Teraz jest 28 lip 2026, o 23:27


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 193 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 13  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 16 mar 2011, o 19:49 

Dołączył(a): 14 lis 2006, o 18:54
Posty: 508
ugrhrmmm po ostatnich doświadczeniach w banku garnitur budzi we mnie odruch alarmowy,ze trzeba zwiększyć czujnosc...w sumie...taka wizja...wchodzisz do nieba duchowego ...a tam...wyszminkowane panie na szpilkach i panowie w garniturach i pod krawatem...a zamiast małp, kukułek i żab same biedronki Obrazek a zamiast rzeki scieki...zamiast wodospadów oczyszczalnie owych ścieków...zamiast lasu -park chroniony...dalej fabryka coca-coli, a w centrum 12 bankow , no i oczywiscie apteki:wink:


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 16 mar 2011, o 19:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Balalji, to jest cena jaką płacimy za niezrozumienie prawa karmy. Całe szczęście, że ten wątek wszystko już wyjaśnił. :lol:

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 17 mar 2011, o 03:06 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Czasami Prabhupada prosil bhatow by w ramach Sluzby ODdania, dla treningu filozficznego przyjmowali pozycje ateristow i argumntwali przeciwko bhaktom. A Prabhpada wtedy po koleii zbijal ich argumnty. Taka jakaby gra.

W suemie z tego puntu widznia to ciesze sie ze tak wielu bhatow przedtswia straonie "nie zrozuminia prawa karamy" czy myslnia ze karma znaczy akcetpacjie dowlnej zlej rzeczy, czy z drugiej strony przedswiaja strone krtytykanctwa itp/ Prabhupada bylby zadowolny.

Z drugiej strony moze czas na temat dotyczacy samej karmy, ale juz ze zrozuminiem. Przjmujmy nagle pozycje bhatow w tej grze i zacznami pisac jak bhatowie:)?

Co do zas gwatu, to jest to tak duzy obszrny temat ze azeby nie byc cos w rdzaju oszysta i nie traktwac spawy po lepkach, trzeba by zazyc oddzilny watek, dlatego tutaj nie zamrzam sie wypwadac. Dziekuje.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 17 mar 2011, o 10:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 paź 2006, o 18:25
Posty: 308
Pavana Caitania napisał(a):

Z drugiej strony moze czas na temat dotyczacy samej karmy, ale juz ze zrozuminiem. Przjmujmy nagle pozycje bhatow w tej grze i zacznami pisac jak bhatowie:)?


No to cytat na dziś z książki, którą czytam, Radhanatha Maharaja:

"Jeśli zrozumiemy przyczynę kryjącą się za tym, co uważamy za złe, to zamiast nienawidzić, będziemy współczuć. Bo czyż każda dusza nie jest dobra z natury? Święta osoba nienawidzi grzech, lecz kocha grzesznika."


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 17 mar 2011, o 12:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
murali-dhar das napisał(a):
Zyjcie sobie w swoim swiadku i na swojej planecie w kulturze wedyjskiej ktorej nie ma, oraz w okresie Satya Yugi ktora juz dawno minela (Manu samhita jest samhita dla satya yugi a jest czesto cytowana).


W Satja-judze jest tylko jedna warna - hamsa. Natomiast, Manu-samhita opisuje obowiązki i prawa wszystkich czterech warn, w tym i status warna-sankary, a więc mylisz się i spekulujesz. Śrila Prabhupada nic takiego nie powiedział. Powiedział natomiast: "Jeśli chodzi o zachowanie, to istnieje wiele zasad i przepisów regulujących ludzkie zachowanie, jak na przykład Manu-samhita, która jest zbiorem praw obowiązujących rasę ludzką. Hindusi stosują się do Manu-samhity do dnia dzisiejszego. Z księgi tej czerpane są prawa o dziedziczeniu i inne. (zn. Bg 16.7) "Dlatego Manu jest także mahadżanem, jest autorytetem. Istnienie Manu-samhita. Przewodnikiem naszego systemu wedyjskiego jest prawo, prawodawcą jest Manu." (wykład z Bg z dnia 30.9.1973)

Praktycznie cały ten wątek można by wyłącznie oprzeć na tej jednej dharma-śastrze. No ale po co ją czytać, skoro łatwiej jest ponarzekać na bhaktów cytujących Bhagawatam, potem poszydzić trochę z kultury wedyjskiej i wielbicieli, którzy usiłują dążyć do standardów wyznaczonych przez daiwi-warnaśrama-dharmę, a na koniec poprawić dyrdymałki z krainy Muminków na temat Manu-samhity, która mówi właśnie o prawym życiu, karmie, grzechach, pokucie, jak też i na temat procesów sądowych i karach za czyny niemoralne takie jak np. złodziejstwo, napaście, gwałty, itp. Kiedy odrzucimy powyższe, to pozostaje nam jedynie nasz uwarunkowany umysł, który lubi sobie ponarzekać na błędy innych, najlepiej tych z innych sang, co jest oczywiście bardzo pomocne i inspirujące dla nas wszystkich, oraz daje nadzieję na szybką poprawę sytuacji. :roll:

I stąd prośba. Są dziesiątki miejsc, gdzie bhaktowie mówią o problemach innych wielbicieli, i praktycznie o niczym więcej. Uczyńmy to miejsce, harinam.pl, miejscem wyjątkowym, bo wolnym od tego typu rozmów. Czy naprawdę taka prośba jest aż tak niestosowna i niewykonalna?

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Ostatnio edytowano 17 mar 2011, o 12:59 przez Purnaprajna, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 17 mar 2011, o 12:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 paź 2006, o 18:33
Posty: 437
Lokalizacja: Milicz i okolice
Purnaprajna napisał(a):
I na koniec prośba. Są dziesiątki miejsc, gdzie bhaktowie mówią o problemach innych wielbicieli, i praktycznie o niczym więcej. Uczyńmy to miejsce, harinam.pl, miejscem wyjątkowym, bo wolnym od tego typu rozmów. Czy naprawdę taka prośba jest aż tak niestosowna i niewykonalna?


Zgadzam się z tym w stu procentach.

_________________
jaya jaya śri caitanya jaya nityananda jaya advaita candra jaya gaura bhakta vrnda


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 17 mar 2011, o 14:43 

Dołączył(a): 23 lut 2010, o 14:41
Posty: 106
Haribol

Rozmawialem wczoraj z jednym bhakta. Przyznal on ze pomimo ze mam racje w tym co mowie to sposob wyrazania sie i komunikowania sie na forum jest bardzo niezrozumialy i ze popelnilem wiele bledow jesli chodzi o komunikacje.
Bardzo za to przepraszam. Tym niemniej tym razem bardziej pokornie podtrzymuje moje opinie na temat kongregacji bhaktow.
Zgadzam sie ze powinnismy jako bhaktowie skupiac sie jedynie na Hari Katha i na sluzeniu Krsnie 24H na dobe. Taki jest werdykt wszyskich sastr i pism swietych.
Niemniej jednak dla ogromnej wielkszosci osob probujacych praktykowac bhakti yoge jest to cel nieslychanie trudny do osiagniecia jesli nie mowiac ze jest on "out of the space"
99.9% bhaktow potrzebuje czegos teraz. Potrzebuje jakiegos systemu ktory pozwalal sie im czuc bezpiecznie i pozwalal swobodnie odrozniac dobro od zla, prawdomownosci od falszu itd
te 0.01% bhaktow ktore potrafia 24h/ dobe medytowac o Krsnie na pewno juz mieszka we Vrndavan czy Mayapur.
Wsrod bhaktow potrzebny jest taki system azeby bhaktowie ufali sobie nawzajem.
To zaufanie zaczni sie budowac wtedy jak otwarcie bedzie sie mowic o rzeczach trudnych a moze nawet bolesnych, o rzeczach ktore leza gdzies tam ukryte w podswiadomosci a ktorych dana osoba boi sie wyciagac z powodu strachu przez obrazami wobec bhaktow.
Dopiero wtedy bedzie mozna dosc do jakiegos konsensusu i zaczac budowac "dom ktorym caly swiat moze zyc" dom dla kazdego.

Hari hari! :wink:


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 17 mar 2011, o 14:59 

Dołączył(a): 23 lut 2010, o 14:41
Posty: 106
...czesto sie tym spotykam wsrod bhaktow ze z powodu obaw, zasad i regul, obraz itd itd ciezko im sie porozumiewac ze soba. Sa obarczeni takim ciezarem i tyloma ograniczeniami, ze czesto traca to co ja nazywam osobowosc.
Zaczynaja byc chodzaca maszyna ktora tylko potrafi mowic wersety ale jest pozbawiona samodzielnego i niezaleznego myslenia oraz uczuciowosci.
W Krakowie czesto spotykalem sie z ta sytuacja, zreszta jak powiedzialem wczesniej nie tylko ja.
Tzw karmici nie maja z tym problemow, przebywajac z nimi zauwazylem ze ich zycie jest o wiele prostrze i mniej skaplikowane.
A powinno w sumie byc odwrotnie, nieprawdaz? :?


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 17 mar 2011, o 15:11 

Dołączył(a): 28 lut 2009, o 20:56
Posty: 383
murali-dhar das napisał(a):
..
Zaczynaja byc chodzaca maszyna ktora tylko potrafi mowic wersety ale jest pozbawiona samodzielnego i niezaleznego myslenia oraz uczuciowosci.



To chyba coraz rzadsze przypadki he he. Jednak przyczyna takiego stanu rzeczy nie jest niezrozumienie prawa karmy, ale niezrozumienie czym jest bhakti.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 17 mar 2011, o 15:22 

Dołączył(a): 16 kwi 2010, o 09:48
Posty: 31
murali-dhar das napisał(a):
...czesto sie tym spotykam wsrod bhaktow ze z powodu obaw, zasad i regul, obraz itd itd ciezko im sie porozumiewac ze soba. Sa obarczeni takim ciezarem i tyloma ograniczeniami, ze czesto traca to co ja nazywam osobowosc.
Zaczynaja byc chodzaca maszyna ktora tylko potrafi mowic wersety ale jest pozbawiona samodzielnego i niezaleznego myslenia oraz uczuciowosci.
W Krakowie czesto spotykalem sie z ta sytuacja, zreszta jak powiedzialem wczesniej nie tylko ja.
Tzw karmici nie maja z tym problemow, przebywajac z nimi zauwazylem ze ich zycie jest o wiele prostrze i mniej skaplikowane.
A powinno w sumie byc odwrotnie, nieprawdaz? :?


Bzdura na bzdurze. Czy ty jesteś na haju, jak piszesz tu posty? Nie wiem, jak inaczej wytłumaczyć ten poziom nonsensowności.

_________________
"Iskcon to automaty kształcone do wykonywania poleceń i nie myślenia za siebie" - Kula Pavana das


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 17 mar 2011, o 16:25 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Trisama napisał(a):
Purnaprajna napisał(a):
I na koniec prośba. Są dziesiątki miejsc, gdzie bhaktowie mówią o problemach innych wielbicieli, i praktycznie o niczym więcej. Uczyńmy to miejsce, harinam.pl, miejscem wyjątkowym, bo wolnym od tego typu rozmów. Czy naprawdę taka prośba jest aż tak niestosowna i niewykonalna?


Zgadzam się z tym w stu procentach.


Przczna moze byc tez tzw "Wzgarda" jak jest powedznie ze "zbytnia poufalosc prawdzi do wzgardy"> Kiedy czlowiek spotyka obcego czlowieka w autobuisie mowi mu "prsze usiac to jest pani mijsce" kiedy wraca do domu i widzi zone meza bahta, mowi "siadaj, zmeczny hjestem" Czasem z obcymi osobami mamy kultre a dla bliskich nie, lub dla swej religii nie.

Mozna wpasc na forum i krzczec rozne niedorzecznosci, skrtwe mysli, oskraznia, plotki i uwazac sie za wikego bhate. Krtyykwac tych co sytuja wetrsery itp, przczna wsztskiego moz ebyc wlasnei zbytnia poufalosc. Tak sie skada ze nie jestesmy rodzina. Prsze przysc wejsc na forum i zadawac pytania kutralnie "Dzien dobry chcabym sie doedziec co sadziec na ten a ten temat" a nie "oszyusci oszysci"

Osobiscie mowiac sam za siebie , wolbym popsrisc Murdhara zeby zwczajnie sobie poszedl zostwil nas w spokoju. Napewno szanwny prabhu ma swoich przjsicl swoja sange ktora pomoze mu zrzumiec kfgetsjie gwatu i kradzizy.

Wiem ze moze sie pojawic zarzut ucikania od prawdy, dzilnia bhaktow. Jesltem ostani ktry by chcial dzilci cos i uciekac od prawdy, ale wlasni9e dlatego uwazam ze milo by bylo sie pozegnac:) Prznajmij na jakis czas;) Bede tesknil za wami . Jest chocby Vrinda, tam jest inny nastroj ten otwarty (A tu jak widzisz same zakaplsine bahtowie) moze jest jakas strane Twego guru. Jesli wiec mozna prsic mowie za siebie o pojscie do tych wzislych otrtych bahtow a nas (slabych filficznie) o zostawnie w naszej ignrancji...ja bym byl szczsiwy


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 17 mar 2011, o 16:33 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Madana napisał(a):
Pavana Caitania napisał(a):

Z drugiej strony moze czas na temat dotyczacy samej karmy, ale juz ze zrozuminiem. Przjmujmy nagle pozycje bhatow w tej grze i zacznami pisac jak bhatowie:)?


No to cytat na dziś z książki, którą czytam, Radhanatha Maharaja:

"Jeśli zrozumiemy przyczynę kryjącą się za tym, co uważamy za złe, to zamiast nienawidzić, będziemy współczuć. Bo czyż każda dusza nie jest dobra z natury? Święta osoba nienawidzi grzech, lecz kocha grzesznika."


Fajnie ze i matadzi sie odezwala. A mozna by dac jeszcze jakis komentarz z Twejej strony?
Tak w sumie to mysle ze Ardzuna wlasnie mial takie nastwianie. nie chcial walczyc, czy karac czy nienawidzic, ale musial jakby to wyknac z obowiazku. Zbrodnia i kara. Ale wewantrz mial wspoczucie dla wsztskich z przecwnej strony.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 17 mar 2011, o 16:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
murali-dhar das napisał(a):
Wsrod bhaktow potrzebny jest taki system azeby bhaktowie ufali sobie nawzajem.To zaufanie zaczni sie budowac wtedy jak otwarcie bedzie sie mowic o rzeczach trudnych a moze nawet bolesnych, o rzeczach ktore leza gdzies tam ukryte w podswiadomosci a ktorych dana osoba boi sie wyciagac z powodu strachu przez obrazami wobec bhaktow.
Dopiero wtedy bedzie mozna dosc do jakiegos konsensusu i zaczac budowac "dom ktorym caly swiat moze zyc" dom dla kazdego.

Masz rację, ale fora internetowe nie są najlepszym do tego miejscem, dlatego, że byle Zdzisio może tu wejść i Ci nawtykać, i tyle po dobrej atmosferze i zaufaniu, nie mówiąc już o tym, że konflikt się pogłębił, a nie rozwiązał. Tym bardziej, że żaden, posiadający jakąkolwiek godność osobistą człowiek, nie będzie prał rodzinnych brudów publicznie, bo to jest symptom osób niskiej klasy, prasy brukowej i "reality show".

Jak życie pokazuje, mówienie na publicznych forach o tzw. "trudnych sprawach" jest najczęściej pradżalpą, gdzie dominują osobnicy, których poziom emocjonalny jest daleki od równowagi. Na dodatek, praktycznie nigdy nie ujrzysz tam cytatów z śastr, bo po prostu, tacy osobnicy nie są zainteresowani śastra-cakszusza, ale manasa-cakszusza, czyli tym, co w danym momencie czuje umysł, i przelewaniem tego na ekran komputera.

Jeżeli nie wierzysz, to przejdź się na sąsiednie forum i zobacz poziom wielu dyskusji. Niekorzystne emocje, własne, mało przydatne dla innych opinie, zero inspiracji duchowej, podważanie podstawowej zasady autorytetu duchowego, marazm i zniechęcenie. Innymi słowy, rasowa tamo-guna. To nie jest metoda komunikacji i kultura zachowania w sadhu-sandze, ale raczej, jak już to wcześniej Prabhu wspomniałeś, jest to hippisowstwo, z czym przecież chcesz walczyć. Chociaż niektórzy z bhaktów reklamują taki sposób komunikacji, jako korzystny, to lata praktyki pokazują, że jest to zaledwie iluzja, która nie sprawdza się w życiu duchowym, i jedynie przyciąga coraz więcej wron, i coraz więcej śmieci.

Kwestie o których mówisz, aczkolwiek istnieją, nie załatwia się publicznie, ale prywatnie, osobiście, lub przez właściwe kanały. Tylko w ten sposób nabiera się do kogoś zaufania, a nie poprzez wspólne publiczne, śudrowskie narzekanie, które powoduje jeszcze większe zaniepokojenie umysłu, nie wspominając już o tym, że obserwujący takie dyskusje goście, wyrabiają sobie odpowiednie opinie na temat niskiej jakości charakteru bhaktów, czego nie można im mieć za złe, podczas, gdy naprawdę zaawansowani bhaktowie, przeważnie w ogóle nie siedzą na publicznych, kiepsko moderowanych forach, bo to strata czasu, z powyżej wspomnianych względów. Tu się nigdy nic nie załatwia i nie rozwiązuje, chyba, że jest to pytanie na temat Gaudija Wedanty, i szczęśliwym trafem, jakiś bhakta zna odpowiedź i zechce poświęcić swój czas na wyjaśnienia, w przerwie pomiędzy internetowymi kłótniami.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Ostatnio edytowano 17 mar 2011, o 17:33 przez Purnaprajna, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 17 mar 2011, o 17:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Madana napisał(a):
No to cytat na dziś z książki, którą czytam, Radhanatha Maharaja:

"Jeśli zrozumiemy przyczynę kryjącą się za tym, co uważamy za złe, to zamiast nienawidzić, będziemy współczuć. Bo czyż każda dusza nie jest dobra z natury? Święta osoba nienawidzi grzech, lecz kocha grzesznika."

Cytat rzeczywiście piękny.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 17 mar 2011, o 17:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
murali-dhar das napisał(a):
Zaczynaja byc chodzaca maszyna ktora tylko potrafi mowic wersety ale jest pozbawiona samodzielnego i niezaleznego myslenia oraz uczuciowosci.


Wydaje mi się Prabhu, że nie jesteś na bieżąco. To mogło stanowić szerszy problem w dalekiej przeszłości, ale nie teraz. Teraz poszło to w drugą stronę i ekstremum, i każdy wie najlepiej, co jest dla niego dobre, nawet jeżeli nie zgadza się z tym jego guru i śastry. :)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 193 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 13  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL