Temat wydaje sie byc bardzo emocjonalny i moze doprowadzic do nie potrzebnych napiec. Duchowosc jest bardzo szerokim terminem i zawera bardzo duzo sciezek.Wybór kazdy podejmuje sam na podstawie róznych wytycznych, nawet jesli ktos sie myli ma do tego prawo to jego wedrówka duchowa i moze własnie te pomylki sa potrzebne by zobaczył cos wiecej. Jedno wiem szacunek nalezy sie kazdemu Srila Prabhupadzie i NM, a co poza szacunkiem to kazady niech sobie zadecyduje sam.
Narayan Maharaja - nie wiele o nim wiem, moze tylko tyle ze jakis czas temu Darmadraszta (były prezydent światyni we Wrocławiu) chciał do Jawora przyjechac z jakims Swamim uczniem NM, ale jakos nikt z bhaktów nie wyraził zinteresowania ta akcja... bo nikt z nas tego nie czuł, pozatym Darmadraszta nigdy nie przyjechal do Jawora na program jak był prezydentem światyni, a teraz nagle stał sie entuzjastyczny by przyjechac z samyasinem NM, czuc w tym było jakas lipe polityczna, wiec dlatego odpuscilismy sobie wizyte tych dwoch Panów,dziekujac im oczywiscie za pamiec

Mysle ze coraz czescie bedziemy stykac sie z róznymi grupami waisznawów, wiec zrozmumienie filozoficzne wielu kwesti jest bardzo wazne zeby sie szanowac, a nie obrazac i unikac polityki.
Trzeba wiedziec do którego punktu mamy wspólne cele a gdzie sie róznimy, co jest nauczaniem a co polityka. Wszyscy (czyli Vaisnavowie) pragniemy pokochac tego Niebieskiego Chłopaca Pasterza z Vrindavan i z tego pragnienia by go pokochac paradoksalnie czasem rodza sie niepotrzebne antagonizny.
Tak na koniec chciałbym wszystkim zyczyc wielu wspaniałych doswiadczen podczas prywatnej wedrówki duchowej, otwartosci, szacunku dla innych, scisłosci wtedy kiedy trzeba i elastycznosci gdy to konieczne majac oczywiscie cały czas przed oczami wizje celu jakim jest pokochanie Kryszny.
kiedys jeden z moich przyjaciól napisał do mnie pieknego smsa którym chciałbym sie podzielic z wami, nawiazuje to w posredni sposób do tej dyskusji:
"Nie skostniec, ale tez nie sflaczeć
Trwac na posterunku, ale nie stać w miejscu
Być jak Lew lub Orzeł, ale nie byc zwierzeciem
nie byc jednostronnym, ale nie miec dwóch twarzy
- TRUDNA RZECZ...."