|
Sambandha (związek), abhidheja (proces) i prajodżana (cel) są trzema elementami wystarczającymi, aby dogłębnie przeanalizować jakąkolwiek doktrynę, czy sytuację. Dlatego 5, czy 10 powyżej wspomnianych tematów jest tylko rozszerzeniem tych 3 głównych punktów. Przykładowo, upaniszadowe 5 tematów jest rozwiniętą wastu-trają, gdzie pierwsze trzy tematy określają sambandhę, czwarty definiuje abhidheję, natomiast piąty opisuje prajodżanę. W 10 tematach dasa-muli, tematy 1-8 należą do sambandhy, 9 do abhidheji, a 10 do prajodżany.
Temat każdego wersetu Bhagawad-gity, Bhagawatam, czy jakiejkolwiek innej śastry można zakwalifikować do jednego z tych 3 aspektów, lub też ich mieszanki. Przykładowo, catur-śloki, istota Bhagawatam w 4 wersetach (ŚB 2.9.33-36) klasyfikuje się odpowiednio do sambandhy, sambandhy, abhidheji, prajodżany. Co więcej, każdy dowolny, materialny temat, który może być częścią niezliczonej ilości doktryn, czy myśli, można zakwalifikować zgodnie z wastu-trają.
Pytasz drogi Prabhu, jak ma się do tego 10 tematów Bhagawatam opisanych w ŚB 2.10.1? W sambandzie znajdują się: nauka o Bogu, systemy planetarne, zmiana Manu, którzy określają swa-dharmę, czyli prawo i obowiązki ludzi, oraz twórczy bodziec, który stanowi atrakcję do elementów pola działania. W abhidheji leżą: Stworzenie wszechświata, wtórne stworzenie, opieka Pana, powrót do Boga. W prajdżanie znajduje się wyzwolenie, a summum bonum to Wasudewa, Śri Kryszna, który jest wastawa-wastu, substancją substancji powyższej wastu-traji.
Wszystko, co istnieje jest jednocześnie tożsame i różne od Śri Kryszny. W tym wastu-traja, którą Kryszna objawia poprzez catur-wjuhę - Sankarszana, Pradyumnę, Wasudewę i Aniruddhę. Catur-wjuha jest tą samą Osobą Kryszny, ale przejawiającą różne nastroje i role, poprzez które zawiaduje On Absolutną Rzeczywistością, które nie jest różną od Niego.
W Sambandzie znajduje się zarówno Sankarszan, jak i Pradyumna. Sankarszan zawiaduje polem działania, egzystencją i jej zasadami działania, ego, tożsamością, mentalnością, ustanawianiem dharmy, wiedzą, związkami, pozycją czegoś. Maha-Wisznu jest ekspansją Sankarszana.
Pradyumna zawiaduje kontemplacją i ekscytacją, czy atrakcją do elementów pola działa, poprzez który to pociąg, dżiwa jest zainspirowana do manipulowania elementami pola działania, w celu osiągnięcia celu, które jest w zasadzie jeden, a jest nim szczęście. Do tego potrzebne są zmysły i inteligencja, i to także jest Pradyumną. Ekspansją Pradyumny jest Garbodhakasaji-Wisznu, i dlatego wszystko to, do czego przyciągani jesteśmy w tym świecie, czy to rzecz, czy idea, jest jedynie Kryszną.
W Prajodżanie znajduje się Annirudha, ostateczny cel joginów, który jest umysłem. Aniruddha zawiaduje przywiązaniem, rezultatem i potrzebą, która wiedzie do osiągnięcia szczęścia. Jest on satysfakcją. Ekspansją Aniruddhy jest Paramatma (Ksirodakaszaji Wisznu).
W Abhideji znajduje się Wasudewa i zawiaduje on wszelkimi istniejącymi cechami, i opartymi na nich nawykami, procesami, i działaniem. Wasudewa jest kombinacją Sankarszana (ego), Pradyumny (inteligencji) oraz Aniruddhy (umysłu). To Wasudewa zawiaduje wszelkimi doświadczeniami, emocjami, smakiem i nastrojem, które powstają wyłącznie na skutek naszego działania, procesu, czy sadhany. Wasudewa posiada wszystkie 6 cech Bhagawana, podczas gdy Sankarszan, Pradyumna i Annirudha posiadają w pełni po dwie cechy.
A co powyższe ma wspólnego z dyskusją o dogmatach i doktrynach. Absolutnie wszystko. Wastu-traji (sambandha, abhidheja, prajodżna) będąc Kryszną, obejmuje bowiem wszystko, co istnieje, całą Rzeczywistość, a w tym niezliczone doktryny i dogmaty. Kryszna jest Prawdą Absolutną i zarówno przenika wszystko, co istnieje, jak i jest na zewnątrz wszystkiego, jako mały, transcendentalnie słodki pasterz krów, bawiący się przednio wraz ze swymi przyjaciółmi. Nie istnieje nic wartościowego w tym świecie, co nie byłoby powiązane z Kryszną. Dlatego sambandha, abhidheja i prajodżana będąc Kryszną są najlepszą, uniwersalną i holistyczną formą, czy szkieletem na bazie którego można wszystko analizować, i na bazie czego wykształceni ludzi budują wszelkie poważne doktryny, czy teorie.
Wyobraźmy sobie, jak piękne musi być życie czystego wielbiciela, który nie tylko w teoretyczny sposób posiada taką wiedzę, ale bezustannie doświadcza takiej wizji w życiu, i jedynie nią kieruje się w swoim działaniu. W życiu, w którym nie ma miejsca na egoistyczne, pozbawione miłości do Boga spekulacje na temat dogmatów i tysięcy ostatecznie bezużytecznych, bo nie odnoszących się do służącej Krysznie duszy doktryn, których w rzeczywistości, zarówno substancją, jak i formą jest jedynie Kryszna.
|