| forum.harinam.pl https://www.forum.harinam.pl/ |
|
| przed snem https://www.forum.harinam.pl/viewtopic.php?f=5&t=41 |
Strona 1 z 3 |
| Autor: | Rameśvar das [ 28 paź 2006, o 21:30 ] |
| Tytuł: | przed snem |
powoli skaradam się do tej małej łódeczki zacumowanej w połudnowo-zachodniej części mego mieszkania... wsiądę do niej, nic ze sobą nie wezmę oprócz specjalnego ubrania (by nie zatonąć), pochwycę wiosła spokojnego oddechu i odpłynę w kierunku mglistych wód, gdy przepłynę przez mleczną zasłonę zobaczę, że mnie już nie ma.... nie będzie też łodzi, stroju, wioseł. Być może będę kimś innym, być może będzie ciepło, lub zimno, być moze będę uczuciem, emocją, ptakiem... skubańcem, lub przestraszonym dzieckiem. Może będę walczył ze smokami lub zbliżę się do jakiegoś mędrca, ..... a może nic nie zobaczę i obudzę się w chwili intensywnej pracy piecyka gazowego, który zapali ogień w celu podgrzania temperaturu pokoju do 22 stopni celsjusza.... wyjdę z łodzi, wezmę prysznic i zintonuję KRYSZNA! by przywołać błogosławieństwa Tego, który zawsze jest życzliwy swoim bhaktom |
|
| Autor: | madhava [ 29 paź 2006, o 13:01 ] |
| Tytuł: | Re: przed snem |
Rameśvar das napisał(a): być moze będę uczuciem, emocją, ptakiem... skubańcem, lub przestraszonym dzieckiem.
fajne to, najbardziej podobał mi sie moment ze skubańcem pozdro |
|
| Autor: | kora brzozy [ 17 lis 2006, o 17:43 ] |
| Tytuł: | |
Dzisiaj śnił mi się wielki harinam... Dziesiątki bhaktów tańczyło i śpiewało w ekstazie wykrzykując imię pana Śri Kryszny Po takim śnie dzień wygląda zupełnie inaczej...takiego snu się nie zapomina... Pan Kryszna jest bliżej niż zwykle |
|
| Autor: | Gauranga Avatar das [ 18 lis 2006, o 09:47 ] |
| Tytuł: | |
Srila Prabhupada mawial,ze gdy sni sie Guru,lub Kryszna i Bhaktowie ,takiego snu nie powinno sie traktowac jako zwyczajny. Zazdroszcze |
|
| Autor: | marisha [ 4 sty 2007, o 03:25 ] |
| Tytuł: | |
Gauranga Avatar das napisał(a): Srila Prabhupada mawial,ze gdy sni sie Guru,lub Kryszna i Bhaktowie ,takiego snu nie powinno sie traktowac jako zwyczajny.
Zazdroszcze mi kilka dni temu(jak jeszcze sypiałam cokolwiek |
|
| Autor: | xMartix [ 4 sty 2007, o 15:33 ] |
| Tytuł: | |
łoo, ja miałam jakies tam sny z bhaktami i Krsna jak mieszkałam w Świątyni, teraz: brak |
|
| Autor: | Divya-kiśori dasi [ 10 paź 2007, o 07:19 ] |
| Tytuł: | |
Haribol! To stary watek, ale nie chce zaczynac nowego, wiec tutaj pisze. Damodarek (moj synek, ma 5 lat) obudzil sie dzis rano, usiadl na lozku i mowi: "Troche sie wyspalem, troche sie niewyspalem, ale opowiem Ci moj sen. Snilo mi sie, ze bylem w swiatyni z moim kolega, i nagle wszedl do swiatyni Pan Caitanya i dal mi czapata. I mojemu koledze tez. A tata slyszal, jak oni szli do swiatyni i spiewali Hare Kryszna. Ja nie slyszalem." Pozniej go wypytywalam o szczegoly, ale co to byl za kolega nie pamietal, dodal tylko, ze Pan Caitanya byl ogolony i mial sikhe. Fajny sen, ech... Ja podobnego jeszcze nigdy nie mialam. |
|
| Autor: | Rameśvar das [ 10 paź 2007, o 08:34 ] |
| Tytuł: | |
Piękny sen Mataji... ja też czekam na taki !!! mi dzisiaj się śnił wybuch bomby atomowej upadłem na ziemię, by ocalić ciało, fala uderzyła podpalając latające gazety i papiery ...wyglądały jak płonące ptaki pomyślałem w przerażeniu (nie zdążyłem!), wszystko huczało i śmierdziało, temperatura rosła i wtedy zdałem sobie sprawę z tego, jak wielkimi jesteśmy szczęściarzami... bo przecież jest Kryszna!!!! Jest inna rzeczywistość - ta trwała, prawdziwa ....i tego |
|
| Autor: | Divya-kiśori dasi [ 10 paź 2007, o 08:43 ] |
| Tytuł: | |
Rameśvar das napisał(a): i wtedy zdałem sobie sprawę z tego, jak wielkimi jesteśmy szczęściarzami... bo przecież jest Kryszna!!!! Jest inna rzeczywistość - ta trwała, prawdziwa
...i pewnie po to byl ten sen A przed chwila siostra mi przypomniala, ze jakies poltora roku temu, kiedy Damek lezal (a wlasciwie spal prawie caly czas) w goraczce i nie wiadomo bylo, co mu dolega, gdy sie obudzil za ktoryms razem powiedzial, ze snilo mu sie, ze Kryszna go wola do siebie. A ja wtedy nie wiedzialam, czy mam sie smiac, czy plakac |
|
| Autor: | Gauranga Avatar das [ 10 paź 2007, o 17:47 ] |
| Tytuł: | |
Divya-kiśori dasi napisał(a): Rameśvar das napisał(a): i wtedy zdałem sobie sprawę z tego, jak wielkimi jesteśmy szczęściarzami... bo przecież jest Kryszna!!!! Jest inna rzeczywistość - ta trwała, prawdziwa ...i pewnie po to byl ten sen A przed chwila siostra mi przypomniala, ze jakies poltora roku temu, kiedy Damek lezal (a wlasciwie spal prawie caly czas) w goraczce i nie wiadomo bylo, co mu dolega, gdy sie obudzil za ktoryms razem powiedzial, ze snilo mu sie, ze Kryszna go wola do siebie. A ja wtedy nie wiedzialam, czy mam sie smiac, czy plakac |
|
| Autor: | Divya [ 10 paź 2007, o 20:29 ] |
| Tytuł: | |
ja dzis wyjmuje sebusia z wanny...a on do mnie zupelnie z zaskoczenia - tato wiesz ja kocham kryszne...nie wiedzialem co powiedziec...pomyslalem co ja w jego wieku mowilem...kryszno dalekie to bylo od intonowania twych imion... innym razem mowie do seby...dlaczego tak psocisz dam ci klapsa, nie wolno tak robic...a on bez zastanowienia mowi - kryszna tez psocil, zbil garnek z jogurtem... i co mialem mu powiedziec? pokonal mnie filozoficznie |
|
| Autor: | Kedarnath dasa [ 15 paź 2007, o 20:30 ] |
| Tytuł: | |
Kiedyś śniło mi się, że podczas festiwalu w Mysiadle ogłoszono: "Dziś Trivikram Maharaj będzie rozmawiał przez pół godziny z Panem Jagannathem". Potem Maharaj podszedł do mnie i powiedział mi, że to ja jestem Panem Jagannathem, hahahahaha |
|
| Autor: | Divya [ 16 paź 2007, o 06:29 ] |
| Tytuł: | |
dawajcie kedaranatha prabhu na oltarz...w sobote jest spotkanie RPY...zglosimy ten punkt |
|
| Autor: | Rameśvar das [ 16 paź 2007, o 07:52 ] |
| Tytuł: | |
Divya napisał(a): dawajcie kedaranatha prabhu na oltarz...w sobote jest spotkanie RPY...zglosimy ten punkt
wniosek formalny wpłynął, ja nie mam nic na przeciwko, a nawet powiem ki jay! |
|
| Autor: | Gauranga Avatar das [ 16 paź 2007, o 14:45 ] |
| Tytuł: | |
Kedarnath dasa napisał(a): Kiedyś śniło mi się, że podczas festiwalu w Mysiadle ogłoszono: "Dziś Trivikram Maharaj będzie rozmawiał przez pół godziny z Panem Jagannathem". Potem Maharaj podszedł do mnie i powiedział mi, że to ja jestem Panem Jagannathem, hahahahaha
|
|
| Strona 1 z 3 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|