angel napisał(a):
MadhuMalati napisał(a):
haha... wydaje mi sie, ze nie maja mp3, bo zalozyli zespol na trzy dni przed koncertem:)
no i grali same covery...
Byłem na ich koncercie i to fakt czuc było ze zespoł bronił sie jak mógł, cudzymi kowerami, nie bylo to jakos porywajace, ale fajnie ze muzykom chcialo sie zebrac i zagrac takie jam sesion na podstawie cudzych numerow, pomysl sam w sobie naprawde fajny, ale malo swieży... Super ze zagrali bo przynajmniej cos sie dzialo, jak by nie oni to piewszy dzien bylby porazka a tak troche uratowali sprawe, na tyle na ile mogli :)
czy w polsce w Hare Kryszna nie ma swieżych kapel w ktorych graja wielbiciele Kryszny, ktorych mozna by posluchac, co roku jest GaGa, nie jestem fanem ale znam ich reperular praktycznie na pamiec i jak to spiewa jedna pani "ale to juz było i nie wroci wiecej"...
w tym roku bylem zawiedziony poziomem muzycznym w Wiosce Kryszny jedynie Bakszysz troche uratowal troche sprawe.
Przepraszam ze tak bezposrednio i moze sie komus nararze czego bym nie chcial( to moj pierwszy post), ale pisze o wlasnych subiektywnych odczuciach. Bo ogólnie było super i mi sie podobało co roku przychodze do wioski, ale muzycznie coraz nizszy poziom, tak to czuje. Nie bylo tez tych hiszpanów oni zawsze mieli niesamowita energie, wogle wiecej nowoczesnych brzmien by sie przydalo.W tamtym roku byl Radical News nie wiem czy dobrze pisze, z trzema wokalistami i pierwszy koncert zagrali calkiem calkiem drugi przynudzili po calosci, ale bylo fajnie w tym roku ich nie bylo ciekawe czemu?, DJ fajne brzmienia wypusczał zapowiadali sie niezle. Moze wyjechali do londynu chociaz smalec byl bo grala niezniszalna GaGa :)
Pozdrawiam
Witaj!
Fajnie ze napisales i ze szczerze napisałes,osobiscie mi nie podobała sie scena w wiosce kryszny . Jednak choc nie słyszalem wyczynow chłopcow z pierwszego dnia,miny na zdjeciach mowią same za siebie he he he,jednak mnie wlasnie oczarowali tym (jak pisał jeden z przedmowcow)ze zrobili ten wysliek i zagrali z sentymentem Patrze na kazdą z Twarzy na tych zdjeciach. Koncert Gaga ,fakt stare numery ,ale chyba najlepiej nagłosniony koncert wogole w całej historii wioski Kryszny,a to zasługa nikogo innego jak Bhakti Priyi Pr szacuneczek,choc teraz jest basistą w zespole Bakszysz dawał czadu z V.O.P szacuneczek za caly dorobek muzyczny,osobiscie wyaje mi sie ze Bhakti naprawde robi to co lubi i najlepiej jak potrafi,Madhu tez był niezły,mozna mu zarzucic stare numery,ale enerdie ma zawsze nową i porywa tłumy,dla mnie,choc za mało bylo tam mahamantry,to bylem jak zaczarowany ,swiadome texty i widac jak porywa tłumy swą osbwoscią. rowniez szacuneczek,nie wątpliwie jest to dar od Boga. I choc ogolnie Festival Indii byl jak zwykle wspanialym wydarzeniem ,tą strone muzyki mocno rozrywkowej :-) troszke zaniedbano,ale to moje subiektywne odczucia.
POzdrawiam