Teraz jest 28 lip 2026, o 22:42


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Bóstwo Gopala pijące mleko
PostNapisane: 18 kwi 2010, o 21:21 
Brajasundari napisał(a):
O niedowiarki cyniczne, cudom zaprzeczajace! :mrgreen:

wierzę ze historia sprzed paru lat z Ganesa była prawdziwa- bo tam były tysiacej ludzi i musieliby chodzic w mleku po kolana gdyby nie znikało! Pamietam na tym filmie nawet katolicka zakonnice i muzulman podających mleko Ganesi :lol:

nigdy nie słyszałem o tym cudzie, ale na 100% zapewniam Cię, że to mleko nie znikało, tylko szło do ukrytego zbiornika lub kanalizacji. :lol:


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bóstwo Gopala pijące mleko
PostNapisane: 18 kwi 2010, o 23:11 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
premananda napisał(a):
nigdy nie słyszałem o tym cudzie, ale na 100% zapewniam Cię, że to mleko nie znikało, tylko szło do ukrytego zbiornika lub kanalizacji. :lol:


a zastanawiałeś nad tym w jakim jesteś teraz położeniu jeśli swoja zarozumiałością popełniłeś obrazę wobec Pana Ganeszy, bo jak mówisz nawet tego nie widziałeś a do wydawania sądów pierwszy jesteś ...

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bóstwo Gopala pijące mleko
PostNapisane: 19 kwi 2010, o 20:24 

Dołączył(a): 28 lut 2009, o 20:56
Posty: 383
Przypomniała mi się w związku z tym pewna żydowska opowieść:
Był sobie pobożny człowiek, który bardzo chciał służyć Bogu, ale mieszkał z dala od synagogi, nie umiał tez czytac zeby studiować pisma w domu... zatem postanowił, że codziennie będzie wynosił dla Boga miseczke mleka na pole. Pierwszego dnia wyniósł mleko i powiedział: "To wszystko co mam Boże, wypij je proszę!" Gdy przyszedł wieczorem na to miejsce z zadowoleniem stwierdził, ze mleko znkikneło. Zatem stało sie to jego codzienna praktyka i medytacją.

Ale pewnego dnia do jego domu zawitał uczony rabin. Chłop z zachwytem przywitał goscia, zanim jednak poczestował go śniadaniem, powiedział, że musi iść i dac mleko Bogu. Rabin zdziwiony zapytał o co chodzi, a usłyszawszy całą historie, wybuchnął strasznym gniewem. "ty grzeszniku! Czy nie wiesz, że Bóg nie odczuwa głodu, nie ma rąk zeby wziąć twoje mleko, ani nóg żeby po nie przyjść. Skad ci taka potworna głupota przyszła do głowy? Choc, zobaczysz kto zjada twoje mleko!"
Poszli razem i ukryli sie za skałami. Po kilku minutach przyszedł mały lisek i wypił mleko.
Chłop wrócil do domu zrozpaczony, ze oto chciał słuzyć Bogu, a zamiast tego popełnił zniewagę.

Tej nocy rabbi miał sen... Przyszedł do niego rozgniewany Bóg: "Głupcze, tak śmiałeś zniszczyc wiarę tego prostego czlowieka! Codziennie z miłoscią przynosił mi mleko, którym karmiłem liska sierotę. Teraz i jeden i drugi stracił nadzieję. Za ten grzech umrzesz natychmiast". I rabbi umarł


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bóstwo Gopala pijące mleko
PostNapisane: 19 kwi 2010, o 22:08 
Brajasundari napisał(a):
Przypomniała mi się w związku z tym pewna żydowska opowieść:
Był sobie pobożny człowiek, który bardzo chciał służyć Bogu, ale mieszkał z dala od synagogi, nie umiał tez czytac zeby studiować pisma w domu... zatem postanowił, że codziennie będzie wynosił dla Boga miseczke mleka na pole. Pierwszego dnia wyniósł mleko i powiedział: "To wszystko co mam Boże, wypij je proszę!" Gdy przyszedł wieczorem na to miejsce z zadowoleniem stwierdził, ze mleko znkikneło. Zatem stało sie to jego codzienna praktyka i medytacją.

Ale pewnego dnia do jego domu zawitał uczony rabin. Chłop z zachwytem przywitał goscia, zanim jednak poczestował go śniadaniem, powiedział, że musi iść i dac mleko Bogu. Rabin zdziwiony zapytał o co chodzi, a usłyszawszy całą historie, wybuchnął strasznym gniewem. "ty grzeszniku! Czy nie wiesz, że Bóg nie odczuwa głodu, nie ma rąk zeby wziąć twoje mleko, ani nóg żeby po nie przyjść. Skad ci taka potworna głupota przyszła do głowy? Choc, zobaczysz kto zjada twoje mleko!"
Poszli razem i ukryli sie za skałami. Po kilku minutach przyszedł mały lisek i wypił mleko.
Chłop wrócil do domu zrozpaczony, ze oto chciał słuzyć Bogu, a zamiast tego popełnił zniewagę.

Tej nocy rabbi miał sen... Przyszedł do niego rozgniewany Bóg: "Głupcze, tak śmiałeś zniszczyc wiarę tego prostego czlowieka! Codziennie z miłoscią przynosił mi mleko, którym karmiłem liska sierotę. Teraz i jeden i drugi stracił nadzieję. Za ten grzech umrzesz natychmiast". I rabbi umarł

mleko poszło do kanału, ale dzięki temu wiara ludu się zwiększyła, bo hinduska dziewczyna w przebraniu zakonnicy wykazała wyższość hinduizmu nad chrześcijaństwem?
czy tak lepiej?


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bóstwo Gopala pijące mleko
PostNapisane: 20 kwi 2010, o 01:58 

Dołączył(a): 28 lut 2009, o 20:56
Posty: 383
No cóż, skoro arogancja to jedyne na co Cię stać...


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bóstwo Gopala pijące mleko
PostNapisane: 20 kwi 2010, o 11:40 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
[Matko Bosko,swietna historyjkaBrajosundari,ale Ten Bog to strasznie miał ugra nastroj :D
Odnosnie welbienia ganesha. Srila Prabhupada raz powiedział do ucznia ktory chciał wielbic ganesha i zapytał go o to ,czy moze....Prabhupada odp.tak mozesz wielbic co dzien Ganesha,jesli kazdego dnia bedziesz mi przynosił 10 lakh rupi(o ile sie nie myle 1 lakha to 64 tysiące) w innym miejscu jest napisane ze jesli wielbisz Bostwo Nrsimhadeva mozna miec Bostwo ganeshy. ktory bezposrednio inkarnuje jako poduszka pod stopy Pana Nrsimhadeva.Dlatego tez ma zdolnosc usowania wszelkich trudnosci. ganesh niewątpliwie jedest materialną manifestacją Boga,bhagavatam mowi ze wszystkie Bostwa -połbogowie są zewnetrzną manifestacją -materialną.Pana wielbiąc poszczegolnych połbogow ,mozna wielbic ich jako poszczegolne uosobienie mocy i mozliwosci Boga. w tym swieie. Niema w takim wielbieniu błedow,nawet srimad Bhagavatam poleca taki proces dla neoftow. Gorzej
jesli ktos uwaza takich Połbogow jak brahma ,czy inni za rownych lub nie zaleznych od pana Vishnu. wtedy jest Pashiantim-materialistą.
Odpowiednikiem Ganesha w swiecie duchowym jest Wishvakshena-ktory wygląda jak narayan,ale jego towarzysze są jak ganesha,mają głwy słonia. Takie mam informacje od Amary Pr.
tak wiec I AdamaDa ma racje i Madhava tez ,zalezy z jakiej pozycji patrzymy na daną sprawe.

Niestety My ludzie z zachodu mamy tedencje do postrzegania czegos ,albo ze cos jest białe ,albo czarne,podejzewam ze dlatego Srila Prabhupada zachował sie tak w stosunku do swego ucznia i jego pragnienia,wielbienia Ganesha.
Poderzewam ze z tego samego powodu nie pozwalał swym uczniom chodzic do swych braci duchowych po rady,by Ci nie mieli głowy zaprzątnietej pozornymisprzecznosciami. Poprostu eko deva-jeden Bog i jeden Guru . To jest czysty przekaz i niema zrodeł potecjalnego zamieszania. do puki ktos nie zrobi wystarczającego postepu by postrzegac wszystko co widzi i spotyka jako łaske Pana ,cuda i dar od Boga.
Ale wtedy jeszcze bardziej chce wielbic tylko jednego isztha deve :D harinama Prabhu,na ten wiek obdarza wszelkimi darshanami i wszelkimi doswiadczeniami ,z czego ,najcudowniejszym jest Kryszna prema.

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bóstwo Gopala pijące mleko
PostNapisane: 20 kwi 2010, o 12:04 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
premananda napisał(a):
Brajasundari napisał(a):
Przypomniała mi się w związku z tym pewna żydowska opowieść:
Był sobie pobożny człowiek, który bardzo chciał służyć Bogu, ale mieszkał z dala od synagogi, nie umiał tez czytac zeby studiować pisma w domu... zatem postanowił, że codziennie będzie wynosił dla Boga miseczke mleka na pole. Pierwszego dnia wyniósł mleko i powiedział: "To wszystko co mam Boże, wypij je proszę!" Gdy przyszedł wieczorem na to miejsce z zadowoleniem stwierdził, ze mleko znkikneło. Zatem stało sie to jego codzienna praktyka i medytacją.

Ale pewnego dnia do jego domu zawitał uczony rabin. Chłop z zachwytem przywitał goscia, zanim jednak poczestował go śniadaniem, powiedział, że musi iść i dac mleko Bogu. Rabin zdziwiony zapytał o co chodzi, a usłyszawszy całą historie, wybuchnął strasznym gniewem. "ty grzeszniku! Czy nie wiesz, że Bóg nie odczuwa głodu, nie ma rąk zeby wziąć twoje mleko, ani nóg żeby po nie przyjść. Skad ci taka potworna głupota przyszła do głowy? Choc, zobaczysz kto zjada twoje mleko!"
Poszli razem i ukryli sie za skałami. Po kilku minutach przyszedł mały lisek i wypił mleko.
Chłop wrócil do domu zrozpaczony, ze oto chciał słuzyć Bogu, a zamiast tego popełnił zniewagę.

Tej nocy rabbi miał sen... Przyszedł do niego rozgniewany Bóg: "Głupcze, tak śmiałeś zniszczyc wiarę tego prostego czlowieka! Codziennie z miłoscią przynosił mi mleko, którym karmiłem liska sierotę. Teraz i jeden i drugi stracił nadzieję. Za ten grzech umrzesz natychmiast". I rabbi umarł

mleko poszło do kanału, ale dzięki temu wiara ludu się zwiększyła, bo hinduska dziewczyna w przebraniu zakonnicy wykazała wyższość hinduizmu nad chrześcijaństwem?
czy tak lepiej?


Szczerze Ci współczuje ... masz prawo wątpić być może jesteś osoba małej wiary to także jestem w stanie zrozumieć bo po to jest proces duchowy żeby tej wiary nabrać, ale to że Twoje wypowiedzi pisane sa takim przekonaniem dotyczącym opisywanych kwestii świadczą tylko o tym ze nie jesteś jakoś zbytnio obyty z rzeczywistością ale z czasem mozesz byc spokojny wszystkiego sie nauczysz, bo po to jest w końcu jest proces duchowy by dawać wiarę tym którzy jej nie mają by mogli doswiadczać wyższych stanów świadomosci a były nawet przypadki ze w miarę jak ktoś szczerze podążał ścieżka duchowa jego inteligencja wzrastała i ze zwykłego prostaka stawał się osobą wrażliwą ... więc wydaje się, że jest nadzieja dla każdego.

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bóstwo Gopala pijące mleko
PostNapisane: 20 kwi 2010, o 18:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
Gauranga Avatar das napisał(a):
Niestety My ludzie z zachodu mamy tedencje do postrzegania czegos ,albo ze cos jest białe ,albo czarne,podejzewam ze dlatego Srila Prabhupada zachował sie tak w stosunku do swego ucznia i jego pragnienia,wielbienia Ganesha .


Dzieki Prabhu za ciekawa odpowiedz - w sumie zapomnialam o tej historii! Ciekawe przemyslenia masz na ten temat.

Moj maz czesto na swoich wykladach mowi, ze jesli zadac hindusowi, w szerokim pojeciu, jakies pytanie, to zwykle dostaniemy liste odpowiedzi... oznacza to, ze odpowiedz zwykle nie jest taka prosta, czy tez czarno-biala. Np spytajmy jaki jest cel zycia czlowieka (purusa artha)? Dostaniemy wtedy liste pieciu odpowiedzi, poczawszy od kama do bhakti. Wielbienie Ganesha moze miec tez rozne powody, ktos moze prosic go o usuniecie materialnych przeszkod i wzrost bogactwa (artha), ktos o pomoc w wypelnieniu religijnego rytualu czy innego obowiazku (mozna to zaliczyc wtedy do dharma), a ktos inny o pomoc na swojej drodze bhakti.

____

Tez nie podoba mi sie sposob w jaki Premananda odpowiedzial na historie o Ganeshy pijacego mleko. Sadze, ze powinnismy mimo wszystko szanowac religijne sentymenty osob wierzacych w takie cuda, niezaleznie od tego czy sadzimy, ze dany 'cud' jest prawdziwy czy nie. Historia Braja Sundari to w fajny sposob zilustrowala. Uczucia pewnych osob moga byc obrazone, wiec warto uwaznie dobrac slowa. Tez jestem sceptykiem jesli chodzi o takie wydarzenia, gdyz trudno odgadnac prawdziwe motywy osob, ktore prezentuja takie cuda. I tez nie mam potrzeb takich cudow aby byc utwierdzona na swojej duchowej sciezce.
Jednak z drugiej strony czy nie cudem jest efekt dzialania maha-mantry na nasz umysl i na nasze zycie? Kazdy z praktykujacych mantra-yoge zapewne ma choc jedno takie doswiadczenie... Czy i w tym przypadku Premanando odpowiedzialbys ironia?

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bóstwo Gopala pijące mleko
PostNapisane: 20 kwi 2010, o 18:39 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
Rasasthali napisał(a):
[Kazdy z praktykujacych mantra-yoge zapewne ma choc jedno takie doswiadczenie... Czy i w tym przypadku Premanando odpowiedzialbys ironia?


Dziekuje Rasasthali Mataji za miły komentarz mojego posta.
jesli chodzi o nastroje Premanandy ,czy Madhavy .Tak mysle ze znamy sie na tyle,przynajmniej ze swoich postow, ze poprostu pewne zachowania powinnismy albo tolerowac,wzgledem siebie,albo takich sytuacji nie prowokowac.
Wtedy bedzie ogolny szacunek.Kazdy ma prawo wyrazac swoje poglądy tutaj,o ile nie łamią one regulaminu,forum.
Ja sam nie jestem zbyt ugodową osobą i lubie uwydatniac swoje,by było na wierzchu. Ale tak miedzy nami neofitami ,jestem coraz bardziej zniesmaczony poziomem tkzw dialogow. i ciągłego przepychania kto jest lepszy,czy inaczej kto ma racje.
wracając do wątku. Ciągle jeszcze razem z Kaveri jestesmy pod wrazeniem opowiesci Brajasundari,o rabinie i prostym szczerym człowieku.dziekuje raz jeszcze za ludowe mądrosci :wink:

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bóstwo Gopala pijące mleko
PostNapisane: 20 kwi 2010, o 18:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 gru 2006, o 16:18
Posty: 94
Lokalizacja: Londyn SE6/Wrocław
A co jesli chodzi o Bostwo Pankal-Nrsimha z Mangalagiri? Tez od stuleci popija syrop z przyprawami. Byl tam Pan Caitanya, pisal o tym Prabhupada...
Pujari wlewa Panu syrop tak dlugo, az Mu sie odbije:) - reszta jest do wypicia jako mahaprasadam.
Zainteresowanym moge podac dokladne namiary jak dojechac- przy okazji wizyty w Puri mozna sie skusic na (conajmniej) jednodniowy wypad.

Pozdrawiam,
Ananda T.d.

_________________
Ananda Tirtha dasa


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bóstwo Gopala pijące mleko
PostNapisane: 20 kwi 2010, o 19:16 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
varaha napisał(a):
A co jesli chodzi o Bostwo Pankal-Nrsimha z Mangalagiri? Tez od stuleci popija syrop z przyprawami. Byl tam Pan Caitanya, pisal o tym Prabhupada...
Pujari wlewa Panu syrop tak dlugo, az Mu sie odbije:) - reszta jest do wypicia jako mahaprasadam.
Zainteresowanym moge podac dokladne namiary jak dojechac- przy okazji wizyty w Puri mozna sie skusic na (conajmniej) jednodniowy wypad.

Pozdrawiam,
Ananda T.d.


Własnie o tym Bostwie wspominałem wxzesniej. Srila Gurudeva odwiedził to bostwo i opowiadał niesamowite rozrywki,dostałem tez zdjecie tego Pana Lwa:-) wiec namiary poprosze:-)

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bóstwo Gopala pijące mleko
PostNapisane: 21 kwi 2010, o 09:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwi 2010, o 09:25
Posty: 12
Lokalizacja: GDAŃSK
Gauranga Avatar das napisał(a):
Niema w takim wielbieniu błedow,nawet srimad Bhagavatam poleca taki proces dla neoftow.


Pełne szacunku pokłony Krysznie w Twym sercu.

Dziękuję za Twoje wspaniałe komentarze w tym temacie.

Jeśli czepiać się słów, i jeśli pozwolisz Prabhu, to -sensu stricto- osobiście uważam, że Bhagavata Purana nie poleca kultu półbogów, a zwłaszcza neofitom. Natomiast procesem wstępnym (dopuszczalnym) jest kult Virat Rupy (poprzez medytację), formy kosmicznej Pana, która jest przedstawiana w rozmaity sposób, np. jako kwiat lotosu, czy jako delfin (ŚB Canto 8, a zwłaszcza Canto 2). Owszem, są wzmianki, że wielbi się rozmaitych półbogów, aby osiągnąć konkretny efekt (np. Surya => zdrowie), i podane są owe efekty, natomiast summum bonum jest takie, żeby tego po prostu nie robić. Takie odniosłem wrażenie. A więc szczególne podkreślenie, że poprzez wielbienie Kryszny (poprzez Guru-dev - masz oczywiście rację), otrzymujemy WSZYSTKO.
Zwłaszcza Mahabharata jest momentami "tolerancyjna" jeśli chodzi o kult półbogów, i tak np. mamy u Krishna Dharmy takie fragmenty. Pozwól proszę, że je przytoczę:

strona 201,14g: [Dhaumja do Yudhisthiry]: „Błagaj o pomoc boga Słońca”
19g: „musi zacząć czcić boga Słońca”
str 205,1g: „Oddawajcie cześć bogom” [Vidura do Pandavów]
str 215,5d: „Dhaumja z kapłanami składali ofiary bogom i przodkom”
str 227,8g: „oraz czczenie Śiwy” [przez Ardżunę]
str 231,3g: „Ardżuna wyrecytował różne modlitwy gloryfikujące bogów”
str 316: Yudhisthira prosi Dharmę
320,19g : Yudhisthira modli się do Durgi
str 328: Draupadi prosi Suryę o ochronę
358: Arjuna recytował mantry poświęcone różnym bóstwom (w czasie bitwy pod Viratą)
490: Kryszna każe Arjunie pomodlić się do Durgi
595: Arjuna kłania się Sandhyi (bogini zmierzchu)

- cytaty pochodzą z moich prywatnych notatek odnośnie Mhb Krishna Dharmy (na marginesie: wspaniała publikacja!). Pragnę zauważyć, że Vyasadeva po napisaniu Mahabharaty, odczuwał straszny dyskomfort (zapłakał, dosłownie), i ów niesmak z powodu nie położenia akcentu na bhakti, został całkowicie usunięty dopiero poprzez Bhagavata Puranę. Więc nawet z punktu widzenia waisznawizmu, nie wszystkie pisma stoją na tym samym poziomie. Owszem, w takiej sytuacji, Guru-dev stanowi ostateczne rozstrzygnięcie kwestii spornych, i Jego należy pytać.

Przepraszam, że z nowego konta postuję, ale to z przyczyn ode mnie niezależnych, nazwijmy je "technicznymi".

Przemyślałem swoje zachowanie, i będę się starał, nie dawać ciętych ripost. Jeśli mi się to zdarzy (bo mam dosyć dynamiczną naturę - od dziecka), to proszę mi to wytknąć na PW, a nie poprzez publiczne epitetowanie mojej osoby. Byłbym bardzo wdzięczny. Proszę zauważyć, że ja osobiście nie pozwalam sobie na epitety wobec nikogo, tutaj. Jeżeli coś bywa bardzo dosadne z mojej strony, bliskie "bezczelności", to ta "bezczelność" (a nie jestem idealny!) wynika często z czysto polonistycznych sfer, a nie z prywatnej urazy do kogokolwiek. Szanuję wszystkich tutaj.

Pełne szacunku pokłony bhaktowie,
(serdecznie pozdrawiam Purnaprajna! - pokłony Krysznie w Twym sercu, moja wiedza w porównaniu z Twą, jest bardzo znikoma)

Z poważaniem,
nic nie znaczący,
AdamadA.

Hb!

_________________
All glories to Śrimati Radharani


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bóstwo Gopala pijące mleko
PostNapisane: 22 kwi 2010, o 20:04 

Dołączył(a): 28 lut 2009, o 20:56
Posty: 383
Przypomniało mi się, że czytałam gdzieś (może w Jaiva Dharmie a może w BRS?) że Ganesa ma ciało duchowe, tak jak Narada


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bóstwo Gopala pijące mleko
PostNapisane: 22 kwi 2010, o 21:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 gru 2006, o 16:18
Posty: 94
Lokalizacja: Londyn SE6/Wrocław
Gauranga Avatar das napisał(a):
varaha napisał(a):
A co jesli chodzi o Bostwo Pankal-Nrsimha z Mangalagiri? Tez od stuleci popija syrop z przyprawami. Byl tam Pan Caitanya, pisal o tym Prabhupada...
Pujari wlewa Panu syrop tak dlugo, az Mu sie odbije:) - reszta jest do wypicia jako mahaprasadam.
Zainteresowanym moge podac dokladne namiary jak dojechac- przy okazji wizyty w Puri mozna sie skusic na (conajmniej) jednodniowy wypad.

Pozdrawiam,
Ananda T.d.


Własnie o tym Bostwie wspominałem wxzesniej. Srila Gurudeva odwiedził to bostwo i opowiadał niesamowite rozrywki,dostałem tez zdjecie tego Pana Lwa:-) wiec namiary poprosze:-)


Swiatynia znajduje sie w Mangalagiri, niedaleko na poludnie od sporego miasta- Vijayavady. Jest to na wschodnim wybrzezu Indii, na linii kolejowej laczacej Puri (pewnie tez Kalkute) z Chennai.
W Vijayavadzie jedziesz na dworzec autobusowy i bierzesz stamtad taxi- przed wejsciem byla budka policji, w ktorej mozna bylo zalatwic taxi jadaca na licznik (czyli prawie za darmo; bez licznika znacznie drozej...)
Do swiatyni idzie sie po schodach na gore- na jej zboczu, na murze, namalowany jest Pan Nrsimha.
Poza tym w samym miasteczku (wiosce?) znajduje sie spora swiatynia Laksmi-Nrsimha. Podobno maja tam konche Kryszny.... Nie wiem, nie widzialem- akurat bylo zamkniete, a poza tym i tak bym nie rozpoznal;)

http://maps.google.co.uk/maps?f=q&source=s_q&hl=en&geocode=&q=Mangalagiri,+Andhra+Pradesh,+India&sll=53.800651,-4.064941&sspn=15.45591,46.40625&ie=UTF8&hq=&hnear=Mangalagiri,+Guntur,+Andhra+Pradesh,+India&ll=16.40974,81.199951&spn=3.129671,5.800781&z=8

Jak juz tam bedziesz, nastepne przystanki na poludniu to Tirupati, Chennai, Kanchipuram, Sri Rangam... Fanatykiem poludniowych Indii jestem;)

_________________
Ananda Tirtha dasa


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bóstwo Gopala pijące mleko
PostNapisane: 27 cze 2010, o 08:32 

Dołączył(a): 20 gru 2009, o 12:05
Posty: 130
Brajasundari napisał(a):
Opowiem Wam historie "cudu" którego sama byłam świadkiem.

Ja nigdy nie byłem pujarim, gdyż nigdy mnie to nie kręciło, ale kiedyś w czasie porannego wykładu w świątyni Krsna Balaram Mandir we Wrindavan stało się coś niezwykłego.

Siedziałem na porannym wykładzie w pobliżu ołtarza bóstw Gaura Nitay i wtedy właśnie ta niezwykła osoba weszła do świątyni. Nikt specjalnie nie zwracał na nią uwagi. Ja jednak uważnie ją obserwowałem. Bardzo powoli, cała się trzęsąc podeszła pod vyasasan, na którym siedział jakiś grihastha, uczeń Śrila Prabhupada i dawał wykład. Następnie z wielkim trudem uklękła i złożyła pokłon najpierw wykładowcy, a potem zasłuchanym Wielbicielom. Potem bardzo powoli, opierając swoje złamane na w pół ciało na sękatym kiju, z wielkim mozołem podeszła do murti Śrila Prabhupada i jemu także złożyła pokłon. Wzięła kwiaty, podsunęła je bliżej stóp Śrila Prabhupada, następnie dotknęła je ręką, a potem tą ręką swojego czoła. Kiedy odwróciła się na moment, ujrzałem jej twarz i te jej wielkie, przepełnione tęsknotą i niezgłębioną miłością oczy. W tym momencie zrozumiałem, że ta niezwykła osoba właśnie wraca do Kryszny i tak bardzo głęboko wzruszyłem się w sercu, że nagle zupełnie poza moją kontrolą, dosłownie w jednej chwili z moich oczu trysnęły strumienie łez i to na odległość dobrych kilkudziesięciu centymetrów. Zawstydzony odwróciłem się gwałtownie ukrywając twarz pomiędzy kolumienkami balkoniku ołtarza bóstw Gaura Nitay. Trwałem tak kilkanaście sekund z zamkniętymi oczyma i kiedy je otworzyłem i spojrzałem na lotosową twarz Pana Caitanyi, zupełnie mnie zamurowało i włosy stanęły mi na głowie dęba. Zobaczyłem, że Pan Caitanya także płakał. Z Jego lewego oka wytoczyła się łza, która spłynęła do połowy policzka i tam zastygła.

Później kilkanaście razy dziennie przychodziłem do świątyni, aby sprawdzić czy ta łza jest tam dalej i czy nie miałem omamów. Ale nie, ona ciągle tam była. Nie byłem pujarim, więc nie mogłem podejść bliżej, ale akurat tak się zdarzyło, że był nim w owym czasie jeden z polskich Wielbicieli o imieniu Ram Abhiram das Prabhu, uczeń Indradiumny Maharaja. Poprosiłem go więc, aby sprawdził czy ta łza jest tam na policzku Pana Caitanyi. Po jakimś czasie Ram Abhiram das przyszedł do mnie i powiedział, że rzeczywiście jest tam jakaś delikatna plamka, której nigdy wcześniej nie widział. Od tej pory ile razy przyjeżdżałem do Wrindawan, mogłem obserwować tę łezkę na twarzy Pana Caitanyi.
Każdy może ją zobaczyć, jeśli stanie przy ołtarzu Gaura-Nitay blisko balkonika po lewej jego stronie.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Moderator: Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL