| forum.harinam.pl https://www.forum.harinam.pl/ |
|
| Bóstwo Gopala pijące mleko https://www.forum.harinam.pl/viewtopic.php?f=5&t=1480 |
Strona 1 z 4 |
| Autor: | madhava [ 12 kwi 2010, o 19:56 ] |
| Tytuł: | Bóstwo Gopala pijące mleko |
28 marca tego roku w Mayapur Dham w Indiach wydarzyła się niezwykła historia, która była historią nie z tego świata Bóstwo Gopala zaczęło pić mleko, a oto relacja jednej wielbicielki, która była obecna przy całej tej sytuacji: "...Gopal przyśnił się jednemu człowiekowi i powiedział ze rano chce być nakarmionym słodkim mlekiem z Tulasi. No i ten człowiek zrobił to i zobaczył ze Gopal naprawdę pije mleko !!!!. No i powiedział innym ludziom. Ludzie nie wierzyli wiec on im powiedział by sami spróbowali. No i tak sie rozprzestrzeniło po całym Mayapur. I naprawdę pil mleko. Ja tez mojego Gopala w domy pojilam mlekiem. No taka niesamowita historia mi się przytrafiła jak tam byłam. mam nadzieje ze tez masz ekstazę z tego. trzymajcie się ciepło. haribolek " oto linki do filmików z tego wydarzenia; http://www.youtube.com/watch?v=loxk7673mFo http://www.youtube.com/watch?v=edi8TsSOxP8&feature=related |
|
| Autor: | Tulasi [ 12 kwi 2010, o 20:08 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwo Gopala pijące mleko |
Kilka lat temu obejrzałam dokument dot. takich akcji. Był tam z tego co pamiętam Ganesh pijący mleko, krwawiąca figurka Matki Boskiej, jakieś figurki uzdrawiające.. Najzabawniejsi byli w tym wszystkim naukowcy, próbujący za wszelką cenę udowodnić, że to wciskanie kitu |
|
| Autor: | AdamadA [ 16 kwi 2010, o 10:44 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwo Gopala pijące mleko |
Tulasi napisał(a): Kilka lat temu obejrzałam dokument dot. takich akcji. Był tam z tego co pamiętam Ganesh pijący mleko, krwawiąca figurka Matki Boskiej, jakieś figurki uzdrawiające.. Najzabawniejsi byli w tym wszystkim naukowcy, próbujący za wszelką cenę udowodnić, że to wciskanie kitu Dlaczego uznawać za zabawnego, człowieka, który dokonuje zewnętrznej analizy i okazuje się, że figura matki Jezusa zawiera podejrzaną konstrukcję? (a często właśnie zawiera - pomijam detale, jest sporo dokumentacji na ten temat). Tak, dokładnie tak => jest to wciskanie kitu. I jeśli dany naukowiec próbuje to za wszelką cenę ujawnić - to chwała mu za to. jak mówi Matka Veda: PRAWDA wyzwala. Po pierwsze, nawet ludzki Szanowni Państwo! Szczególnie obrzydliwy rodzaj nadinterpretacji/wypaczenia (i to jeszcze łagodnie powiedziane!) mistyki/treści chrześcijańskiej... no niestety Pijący mleko Pan Govinda? Tak. CAŁKOWICIE się zgadzam. Zdziwienie? Nie potrzebnie! Hb! |
|
| Autor: | Afa [ 16 kwi 2010, o 10:59 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwo Gopala pijące mleko |
Cytuj: Większym cudem jest, że ptaszki pięknie ćwierkają rano. I wiosna pojawia się pięknie to ująłeś. Haribol! |
|
| Autor: | madhava [ 16 kwi 2010, o 11:07 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwo Gopala pijące mleko |
AdamadA napisał(a): Pijący mleko Pan Govinda? Tak. CAŁKOWICIE się zgadzam. Zdziwienie? Nie potrzebnie! Czy to oznacza, ze nie robią na Tobie wrażenia unaocznienie tego co mówią pisma święte? Np. to, że podczas ofiarowania Kryszna je? Dla mnie to wydarzenie i ten filmik nie są zaskoczeniem zupełnym, bo wierze w to ze tak jest( a teraz Kryszna mi to unaocznia) i miło jest zobaczyć jak Kryszna ma swoje autentyczne rozrywki i oglądać je z boku dzięki temu mam nadzieje ze i kiedyś ja będę miał podobna wymianę z Kryszną |
|
| Autor: | AdamadA [ 16 kwi 2010, o 11:39 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwo Gopala pijące mleko |
madhava napisał(a): AdamadA napisał(a): Czy to oznacza, ze nie robią na Tobie wrażenia unaocznienie tego co mówią pisma święte? Np. to, że podczas ofiarowania Kryszna je? Dla mnie to wydarzenie i ten filmik nie są zaskoczeniem zupełnym, bo wierze w to ze tak jest( a teraz Kryszna mi to unaocznia) i miło jest zobaczyć jak Kryszna ma swoje autentyczne rozrywki i oglądać je z boku dzięki temu mam nadzieje ze i kiedyś ja będę miał podobna wymianę z Kryszną witam! Owo "unaocznianie" tego co mówią śaśtry, zachodzi każdorazowo, kiedy ofiarowuję Krysznie mleko. Jak już wspomniałem powyżej, i powtórzę się: Kryszna NAPRAWDĘ pije mleko podczas ofiarunku. Więc czy jakieś inne DOWODY są mi potrzebne, skoro 'wiem'(B.Gita) i 'widzę'(!) jak Kryszna pije? Co to znaczy "widzieć"? Bhaktivedanta odpowiada: "widzieć" znaczy "służyć". Pośrednio opisałem w swym poprzednim poście, że działalność yoga-mayi, nie wygląda w ten sposób. Yoga-maya nie odsłania wszystkiego i wszystkim. Więc większe wrażenie robi na mnie przyjście wiosny, niźli "cuda", których autorstwo przypisuje się Bogu, a od ludzi pochodzą. Nie narzucam nikomu ostatecznej decyzji w tej sprawie, jedynie formułuje moje stanowisko. Piszesz: "teraz Kryszna mi to unaocznia" - dlaczego dopiero... teraz??? "Jeśli ktoś z oddaniem ofiaruje Mi liść, owoc czy trochę wody, przyjmę to" (Bg. 9.26) Gdzie tutaj jest mowa o tym, że musisz poczekać na "cud" z Mayapur? "Jeśli ktoś z oddaniem ofiaruje Mi liść, owoc czy trochę wody, przyjmę to" (Bg. 9.26) - to jest 100% unaocznienia. serdecznie pozdrawiam. Hb! |
|
| Autor: | Purnaprajna [ 16 kwi 2010, o 13:35 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwo Gopala pijące mleko |
madhava napisał(a): Ludzie nie wierzyli wiec on im powiedział by sami spróbowali. W tym leży problem. Ofiarowujemy Bóstwom pożywienie kilka razy dziennie, ale wierzymy w to, że Kryszna rzeczywiście to spożywa, tylko wtedy, kiedy zobaczymy to na niskiej jakości video na youtube. A swoją drogą, to ciekawe dlaczego zawsze mleko, a nigdy pożywienie o stałej konsystencji jak sabji, capati lub laddhu, czy rasagulla? Wszystkie inne Bóstwa lubią jeść całe uczty, a te na filmach-cudach zaledwie mleko? Lekarz zalecił, czy co? PS. Dopiero po napisaniu powyższego zauważyłem, że ten punkt, już znacznie lepiej i dokładniej przerobiliście w tym wątku. |
|
| Autor: | premananda [ 16 kwi 2010, o 14:51 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwo Gopala pijące mleko |
Jasiodą się zrobiła. Co za żenada. Żerowanie oszustów na sentymentalizmie, naiwności i niewiedzy i ludzkiej głupocie. |
|
| Autor: | premananda [ 16 kwi 2010, o 14:55 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwo Gopala pijące mleko |
Purnaprajna napisał(a): A swoją drogą, to ciekawe dlaczego zawsze mleko, a nigdy pożywienie o stałej konsystencji jak sabji, capati lub laddhu, czy rasagulla? Wszystkie inne Bóstwa lubią jeść całe uczty, a te na filmach-cudach zaledwie mleko? Lekarz zalecił, czy co? PS. Dopiero po napisaniu powyższego zauważyłem, że ten punkt, już znacznie lepiej i dokładniej przerobiliście w tym wątku. mleko ma niewielką wartość napięcia powierzchniowego i "przeciśnie" się bez trudu przez każdą szparę. |
|
| Autor: | Gauranga Avatar das [ 16 kwi 2010, o 16:19 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwo Gopala pijące mleko |
premananda napisał(a): Purnaprajna napisał(a): A swoją drogą, to ciekawe dlaczego zawsze mleko, a nigdy pożywienie o stałej konsystencji jak sabji, capati lub laddhu, czy rasagulla? Wszystkie inne Bóstwa lubią jeść całe uczty, a te na filmach-cudach zaledwie mleko? Lekarz zalecił, czy co? PS. Dopiero po napisaniu powyższego zauważyłem, że ten punkt, już znacznie lepiej i dokładniej przerobiliście w tym wątku. mleko ma niewielką wartość napięcia powierzchniowego i "przeciśnie" się bez trudu przez każdą szparę. Mleko rowniez jest głownym ze skladnikow nektaru niesmiertelnosci. Osobiscie rowniez jestem sceptycznyco do owego cudu. Bo Kryszna jest wybitną i jedyną w swoim rodzaju Osobą. nawet wszyscy tantrycy ktorzy opisują Yantry do devatow mawiająze z Visznu tattva yantrami nie mają zadnej realizacji. jedynie taką,ze Kryszny nie interesuje sława w YouTube,czy nie robią tez na nim wrazenia vedyjskie rytuały. jedynie Bhakti. Ktora jest najskrytsza i najbardziej tajemną z energii Kryszny. W indiach (chyba w Ahovalam ) jest Bostwo Nrsimhadeva , ktory zawsze przyjmuje połowe ofiarowania -zawsze. rasagule i czapati tez:-) |
|
| Autor: | Brajasundari [ 16 kwi 2010, o 16:30 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwo Gopala pijące mleko |
O niedowiarki cyniczne, cudom zaprzeczajace! Powiem tak- Kryszna moze zrobić co chce- i jak zechce pokazuje również "cuda" dla zabawy. Mam wątpliwosci co do tego konkretnego przypadku z Gopalem, ale wierzę ze historia sprzed paru lat z Ganesa była prawdziwa- bo tam były tysiacej ludzi i musieliby chodzic w mleku po kolana gdyby nie znikało! Pamietam na tym filmie nawet katolicka zakonnice i muzulman podających mleko Ganesi A prawdziwego ateisty to i tak nie przekona. Ciekawe, że w tym momemcie prawdziwie wierzacy i ateisci moga miec podobne odczucia- że im cuda nie potrzebne |
|
| Autor: | Brajasundari [ 16 kwi 2010, o 16:48 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwo Gopala pijące mleko |
Opowiem Wam historie "cudu" którego sama byłam świadkiem. Jestem swięcie przekonana, że osoby z którymi wtedy byłam do dzisiaj myslą że to był cud... Wraz z 3-ma kolezankami z jednej swiatyni byłysmy po raz pierwszy w Indiach. Było to podczas centenialu Srila Prabhupada, gdy kilkanascie tysiecy ludzi brało udział w parikramie wokól Navadvip. Przedostatniego dnia parikram dotarł do swiatyni Jagannatha. Atmosfera była nieziemska, kirtan- prowadzony przez 4-letniego chłopczyka był niesamowity i nie da sie tego po prostu opisać! Zmęczone nieco tancem rozgladałysmy się wokół swiatyni, patrząc na dioramy z róznymi scenkami z życia Pana Caitanyi. W tamtym czasie musialy byc one dopiero co zrobione, nie było bowiem trawnika oddzielajacego patrzacych od figurek (a moze po prostu tłumy pielgrzymów go rozdeptały). Zatem intonowalysmy, przechodząc od jedej scenki do kolejnej. W końcu stanęłysmy przed Panem Caitanyą, który obejmujac kolumne Garudy, spogladał w stronę Pana Jagannatha. "Patrzcie! Pan Caitanya płacze!" wykrzyknęła nagle jedna z moich towarzyszek. Rzeczywiscie na policzkach figurki widac było splywające łzy. Podniecone niesamowicie stłoczyłyśmy sie blizej. "To na pewno dlatego, że ten kirtan była taki ekstatyczny". Żadna nie miała przy sobie aparatu, wiec zostałam wydelegowana do przyniesienia go z namiotu (tylko totalni nowicjusze mogą cos takiego zostawić w Indiach bez opieki Podczas kirtanu nadwyręzyłam sobie nogę, więc kustykając ruszyłam w strone namiotów. Po drodze kolatało mi w głowie, ze ja to raczej taka mistyczna nie jestem i dlaczego Hindusi (tacy zwykle sentymentalni) nie reagowali na wołania A.? W końcu przyszło mi do głowy- że łzy są namalowane lub wyrzeżbione! Ale nigdy nie powiedziałam tego koleżankom... Po co miałam psuc im radość, zrobiły zdjęcie, które pewnie jeszcze krąży gdzies pomiedzy bhaktami, jako cudowny wizerunek. I tak sobie pomyslałam, że w sumie to był cud, bo one byly w stanie wczuc sie w atmosferę i zobaczyć łzy Pana Caitanyi jako prawdziwe i pozostało im z tej wyprawy piękne wspomnienie. mnie starej sceptyczce, nie było dane doświadczenie owego euforycznego uczucia |
|
| Autor: | Afa [ 16 kwi 2010, o 17:49 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwo Gopala pijące mleko |
Cytuj: I tak sobie pomyslałam, że w sumie to był cud, bo one byly w stanie wczuc sie w atmosferę i zobaczyć łzy Pana Caitanyi jako prawdziwe To jest to! Przypomiałaś mi Mataji historię Vaisnavy, który otwierając B.Gitę płakał. A ponoć nie umiał czytać.. Ktoś z Was pamieta dokładnie tą rozrywkę? pazdrawljaju |
|
| Autor: | Brajasundari [ 16 kwi 2010, o 20:38 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwo Gopala pijące mleko |
Afa napisał(a): Cytuj: I tak sobie pomyslałam, że w sumie to był cud, bo one byly w stanie wczuc sie w atmosferę i zobaczyć łzy Pana Caitanyi jako prawdziwe To jest to! Przypomiałaś mi Mataji historię Vaisnavy, który otwierając B.Gitę płakał. A ponoć nie umiał czytać.. Ktoś z Was pamieta dokładnie tą rozrywkę? pazdrawljaju To wydarzyło sie podczas podrózy Pana Caitanyi do Południowych Indii. W pewnej światyni siedział bramin, który byl posmiewiskiem wszystkich. Jedna wersja wydarzenia mówi ze był niepismienny i czytał gite do góry nogami, a inna, ze czytał okropnie przekręcając sanskryt. Jakby nie bylo- nie umiał czytać. Zatem ludzie sie z niego nasmiewali. A on czytał i płakał. Pan Caitanya zna jednak serca i zobaczył, ze on wcale nie płacze dlatego że się z niego smieją. Podszedł więc i zapytał go o przyczyne jego lez. Ów wielbiciel odpowiedzial, ze nie jest wykształcony i nie bardzo umie czytac, ale jego guru kazał mu czytac Gite codziennie, dlatego to robi. A płacze na myśl o tym, jak wspaniałe jest to, że Kryszna, Bóg, Pan wszystkiego zostaje woźnicą- sługą swego wielbiciela Arjuny. Pan Caitanya ogłośil go wtedy acaryą nauczania Gity, ponieważ zrozumiał jej esencję. |
|
| Autor: | Afa [ 16 kwi 2010, o 20:55 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwo Gopala pijące mleko |
Cytuj: To wydarzyło sie podczas podrózy Pana Caitanyi do Południowych Indii. W pewnej światyni siedział bramin, który byl posmiewiskiem wszystkich. Jedna wersja wydarzenia mówi ze był niepismienny i czytał gite do góry nogami, a inna, ze czytał okropnie przekręcając sanskryt. Jakby nie bylo- nie umiał czytać. Zatem ludzie sie z niego nasmiewali. A on czytał i płakał. Pan Caitanya zna jednak serca i zobaczył, ze on wcale nie płacze dlatego że się z niego smieją. Podszedł więc i zapytał go o przyczyne jego lez. Ów wielbiciel odpowiedzial, ze nie jest wykształcony i nie bardzo umie czytac, ale jego guru kazał mu czytac Gite codziennie, dlatego to robi. A płacze na myśl o tym, jak wspaniałe jest to, że Kryszna, Bóg, Pan wszystkiego zostaje woźnicą- sługą swego wielbiciela Arjuny. Pan Caitanya ogłośil go wtedy acaryą nauczania Gity, ponieważ zrozumiał jej esencję. Dziekuje za przypomnienie. Cudna historia |
|
| Strona 1 z 4 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|