forum.harinam.pl
https://www.forum.harinam.pl/

Służba w kuchni na Ratha Yatrze
https://www.forum.harinam.pl/viewtopic.php?f=4&t=1659
Strona 1 z 2

Autor:  madhava [ 18 sie 2010, o 10:13 ]
Tytuł:  Służba w kuchni na Ratha Yatrze

Hari bol!

Jak pewno wszyscy wiedzą w udało się doprowadzić do sytuacji, w której 26 sierpnia 2010 roku na rynku we Wrocławiu odbędzie się druga Ratha Yatra w Polsce ( oczywiście poza RY Woodstockowymi ). Potrzeba wiele wysiłku by zapewnić odpowiedni warunki do tego by Pan Jaganatha ,Jego siostra Subhadra i ich brat Balarama czuli się konfortowo mogąc dawać łaskę wszystkim mieszkańcom Wrocławia i nie tylko podczas tego niezwykłego festiwalu.

Jednym z departamentów, które potrzebują wsparcia jest kuchnia.

Szukamy osób które chciałyby pomóc ugotować prasadam na co najmniej 2 000 osób ( ok. 2 ton, co może być niezapomnianym przeżyciem :) ).

Jak na razie na dzień dzisiejszy jestem Ja, Sarva Veda Prabhu, Radhika, Dvaraka, Bh.Kuba,bh.Bartek z Jawora,Bh.Remik z Wałbrzycha potrzeba jeszcze co najmniej raz tyle osób.

Ze swojej strony w zamian za służbę możemy zapewnić zakwaterowanie w świątyni na czas Ratha Yatry i dużo niezapomnianych wrażeń podczas służby oddania dla Pan Jaganatha :)

Jeśli ktoś ma ochotę dołączyć do wesołej drużyny kuchenne będzie nam bardzo miło :)

W razie pytań proszę pisać na Priva lub na adres harinam@o2.pl

Autor:  Gauranga Avatar das [ 18 sie 2010, o 18:23 ]
Tytuł:  Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze

To moze ja bym pomogł:-) :?:
Jesli mnie przyjmiecie:-)

Autor:  madhava [ 18 sie 2010, o 19:40 ]
Tytuł:  Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze

Gauranga Avatar das napisał(a):
To moze ja bym pomogł:-) :?:
Jesli mnie przyjmiecie:-)


Potrzebujemy zawodników na full, co nie znikną w połowie akcji to co wchodzisz na full czy się droczysz? :)

Autor:  madhava [ 19 sie 2010, o 16:21 ]
Tytuł:  Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze

Dziś do ekipy kuchennej dołączył Vaikuntha Prabhu ze Stargardu Szczecińskiego. Miło na bardzo z tego powodu, przygoda na pewno będzie nie zapomniana:)

Jeśli ktoś pragnie 100 % zaangażowania i wyzwania w służbie oddania to zapraszamy do kuchni :)

Wszystkich chętnych prosimy o kontakt

Autor:  Vaikuntha dasa [ 19 sie 2010, o 19:07 ]
Tytuł:  Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze

Madhavo, jestem skonfundowany... i jeszcze wytłuszczonym drukiem; wiem, że muszę schudnąć :D

Pozdrawiam wesołą ekipę :D

Autor:  Vaikuntha dasa [ 19 sie 2010, o 21:03 ]
Tytuł:  Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze

Haribol,
Chciałem jeszcze napisać że pierwotnie nie miałem zamiaru uczestniczyć w Ratha Yatrze, cóż mówić o służbie oddania w kuchni… Jednakże w sobotę i niedzielę byłem na festiwalu Świętego Imienia w Warszawie i tam znalazłem wiele inspiracji w wielu formach i osobach.

Oczywiście dotyczy to głównie Gości i Srila Krsna Ksetry Prabhu; lecz jeśli chodzi o tematy kuchenne, to spotkałem Anirudhę P. z Gdańska, który przyjechał dosłownie na parę godzin ugotować ucztę w niedzielę.
Później podwoziliśmy go na stację w Bydgoszczy i w trakcie drogi opowiadał że nie spał, jadąc do Warszawy w jakichś ekstremalnych warunkach na korytarzu pociągu. Opowiadał o tym i widziałem ze jest szczęśliwy…

Było też i tak; gdy siedziałem przed świątynią z bhaktami na ławce, Sesabindu Prabhu otworzył okno, pomachał nam ręką i zapytał czy czegoś nie potrzebujemy. Zawsze jest uśmiechnięty, zadowolony i zawsze mnie tym zaskakuje, gdyż dla mnie, emanuje wspaniałą aurą.
Przyszedłem do kuchni i chciałem zagaić rozmowę; powiedziałem jakoś tak kwadratowo - standardowo że mają dużo służby, jest sporo gości i muszą być zmęczeni…
Sesabindu odpowiedział ze dla niego wzorem jest Rasikendra. Powiedział kiedyś Sesabindu P. że każde Kryszna Janmastami, od wielu lat spędza w kuchni i praktycznie nie odczuwa różnicy pomiędzy przebywaniem na festiwalu a służbą oddania w kuchni.
Patrzyłem na uśmiechniętą twarz Sesabindu i pomyślałem sobie ze jest to jak sukcesja uczniów…

Autor:  Purnaprajna [ 20 sie 2010, o 09:57 ]
Tytuł:  Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze

Vaikuntha dasa napisał(a):
Było też i tak; gdy siedziałem przed świątynią z bhaktami na ławce, Sesabindu Prabhu otworzył okno, pomachał nam ręką i zapytał czy czegoś nie potrzebujemy. Zawsze jest uśmiechnięty, zadowolony i zawsze mnie tym zaskakuje, gdyż dla mnie, emanuje wspaniałą aurą.


Potwierdzam dobre doświadczenie. :) Sesabindu Prabhu jest zawsze niezwykle pomocny i uprzejmy.

Autor:  madhava [ 20 sie 2010, o 10:04 ]
Tytuł:  Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze

Vaikuntha dasa napisał(a):
Haribol,
Chciałem jeszcze napisać że pierwotnie nie miałem zamiaru uczestniczyć w Ratha Yatrze, cóż mówić o służbie oddania w kuchni… Jednakże w sobotę i niedzielę byłem na festiwalu Świętego Imienia w Warszawie i tam znalazłem wiele inspiracji w wielu formach i osobach.

Oczywiście dotyczy to głównie Gości i Srila Krsna Ksetry Prabhu; lecz jeśli chodzi o tematy kuchenne, to spotkałem Anirudhę P. z Gdańska, który przyjechał dosłownie na parę godzin ugotować ucztę w niedzielę.
Później podwoziliśmy go na stację w Bydgoszczy i w trakcie drogi opowiadał że nie spał, jadąc do Warszawy w jakichś ekstremalnych warunkach na korytarzu pociągu. Opowiadał o tym i widziałem ze jest szczęśliwy…

Było też i tak; gdy siedziałem przed świątynią z bhaktami na ławce, Sesabindu Prabhu otworzył okno, pomachał nam ręką i zapytał czy czegoś nie potrzebujemy. Zawsze jest uśmiechnięty, zadowolony i zawsze mnie tym zaskakuje, gdyż dla mnie, emanuje wspaniałą aurą.
Przyszedłem do kuchni i chciałem zagaić rozmowę; powiedziałem jakoś tak kwadratowo - standardowo że mają dużo służby, jest sporo gości i muszą być zmęczeni…
Sesabindu odpowiedział ze dla niego wzorem jest Rasikendra. Powiedział kiedyś Sesabindu P. że każde Kryszna Janmastami, od wielu lat spędza w kuchni i praktycznie nie odczuwa różnicy pomiędzy przebywaniem na festiwalu a służbą oddania w kuchni.
Patrzyłem na uśmiechniętą twarz Sesabindu i pomyślałem sobie ze jest to jak sukcesja uczniów…


Dzięki Vaikuntho za tę garść kuchennych nektarów, a Pan Jaganatha szczególnie lubi rozdawać ten rodzaj łaski.

Pamiętam jak pojechałem na jeden z pierwszych Woodstocków, który odbywał się jeszcze w Żarach i poszedłem do kuchni spędziłem tam cały festiwal. Przeżycia były nie zapomniane, było gorąco i ciężko ... ale łaska Kryszny była ogromna. Pamiętam jednego bhaktę, który przez kilka dni od 6.00 do 22.00 smażył papadamy przepalony olej szczypał w oczy w sposób nie do zniesienia a on robił swoje, byłem pełen podziwu. Zapytałem go jak Ty to wytrzymujesz. On tylko się uśmiechnął i powiedział:
- musisz uważać bo kuchnia uzależnia, a tu jest taki nektar, że jeśli go raz poczujesz to siłą Cie stad nie wygonią i chyba coś w tym jest.

Następnego dnia przed gotowaniem przyszedł Gurudev i zrobił krótką odprawę.

Pamiętam jego słowa do dziś: Powiedział że nawet nie jest w stanie wyrazić wdzięczności dla wszystkich tak ciężko tu pracujących w kuchni i ze dzięki naszemu wysiłkowi ludzie mogą mieć szansę by dostać Krysznę w postaci prasadam i że nawet nie zdajemy sobie sprawy jak potężna to jest Yagja cała ta dystrybucja prasadam. Maharaja dał każdemu z nas błogosławieństwa i wtedy chyba poczułem to coś o czym mówił bhakta od papadamów ...

Autor:  madhava [ 20 sie 2010, o 10:10 ]
Tytuł:  Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze

Dziś dostałem wiadomość że do Ekipy kuchennej dołączył bhn.Bartek z Wałbrzycha Waluśem zwany, konkret zawodnik, ciesze się z tego powodu bardzo, bo na Walusiu jak i na pozostałych osobach, które się zgłosiły można polegać w 100%. Gotowanie zapowiada się bardzo ciekawie :)

Cały czas czekamy na kolejne osoby które chcą sprawdzić się w na polu walki, dla przyjemności Pana Jaganatha.

Autor:  Afa [ 20 sie 2010, o 14:30 ]
Tytuł:  Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze

Ale nektary piszecie bardzo to wszystko jest inspirujące.
I love YOU I love YOU I love YOU..

Autor:  madhava [ 20 sie 2010, o 16:03 ]
Tytuł:  Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze

Afa napisał(a):
Ale nektary piszecie bardzo to wszystko jest inspirujące.
I love YOU I love YOU I love YOU..


Na tym Woodstocku to razem zauwaliśmy wydelegowani z fundacji z Jawora pamiętasz, był niezły czad :)

Autor:  Afa [ 20 sie 2010, o 16:17 ]
Tytuł:  Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze

Cytuj:
Na tym Woodstocku to razem zauwaliśmy wydelegowani z fundacji z Jawora pamiętasz, był niezły czad


oj był był :)
Załujemy ze nie bedziemy w tym roku na RY :(
..duchem z Wami

Autor:  Gauranga Avatar das [ 20 sie 2010, o 17:33 ]
Tytuł:  Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze

madhava napisał(a):
Gauranga Avatar das napisał(a):
To moze ja bym pomogł:-) :?:
Jesli mnie przyjmiecie:-)


Potrzebujemy zawodników na full, co nie znikną w połowie akcji to co wchodzisz na full czy się droczysz? :)



A ze niby to ja taka mientka buła??? I sie nie nadaje:-) Ok zapamietam. Czyzbym kiedys znikał w połowie akcji??? Moje ego cierpi 8) :wink: :mrgreen:

Autor:  Trisama [ 20 sie 2010, o 21:02 ]
Tytuł:  Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze

Jakby jakieś nocne obieranie, albo co to ja bardzo proszę mnie na nocną zmianę wpisać... bardzo proszę, bardzo

Autor:  Madana [ 21 sie 2010, o 08:34 ]
Tytuł:  Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze

Ja mogę być pod telefonem jakby co :D Jakbyś nie wiedział ile soli sypnąć czy takie tam ;)

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/