikuj.pl/pampkinus


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tora,Biblia,Wedy,Koran-które księgi najmądrzejsze?
PostNapisane: 23 paź 2011, o 17:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 gru 2006, o 12:39
Posty: 131
Dziękuję za rozmowę.

_________________
"You come into this world with nothing except yourself.
You leave this world with nothing except yourself."

Cro-Mags "Life Of My Own"


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tora,Biblia,Wedy,Koran-które księgi najmądrzejsze?
PostNapisane: 24 paź 2011, o 01:05 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
prof. Filutek napisał(a):
z prawami człowieka zawartymi w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ w 1948 roku oraz oraz wieloma innymi międzynarodowymi aktami prawnymi będącymi podstawą demokracji, głoszącymi równość prawa dla wszystkich, bez specjalnych enklaw i przywilejów dla żadnej z grup społecznych. Jakież to proste.


tak swoja droga, te Prawa czowieka to stsnkowo nowy nabytek/ 1948 a sporo wojej juz bylo w celu wpwadzenia tychrze praw, w krajach ktore nie zabardzo je chcialy: ) Ciekawostka moze byc tez rodowow. Generalnie byly sporzadzane przez filozfow z klasy mieszczanskiej. gdyby Prawa czlowieka byly generwane przez klase rycertsta zapewnialy by do "prawo do honoru" gdyby przez klase kaplanastwa do "prawa do odkrycia swej duszy" ale jako ze mieszczanie juz wygrwali ze swoim biznswym podejsciem zagwatwaly "prawo do zycia i posiadania dubr" Dosc zawezone jak na cos co ma obowazaywac calosc swiata. Jak do tej pory nasza kultra pokanala wsztskei pzrecwne obcje od Indian Amryki poncej wybitych (ich wersja praw czlowika zapomnina) czy chocby z Japonskimi wartosciami Samorajow. Wygralismy raczej mieczem niz sila przerkazu praw..


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 61 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL