Madana napisał(a):
Niestety nie było możliwości ugoszczenia Maharaja w świątyni czy zorganizowania spotkania z bhaktami.
z czego wynikł ten brak możliwosci ugoszczenia Maharaja ? i zeby nie było, pytam bo jestem ciekawy...
Madana napisał(a):
Swoją drogą ciekawe, na ile takie spotkania jak tu w Warszawie są w stanie realnie wpłynąć na konkretne sytuacje i życia bhaktów w tym wypadku w Kazahstanie...
Wiadomo fajnie ze opina publiczna zwróci uwage że cos sie tam dzieje, fajnie że Maharaja sie zangażował zrobił co mógł i za to szacunek,ale "mądre" głowy tego swiata zaklaszcza po przemówieniu i to wszytko nie mam złudzeń, co oczywiscie nie znaczy ze trzeba ignorować takie konferencje ale ich skutecznosc jest żadna.... takie konferencje to coś w stylu "pokazmy jak sie niezgadzamy, ale nie wolno sie nam wtrącać w bo to nie nasze spawy "
Jedno z lepszych przemówien jakie słyszałem moze i troche naiwne ale ma moc polecam:
http://www.youtube.com/watch?v=6oUI7yaoZnEJak wybuchał druga wojana swiatowa to cały świat sie oburzył i potępił niemiecka agresje na Westerplatte, ale zołnierzy tam walczący bez żadnych wyrzutów sumienia zostawiono samym sobie ... bo oburzac sie i biernie waczyć o pokój jest w dobrym tonie ... ale sa tacy co mają dośc dyplopmacji i wychodza na ulice a potem nazywa sie ich terrorystami, bo jak sie kogoś zdeskredytuje to łatwiej go uciszyc i pozbyc sie go polecam ten film:
http://www.youtube.com/watch?v=gBCISU33ndYSami ocencie czy to terrorysci moze i awanturnicy, buntownicy, ale to dzieciaki a pojechano z nimi na ostro ...