Jak dobrze to ujełeś,Drogi Caturmukha Pr, wszyscy Ci devatowie sa reprezentantami Kryszny(Vishnu),a mistrz duchowy uwazany jest za reprezentanta wszystkich Polbogow,oraz najwyzszej osoby Boga. W SBG w rozrywce z dakshą ktory pełnil wyrzeczenia jako prajapati w celu zyskania mocy by zaludniac wszechswiat. Modlił sie do Pana Vishnu,a ten sie pojawił. Pamietam ze sam Pan Vishnu powiedział wtedy cos takiego ze .....POłbogowie są mi tak drodzy ze są oni moim sercem(no cos w tym stylu

)
takie autoryzowane osoby ,jak HH Prahladananda Swami rekomendują raczej by modlic sie bezposrednio do najwyzszej istoty ,Kryszny o wszystko czego pragniemy. Mysle wiec ze jest to rada szczegolnie dla osobob ktore w jakis sposob są juz inicjowane i bardziej lub mniej swiadowmie podjeły pewną konkretną procedure-zasady bhakti Yogi

dązenia do doskonałosci. Nie mowie tutaj o tym by nie oddawac szacunku Połbogom,Sam Pan Caitanya
pokazal swoim przykladem kiedy podrozował po swietych miejscach połodniowych indii i odwiedzal wiele swiątyn shivy i tam skladał poklony i modlił sie rowniez.
Dzieki łasce naszych domowych Bostw,szczegolnie shalagrama sila w naszym domu tez pojawia sie sam Pan shiva w wielu bardzo niezwykłych formach,za nim pojawiała sie kali i ganesh ,mają swoje osobne miejsce w domu i co dziennie przyjmują sporo mahaprasadam od Naszych Bostw Radha Kryszna ,govardhana i salagramow. Jednak jedyne o co zwracamy sie do nich to o stanie sie ekspertami w słuzbie oddania.
Pan nigdy niejest sam i zawsze towazyszą mu takie osoby jak Brahma shiva itp osobistosci.
Uwazam wiec ze nawet jesli ktos nie jest bhaktom ,czy raczeje jest osobą aspirującą na bhakte ,jak wiekszosc z nas a podjeła sluby ,podczas inicjacji.powinna wielbic bezposrednio Pana.a i nnych devatow raczej w nastroju takim jak robiły to gopi we wrajy ,by poprostu dostac kryszne.
Inna sprawa jest gdy ktos nie podjoł jeszcze inicjacji. Karma kanda jest rowniez dobrym procesem dla poboznych osob ,z pozycji karma kandy dzieki łasce bhaktow i Pana Caitanyi bardzo łatwo wzniesc sie na pozycje karma Yogi. spełniajac jednowczesnie swoje materialne aspiracje. tak wiec wydaje sie ze najwazniejsza jest szczerosc i realne indywidualne i zdrowe spojrzenia na swoj etap rozwoju,duchowego i materialnego.
Moge podzielic sie jeszcze jednym spostrzezeniem w tym temacie.Od jakiegos czasu zauwazyłem ze kiedy Bostwo,Kryszny,czy swiete imie (bo nie jest rozne od samego Pana) jest w czyims domu w centrum to taka osoba nie rozgranicza juz na zycie duchowe i materialne. wszystkie czynnosci są w jakis sposob dedykowane ,czy nawet ofiarowane Panu,nawet te niezbyt poprawne.(to juz rozwazanie na inny temat)

intonujemy takze shiva ashthake,ktorą dawno temu dostalem od sri Prahlada Prabhu w kazdym razie kompilatorem tej modlitwy byl (nie jestem na 100% pewien) wielki wielbiciel Mahaprabhu ,Damodar Pandit
opisuje ona piekną postac Pana shivy ,jego Boską zone i jego chwały jako mahajana - experta w słuzbie oddania, szczegolnie 8 zwrotka mowi... Sri Gauri netrosava magalaya tat prana nathaya rasa pradhaya iti samutantah Govinda lila ,gana pravinayo namastu'tubhyam.skladam poklony panu shivie ktory jest uosobieniem festivalu (jest radoscią) dla oczu Bogini Gauri i ktory jest expertem w intonowaniu o chwałach Pana Govindy...(przepraszam za ewentualne nie poprawną pisownie ale pisałem z pamieci)
Jaya Mahadev!
Inna rzecz ze jak wsppomnialem wczesniej Pan u zawsze towarzyszą takie wielkie osobistosci
i jak wspomina Bhagavatam Pan sri Kryszna jest zajety wspaniałymi rozrywkami we Vrajy.do tego stopnia ,ze w 4 canto pan Siva opuisywany jest jako kontroler brahmajyoti ,On tam głownie zajmuje sie tym kogo dopuscic na goloke,a kogo nabic na swoje troj zeby (czyli pozostawic w blasku Brahmana) Przepraszam ze byc moze nie na temat.ale to tak jako ciekawostke

!Pozdrawiam