Teraz jest 29 lip 2026, o 03:03


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 22:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Trisama napisał(a):
W teologii buddyjskiej nie ma nic (a w zasadzie jest nic) (...)


Ani nie ma nic, ani jest nic.

Pozdrawiam :mrgreen:

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 22:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
aisha napisał(a):
Hmm...no właśnie u buddystów brakuje mi rozwiniętego pojęcia Boga, bo Budda po prostu się nad tym nie zastanawiał, choć różne są szkoły i może nie warto generalizować.


Bóg w buddyzmie

http://pl.wikipedia.org/wiki/B%C3%B3g_w_buddyzmie

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 22:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2009, o 22:26
Posty: 65
Damian907 napisał(a):
padmak napisał(a):
Damian907 czy Ty też masz to uczucie, które wyraził XIV Dalay Lama:
Cytuj:
Podnieca mnie myśl o śmierci, nareszcie będę mógł sprawdzić to, co całe życie praktykuję

Jeżeli tak, to dobrze.
Wiele pytań znajdzie swoje odpowiedzi, a umysł zazna spokoju.


Owszem, jednak należy podkreślić iż nie bojąc się śmierci fizycznego ciała (a nawet odczuwając w związku z tym faktem pewną fascynację), nie można dążyć do śmierci, nie można popełnić samobójstwa, ponieważ śmierć sama w sobie nie jest żadnym wybawieniem, jeśli jest w nas pragnienie nie-istnienia to i tak wrócimy, ponieważ jest to tak samo lgnięcie, tylko o "odwróconym ładunku".


Co pozostaje po śmierci fizycznego ciała?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 22:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
padmak napisał(a):
Co pozostaje po śmierci fizycznego ciała?


W Buddyzmie zwykle nazywa się to "strumieniem świadomości", ale podkreślam że jest to strumień, czyli coś podlegającego zmianie, a nie jakieś wieczne i niezmienne ego (atman).

To jest poziom tzw. świadomości magazynującej, ostatecznie oświecenie jest opisywane jako stan czystej świadomości, jedność przestrzeni (Pustki) i radości (jeśli w ogóle jest opisywany, teksty Zen nauczają - "Gdy otwierasz usta, to już kłamiesz").

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 23:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2009, o 22:26
Posty: 65
Damian907 napisał(a):
padmak napisał(a):
Co pozostaje po śmierci fizycznego ciała?


W Buddyzmie zwykle nazywa się to "strumieniem świadomości", ale podkreślam że jest to strumień, czyli coś podlegającego zmianie, a nie jakieś wieczne i niezmienne ego (atman).

To jest poziom tzw. świadomości magazynującej, ostatecznie oświecenie jest opisywane jako stan czystej świadomości, jedność przestrzeni (Pustki) i radości (jeśli w ogóle jest opisywany, teksty Zen nauczają - "Gdy otwierasz usta, to już kłamiesz").


Jaka jest zależność pomiędzy "strumieniem świadomości" a umysłem?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 23:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Damian907 napisał(a):
Purnaprajna napisał(a):
Damian907 napisał(a):
Najpierw zacznij odpowiadać na zadawane pytania...

Nie ma takiej potrzeby, bo nikt nie pyta. A jeżeli nawet pyta, to czyni to w niewłaściwy sposób. W obu przypadkach, Manu-samhita 3.5.2.109-111 nie poleca udzielania odpowiedzi. Antagonizm, bezowocność i strata czasu. Zmień "konstrukt mentalny" i spróbuj od nowa.


Więc mam rozumiem że straciłeś ochotę na intelektualne udowodnianie personalizmu?


Nie można obudzić osoby, która udaje, że śpi. Bezowocność.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 23:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
padmak napisał(a):
Powinniśmy z "chłodnym umysłem" inspirować buddystów do wzniesienia się ponad ich zrozumienie otaczającego świata. Róbmy to z platformy transcendentalnej. To też są osoby, pomimo, że określają siebie inaczej. Poniżej inne stwierdzenie Prabhupada, który rozróżnia pojmowanie różnych religii na platformie materialnej i transcendentalnej: (Caitanya-caritamrta, Madhya-lila, 25.121)


Jako buddyści nie twierdzimy że (przynajmniej na poziomie relatywnym) nie jesteśmy osobami.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ego_(buddyzm)

W końcu jest jakiś Damian, lub Padmak - ale pytanie jest jaka jest prawdziwa natura naszego "ja"? Czy jest to 6 liter które nadali nam rodzice jako nasze imię? Czy jest to może nasze ciało które stanie się stare, chore i w końcu umrze? Czy jest to wreszcie strumień ciągle zmieniających się myśli, wrażeń i pragnień? Wg nas - również nie. Zatem skoro niezmienne ego nie znajduje się w ciele lub w intelekcie to gdzie miałoby się znajdować? Poza ciałem? Poza intelektem? Czy byłoby to zatem dalej "nasze" ego?
Dochodzimy zatem do tego, iż Damian to pewien zbiór elementów, tak samo jak wozem nazywamy pewien zbiór części. Weźmy pod uwagę również krzesło - widzimy je, możemy je dotknąć i zbadać, ale jaka jest natura krzesła? Składa się ono z pewnych elementów, gdy oddzielimy je od siebie to nie znajdziemy żadnej "krzesłowatości" jedynie wiórki drewna oraz farba, to jedynie my nazywamy je "krzesłem".

Podobnie jest z ludzkim ego:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Pi%C4%99%C4%87_skupisk

Oprócz tych pięciu skupisk istnieje jednak (przynajmniej wedle niektórych tradycji, jak Czittamatra) umysł ("czysta świadomość"), który jako jedyny nie podlega zniszczeniu, można go nazwać swego rodzaju Absolutem.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Ostatnio edytowano 20 lis 2010, o 23:32 przez Damian907, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 23:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Trisama napisał(a):
Proponuję więc ustalić czy Damian chce się czegoś dowiedzieć, czy pozostać przy swoim zrozumieniu buddyjskiej racji.


Masz oczywiście rację. Myślę, że po tygodniach z nim dyskusji, także w innych wątkach, dla wielu z nas jest jasne jak słońce, że interesuje go to drugie. Jednak zawsze będą przyłączać się do dyskusji nowe osoby, bez powyższego doświadczenia, i zaczynać ją od nowa. I nic nie można na to poradzić, bo to internet.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 23:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
padmak napisał(a):
Jaka jest zależność pomiędzy "strumieniem świadomości" a umysłem?


Tybetańczycy na określanie różnych stanów umysłu używają ok. 300 określeń, więc tak łatwo nie można tego zdefiniować. Ale ogólnie można powiedzieć że strumień świadomości (ze swoim poczuciem ego, z lubię i nie lubię) jest postrzegany przez umysł (w najwyższym znaczeniu tego słowa), można porównać umysł do góry, a strumień świadomości do porastających ją drzew. Ale to bardzo umowne porównanie, to tak jakby porównywać otwartość (umysł) z ograniczeniem (strumieniem świadomości, czy ego).

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 23:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2009, o 22:26
Posty: 65
Damian907 napisał(a):
padmak napisał(a):
Jaka jest zależność pomiędzy "strumieniem świadomości" a umysłem?


Tybetańczycy na określanie różnych stanów umysłu używają ok. 300 określeń, więc tak łatwo nie można tego zdefiniować. Ale ogólnie można powiedzieć że strumień świadomości (ze swoim poczuciem ego, z lubię i nie lubię) jest postrzegany przez umysł (w najwyższym znaczeniu tego słowa), można porównać umysł do góry, a strumień świadomości do porastających ją drzew. Ale to bardzo umowne porównanie, to tak jakby porównywać otwartość (umysł) z ograniczeniem (strumieniem świadomości, czy ego).


Jaka jest zależność pomiędzy górą a porastającymi ją drzewami?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 23:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
padmak napisał(a):
Jaka jest zależność pomiędzy górą a porastającymi ją drzewami?


Jeśli ten przykład Ci nie odpowiada, to można powiedzieć iż strumień świadomości jest jak zmieniające się fale, a umysł jest jak spokojna toń oceanu która jest ponad nimi.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 21 lis 2010, o 00:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2009, o 22:26
Posty: 65
Damian907 napisał(a):
Jako buddyści nie twierdzimy że (przynajmniej na poziomie relatywnym) nie jesteśmy osobami.


Aby móc zrozumieć czyjś przekaz, należy najpierw wyjaśnić pojęcia.
Co to oznacza osoba?

Damian907 napisał(a):

W końcu jest jakiś Damian, lub Padmak - ale pytanie jest jaka jest prawdziwa natura naszego "ja"? Czy jest to 6 liter które nadali nam rodzice jako nasze imię? Czy jest to może nasze ciało które stanie się stare, chore i w końcu umrze? Czy jest to wreszcie strumień ciągle zmieniających się myśli, wrażeń i pragnień? Wg nas - również nie. Zatem skoro niezmienne ego nie znajduje się w ciele lub w intelekcie to gdzie miałoby się znajdować? Poza ciałem? Poza intelektem? Czy byłoby to zatem dalej "nasze" ego?
Dochodzimy zatem do tego, iż Damian to pewien zbiór elementów, (..)


Jaka jest zależność pomiędzy umysłem a ego?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 21 lis 2010, o 00:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2009, o 22:26
Posty: 65
Damian907 napisał(a):
padmak napisał(a):
Jaka jest zależność pomiędzy górą a porastającymi ją drzewami?


Jeśli ten przykład Ci nie odpowiada, to można powiedzieć iż strumień świadomości jest jak zmieniające się fale, a umysł jest jak spokojna toń oceanu która jest ponad nimi.


Pierwszy przykład z górą i porastającymi ją drzewami, owszem odpowiada mi.
Drugi przykład z oceanem i zmieniającymi się falami też mi odpowiada.

W obu przypadkach chciałem dowiedzieć się, jaka jest zależność.
Co od czego zależy i co z czego wynika, oraz jak na siebie wpływa.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 21 lis 2010, o 01:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
padmak napisał(a):
Aby móc zrozumieć czyjś przekaz, należy najpierw wyjaśnić pojęcia.
Co to oznacza osoba?


Osoba to taki stan, w którym świadomość ogranicza się do pewnych typów przywiązań. Co to znaczy? Osoba może istnieć tylko w odrębności do świata, oraz w odrębności w stosunku do innych istot. Ktoś ma swoje imię, jednych (osób oraz rzeczy) lubi, innych nie lubi. Osobowość opiera się na tożsamości, czyli przywiązaniu do określonego: imienia, wyglądu, charakteru, miejsca, ludzi itd.
Stan osoby jest przeciwieństwem jedności.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 21 lis 2010, o 01:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
padmak napisał(a):
Jaka jest zależność pomiędzy umysłem a ego?


Dla mnie to są dwa przeciwieństwa, umysł postrzega wszystko, jest tym co w nas świadome, jest matrycą w której wszystko się rozgrywa. Ego to poczucie oddzielenia, to ograniczenia które sami sobie nadajemy, gdy znika ego - znika poczucie iż jesteśmy jakąś osobą, która ew. mogłaby cierpieć.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 111 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL