No to jesli juz jestesmy przy temacie prasada to ja doloze 3 grosze.
Bylem wtedy w Ostrowcu Swieto. Mieszkalem u Rasanandy i Adhikeshavy

niezli z nich byli ekstatycy. wlasnie tego dnia mial przyjechac HH Trivikrama Swami i mial odbyc sie programik otwarty.
Bhaktowie mnie zapytali czy moze ugotowal bym na program????zgodzilem sie.
Gotowalem chyba 100kitri kiedy przyszedl czas Masali ,z daleka zawolalem do Adi Kesiavy Prabhu,Hej to jest kurkuma????(miala dziwny kolor,ni to czerwony ,ni to zolty.) Pewnie tak wiec sypnelem tak solidnie by potrawa nabrala koloru ,podrozowalem wowczas z moim pierwszym Bostwem jakie podarowal mi Damodar Pandit Pr , a mianiowicie Lxmi-Nrsimha.
Ofjarowalem Bostwom bhhoga i kiedy nakladalem bhaktom (pora obiadku) owe programowe kitri ,adi sprobowal pierwszy oczy zalaly mu sie łzami i osmarkal sie ,potem kolej Rasanandy,ten tez mial mine nie tegą.
Okazalo sie ze to bylo czili ,zamiast kurkumy

Bhaktowie zaczeli na mnie narzekac,kto to zje ,co damy maharajowi do jedzenia.
Podrapalem sie po glowie

i powiedzialem ,ugotuje cos extra dla maharaja,a z garnka odejme wiadro kitri i wzamian dogotuje kapusty.
Do programu poltora godziny,bhaktowie jechali ozdabiac sale kiedy wsiadali do samochodu i kiedy nastepne wiadro swierzo dogotowanej kapusty bylo juz dodane do ostrego kitri ,bhaktowie zaladowali kitri w termosy i pojechali, na program ja tylko krzyknelem prosze nie dawajcie tego Maharajowi.(bylem w trakcie gotowania obiadku dla T.Swamiego)
Kiedy dojechalem do sali ,KashiMisra Pr i Maharaj juz tam byli (nie mosze chyba dodawac jaich to ja czarow nie robilem nad Garnkiem z kitri wczesniej,reikowalem Garnek,modlilem sie do bostw,by cos zrobily,mimo to ostre bylo jak zyletki)
KIedy zobaczulem Kashiego Pr on biegl ,nie szedl biegl z tacką i mowil dolozcie Maharajowi kitri.
Ja w panice zapytalem.no chyba nie karmicie tym maharaja,no wlasnie ze karmimy z usmiechem odpowiedzial KashiMisra Pr ,maharaj juz bierze 3 dokladke ,mowil ze dawno czegos tak pysznego nie jadl.
Ciekawe bylo to ze gdy ja sprobowalem to dalej bylo palące Prasadam,kiedy pytalem ludzi czy nie za ostre smaki,wszyscy odp,nie bardzo dobre akurat.Bylem zdziwiony,a wyklad i kirtan udal sie wtedy,Maharaj byl energiczny ,jak zawsze
Kryszna jest nieprzewidywalny i wszech mogący.Jaya Bhagavad Prasada