Hari Bolo!
Oczywiscie rowniez dolanczam sie do slow Madhavy,Oraz podzielam poglądy ze Bh.Mariusz z pewnoscią bedzie blizej Kryszny i sluzby dla Niego. Na pocieszenie dla strapionych,tzn Mamy Maiusza Haliny powiem tylko Tyle.
Ze na początku kiedy Kryszna upatrzy sobie kogos ,zabiera mu cos (pozornie) wszystko co najdrozsze,ale potem zaraz daje siebie.Czego zycze
Jest to tematem do głebszej dyskusji ,co szczesciem jest dla Karmich,gianich ,czy bhakti yoginow.
ale podsumowując to wszystko ,napisze cos co wielokrotnie juz powtarzałem. Perły rodzą sie w Bolu.
w tych szczegolnych dniach ,rozłąki i Bolu. zycze by ta sytuacja otworzyla nam ,a szczegolnie bliskim mariusza oczy.Jest taki powiedzenie.
......Umarli otwierają oczy zywym. Z serca Kochani, zycze tego bysmy wszycy otrzymywali łaske od Pana ktory jest w sercu i w takich jakze ciezkich sytuacjach mogli z łatwoscią podpoządkowac sie woli Pana i temu co nas spotyka. Bo (kto chce niech wierzy

) wszystko co dostajemy jest dla nas najleprze i tylko poto bysmy podniesli szczerze swoje rece w gore i głosno wolali o pomoc ze łzami w oczach. G A U R A N G A A A A A A A A A A A A A
