Damian907 napisał(a):
Gatida das napisał(a):
A na jakiej bazie będziesz pewien, że Twoje doświadczenie nie jest czasem iluzją?
Iluzją bardzo sprytnie wykreowaną przez inne czynniki, będące poza kontrolą...
Jak to poznać?
Wszekże mylimy się, mamy niedoskonałe zmysły, oszukujemy itd...
Nie mam takiej pewności, nikt jej nie ma.
Gatida das napisał(a):
Hmmm,...jak to jest z tym doświadczeniem ostatecznie?
Tak, iż mimo tego ze może być zawodne, to nic poza własnym doświadczeniem nie mamy.
Rozumię, że pisząc 'nikt' jesteś osobą wszechwiedzącą (?)
Wiesz, sorry, dla mnie napewno taką nie jesteś.
No chyba, że jest inaczej,...więc wyprowadź mnie
z błędu, oby praktycznie.
Prosze pisz za siebie; nie pisz za innych, których nawet
w ogóle na oczy nie widziałeś. Takie zachowanie lepiej
wygląda. Już Ci to napisałem. Ktoś rozsądny jasno zobaczy
co i jak tu pachnie.
"Nic poza swoim doświadczeniem nie mamy" - czyżby?
Dokładniej proszę, bo pomyślę zaraz, że jesteś empirykiem,
który nie ma nic wspólnego z nauką Buddhy.