Teraz jest 28 lip 2026, o 22:45


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze
PostNapisane: 21 sie 2010, o 11:08 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Gauranga Avatar das napisał(a):
A ze niby to ja taka mientka buła??? I sie nie nadaje:-) Ok zapamietam. Czyzbym kiedys znikał w połowie akcji??? Moje ego cierpi 8) :wink: :mrgreen:


Gaurango nigdy w Ciebie nie wątpiłem, ale podobno coś tam miałeś już na RY, ale jak masz ochotę wejść do kuchni na full to super, słowo się rzekło więc trzyma się tego :) jak znikniesz w połowie akcji albo nie pojawisz się w kuchni to powiem wszystkim ze Gauranga jest mientka buła :P sam tego chciałeś ... :D

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze
PostNapisane: 21 sie 2010, o 11:14 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Mamy już 10 ciu kucharzy jednego nocnego obieraczka :) i telefoniczną konsultantkę od soli :) nie jest źle jeszcze kilka osób i drużyna będzie kompletna :)

Poszukujemy jeszcze kilku nieulęknionych, rządnych przygody i zdeterminowanych osób, wiem, że tacy gdzieś się ukrywają

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze
PostNapisane: 22 sie 2010, o 11:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lis 2006, o 14:45
Posty: 98
Lokalizacja: Złotoryja
Jeśli jeszcze oferta aktualna, to ja bym pragła pomóc..
Od środowego wieczora jestem do dyspozycji. Ament.

_________________
Możesz przyprowadzić nad rzekę konia, ale nie zmusisz go, żeby się z niej napił.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze
PostNapisane: 22 sie 2010, o 20:26 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Tulasi napisał(a):
Jeśli jeszcze oferta aktualna, to ja bym pragła pomóc..
Od środowego wieczora jestem do dyspozycji. Ament.


Super:) już nawet mam dla Ciebie pomysł , na fajna służbę :)ale to tajemnica, która zostanie zdradzona jak się złapiemy w środę wieczorem w świątyni :)

czyli jest nas już prawie komplet po tym jak Tulasi dołączyła do Dream Team :)

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze
PostNapisane: 23 sie 2010, o 17:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lis 2006, o 14:45
Posty: 98
Lokalizacja: Złotoryja
madhava napisał(a):
Tulasi napisał(a):
Jeśli jeszcze oferta aktualna, to ja bym pragła pomóc..
Od środowego wieczora jestem do dyspozycji. Ament.


Super:) już nawet mam dla Ciebie pomysł , na fajna służbę :)ale to tajemnica, która zostanie zdradzona jak się złapiemy w środę wieczorem w świątyni :)


Oj, bo się zaczynam bać.. :)
Do zobaczyska!

_________________
Możesz przyprowadzić nad rzekę konia, ale nie zmusisz go, żeby się z niej napił.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze
PostNapisane: 23 sie 2010, o 18:26 

Dołączył(a): 1 lut 2007, o 13:28
Posty: 175
Szkoda,ze nie damy rady Wam pomoc :(
Bedziemy Wam wysylac mega pozytywna energie :) :) :)

Parananda & Karsani


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Służba w kuchni na Ratha Yatrze
PostNapisane: 23 sie 2010, o 19:54 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
premadas napisał(a):
Szkoda,ze nie damy rady Wam pomoc :(
Bedziemy Wam wysylac mega pozytywna energie :) :) :)

Parananda & Karsani


Ta energia przyda się bardzo, dziękujemy za nią niezmiernie. korzystając z okazji prosimy wszystkich razem i każdego z osobna o podobne błogosławieństwa, to bardzo wartościowa pomoc. Błogosławieństwa zmieniają bieg zdarzeń.

Była kiedys taka historia która usłyszałem bardzo dawno temu od jednego wielbiciela.

Pewnego razu mędrzec robił parikram po świetych miejscach i zatrzymał się w domu grihastów, którzy przyjęli go z wielkim oddaniem. Następnego dnia gdy mędrzec opuszczał ich dom zapytał się czy jest coś co może dla nich zrobić. Gospodarz powiedział nieśmiało:

- Sadhu podróżujesz po tak wielu świątyniach, mamy pewien dylemat nie możemy mieć dzieci, gdy będziesz w jakimś świętym miejscu poproś proszę Kryszne by spełnił to nasze pragnienie.

Mędrzec uśmiechnął się i powiedział:

- Zrobię to z przyjemnością.

Nie opodal ich miejsca zamieszkania była świątynia i niezwykłe Bóstwo Kryszny, które ów mędrzec zawsze zwykł odwiedzać. Podobnie zrobił i tym razem. Podczas darszanu zaczął gorliwie modlić się do Kryszny w głebi swego serca.

Opowiedział historię pobożnych grihastów u których nocował i poprosił Krysznę by spełnil ich pragnienie.Kryszna stał na ołtarzu i uśmiechał się jak to On ma w zwyczaju i nagle mędrzec usłyszał głos:

- Drogi Sadhu ji wiem o kłopocie tych grihastów, ale niestety nie mogę im pomóc posiadanie dzieci nie jest w karmie tych grihastów na to życie.

Sadhu, złożył pokłon i opuścił świątynie

Minęło kilka lat i mędrzec znowu przechodził koło domu wspomnianych wcześniej grihastów i nagle zobaczył przed ich domem bawiące się dzieci. Grihastowie, gdy zobaczyli Sadhu przywitali go serdecznie i zaprosili do domu. Mędrzec zapytał:

- czyje to dzieci bawią się przed domem ?

Gospodarz odpowiedział:

- to niezwykła historia astrolodzy mówili nam, że nie możemy mieć dzieci, ale jakiś czas temu moja żona, ku zdziwieniu wszystkich zaszła w ciąże i za jakis czas pojawiło sie nastepne potomstwo.

Słysząc te słowa mędrzec, nie mógł zrozumieć dlaczego Kryszna nie powiedział mu prawdy co miał do ukrycia?

Gdy minęła noc mędrzec pożegnał się i udał się do tego samego Bóstwa Kryszny, które wcześniej powiedziało mu, ze grihastowie nie mogą mieć dzieci. Gdy tam dotarł złożył pokłon i zwrócił sie do Kryszny tymi słowami:

-Kryszno powiedziałeś, że Ci grihastowie nie maja w karmie dzieci w tym życiu czy to prawda ?

Kryszna odpowiedział uśmiechając się łaskawie:

- Jest dokładnie tak jak mówisz

Mędrzec zadziwił się jeszcze bardziej i powiedział:

- Drogi Kryszno mógłbyś mi wyjaśnić o co w tym wszystkim chodzi, bo niczego nie rozumiem ?

- to nie jest aż tak skomplikowane jak myślisz - powiedział Kryszna - w ich karmie nie ma dzieci tak jak Ci mówiłem podczas ostatniego darszanu, ale niedługo po Twojej pierwszej wizycie obok ich domu, przechodził innym mędrzec i poproszony o błogosławieństwa, pobłogosławił ich. Dzieci te pojawiły się nie jako wynik karmy, ale błogosławieństw zaawansowanej duchowo osoby. Ja nie miałem z Tym nic wspólnego - powiedział Kryszna

Ta historia uzmysławia mi często jaka siła drzemie w błogosławieństwach

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Moderator: Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL