forum.harinam.pl
https://www.forum.harinam.pl/

Rytuały panujące w kuchni?
https://www.forum.harinam.pl/viewtopic.php?f=3&t=1544
Strona 1 z 2

Autor:  aisha [ 22 maja 2010, o 18:30 ]
Tytuł:  Rytuały panujące w kuchni?

Mam takie pytanie. Jakie rytuały panują w kuchni Kryszny, przy czym chodzi mi tylko o stronę duchową. Już zdążyłam się bowiem zorientować, że zdarzają się i 10-letni bahktowie stażem, którzy tego nie wiedzą...Proszę zatem o odpowiedź i czemu mają służyć takie rytuały. Haribol. :twisted: :mrgreen:

Autor:  Madhavcaran [ 22 maja 2010, o 20:50 ]
Tytuł:  Re: Rytuały panujące w kuchni?

Co rozumiesz przez stronę duchową? W odróżnieniu od strony materialnej, która w tym przypadku oznaczałaby...

Autor:  madhava [ 22 maja 2010, o 21:45 ]
Tytuł:  Re: Rytuały panujące w kuchni?

aisha napisał(a):
Mam takie pytanie. Jakie rytuały panują w kuchni Kryszny, przy czym chodzi mi tylko o stronę duchową....Proszę zatem o odpowiedź i czemu mają służyć takie rytuały. Haribol. :twisted: :mrgreen:


A możesz powiedzieć coś więcej, podać jakiś przykład wtedy łatwiej będzie odpowiedzieć na Twoje pytanie, bo to co napisałaś brzmi enigmatycznie i trudno się domyślić co chciałabyś się dowiedzieć.

Autor:  Pavana Caitania [ 23 maja 2010, o 01:47 ]
Tytuł:  Re: Rytuały panujące w kuchni?

Glowna rzecza w kuchi jest to ze sie nie je w czasie gotowania. Idea jest taka ze gotowanie to gotowanie dla Kryszny najpierw. Kucharz postrzmuje sie przed smakwanim, prwaniem wachaniem:) a potem po nalozeniu na telerzyki zanisi w mijsce gdzie jest obraz Kryszny czy inny oltarz czy Bustwa i skada poklon i ofiarowuje prszac Kryszne o spbwanie potraf.

Stara sie to robic z oddaniem i miloscia;)

Nastepnie dopiero mozna jest to jako prasadam (czyli laske Pana)

---
Inna zrecza ciekawa jest zalecenie czystosci w kuchni. Bhaktwie w wilu swiatyniach do gowania zakadaja nawet czste ubranie (dothi sari), gotwanie jest tez wazne gdyz uwaza sie ze swidomsc kucharza moze wplynac na jakos jedzenia/ dlatego w czasie gopwatnia z regoly w swatyniahc puszcza sie jakis badzan czy wyklad np; Prabhupada.

Idealem jest nie tylko gowawanei ale nawet jesli dany prdukt byl wychodowany z oddaniem dla Kryszny, na jakiejs farmie bhaktow np;

W zwiazku z tym na koneic pewna histria./
Razu pewnego Prabhuada mial ucznia, ktory byl bardzo wyksztacony ale nie mogl uwierzyc w plyw prasadam. Spytal raz wiec "Prabhuada czemu tak bardzo wierzysz w prasadam i tak bardzo nastajesz na ten punkt by rozdawac prasadam? czy nei leppiej bylo by poseicic energie na cos innego?"

Prabupad odpwoiedzial wedog tego bhakty tak;" Czy wiezysz ze poprzez jedzenie mozesz sie zarazic jakas infekcja? Wirusem, Zakazeniem>?"

"Tak"
P: "Wiec my wierzymy ze Prasadam zaraza wirusem Krysznaizmu"
Tak prabhuada wytlumaczyl to dostwujac widze do zrzuminia naukowca;)

Glowna idea jest taka, ze kiedy zaczynasz gotwac nawet w domu mozesz starac sie myslec ze robisz to dla Kryszny i w ten spob te gotwanei (czy to potrfa godzine czyu dwie czy pol) moze stac sie Sluzba dla Boga (KryusznY)> Jest to niesamoite podejscie gdyz w innych religjach zadko wsytuje stardzenie ze gotowanie jest momentem gdzie nawet Wtedy mozna sie zbizyc i suzyc Bogu. Z regoly wrecz odratnie jest to moment przyjemnsci wlasnej...

tak wiec wybor mamy...bhaktowie zalecaja starac sie oddac tO Krysznie..

Autor:  Gatida das [ 23 maja 2010, o 15:32 ]
Tytuł:  Re: Rytuały panujące w kuchni?

madhava napisał(a):
aisha napisał(a):
Mam takie pytanie. Jakie rytuały panują w kuchni Kryszny, przy czym chodzi mi tylko o stronę duchową....Proszę zatem o odpowiedź i czemu mają służyć takie rytuały. Haribol. :twisted: :mrgreen:


A możesz powiedzieć coś więcej, podać jakiś przykład wtedy łatwiej będzie odpowiedzieć na Twoje pytanie, bo to co napisałaś brzmi enigmatycznie i trudno się domyślić co chciałabyś się dowiedzieć.


Tak, samo pytanie jest bardzo fajne, lecz w powyzszej formie nie jest ono dokonca jasne.
Takze prosimy o odsloniecie kolejnej karty, aby dokladniej zobaczyc sedno pytania.

Hare Krsna!

Autor:  Madhavcaran [ 23 maja 2010, o 18:43 ]
Tytuł:  Re: Rytuały panujące w kuchni?

Nie bardzo rozumiem, dlaczego traktujemy poważnie Aishę i jej pytania, skoro ona najwyraźniej zupełnie lekceważy nas i nasze pytania.

Autor:  Gatida das [ 24 maja 2010, o 07:10 ]
Tytuł:  Re: Rytuały panujące w kuchni?

Madhavcaran napisał(a):
Nie bardzo rozumiem, dlaczego traktujemy poważnie Aishę i jej pytania, skoro ona najwyraźniej zupełnie lekceważy nas i nasze pytania.


Czyzby byla to z Jej strony zabawa w ciuciu babke? :lol: :lol: :lol:

Autor:  Madhavcaran [ 24 maja 2010, o 07:45 ]
Tytuł:  Re: Rytuały panujące w kuchni?

Gatida das napisał(a):
Madhavcaran napisał(a):
Nie bardzo rozumiem, dlaczego traktujemy poważnie Aishę i jej pytania, skoro ona najwyraźniej zupełnie lekceważy nas i nasze pytania.


Czyzby byla to z Jej strony zabawa w ciuciu babke? :lol: :lol: :lol:

Nie wiem, czy zabawa, a jeśli tak to jaka, ale na pewno nie zachowuje się wobec nas w porządku. A my grzecznie gramy, jak ona zagra, bo przecież wygląda na to, ze może 'wstąpić do nas'. Trzeba chuchać i dmuchać, bo jak się obrazi (i napisze o tym), to nie wstąpi, i co wtedy? :?
Obaj mamy wtedy na tym forum przekichane :twisted: :mrgreen: [ulubione emotikony Aishy, kiedy pisze 'Haribol' lub 'hare krsna']

Autor:  madhava [ 24 maja 2010, o 12:48 ]
Tytuł:  Re: Rytuały panujące w kuchni?

Madhavcaran napisał(a):
Gatida das napisał(a):
Madhavcaran napisał(a):
Nie bardzo rozumiem, dlaczego traktujemy poważnie Aishę i jej pytania, skoro ona najwyraźniej zupełnie lekceważy nas i nasze pytania.


Czyzby byla to z Jej strony zabawa w ciuciu babke? :lol: :lol: :lol:

Nie wiem, czy zabawa, a jeśli tak to jaka, ale na pewno nie zachowuje się wobec nas w porządku. A my grzecznie gramy, jak ona zagra, bo przecież wygląda na to, ze może 'wstąpić do nas'. Trzeba chuchać i dmuchać, bo jak się obrazi (i napisze o tym), to nie wstąpi, i co wtedy? :?
Obaj mamy wtedy na tym forum przekichane :twisted: :mrgreen: [ulubione emotikony Aishy, kiedy pisze 'Haribol' lub 'hare krsna']


Jak nie chcesz odpowiadac to nie pisz, po co ten ton oburzenia, nie kazdy ma czas by siebiedzieć przy komputerze od rana do wieczora, znam Aishe osobiście przychodzi do światyni do Wrocławia i nie wiem jak to wydedukowałes ze ona Cie lekceważy? po prostu nie odpowiadaj na jej pytania i bedziesz miał temat zgłowy.

Autor:  Madhavcaran [ 24 maja 2010, o 13:29 ]
Tytuł:  Re: Rytuały panujące w kuchni?

madhava napisał(a):
nie wiem jak to wydedukowałes ze ona Cie lekceważy?

Hmmm, niech pomyślę... może wydedukowałem to z tego, że jak zadaję (i nie tylko ja) pytania Aishy, to nie otrzymujemy odpowiedzi? I jest to coś permanentnego, a nie kwestia akurat nie bycia przy kompie. Aisha ma czas zadawać pytania, i są to dość specyficzne pytania, ale odpowiadać nie.

madhava napisał(a):
po prostu nie odpowiadaj na jej pytania i bedziesz miał temat zgłowy.

Często, żeby odpowiedzieć, trzeba zadać pytania. Ale masz rację, przy jej lekceważącej postawie wkrótce sam będziesz odpowiadał na jej pytania, bo ja sobie darowuję pisanie do kogoś, kto ma mnie i innych bhaktów na tym forum głęboko gdzieś.

Tylko po co ten agresywny ton z Twojej strony?

Autor:  madhava [ 24 maja 2010, o 15:50 ]
Tytuł:  Re: Rytuały panujące w kuchni?

Madhavcaran napisał(a):
Tylko po co ten agresywny ton z Twojej strony?


Jeśli chodzi o mój ton to on nie jest agresywny, jest po prostu stanowczy, bo nie podoba mi się że tak szybko wyciągasz wnioski o lekceważeniu i nie potrzebnie tak szybko oceniasz dziewczynę, nie wiem czego się spodziewasz, że po każdej wypowiedzi będzie Ci dziękować ? ( jesli masz takie oczekiwania to napisz jej o tym ) Pyta bo chce wiedzieć, być może masz racje, że jak będzie tylko zadawać pytania i po prostu czytać sobie odpowiedzi nie dając znaku że w ogóle je czyta to rzeczywiście nikt nie będzie zainteresowany by na takie pytania odpowiadać, jednak nie myślę, że to jest lekceważenie bardziej zdaje mi się że wynika to z braku obycia na forach internetowych i nieświadomości tego, że ktoś kto odpowiada na pytanie czeka na znak że jego odpowiedź został przeczytana - do Aishy - może warto byś wzięła to pod uwagę.

Autor:  nava-yauvana [ 24 maja 2010, o 17:17 ]
Tytuł:  Re: Rytuały panujące w kuchni?

Aisho! :)

jeżeli pozwolisz, to chętnie zaproszę Cię na inne fora internetowe poświęcone kulturze wajsznawa, np.:

http://www.nama-hatta.pl/
http://www.wryndawana.pl/
http://gaurabhakta.ning.com/
http://www.purebhakti.pl/
http://forum.vrinda.net.pl/

mam nadzieję, że tam znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania.

serdecznie pozdrawiam
Nava-yauvana dasa

Autor:  Gatida das [ 24 maja 2010, o 17:30 ]
Tytuł:  Re: Rytuały panujące w kuchni?

nava-yauvana napisał(a):
Aisho! :)

jeżeli pozwolisz, to chętnie zaproszę Cię na inne fora internetowe poświęcone kulturze wajsznawa, np.:

http://www.nama-hatta.pl/
http://www.wryndawana.pl/
http://gaurabhakta.ning.com/
http://www.purebhakti.pl/
http://forum.vrinda.net.pl/

mam nadzieję, że tam znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania.

serdecznie pozdrawiam
Nava-yauvana dasa



Zaczyna sie...

Autor:  aisha [ 24 maja 2010, o 17:41 ]
Tytuł:  Re: Rytuały panujące w kuchni?

Madhavcaran napisał(a):
madhava napisał(a):
nie wiem jak to wydedukowałes ze ona Cie lekceważy?

Hmmm, niech pomyślę... może wydedukowałem to z tego, że jak zadaję (i nie tylko ja) pytania Aishy, to nie otrzymujemy odpowiedzi? I jest to coś permanentnego, a nie kwestia akurat nie bycia przy kompie. Aisha ma czas zadawać pytania, i są to dość specyficzne pytania, ale odpowiadać nie.

madhava napisał(a):
po prostu nie odpowiadaj na jej pytania i bedziesz miał temat zgłowy.

Często, żeby odpowiedzieć, trzeba zadać pytania. Ale masz rację, przy jej lekceważącej postawie wkrótce sam będziesz odpowiadał na jej pytania, bo ja sobie darowuję pisanie do kogoś, kto ma mnie i innych bhaktów na tym forum głęboko gdzieś.

Tylko po co ten agresywny ton z Twojej strony?

Do Madhavacarana:
Witam! Hmm...no właśnie, piszesz o agresywnej postawie,a sam właśnie taką reprezentujesz wobec mojej osoby. Nie wiem tylko czym sobie na to zasłużyłam i na jakiej podstawie mnie tak łatwo oceniasz? Nie odpowiadają Ci moje posty,to poprostu na nie nie odpowiadaj- taka moja rada. Pozdrawiam mimo wszystko- haribol i moje ulubione, jak stwierdziłeś: :mrgreen:, a uwagi Madhavy, jak najbardziej wezmę pod... uwagę.:). Może, rzeczywiście, na forach nieczęsto przebywam. Hari.

Autor:  aisha [ 24 maja 2010, o 17:43 ]
Tytuł:  Re: Rytuały panujące w kuchni?

PS. Nikogo na tym forum nie lekceważę, tak dla wiadomości ogółu. A na pytania odpowiadam, choć może nie od razu.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/