forum.harinam.pl
https://www.forum.harinam.pl/

Pomysły, sugestie związane z Festiwalem Nama-Hatta
https://www.forum.harinam.pl/viewtopic.php?f=38&t=1651
Strona 1 z 1

Autor:  humanoid [ 3 lip 2010, o 18:43 ]
Tytuł:  Pomysły, sugestie związane z Festiwalem Nama-Hatta

Uznaliśmy, że wątek Humanoida związany z naczyniami na FNH 2010 lepiej będzie kontynuować w nowym temacie, gdyż rozszerza się on do nowej dyskusji.

Rameśvar das napisał(a):
Drodzy Bhaktowie, przed nami kolejny Festiwal Nama Hatta 2010, który chcielibyśmy stworzyć wspólnie z Wami. Chcemy zorganizować festiwal, który po raz kolejny zbliży nas do siebie oraz pogłębi nasze oddanie do Śri Śri Radha Kryszny

O głównych założeniach festiwalu możecie przeczytać klikając poniższy link:
http://www.harinam.pl/imprezy,432,festiwal-nama-hatta-2010.html


Jak zwykle pragniemy obniżyć cenę festiwalu, tak by mogły w nim wziąć udział całe rodziny. Jeśli bliska jest Wam idea "bycia sponsorem Festiwalu Nama Hatta" pokornie prosimy Was o dotacje. Liczy się każdy grosik !

Budżet tegorocznego festiwalu:

Prasadam...........................................................1. 800 zł
Departament dzieci..................................................100 zł
Środki czystości.....................................................100 zł
Kwiaty dla Bóstw...................................................150 zł
Wydatki techniczne................................................100 zł
Media (gaz, prąd,woda) Wywóz nieczystości....................400 zł
Woda mineralna......................................................50 zł
Naczynia jednorazowe.............................................400 zł
Apteczka ............................................................100 zł
Benzyna + koszty dostawy bhoga..................................200 zł
kuchnia środki czystości............................................. 50 zł
Prześcieradło na flagę...............................................20 zł
Zaliczka na noclegi..................................................300 zł
SUMA......................................................................3.770 zł

Ale to nie wszytko :) Posiadamy oszczędności z FNH 2009 w kwocie: 660 zł i przewidujemy, że do kasy festiwalowej ze sprzedaży biletów wpłynie 700 zł, co daje kwotę 1.360 zł.

Więc koszty festiwalu: 3.770 zł - 1.360 zł (oszczędności + bilety) daje kwotę 2.410 zł.

Zatem w tym roku, wspólnym wysiłkiem możemy uzbierać 2.410 zł, to pozwoli nam utrzymać cenę 10 zł / dzień i zastosować 50% ulgi dla dzieci :)

Cena oczywiście obejmuje opłatę za wyżywienie i udział w festiwalu, bez noclegu. Jeśli uda nam się przekroczyć poziom zbieranej kwoty, to jesteśmy w stanie zmniejszyć ceny biletów.

Swoje dotacje możecie wpłacać na specjalnie do tego celu utworzone przez Bhaktę Marka konto o numerze:

38 1140 2004 0000 3202 6780 1934

Marek Szczepański
ul. Nad Zalewem 17b m2
59-500 Złotoryja
Tytuł przelewu: „FNH 2010 – imię nazwisko / imię duchowe”


Wasze wpłaty będziemy raportować w tym wątku. Za wszelką okazaną pomoc już teraz gorąco dziękujemy !

Przepraszam, ale czy 400 PLN na jednorazowe sztuczne tworzywo w tak trudnych czasach, na "ekologicznej" farmie Hari Kriszna, jak sami podajecie, to nie skrajna hipokryzja? A może to , chyba jakś pomyłka raczej. Przepraszam jeśli urażam kogoś, nie chcę, ale myślę, że to chyba pomyłka, bo nie mieści mi się to w głowie po prostu. Hare Kriszna!

Autor:  Rameśvar das [ 3 lip 2010, o 19:54 ]
Tytuł:  Re: Festiwal Nama-Hatta 2010 - DOTACJE

humanoid napisał(a):
Przepraszam, ale czy 400 PLN na jednorazowe sztuczne tworzywo w tak trudnych czasach, na "ekologicznej" farmie Hari Kriszna, jak sami podajecie, to nie skrajna hipokryzja? A może to , chyba jakś pomyłka raczej. Przepraszam jeśli urażam kogoś, nie chcę, ale myślę, że to chyba pomyłka, bo nie mieści mi się to w głowie po prostu. Hare Kriszna!


Cenna uwaga, postaramy się o naczynia jednorazowe z papieru 8)

Autor:  humanoid [ 3 lip 2010, o 21:22 ]
Tytuł:  Re: Festiwal Nama-Hatta 2010 - DOTACJE

Rameśvar das napisał(a):
humanoid napisał(a):
Przepraszam, ale czy 400 PLN na jednorazowe sztuczne tworzywo w tak trudnych czasach, na "ekologicznej" farmie Hari Kriszna, jak sami podajecie, to nie skrajna hipokryzja? A może to , chyba jakś pomyłka raczej. Przepraszam jeśli urażam kogoś, nie chcę, ale myślę, że to chyba pomyłka, bo nie mieści mi się to w głowie po prostu. Hare Kriszna!


Cenna uwaga, postaramy się o naczynia jednorazowe z papieru 8)

A z czego jest papier? :roll:

Autor:  Rameśvar das [ 3 lip 2010, o 22:13 ]
Tytuł:  Re: Festiwal Nama-Hatta 2010 - DOTACJE

humanoid napisał(a):
Rameśvar das napisał(a):
humanoid napisał(a):
Przepraszam, ale czy 400 PLN na jednorazowe sztuczne tworzywo w tak trudnych czasach, na "ekologicznej" farmie Hari Kriszna, jak sami podajecie, to nie skrajna hipokryzja? A może to , chyba jakś pomyłka raczej. Przepraszam jeśli urażam kogoś, nie chcę, ale myślę, że to chyba pomyłka, bo nie mieści mi się to w głowie po prostu. Hare Kriszna!


Cenna uwaga, postaramy się o naczynia jednorazowe z papieru 8)

A z czego jest papier? :roll:


Zatem co proponujesz?

Autor:  humanoid [ 4 lip 2010, o 04:28 ]
Tytuł:  Re: Festiwal Nama-Hatta 2010 - DOTACJE

W najgorszym wypadku kupno naczyń z papieru, ale wyłącznie recyklingowego, z odzysku. To łatwe w Stanach, ale w Polsce może byc trudne, bo takiej świadomości ludziom brak, zatem i podaży w zasadzie nie ma. MOzna jeszcze poprosić członków o świadomą ochrone natury i przywiezienie swoich naczyń. Ja wiem, że w zasadzie na wakacjach to całkiem normalne, szczególnie dla wędrującej braci, że mają ze sobą kubek, talerz i łyżkę, widelec. To zasadniczo kiedyś było normalne, a to ekologiczniej już jest :) 4 stówy to kupa kasy, a do tego kupa śmieci na tysiące lat!!!, i za to też zaplacicie extra kasę! (Jak jesteście tacy kasiaci to może mi troche dacie? :wink: )Ja to już wolałbym jeść z liści nawet, z deski, z kamienia, ale nie płacić draniom co handlują to śmiercią. Czytałem, że założyciel ruchu uczył prostoty, oszczędzał każdy kawałek papieru, wodę, prąd, w ogóle energię Kriszny, i że nie wydawał pieniędzy na zbytki, tylko zawsze prosili o datki żeby inni mieli benefit i też coś dali Panu Bogu. Gdzieś kiedyś słyszałem że była firmka, co robiła jakieś ekologiczne naczynia z czegoś w rodzaju cieniutkiej sklejki. Ale nie wiem, to było z 15 lat temu tu w Polsce. Ekologia wymaga poświęceń, jak ludze zobaczą,że robicie co mówicie, to zaraz do was dołączą, a inaczej to nie.
Przepraszam za pouczanie. Ale, ale jak mi tak dobrze już idzie czepianie się was, to co z tą wodą mineralną. Też w plastiku? Boże, to na farmie ekologicznej nie ma studni? Musicie zrobić studnię, można też użyć jakichś naturalnych technik oczyszczania wody, ale przecież studnia musi byc na wsi. Co to z tąwodą mineralną w górach? Można na przyklad przywieść wodę jak już tak trzeba w jakimś pojemniku od kogoś z okolicy kto ma dobrą studnianą wodę, albo z jakiegoś cudownego miejsca :) tam w górach. Trochę mniej konformizmu to by się tu chyba przydało :wink: Szkoda kasy,mówie wam lepiej nie dać zarabiać draniom bo to zła karma i przykład. Hare Kriszna!

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/