O rany! Od jakiegos czasu nie sledziłam tego wątku uważnie i okazało się, ze rozbił sie z niego wątek o Mira Bhai.
No cóż, nie wiem czy jesteśmy w stanie dowieść, że Mira bhai nie miała powiazania z żadna sampradayą o ile ona sama tego nie powiedziala. Takie może być odczucie niektórych acaryów na podstawie oceny jej twórczosci, nie przesądza jednak kategorycznie czy miała guru czy nie i z jakiej był on sampradayi. Nasza sampradaya nie oferuje tego, czego chciała Mira. Ale być może Vallabha sampradaya tak...
Samo "skażenie" impersonalizmem czy to Mira Bhai czy Tulsi dasa też ciężko jest ocenic z perspektywy kilkuset lat. Mahaprabhu przecież zdecydowanie faworyzował komentarze Śridhara Swamiego, które obecnie byłyby dla Gaudiyow nie do przyjecia. To były inne czasy, inna sytuacja, inne nauczanie. Dlatego mnie do nie śpiewania piesni Mira Bhai bardziej przekonuje ich nastrój niz gdybanie na temat jej domniemanej inicjacji i tego czy osiągnęła doskonałość na swojej ścieżce czy nie.
Niewykluczone jednak, że kogoś mogą inspirować. Lepiej zeby śpiewał utwory Mira Bhai niż jakieś trele morele
