forum.harinam.pl
https://www.forum.harinam.pl/

Gaura Nitaj czekaja na wlasciciela
https://www.forum.harinam.pl/viewtopic.php?f=4&t=791
Strona 1 z 2

Autor:  Kiki [ 9 maja 2008, o 17:36 ]
Tytuł:  Gaura Nitaj czekaja na wlasciciela

W dobre rece oddam bostwa z parafernaliami. Oddam Je temu, kto mnie najbardziej przekona , ze Ich potrzebuje.

Autor:  yogamaya [ 9 maja 2008, o 19:11 ]
Tytuł:  Re: Gaura Nitaj czekaja na wlasciciela

Pan Czaitanya i Nityananda są bardzo łaskawi dla wszystkich upadłych dusz a to właśnie ja jestem najbardziej upadłą istotą więc bardzo Ich potrzebuję [zobacz sam(a) ja potrzebuje ! to jest przecież symptom materialnej choroby :( ]
Kiedy już uzyskam towarzystwo tych przemiłych chłopców to gwarantuję, że późniejszym czasie już mnie więcej nie zobaczysz. Pozdrawiam :)

Autor:  alex [ 9 maja 2008, o 19:40 ]
Tytuł:  Re: Gaura Nitaj czekaja na wlasciciela

Myslę ze jest wielu tutaj na tym forum którzy potrzebujemy łaski i osobistego towarzystwa Gaura -Nitaj jest wielu takich którzy nie wiedzą nic o łasce i miłosierdziu Tych Obu Panów ,ja nie liczę na taką łaskę ,Oddaj je najbardziej potrzebującej osobie Haribol

Autor:  astral [ 9 maja 2008, o 21:59 ]
Tytuł:  Re: Gaura Nitaj czekaja na wlasciciela

Ciekawe... Troche to wyglada jak konkurs... Ciekawe kim jest ta bystra osoba co zastrzega sobie prawo do ofiarowania Kryszny komu ze chce... Zastanawiam sie na ile to jest wałsciwe takie podejscie do ofiarowywania Bóstw, szczególnie przez internet.Nie watpie w to ze jest tu wiele osób które wspaniale zajmą sie Bóstwami .... ale jakie prawo do decydowania ma ta osoba, kim jest? Jakie ma podstawy zeby weryfikowac? ... troche to pachnie egocentyzmem ... i mysleniem ze wszystko sie kontroluje cos w stylu " Moje i zrobie co bede chciec "...

Ciekawe Co Prabhupada na takie licytacje anionimowej osoby i takie traktowanie Bóstw....

A dlaczego ta osoba Chce je oddac ?
Czy sa to nowe Bóstwa?

Wogle jak to wszystko rozumiec moze ktos mi to wytlumaczyć, nie znam sie za bardzo na Bóstwach ale czy to wałsciwy sposób przekazywania Bóstw?

Autor:  madhava [ 9 maja 2008, o 22:22 ]
Tytuł:  Re: Gaura Nitaj czekaja na wlasciciela

astral napisał(a):
Ciekawe... Troche to wyglada jak konkurs... Ciekawe kim jest ta bystra osoba co zastrzega sobie prawo do ofiarowania Kryszny komu ze chce... Zastanawiam sie na ile to jest wałsciwe takie podejscie do ofiarowywania Bóstw, szczególnie przez internet.Nie watpie w to ze jest tu wiele osób które wspaniale zajmą sie Bóstwami .... ale jakie prawo do decydowania ma ta osoba, kim jest? Jakie ma podstawy zeby weryfikowac? ... troche to pachnie egocentyzmem ... i mysleniem ze wszystko sie kontroluje cos w stylu " Moje i zrobie co bede chciec "...

Ciekawe Co Prabhupada na takie licytacje anionimowej osoby i takie traktowanie Bóstw....

A dlaczego ta osoba Chce je oddac ?
Czy sa to nowe Bóstwa?

Wogle jak to wszystko rozumiec moze ktos mi to wytlumaczyć, nie znam sie za bardzo na Bóstwach ale czy to wałsciwy sposób przekazywania Bóstw?


Ciekawa Kwestia wiem ze na tym forum sa osoby mające szersza wiedze na ten temat i znajace potwierdzenie tego w siastrach, ale kimkolwiek by ta osoba nie była( a wiem ze jest na pozomie i chce dobrze) i jak by sie nie zachowywała.To moje zrozumienie jest Takie ,że Kryszna i tak pojdzie gdzie bedzie chciał bo jest OSOBĄ... i ta osoba ofiarowywujac moze myslec ze dała go tej czy innej osobie, ale to zostało postanowione juz zanim ofiarodawca wpadł na pomysł ofiarownia Bóstw komukolwiek. KRYSZNA MA PLAN :) ....takie jest moje zrozumienie... ale moze jest inaczej chetnie posłucham innych opini wtej kwestii np.
Madany Mohany Mohini, Gaurangi, Kryszna Sambandhy i wszystkich innych to naprawde ciekwy temat ...

Autor:  astral [ 9 maja 2008, o 22:36 ]
Tytuł:  Re: Gaura Nitaj czekaja na wlasciciela

madhava napisał(a):
moje zrozumienie jest Takie ,że Kryszna i tak pojdzie gdzie bedzie chciał bo jest OSOBĄ... i ta osoba ofiarowywujac moze myslec ze dała go tej czy innej osobie, ale to zostało postanowione juz zanim ofiarodawca wpadł na pomysł ofiarownia Bóstw komukolwiek. KRYSZNA MA PLAN :) ....takie jest moje zrozumienie...


Brzmi dosć rozsadnie, ale czy to jedyny wyznaczik ? i do tego ten tytuł: "Gaura Nitaj czekaja na wlasciciela" ... moze sie czepiam, ale czy nie mam racji

Autor:  madhumangal [ 9 maja 2008, o 22:45 ]
Tytuł:  Re: Gaura Nitaj czekaja na wlasciciela

Zmienłbym tytuł tematu.

Według naszej filozofii to Gaura-Nitay są właścicielami wszystkiego. My możemy zaopiekować się Nimi, kiedy Oni będą chcieli.

Nigdy nie staniemy się Ich "właścicielami". Możemy stać się Ich sługami.

Krzyszna jest kompletnie niezależny.

Autor:  Kiki [ 9 maja 2008, o 22:53 ]
Tytuł:  Re: Gaura Nitaj czekaja na wlasciciela

Wierze , ze gdzies tam jest ktos kto dostanie bostwa , ktorymi opiekowalam sie przez lata. Wybaczcie ale nie chce sie tlumaczyc dlaczego robie to tak, a nie inaczej.Szkoda na to waszego cennego czasu. Chocbys to kolego nazwal egocentryzmem, nie dbam o to. Wierze, ze po drugiej stronie jest ktos kto czeka na te bostwa. Bog wie kto to jest, ja nie wiem...ale sie dowiem, i wszyscy beda usatysfakcjonowani ;)ps. Dzieki Madhavo za wsparcie, ale nie czuje sie winna by sie tlumaczyc, ze chce kogos obdarowac tym co wartosciowe i ze bostwa to nie sa dla mnie kroliczki miniaturowe, o ktorych tu wczesniej byla mowa.Oddam je w odpowiednim czasie odpowiedniej osobie..i wierzcie mi , ze nie ja o tym zdecyduje.

Autor:  Kiki [ 9 maja 2008, o 22:59 ]
Tytuł:  Re: Gaura Nitaj czekaja na wlasciciela

ps. zmien moj temat madhumangalu, ale to i tak niczego nie zmieni. I tak niebawem ktos sie ucieszy, ze bostwa zamieszkaja u niego w domu. Ja tam nie czepialabym sie slow, a skupila na meritum.Zastanawia mnie dlaczego w tym srodowisku wszedzie sie szuka dziury i wszystko wydaje sie podejrzane.Jesli urazilam szacowne towarzystwo prosze pokornie o wybaczenie....a zainteresowane osoby o kontakt ;)

Autor:  Meghamala [ 10 maja 2008, o 07:56 ]
Tytuł:  Re: Gaura Nitaj czekaja na wlasciciela

Myślę, że lepiej szukać sługi dla tych Bóstw tutaj na tym forum, niż wystawić je niczym niepotrzebny już przedmiot na Allegro. Sami wiecie że takie przypadki miały już miejsce.

Autor:  krsna karsani [ 10 maja 2008, o 11:31 ]
Tytuł:  Re: Gaura Nitaj czekaja na wlasciciela

Meghamala napisał(a):
Myślę, że lepiej szukać sługi dla tych Bóstw tutaj na tym forum, niż wystawić je niczym niepotrzebny już przedmiot na Allegro. Sami wiecie że takie przypadki miały już miejsce.
Zgadzam sie w 108% :)

Autor:  Madana [ 10 maja 2008, o 12:08 ]
Tytuł:  Re: Happy Dolls

http://www.dandavats.com/?p=5767

Z Chin właśnie dotarł kontener Happy Dolls, czyli małych figurek Gaura Nitay, które bhaktowie będą sprzedawać/rozdawać na sankirtanie wraz z książkami, tak jak chciał Prabhupada.. :)

Co do oddawania Bóstw.. lepiej oddać komuś w dobre ręce, niż handlować czy wyrzucać w kąt.. Sama byłam w takiej sytuacji kilka lat temu, ale załatwiłam to bardziej bezpośrednio i z doskonałym efektem :) Kto wie niech się pochwali ;)

Cytuj:
Ja tam nie czepialabym sie slow, a skupila na meritum.Zastanawia mnie dlaczego w tym srodowisku wszedzie sie szuka dziury i wszystko wydaje sie podejrzane


tak.. internetowa, a dokładniej forumowa podejrzliwość jest ciekawą cechą tego sposobu komunikowania się przez osoby, które w warunkach kontaktu bezpośredniego zazwyczaj wykazują większe zrozumienie/tolerancję/empatię/poczucie humoru/pokorę itd. "Anonimowość " dodaje odwagi, głównie do szukania dziury w całym :lol:
Pozdrawiam!

Autor:  Rasasthali [ 10 maja 2008, o 15:44 ]
Tytuł:  Re: Happy Dolls

Madana napisał(a):
Co do oddawania Bóstw.. lepiej oddać komuś w dobre ręce, niż handlować czy wyrzucać w kąt.. Sama byłam w takiej sytuacji kilka lat temu, ale załatwiłam to bardziej bezpośrednio i z doskonałym efektem :) Kto wie niech się pochwali ;)


Ja sie pochwale, a raczej pochwale Madane! :-) Bede Ci wdzieczna i bede w moich myslach wielbic Twoje lotosowe stopy do konca zycia. Jaya Kryszna Balarama!

Autor:  Gauranga Avatar das [ 10 maja 2008, o 18:04 ]
Tytuł:  Re: Gaura Nitaj czekaja na wlasciciela

astral napisał(a):
Ciekawe... Troche to wyglada jak konkurs... Ciekawe kim jest ta bystra osoba co zastrzega sobie prawo do ofiarowania Kryszny komu ze chce... Zastanawiam sie na ile to jest wałsciwe takie podejscie do ofiarowywania Bóstw, szczególnie przez internet.Nie watpie w to ze jest tu wiele osób które wspaniale zajmą sie Bóstwami .... ale jakie prawo do decydowania ma ta osoba, kim jest? Jakie ma podstawy zeby weryfikowac? ... troche to pachnie egocentyzmem ... i mysleniem ze wszystko sie kontroluje cos w stylu " Moje i zrobie co bede chciec "...

Ciekawe Co Prabhupada na takie licytacje anionimowej osoby i takie traktowanie Bóstw....

A dlaczego ta osoba Chce je oddac ?
Czy sa to nowe Bóstwa?

Wogle jak to wszystko rozumiec moze ktos mi to wytlumaczyć, nie znam sie za bardzo na Bóstwach ale czy to wałsciwy sposób przekazywania Bóstw?




Masz Racje ze moze to nie najleprzy pomysl,czy sposob by wlasnie tak rozdawac Łaske.
Jedna na ten punkt mozemy spojrzec z wielu perspektyw ,Wedlug wedyjeskiego standardu to Guru daje Bostwo i mantre w momencie inicjacji ,lub po niej. I według takiego standardu nikt inny niema kwalifikacji by obdarowywac Bostwami, czy przyjmowac Forme arcza Wigraha Najwyzszego Pana od kogos innego niz mistrza Duchowego.
Z drugiej strony jest powiedziane ze im wiecej upłynie czasu od osobistego pojawienia sie Pana Gaurangi i zapoczątkowania tego ruchu Sankirtana ,tym jego łaska bedzie wieksza i wieksza. Srila Prabhupada mowil ze Gaura Nitay są Tak łaskawe ze mozemy je sprzedawac na ulicy jako własnie wspomniane wczesniej przez Madane ,figurki szczescia.
Moj mistrz duchowy ,kiedys poinstruowal nie tylko mnie ale wielu bhaktow by dawali Bostwa Gaura Nitay do zabawy swoim dzieciom. zamiast Laleczek Barbie :wink:
Ostateczny argumen usłyszalem rowniez na wykladzie Suhotry Maharaja ,ze mysl ze jestem slugą Kryszny jest bardzo dobra i ze To ja naleze i zaleze od Kryszny,Od Bostwa,ale pozniej jest wlasnie etap,pt moj Kryszna moje Bostwo itp. Podobno jest to bardziej zaawansowany stan swiadomossci wielbiciela i Kryszna go Bardziej lubi. Oczywiscie nie pochodzi on juz z platformy prayojana ,ale atmani vedana. Innymi slowy ,ten etap jest Ok jesli nie zalezy On od postawy ja i moje ,ale poprostu z pozycji podpozadkowania sie Panu.
Nie mniej jednak Osobiscie mam bardzo podobne zdanie do mojego wielkiego Przyjaciela Madhavy Bhagavana.Wiele razy zarzekalem sie ze nie oddam nigdy tego ,czy Tamtego Bostwa (chodzi mi o salagramma sila) ale kiedy pojawil sie w poblizy jakis Kwalifikowany wielbiciel To wlasnie odchodzilo odemnie w pierwszej kolejnosci Bostwo o ktorym Mowilem ze nigdy Go nie oddam.
Powinnismy To zrozumiec ze Kryszna w formie Bostwa jest osobą i to najwyzszą,czczenie jego jest najdoskonalsze wtedy kiedy poojari wie co takie Bostwo lubi gdzie i o ktorej.
:wink: :wink: :wink: Jesli wiec wierzymy i wiemy ze nic nie dzieje sie bez woli najwyzszego wiec Taka oferta byc moze nie najlepiej zkonstruowana :wink: ,ale napewno dyktowana dobrem i troską ,dla Kryszny w formie Gaura - Nitay :lol:
Jesli chodzi o Bostwa ,to jest to bardzo osobisty temat w moim przekonaniu, podobnie jak Rady malzenskie dla innych grihastow w wiekszosci nie przydatne w innej konkretnej sytuacji. Mysle ze nie nalezy takiego dzialania krytykowac tylko poprostu przyglądac sie cierpliwie i modlic sie o pomyslne znalezienie odpowiedniego miejsca dla Gaura Nitay.
Czego szczerze Zycze.
p.s.
A Tak na marginesie wlasnie przypomnialo mi sie ze gdy wracalem z dni kultury wedyjskich ,rozmawialem z jednym bhakta Remikiem ,On mowil Mi ze bardzo czuje wielką atrakcje do Gaura NItay (murti) ale nie wie sam czy ma na tyle kwalifikacji by do niego przyszły. Moze Gdyby przyszły to dowiedzial by sie ze ma kwalifikacje :D To bylo by dla niego wielka łaska,choc To młody bhakta jest bardzo czysty w swych nawykach i entuzjastyczny,cechuje go punktualnosc(pierwsza cecha Poojarego :D ) i duza odpowiedzialnosc. To Byla by dopiero rozrywka ,gdyby je dostal he he he

Autor:  Gauranga Avatar das [ 10 maja 2008, o 18:17 ]
Tytuł:  Re: Gaura Nitaj czekaja na wlasciciela

Kiki napisał(a):
ps. zmien moj temat madhumangalu, ale to i tak niczego nie zmieni. I tak niebawem ktos sie ucieszy, ze bostwa zamieszkaja u niego w domu. Ja tam nie czepialabym sie slow, a skupila na meritum.Zastanawia mnie dlaczego w tym srodowisku wszedzie sie szuka dziury i wszystko wydaje sie podejrzane.Jesli urazilam szacowne towarzystwo prosze pokornie o wybaczenie....a zainteresowane osoby o kontakt ;)


Ja tez sie czasem sie nad tym zastanawiam :wink: ale moze to jest wlasnie cecha indywidualnosci,czy tez osobowosci. Ja wierze ze Bhaktowie tak dzialają ,bo wiedzą ze słuzba oddani nie jest poprostu mechanicznym procesem jogi,czy rytuałow.
ale swiadomym podązaniem krok po kroku do celu.Oczywiscie czasem niektorzy skupiają sie na tych Kroczkach zapominając o tym gdzie wlasciwie drepcza i przywiazują sie bardziej do formy niz tresci.( wtedy to zasady stają sie przeszkodą,a wzasanie nie one tylko nasza nie pełna koncentracja na ich istocie). Czyli jak sama radzisz nalezalo by sie skupic na meritum, istocie tegoz postu. Mysle ze nikt sie na ciebie nie obrazil,choc moge pisac jedynie za siebie :D Pozdrawiam

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/