Teraz jest 28 lip 2026, o 23:12


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 17 sty 2009, o 19:33 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
"Pan Siwa, Pan Brahma, Surja, Ganesia i Indra są specjalnie obdarzeni przez Najwyższego Pana cechami umożliwjającymi im zarządzanie sprawami materialnego wszechświata, dlatego też są oni upełnomocnionymi inkarnacjami Pana. Niemniej jednak ich prawdziwą i oryginalną pozycją jest bycie sługami Śri Kryszny. Wiele osób osiągnęło czyste oddanie dla Śri Kryszny poprzez łaskę tych upełnomocnionych sług, którzy również są wielbionymi bóstwami dla dżiw na właściwych im poziomach duchowego postępu. Jednakowoż poleca się, by wielbić ich jako integralne cząstki Najwyższego Pana. Jeśli zatem ci upełnomocnieni dewowie zapragną, mogą zagwarantować dżiwie czyste oddanie dla Śri Kryszny, stąd też dzięki posiadaniu owej mocy, by obdarzyć czystym oddaniem, stają się chwalebni i godni tego, by wielbiono ich jako gurus dżiw."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 17 sty 2009, o 19:34 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
Ponawiam temat pod innym tytułem

Caturmukha dasa napisał(a):
"[...] Wiele osób osiągnęło czyste oddanie dla Śri Kryszny poprzez łaskę tych upełnomocnionych sług, którzy również są wielbionymi bóstwami dla dżiw na właściwych im poziomach duchowego postępu. [...]"


Czy zatem każdy jest odpowiednim kandydatem do praktyki wielbienia Śri Kryszny, czy Pana Gaurangi, bez względu na moc swojego pragnienia, by to robić, i czy w związku z tym osoba na niższym etapie duchowego postępu, której pragnienie CZYSTEGO WIELBIENIA Śri Kryszny jest małe (obecne są inne pragnienia korzyści własnej), nie powinna dostosować swego poziomu do odpowiedniej praktyki dodając do swego wielbienia Śri Kryszny także odpowiednią praktykę wielbienia dewów stosownie do JAKOŚCI swoich pragnień ?

Jeśli ktoś będzie na tyle łaskawy, by udzielić odpowiedzi na powyższe pytanie, proszę o poparcie jej śastrami i wypowiedziami aczarjów (oczywiście z należytym ich zrozumieniem :D ).


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 17 sty 2009, o 20:33 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
"Karma-kanda poleca praktykę sandhya, vandana, itd., dla osiągnięcia mukti. Jednakże oddanie dla Pana poprzez śravanam, kirtanam, itd., wykonywane są BEZ żadnych ukrytych motywów.[...] Głównym celem vaidhi-bhakti jest rozwinięcie rati, przywiązania, w sercu neofity do hari-bhakti. [...] Osiągnięcie drugorzędnych rezultatów (rezultatów dla korzyści własnej - przyp. tłumacza) ZALEŻY CAŁKOWICIE od MOTYWACJI sadhaki, praktykanta . WAJSZNAWA praktykuje sadhana bhakti, aby utorować sobie drogę i w końcu osiągnąć najwyższy etap doskonałości w bhakti. Ten jednakże, kto NIE JEST WAJSZNAWĄ wykorzystuje procesy sadhana-bhakti, aby osiągnąć dwa cele, bhukti, zadowalanie zmysłów, i mukti, wyzwolenie. Jeśli chodzi o te dwa przypadki (wielbiciela i niewielbiciela przyp. tłumacza), można nie rozpoznać żadnej różnicy w zewnętrznej praktyce sadhana-bhakti, lecz GŁÓWNA RÓŻNICA POLEGA NA MOTYWACJI. Wielbienie Bóstwa Śri Kryszny w procesie karma-kanda przyniesie rezultat w postaci oczyszczenia serca, osiągnięcia mukti, zmniejszenia cierpienia i chorób, i inne przyziemne korzyści. JEDNAKŻE W ŚUDDHA-BHAKTI, TO SAMO WIELBIENIE BÓSTWA KRYSZNY PRZYNIESIE ZWIĘKSZONY SMAK DO INTONOWANIA HARINAMA. Przestrzeganie ślubu Ekadaśi dla osoby karmi, pracującej dla korzyści własnej, uwalnia od grzechu, podczas gdy dla Wajsznawa-bhakty, ślub Ekadaśi będzie przestrzegany, by zwiększyć jego oddanie dla Najwyższego Pana."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 17 sty 2009, o 21:07 

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 18:14
Posty: 153
niektórzy waisznawowie twierdzą,iz spiewanie yani kani ca papani...do Tulasi dev jest w kategoriach karma-kanda....
ale co do Twojego wyjasnienia,tj.Bhaktivinoda Thakura prawdopodobnie,jak się to ma do czcicieli devów????jak na razie podany jest przykład waisznawów i prawie-waisznawów...czyli nas :wink: a co odnosnie saktów,czcicieli Ganesy ,Suryi itp...oczywiscie uznajemy to,iz szacunek wielki im sie nalezy i zaden wielbiciel nie okaze lekcewazenia devom..Ciepło pozdrawiam


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 17 sty 2009, o 21:43 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
madhukari napisał(a):
[...] ale co do Twojego wyjasnienia,tj.Bhaktivinoda Thakura prawdopodobnie,jak się to ma do czcicieli devów????jak na razie podany jest przykład waisznawów i prawie-waisznawów...czyli nas :wink: a co odnosnie saktów,czcicieli Ganesy ,Suryi itp...oczywiscie uznajemy to,iz szacunek wielki im sie nalezy i zaden wielbiciel nie okaze lekcewazenia devom..Ciepło pozdrawiam


I to jest właśnie pytanie: co rozumiesz przez słowo "prawie-wajsznawów", gdyż ci prawie-wajsznawowie oprócz bardzo nikłego pragnienia bhakti mogą mieć inne, ale silne pragnienia dla korzyści własnej, które chcą spełniać i spełniają (może to być OGROMNE SPEKTRUM MOTYWACJI, PRAGNIEŃ I ICH NASILENIA) ? Mogą je jednak spełniać w stylu zachodnim (jestem panem swoich rezultatów, które chcę osiągnąć) lub w sposób wedyjski (czcząc dewów oddając im szacunek jako cząstkom Najwyższego Pana), bo i tak muszą jakoś żyć na odcinku od teraz do osiągnięcia śuddha-bhakti. Zależnie od swoich motywacji mogą oni prosić dewów o usunięcie owych przeszkód ( by dzięki ich łasce osiągnąć śuddha-bhakti, jak pisał powyżej Śrila Bhaktivinoda Thakura) lub spełnienie materialnych pragnień. Drugie nazywane jest często karma-miśra-bhakti, a pierwsze dotyczy już bardziej wznioślejszego wielbiciela. Różnica to znowu - MOTYWACJA.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 17 sty 2009, o 22:35 

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 18:14
Posty: 153
Mahaprabhu mówiąc o Hiranya i Govardhanie Majumadrah-czyli ojcu i wujku Raghunatha dasa Gosvamiego,nazwał ich "vaisnavera-praya"-mimo ich zaangazowania w słuzbę Bóstwom,braminom i waisznawom....Dosc szokujące,biorąc pod uwagę ich wkład w "misję nauczania" :wink: (pominę kwestię tego,iz brali udział w lila Mahaprabhui Nityananady!!!!)-C.C Anthya lila rozdz.6 tekst 198...Sam przyjmuje takie rozumienie za poprawne,nawet z tego powodu,iz Mahaprabhu takie prezentuje..no i Prabhupad,Bhaktivinod ,Bhaktisiddhanta itd...Oczywiscie spełnianie pragnien w stylu-jak to ująłeś-zachodnim zahacza o ugra -karmę,totez zapewne lepiej dla człowieka jest,aby czcił Suryę,Matkę Sarasvati ,bo przynajmniej ktos akceptuje kogos nadrzędnego,Siłę Wyzszą -i mozliwe ,że po ilus tam narodzinach w koncu dojrzeje taka osoba do tego by podjąć wielbienie Wisznu....no im tutaj tez będą schody,bo pozostanie kwestia motywacji....albo czysta i niezmącona miłośc,albo przyjemnosci zmysłowe-począwszy od ładnej zony bhaktinki,poprzez pieniądze uczniów,wyniki na listach maratonów,pokłony i uwielbienie ze strony zwolenników i reszta podobnych gratyfikacji,które prowadzą tylko do grobu :( ciepło pozdrawiam....takie jest moje skromne zrozumienie tegotematu...po krótce


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 18 sty 2009, o 17:10 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
Jak dobrze to ujełeś,Drogi Caturmukha Pr, wszyscy Ci devatowie sa reprezentantami Kryszny(Vishnu),a mistrz duchowy uwazany jest za reprezentanta wszystkich Polbogow,oraz najwyzszej osoby Boga. W SBG w rozrywce z dakshą ktory pełnil wyrzeczenia jako prajapati w celu zyskania mocy by zaludniac wszechswiat. Modlił sie do Pana Vishnu,a ten sie pojawił. Pamietam ze sam Pan Vishnu powiedział wtedy cos takiego ze .....POłbogowie są mi tak drodzy ze są oni moim sercem(no cos w tym stylu :wink: )
takie autoryzowane osoby ,jak HH Prahladananda Swami rekomendują raczej by modlic sie bezposrednio do najwyzszej istoty ,Kryszny o wszystko czego pragniemy. Mysle wiec ze jest to rada szczegolnie dla osobob ktore w jakis sposob są juz inicjowane i bardziej lub mniej swiadowmie podjeły pewną konkretną procedure-zasady bhakti Yogi :wink: dązenia do doskonałosci. Nie mowie tutaj o tym by nie oddawac szacunku Połbogom,Sam Pan Caitanya
pokazal swoim przykladem kiedy podrozował po swietych miejscach połodniowych indii i odwiedzal wiele swiątyn shivy i tam skladał poklony i modlił sie rowniez.
Dzieki łasce naszych domowych Bostw,szczegolnie shalagrama sila w naszym domu tez pojawia sie sam Pan shiva w wielu bardzo niezwykłych formach,za nim pojawiała sie kali i ganesh ,mają swoje osobne miejsce w domu i co dziennie przyjmują sporo mahaprasadam od Naszych Bostw Radha Kryszna ,govardhana i salagramow. Jednak jedyne o co zwracamy sie do nich to o stanie sie ekspertami w słuzbie oddania.
Pan nigdy niejest sam i zawsze towazyszą mu takie osoby jak Brahma shiva itp osobistosci.
Uwazam wiec ze nawet jesli ktos nie jest bhaktom ,czy raczeje jest osobą aspirującą na bhakte ,jak wiekszosc z nas a podjeła sluby ,podczas inicjacji.powinna wielbic bezposrednio Pana.a i nnych devatow raczej w nastroju takim jak robiły to gopi we wrajy ,by poprostu dostac kryszne.
Inna sprawa jest gdy ktos nie podjoł jeszcze inicjacji. Karma kanda jest rowniez dobrym procesem dla poboznych osob ,z pozycji karma kandy dzieki łasce bhaktow i Pana Caitanyi bardzo łatwo wzniesc sie na pozycje karma Yogi. spełniajac jednowczesnie swoje materialne aspiracje. tak wiec wydaje sie ze najwazniejsza jest szczerosc i realne indywidualne i zdrowe spojrzenia na swoj etap rozwoju,duchowego i materialnego.
Moge podzielic sie jeszcze jednym spostrzezeniem w tym temacie.Od jakiegos czasu zauwazyłem ze kiedy Bostwo,Kryszny,czy swiete imie (bo nie jest rozne od samego Pana) jest w czyims domu w centrum to taka osoba nie rozgranicza juz na zycie duchowe i materialne. wszystkie czynnosci są w jakis sposob dedykowane ,czy nawet ofiarowane Panu,nawet te niezbyt poprawne.(to juz rozwazanie na inny temat) :wink: intonujemy takze shiva ashthake,ktorą dawno temu dostalem od sri Prahlada Prabhu w kazdym razie kompilatorem tej modlitwy byl (nie jestem na 100% pewien) wielki wielbiciel Mahaprabhu ,Damodar Pandit
opisuje ona piekną postac Pana shivy ,jego Boską zone i jego chwały jako mahajana - experta w słuzbie oddania, szczegolnie 8 zwrotka mowi... Sri Gauri netrosava magalaya tat prana nathaya rasa pradhaya iti samutantah Govinda lila ,gana pravinayo namastu'tubhyam.skladam poklony panu shivie ktory jest uosobieniem festivalu (jest radoscią) dla oczu Bogini Gauri i ktory jest expertem w intonowaniu o chwałach Pana Govindy...(przepraszam za ewentualne nie poprawną pisownie ale pisałem z pamieci) :wink:
Jaya Mahadev! :D
Inna rzecz ze jak wsppomnialem wczesniej Pan u zawsze towarzyszą takie wielkie osobistosci
i jak wspomina Bhagavatam Pan sri Kryszna jest zajety wspaniałymi rozrywkami we Vrajy.do tego stopnia ,ze w 4 canto pan Siva opuisywany jest jako kontroler brahmajyoti ,On tam głownie zajmuje sie tym kogo dopuscic na goloke,a kogo nabic na swoje troj zeby (czyli pozostawic w blasku Brahmana) Przepraszam ze byc moze nie na temat.ale to tak jako ciekawostke :D !Pozdrawiam

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 18 sty 2009, o 20:33 
Osoba o szerokiej inteligencji, bez względu na to czy jest pełna pragnień materialnych, czy też nie ma ich wcale lub pragnie wyzwolenia, powinna ze wszystkich sił czcić najwyższą pełnię - Osobę Boga. (Śrimad Bhagavatam 2.3.10)

Taka jest rada Śukadevy Gosvamiego.

W znaczeniu do tego wersetu Śrila Prabhupad pisze:

Bez pozwolenia Najwyższego Pana, nikt nie jest w stanie otrzymać czegokolwiek od półbogów. Dlatego osoba o szerokiej wizji jest w stanie zauważyć, że nawet w sprawach korzyści materialnych ostatecznym autorytetem jest Pan. W tych warunkach człowiek o szerokim spojrzeniu powinien bezpośrednio zaangażować się w wielbienie Najwyższego Pana.


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 18 sty 2009, o 22:38 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
Vasisztha das napisał(a):
Osoba o szerokiej inteligencji, bez względu na to czy jest pełna pragnień materialnych, czy też nie ma ich wcale lub pragnie wyzwolenia, powinna ze wszystkich sił czcić najwyższą pełnię - Osobę Boga. (Śrimad Bhagavatam 2.3.10)

Taka jest rada Śukadevy Gosvamiego.

W znaczeniu do tego wersetu Śrila Prabhupad pisze:

Bez pozwolenia Najwyższego Pana, nikt nie jest w stanie otrzymać czegokolwiek od półbogów. Dlatego osoba o szerokiej wizji jest w stanie zauważyć, że nawet w sprawach korzyści materialnych ostatecznym autorytetem jest Pan. W tych warunkach człowiek o szerokim spojrzeniu powinien bezpośrednio zaangażować się w wielbienie Najwyższego Pana.


Znam ten werset i słyszałem znaczenie Śrila Prabhupada. Znam także werset z Bhagavad-gity, który mówi, iż półbogów wielbią jedynie osoby mniej inteligentne. Pytanie natomiast rodzi się, czy ty lub ja jesteśmy NAPRAWDĘ inteligentni.
Co do wersetu ze Śrimad Bhagawatam, który zacytowałeś, mowa jest tam o silnym pragnieniu wielbienia JEDYNIE PANA (czcić ze wszystkich sił). Czy ty lub ja to NAPRAWDĘ robimy (full time), niech każdy odpowie sobie już sam SZCZERZE w zaciszu swego wnętrza. Jedno to cytować siastry, a drugie to WŁAŚCIWIE je rozumieć będąc jednocześnie szczerym ze sobą.


Ostatnio edytowano 18 sty 2009, o 22:52 przez Caturmukha dasa, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 18 sty 2009, o 22:51 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
Gauranga Avatar das napisał(a):
[...] takie autoryzowane osoby ,jak HH Prahladananda Swami rekomendują raczej by modlic sie bezposrednio do najwyzszej istoty ,Kryszny o wszystko czego pragniemy. [...]


Niestety można modlić się o różne rzeczy, ale w myśl tego, o czym pisze Śrila Bhaktivinoda Thakura poniżej, osoba posiadająca ukryte motywy (poza zadowoleniem Pana), tak NAPRAWDĘ nie jest wajsznawą. PRAWDZIWY WAJSZNAWA to ktoś naprawdę baaaardzo wzniosły, którego jedynym pragnieniem jest zadowolenie Pana. Nie można się nim stać jedynie przez mówienie sobie, że jest się Wajsznawą, ani przez namalowanie sobie tilaka, czy też kupienie dhoti w świątynnym sklepiku.

"[...] WAJSZNAWA praktykuje sadhana bhakti, aby utorować sobie drogę i w końcu osiągnąć najwyższy etap doskonałości w bhakti. Ten jednakże, kto NIE JEST WAJSZNAWĄ wykorzystuje procesy sadhana-bhakti, aby osiągnąć dwa cele, bhukti, zadowalanie zmysłów, i mukti, wyzwolenie. Jeśli chodzi o te dwa przypadki (wielbiciela i niewielbiciela przyp. tłumacza), można nie rozpoznać żadnej różnicy w zewnętrznej praktyce sadhana-bhakti, lecz GŁÓWNA RÓŻNICA POLEGA NA MOTYWACJI. "


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 18 sty 2009, o 23:02 

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 18:14
Posty: 153
dzieki Caturmukho za tę wypowiedz...potrzebny jest od czasu do czasu kubeł zimnej wody...warto o tym mówic częsciej,gdyz nasze zrozumienie zaczyna po pewnym czasie przypominac oazę katolicką...z całym szacunkiem dla oazy


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 18 sty 2009, o 23:07 

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 18:14
Posty: 153
...w moim rozumieniu waisznawa to ktos ,kogo jedynym celem jest jedynie zadowolenie zmysłów Sri Hari...i równiez ten,który nigdy nie upada....kazdy inny jest w mniejszym lub większym stopniu prawie-waisznawą...dopóki,dopóty w jego sercu jest nawet nikłe pragnienie cieszenia się różnymi przejawami swiata materialnego..i duchowego...dla waisznawy-tak rozumiem-szczęściem jest szczęscie Kryszny


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 18 sty 2009, o 23:08 

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 18:14
Posty: 153
...a jak pisze nasz rasacarya i przewodnik Srila Rupa Gosvamipada-czysta słuzba oddania osiągana jest bardzo rzadko...


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 19 sty 2009, o 08:30 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
Caturmukha dasa napisał(a):
Gauranga Avatar das napisał(a):
[...] takie autoryzowane osoby ,jak HH Prahladananda Swami rekomendują raczej by modlic sie bezposrednio do najwyzszej istoty ,Kryszny o wszystko czego pragniemy. [...]


Niestety można modlić się o różne rzeczy, ale w myśl tego, o czym pisze Śrila Bhaktivinoda Thakura poniżej, osoba posiadająca ukryte motywy (poza zadowoleniem Pana), tak NAPRAWDĘ nie jest wajsznawą. PRAWDZIWY WAJSZNAWA to ktoś naprawdę baaaardzo wzniosły, którego jedynym pragnieniem jest zadowolenie Pana. Nie można się nim stać jedynie przez mówienie sobie, że jest się Wajsznawą, ani przez namalowanie sobie tilaka, czy też kupienie dhoti w świątynnym sklepiku.

"[...] WAJSZNAWA praktykuje sadhana bhakti, aby utorować sobie drogę i w końcu osiągnąć najwyższy etap doskonałości w bhakti. Ten jednakże, kto NIE JEST WAJSZNAWĄ wykorzystuje procesy sadhana-bhakti, aby osiągnąć dwa cele, bhukti, zadowalanie zmysłów, i mukti, wyzwolenie. Jeśli chodzi o te dwa przypadki (wielbiciela i niewielbiciela przyp. tłumacza), można nie rozpoznać żadnej różnicy w zewnętrznej praktyce sadhana-bhakti, lecz GŁÓWNA RÓŻNICA POLEGA NA MOTYWACJI. "


My w zasadzie jestesmy bhaktami Pana Caitanyi,nie zapominajmy o tym. Bez jego łaski ,nawet takie dwunozne zwierzeta jak ja i wielu innych w tym ruchu nie mialo by łaski zjesc Prasadam.
Pewnego razu jeden z wielbicieli ktory opuszczał Jaganatha Puri poszedł do Pana caitanyi i zapytal....czy masz Panie jakąs instrukcje dla mnie ,tak. zawsze słuz wielbicielom pana,a kto nim jest zapytal wielbiciel. Pan Odp.Ten kto raz powiedzial hare Kryszna,kiedy nastepnego roku sytuacja sie powtuzyła,Pan odp. słuz zwasze wielbicielom,ale kto nim jest Pan Odp. ten kto jest własciwie inicjowany,nastepnego roku rowniez sytuacja sie powturzyła i pan znowu odp....wielbicielem jest ten kto wielbi codziennie bostwo kryszny.


jak wiec wynika z tej historii wielbicielem jest rowniez od=soba ktora poprostu mowi hare Kryszna i wlasnie kupila sobie dhoti.
W procesie wielbienia Pana jest jak w malzenstwie,czy jakiejs innej relacji,
ten procesjest zywy i nigdy mechaniczny,juz od samego początku. Nawet jesli jest cos nie tak z naszymi motywacjami ,Kryszna zawsze bedzie robił wysilek by one sie zmienily i jesli bedziemy chcieli zawsze pogłebiac naszą relacje z Nim wszystko bedzie szlo w dobrym kierunku.
Jesli chodzi o kult połbogow,To w bhagavatam kiedys wyczytałem ze neofici wielbią Polbogow jako zewnetrzną forme Pana i Trajtują ich jako wirat purushe,forme zewnetrzną.gdzie np.Indra jest ramionami.
jednak z powodu braku nawet czystego gee i kwaliofikowanych braminow,poleca sie prostrzą metode podlewania "korzenia"zadawalania Boga. poprzez mahamantre Hare Kryszna. Ktora jest rowniez jak kalpa vriksha,spełnia kazde pragnienie,Choc najleprzym jest oczywiscie wiecej sluzby dla sri sri guru i Gaura czandry.

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Ostatnio edytowano 19 sty 2009, o 08:53 przez Gauranga Avatar das, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: BHAKTI I KARMA
PostNapisane: 19 sty 2009, o 08:49 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
madhukari napisał(a):
...a jak pisze nasz rasacarya i przewodnik Srila Rupa Gosvamipada-czysta słuzba oddania osiągana jest bardzo rzadko...



Jednak od czegos trzeba zacząc,a najlepiej od początku. :D
I tak to juz jest ze z regoly to dzieki naszej nie swiadomej słuzbie oddania przyszlismy tutaj i podjelismy wyzwania Bhakti Yogi.
gdybysmy oczekiwali ze odrazu bedziemy spełniac czystą słuzbe oddania ,to jaki sens byl by sadhana bhakti,czy anartha nivriti-etap na ktorym wiekszosc z nas sie znajduje.
osobiscie mam takie odczucie ze mowienie komus kto sie kompie(stara pełnic ten proces) stary ale tu masz jeszcze tyle brudu za uszami(niewłasciwych motywacji) jest bez sensu.
raczej jesli juz cos widzimy powinnismy zareagowac w bardziej tworczy sposob,tak by taka osoba z checią pragneła pozbyc sie takiej motywacji,czy przywiązania,innymi słowy przetransformowac to cos w słuzbe oddania.
słowa ze czysta słuzba oddania jest bardzo zadka ,są prawdziwe ,ale nie powodują ze ktos zyskuje entuzjazm :D
w innym wypadku,chocmy odrazu na beer'a.
nawet kryszna mowi bg.Manushyanam sahasreshu. ...sposrod wielu takich osob dąrzących do doskonałosci zaledwie jeden zna mnie naprawde.
wiec tutaj mozna modlic sie do pana shivy Ktory jako mahadżana obdarowuje czystą słuzbą dla Sri Hari by pomogl nam pozucic fałszywe ego,na rzecz własciwego ego dasaDasa anu dasa. czego sobie i wam zycze. :D

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL