forum.harinam.pl
https://www.forum.harinam.pl/

praca dla kucharza w UK (Birmingham)
https://www.forum.harinam.pl/viewtopic.php?f=4&t=581
Strona 1 z 1

Autor:  Kalpataru [ 6 lis 2007, o 14:45 ]
Tytuł:  praca dla kucharza w UK (Birmingham)

W restauracji gdzie pracuje zwalniaja sie dwa miejsca: dla kucharza i pomocy kuchennej. Ponizej ogloszenie tak jak wrzucam je po sieci:

Jestem kucharzem w restauracji wegetarianskiej w Birmingham, UK ( http://www.sibilasrestaurant.co.uk/ ). W styczniu koncze tam prace i moja szefowa poprosila mnie o zamieszczenia ogloszen na polskich stronach wegetarianskich.

Ponizej tresc jej ogloszenia:

"We are looking for hardworking chef and kitchen assistant, from mid January, full positions. Serieus attitude essential. Couples welcome. Please send your CV to sibila@bodyandbeing.co.uk

PS. Oczywiscie CV po angielsku


Powodzenia:))

Autor:  Kalpataru [ 6 lis 2007, o 23:36 ]
Tytuł: 

No co? Wszyscy szczesliwie usytuowani w varnasrama-dharmie? :wink:
Zadnych chetnych na saksy? :lol:

Autor:  Gauranga Avatar das [ 7 lis 2007, o 12:42 ]
Tytuł: 

Ja bym moze i pojechal,ale kotwice mam taką ze nie sposob sie z tego landu wyrwac. :cry: :wink:
a ty Parbhu gdzie indziej ruszasz teraz ,czy poprostu leprza praca????.
z Pewnoscią ktos chetny sie pojawi.

Autor:  Kalpataru [ 7 lis 2007, o 14:15 ]
Tytuł: 

Gauranga Avatar das napisał(a):
Ja bym moze i pojechal,ale kotwice mam taką ze nie sposob sie z tego landu wyrwac. :cry: :wink:
a ty Parbhu gdzie indziej ruszasz teraz ,czy poprostu leprza praca????.
z Pewnoscią ktos chetny sie pojawi.


Mam na razie dosc obczyzny. Wracamy z zona do kraju na pare miesiecy, odpoczac, a pozniej gdzie Bog posle, zadnych planow konkretnych.

Autor:  Kunja Devata dasa [ 7 lis 2007, o 17:12 ]
Tytuł: 

Jakby na szefa kuchni...i za odpowiednia place i u bhaktow to moze i bym sie zastanowil... :D :D :D

Autor:  Gauranga Avatar das [ 7 lis 2007, o 17:48 ]
Tytuł: 

Madhavendra napisał(a):
Gauranga Avatar das napisał(a):
Ja bym moze i pojechal,ale kotwice mam taką ze nie sposob sie z tego landu wyrwac. :cry: :wink:
a ty Parbhu gdzie indziej ruszasz teraz ,czy poprostu leprza praca????.
z Pewnoscią ktos chetny sie pojawi.


Mam na razie dosc obczyzny. Wracamy z zona do kraju na pare miesiecy, odpoczac, a pozniej gdzie Bog posle, zadnych planow konkretnych.
Jakbysciemieli ochote zrobic tourne po polsce i byli byscie gdzies w opoblizu walbrzycha serdecznie zapraszamy do nas w nasze skromne progi.

Autor:  Kalpataru [ 7 lis 2007, o 21:44 ]
Tytuł: 

Gauranga Avatar das napisał(a):
Madhavendra napisał(a):
Gauranga Avatar das napisał(a):
Ja bym moze i pojechal,ale kotwice mam taką ze nie sposob sie z tego landu wyrwac. :cry: :wink:
a ty Parbhu gdzie indziej ruszasz teraz ,czy poprostu leprza praca????.
z Pewnoscią ktos chetny sie pojawi.


Mam na razie dosc obczyzny. Wracamy z zona do kraju na pare miesiecy, odpoczac, a pozniej gdzie Bog posle, zadnych planow konkretnych.
Jakbysciemieli ochote zrobic tourne po polsce i byli byscie gdzies w opoblizu walbrzycha serdecznie zapraszamy do nas w nasze skromne progi.


Dzieki Gaurangaji! Na pewno bede pamietal o zaproszeniu. Slyszalem ze w Walbrzychu fajni bhaktowie :D

Autor:  Gauranga Avatar das [ 8 lis 2007, o 11:10 ]
Tytuł: 

Oj fajni bhaktowie fajni,Przyjedz a zobaczysz. i napewno nie bedziesz glodowal u nas w Piekle(walbrzychu ) mamy swoje zaprzyjaznione krowy ktore diostarczają nam duuuuze ilosci mleka paniru,jogurtu itp.
A moze bys cos naszemu Panu Krysznie ugotowal:-) :lol: :?:

Autor:  Rasasthali [ 8 lis 2007, o 23:08 ]
Tytuł: 

Gauranga Avatar das napisał(a):
Oj fajni bhaktowie fajni,Przyjedz a zobaczysz. i napewno nie bedziesz glodowal u nas w Piekle(walbrzychu ) mamy swoje zaprzyjaznione krowy ktore diostarczają nam duuuuze ilosci mleka paniru,jogurtu itp.
A moze bys cos naszemu Panu Krysznie ugotowal:-) :lol: :?:

Fajne macie te krowy co od razu panir robia w brzuszku, czasu wam to musi sporo oszczedzac.

:P

Autor:  Kula-pavana [ 9 lis 2007, o 15:45 ]
Tytuł: 

Rasasthali napisał(a):
Fajne macie te krowy co od razu panir robia w brzuszku, czasu wam to musi sporo oszczedzac.

:P


Vasiszta Muni mial krowe Kamadhenu, ktora dawala sama z siebie nie tylko mleko, jogurt, ale i ghee! :) Jeden z mistykow Vasu zostal namowiony przez swoja zone do kradziezy tej krowy (ah te kobiety! :wink: ) i za to musial sie narodzic na ziemi (to byl Bhiszma). poniewaz jego bracia wiedzieli o kradziezy ale jej sie nie sprzeciwili, narodzili sie jako dzieci Gangi, ktore ona utopila w rzece zaraz po ich narodzinach. Poniewaz wina Bhiszmy byla wielka, jego zycie na ziemi bylo dlugie... :)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/