Teraz jest 28 lip 2026, o 22:21


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 122 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Śrila Prabhupad
PostNapisane: 8 sie 2009, o 06:03 
madhava napisał(a):
ciekawy pomysł zobaczymy Co sie da zrobic


Gaura

Potrzebna jest łaska i pozwolenie Śrila Prabhupada, żeby zamiast lotosu pojawiło się Jego zdjęcie.

Pozdrawiam,
Waldemar :)


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Śrila Prabhupad
PostNapisane: 8 sie 2009, o 17:14 

Dołączył(a): 24 cze 2008, o 16:34
Posty: 212
Zanim ktoś zechce rzucić we mnie kaszanką, to proszę niech moją śmiałą tezą 99.9 % zweryfikuje o tezę samego Bhagavana, Najwyższej Osoby Boga zawartą w wersie. Bhagavad Gity 7.3
" Spośród wielu tysięcy ludzi, jeden może dąży do doskonałości, a spośród tych, którzy tą doskonałość osiągnęli, zaledwie jeden zna mnie naprawdę."

I proszę wszystkich o rozwagę i nie branie tego za personalny atak na kogokolwiek. Tu gra idzie o większą stawkę jak nasze marne egoistości. Zadna organizacja religijna nie może stwarzać rzeczywistości, która stoi w jawnej sprzeczności do pism objawionych!
śruti smriti puranadi pancaratra vidhim vina
aikantiki harer bhaktir utpatayaiva kalpate


wasz sługa bhakta jarek, też z tych 99.9 %


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Śrila Prabhupad
PostNapisane: 9 sie 2009, o 07:52 
Maha Bala napisał(a):
"Sposrod wielu tysiecy...". No tak, ale musisz wziasc pod uwage, ze obecnie jest ok.7mld ludzi na Ziemi, wiec moze jest wiecej niz jeden...? To tak na marginesie. :wink:


Gaura

I chyba drugie tyle, albo więcej, subtelniaków, czyli duchów. :) :)

Pozdrawiam,
Waldemar


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Śrila Prabhupad
PostNapisane: 9 sie 2009, o 08:17 

Dołączył(a): 24 cze 2008, o 16:34
Posty: 212
Hari Bol Maha Bala! Wiem o co ci chodzi, ale to mało ma odniesienia do mnie. Nie jestem typem sfrustrowanego naprawiacza świata jakiego piętnem generalnie każdy skorumpowany system stara się naznaczyć osoby go krytykujące. Za przykład niech posłużą anarchiści, antyglobaliści i "zieloni", ich klasyfikuje się tak jak ty mnie(choć nie zarzucam ci złych intencji). Nie należy mierzyć wszystkiego naszą miarą. Jak mam naśladować Prahlada Maharaja, skoro nawet nie wiem kim jestem, nie mam tego zrealizowanego. Mam imitować, to tego ode mnie wymagasz? BARDZO NIEBeZPIECZNE! Kiedy przebywasz z demonami to nie masz szans nawet na ludzkie narodziny w przyszłym życiu! Bo po prostu nie jesteś Prahladem, to następna fantazja pełnego pychy i prostej głupoty umysłu. Kiedy mowa o imitowaniu, wmawianiu sobie bycia bhaktą, to przypominają mi się zawsze członkowie sahajiya sekty sakhi bhedi, którzy z zasady to mężczyźni, imitujący gopi w ich rasie parakiya z Kryszną. Są tak mocno "ekstatyczni" w swojej fantazji, że mają regularne miesiączki! Więc proszę niech inni nie mówią mi o tzw. ekstazach, które to mają być rzekomym dowodem na ich siddhantyczność, bo to gorsze od pornografii. PRAHLAD MAHARAJ TO ACHARYA< ON JEST ZAWSZE W EKSTAZIE, JEGO CIAŁO I CZYNNOŚCI SĄ NIE Z TEGO ŚWIATA. Najpierw musimy zrealizować podstawy, NIE JESTEM TYM CIAŁEM, w praktyce, żyć życiem niezależnym od wszelkich zmysłowych i mentalnych funkcji ciała. A potem pomału do przodu, bez imitowania i wmawiania sobie i innym, że jestem inicjowany Kryszna bhakta, brahmin, madhyam etc.
A co do mnie, no cóż ja nie jestem w ogóle sfrustrowany kimś innym, a jeśli coś mnie czasem frustruje to tylko ja sam, o ile nie przestrzegam prostych reguł szczęśliwego życia!!! Harikeś i te sprawy są dla tylko epizodem i następnym doświadczeniem, NIGDY MI SIĘ NIE ŚNILI I NIE ŚNIĄ. Prawdę mówiąc ciężej przeżywam śmierć moich bliskich, choć to jakaś tam iluzja, ale to MÓJ POZIOM, NIEUDAWANY! Nie lubię oszustwa, oszustów i imitatorów, którzy niszczą najpiękniejszą rzecz we wszystkich trzech światach! To mnie zasadniczo zmusza do wymiotów!
ps.dzięki za miły i łagodzący, choć sory, ale nie do końca rzeczowy ton, jeśli mi tak wolno to ująć. To taki łagodny ton robienia CZUBKA z krytyka, lepszy jak nasłanie bandziora, ale i poniekąd gorszy, bo naiwnym stwarza obraz krytyki i samodzielnego myślenia, Prabhupada używał terminu "niezależny myśliciel" w odniesieniu do tego jakimi chciał widzieć swoich bhaktów, jako ZŁO, przejaw CHOROBY, psychicznego cierpienia, dewiacji, zazdrości, etc. TAK BYĆ NIE MUSI! Przebacz mi, ale to dla dobra sprawy Maha Bala! Życzę dużo zdrowia i dzięki.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Śrila Prabhupad
PostNapisane: 9 sie 2009, o 13:19 
widzę to w trochę inny sposób, bo część osób nie robi tego w sposób wyrachowany. i ta część mnie interesuje, bo po 10, 15, 20 latach należałoby wiedzieć na jakim poziomie sie znajdujemy.
jak tak przeglądam bhaktowskie fora to ze starszych wielbicieli z pozycji raganuga wypowiadają się dwie, góra trzy osoby (zaliczam to w poczet tajemnicy wiary - na razie - bo liczę, że to się teraz wyjaśni). nie liczę młodszych stażem wielbicieli bo wtedy taka postawa jest dosyć często spotykana. znam wielbiciela (były bhakta sankirtanu), który cały czas twierdzi iż w tamtych czasach był wyzwolony. na pytanie o jakie wyzwolenie chodzi nie dał jeszcze odpowiedzi. tak czy inaczej wszystko jest tu pomyślne.
jest sukriti! jest sukriti!


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Śrila Prabhupad
PostNapisane: 9 sie 2009, o 14:37 
tylko jeden punkt o raganuga lub wyżej na razie:
to nie jest trudne.
np. ktoś pisze- jakie przecudowne bóstwa, nigdy nie widziałem czegoś tak pięknego. może to być rodzaj sphurti (duchowa wizja)
możliwa na poziomie raganuga lub coś wyżej.
albo:
Cytuj:
Ktos kto tak wygląda na Vyasasanie ,nie moze byc zwyklą osobą

albo:
Cytuj:
Kiedy patrzymy na srila Prabhupada widzimy tam rowniez poprzednich aczaryow

albo:
Cytuj:
Szczerze jestem przekonany ze dzialania najwyzszej osoby Boga są absolutne na kazdym etapie czy radosci ze sluzby oddania,czy klapsa od "losu" w zyciu bhakty wszystko jest Mangala-pomyslne. Taki jest Pan Baladeva,taki jest Kryszna i jego bhaktowie. POtwierdził to sam Caitanya MahaPrabhu.....O Moj Panie mozesz mnie zgniesc w swoim uscisku ,czy złamac me serce nie pojawiając sie przedemną......

albo:
Cytuj:
Wracam własnie z woodstoku i powiem szczerze widzialem Tam Srila Prabhupada w uosobieniu jego instrukcji jako HH Indradyumna Swami,HH BB.Govinda Swami I HH Narasimha Swami,oraz wielu innych wielbicieli


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Śrila Prabhupad
PostNapisane: 9 sie 2009, o 15:08 

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 18:14
Posty: 153
..zdarzały się kiedyś nawet wypowiedzi w stylu:" Prabhu! Biorę słomę w usta i z cała pokorą jaką posiadam..."a dalej już to potok kwiecistych wypowiedzi na temat nektaru Świętego Imienia, pokory,towarzystwa czystych bhaktów itp...Ostatnio pewna bhaktinka uświadamiała mnie jaki to nektar zawarty jest w Hari-nama....Nie wiedziałem kurcze co powiedzieć..No to powiedziałem, że nigdy ie czułem żadnego nektaru-co najwyżej przez chwilę dyskursywne myśli odeszły i odczułem ulgę, stan, który powinien być normalny i standardowy na codzień...toteż zapytałęm owej mataji, czy rzeczywiście ona odczuwa ten nektar-więc ona stwierdziła-niemal z głosem zdławionym ze wzruszenia, że tak...i że nie utożsamia się z ciałem...Jezus Maryja!Zmroziło mnie :shock:
Więc domyślam się Premanando,że masz na mysli takie klimaty????Albo,że ktos mówi,że w naszym ruchu jest 176 czystych wielbicieli i że on to czuje i widzi???


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Śrila Prabhupad
PostNapisane: 9 sie 2009, o 15:12 

Dołączył(a): 24 cze 2008, o 16:34
Posty: 212
Drogi Premanando!
Zasadniczo według Sri Rupy Gosvamiego ścieżka raganugha bhakti tym różni się do vaidhi bhakti, że zawiera w sobie proces transformacji całej istoty bytu i osobowości praktykanta, z osoby z tego świata w uświęconego uczestnika rozrywek Kryszny. Twoje opisy idealnie pasują pod opisane w nektarze oddania zjawiska z kategorii cienia, odbicia realnych, i rzeczywistych duchowych emocji z nieznanego, i niedostępnego naszym zmysłom, i umysłowi świata niematerialnego. Należą one do kategorii zjawisk psychicznych, a kiedy niewłaściwie zostaną zinterpretowane to stają się jako zarzewie imitacji, zawsze potępianej przez prawdziwą religię, początkiem końca ścieżki duchowej. To wszystko jest w Nektarze iNstrukcji. Reszta to farsa wyćwiczona w procesie instytucjonalnej iluzji zbiorowego autokreowania semi duchowej rzeczywistości, która to właśnie jest nieodzownym elementem ruchów pseudoreligijnych. Nie widzę związku twoich przykładów z opisami z śastr, innych jak te przeze mnie wymienione. Sory!


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Śrila Prabhupad
PostNapisane: 9 sie 2009, o 16:34 

Dołączył(a): 24 cze 2008, o 16:34
Posty: 212
Maha Bala napisał(a):
Absolutnie nie namawiam Cie do imitowania kogokolwiek. To byl jedynie przyklad. Poza tym wyraznie sie okresliles, piszac, ze chcialbys aby ISKCON wrocil do "korzeni". W tym momencie wszystko jest jasne. Tylko, ze jest to jedynie pobozne zyczenie. :lol:


Nie mówiłem, że chciałbym aby ISKCON wrócił do korzeni, powiedziałem, że li tylko w takim przypadku byłbym pierwszym by mu służyć. To nie dokładnie to samo, a to dlatego, że wiem jak i ty Maha Bala, że to mrzonka, niestety. Tej odrobiny realizmu nie powinno nam zabraknąć. Ideą takiego życzenia jest wskazanie kierunku. Kiedy się gdzieś zgubimy, to dobrze jest spróbować wrocić do punktu wyjścia. Ot i wszystko. Dzięki za troskę i kontakt.
Pozdrowienia do USA(?)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Śrila Prabhupad
PostNapisane: 9 sie 2009, o 19:48 
madhukari napisał(a):
..zdarzały się kiedyś nawet wypowiedzi w stylu:" Prabhu! Biorę słomę w usta i z cała pokorą jaką posiadam..."a dalej już to potok kwiecistych wypowiedzi na temat nektaru Świętego Imienia, pokory,towarzystwa czystych bhaktów itp...Ostatnio pewna bhaktinka uświadamiała mnie jaki to nektar zawarty jest w Hari-nama....Nie wiedziałem kurcze co powiedzieć..No to powiedziałem, że nigdy ie czułem żadnego nektaru-co najwyżej przez chwilę dyskursywne myśli odeszły i odczułem ulgę, stan, który powinien być normalny i standardowy na codzień...toteż zapytałęm owej mataji, czy rzeczywiście ona odczuwa ten nektar-więc ona stwierdziła-niemal z głosem zdławionym ze wzruszenia, że tak...i że nie utożsamia się z ciałem...Jezus Maryja!Zmroziło mnie :shock:
Więc domyślam się Premanando,że masz na mysli takie klimaty????Albo,że ktos mówi,że w naszym ruchu jest 176 czystych wielbicieli i że on to czuje i widzi???


Jak mi odbiło w 1984r., w świątyni w Czarnowie, to złapałem w zęby ołówek ( z braku słomy pod ręką ), i walnąłem dandawat przed jednym z bhaktów. :D :D :)


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Śrila Prabhupad
PostNapisane: 9 sie 2009, o 22:52 
Waldemar napisał(a):
Jak mi odbiło w 1984r., w świątyni w Czarnowie, to złapałem w zęby ołówek ( z braku słomy pod ręką ), i walnąłem dandawat przed jednym z bhaktów. :D :D :)

:) pokora to podstawa


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Śrila Prabhupad
PostNapisane: 10 sie 2009, o 00:23 
bhaktajarek napisał(a):
Drogi Premanando!
Zasadniczo według Sri Rupy Gosvamiego ścieżka raganugha bhakti tym różni się do vaidhi bhakti, że zawiera w sobie proces transformacji całej istoty bytu i osobowości praktykanta, z osoby z tego świata w uświęconego uczestnika rozrywek Kryszny.

widzę to trochę inaczej, mianowicie raganuga to część sadhana bhakti (wykonywana za pomocą materialnych zmysłów). sadhana prowadzi do bhava bhakti. w raganuga jest manasi seva o asta kaliya lila w pojmowanej przez siebie nitya siddha deha. stała manasi seva prowadzi do svarupa siddhi - postrzegania naszego ciała duchowego, ale to już poziom bhava bhakti, czyli transformacja ma miejsce w momencie "wejścia" w sferę śuddha sattva viśesatma i do tego prowadzi raganuga, chociaż nie będzie zbytniego problemu z Twoją wizją.
Cytuj:
Twoje opisy idealnie pasują pod opisane w nektarze oddania zjawiska z kategorii cienia, odbicia realnych, i rzeczywistych duchowych emocji z nieznanego, i niedostępnego naszym zmysłom, i umysłowi świata niematerialnego. Należą one do kategorii zjawisk psychicznych, a kiedy niewłaściwie zostaną zinterpretowane to stają się jako zarzewie imitacji, zawsze potępianej przez prawdziwą religię, początkiem końca ścieżki duchowej. To wszystko jest w Nektarze iNstrukcji. Reszta to farsa wyćwiczona w procesie instytucjonalnej iluzji zbiorowego autokreowania semi duchowej rzeczywistości, która to właśnie jest nieodzownym elementem ruchów pseudoreligijnych. Nie widzę związku twoich przykładów z opisami z śastr, innych jak te przeze mnie wymienione. Sory!

o tym cały czas piszę, w najlepszym wypadku chaya ratyabhasa, a najpewniej jest sukriti! jest sukriti!
Twój wykasowany post idealnie wpisywał sie w tą retorykę. jak dobrze pamietam szło to tak: z raganuga wiem tyle co Prabhupad napisał :lol: :wink:


dlatego bardzo chciałbym wiedzieć, co sie kryje za tym, że ktoś z dużym stażem wypisuje takie rzeczy?


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Śrila Prabhupad
PostNapisane: 10 sie 2009, o 00:30 
madhukari napisał(a):
..zdarzały się kiedyś nawet wypowiedzi w stylu:" Prabhu! Biorę słomę w usta i z cała pokorą jaką posiadam..."a dalej już to potok kwiecistych wypowiedzi na temat nektaru Świętego Imienia, pokory,towarzystwa czystych bhaktów itp...Ostatnio pewna bhaktinka uświadamiała mnie jaki to nektar zawarty jest w Hari-nama....Nie wiedziałem kurcze co powiedzieć..No to powiedziałem, że nigdy ie czułem żadnego nektaru-co najwyżej przez chwilę dyskursywne myśli odeszły i odczułem ulgę, stan, który powinien być normalny i standardowy na codzień...toteż zapytałęm owej mataji, czy rzeczywiście ona odczuwa ten nektar-więc ona stwierdziła-niemal z głosem zdławionym ze wzruszenia, że tak...i że nie utożsamia się z ciałem...Jezus Maryja!Zmroziło mnie :shock:
Więc domyślam się Premanando,że masz na mysli takie klimaty????Albo,że ktos mówi,że w naszym ruchu jest 176 czystych wielbicieli i że on to czuje i widzi???

pierwszy przykład to "młoda" bhaktinka i ten entuzjazm trzeba popychać ile sie da.
w drugim przypadku jest to "starszy wielbiciel" jak juz pisałem jest to dla mnie tajemnica wiary :!: :?:


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Śrila Prabhupad
PostNapisane: 10 sie 2009, o 20:47 

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 18:14
Posty: 153
premananda napisał(a):
madhukari napisał(a):
..zdarzały się kiedyś nawet wypowiedzi w stylu:" Prabhu! Biorę słomę w usta i z cała pokorą jaką posiadam..."a dalej już to potok kwiecistych wypowiedzi na temat nektaru Świętego Imienia, pokory,towarzystwa czystych bhaktów itp...Ostatnio pewna bhaktinka uświadamiała mnie jaki to nektar zawarty jest w Hari-nama....Nie wiedziałem kurcze co powiedzieć..No to powiedziałem, że nigdy ie czułem żadnego nektaru-co najwyżej przez chwilę dyskursywne myśli odeszły i odczułem ulgę, stan, który powinien być normalny i standardowy na codzień...toteż zapytałęm owej mataji, czy rzeczywiście ona odczuwa ten nektar-więc ona stwierdziła-niemal z głosem zdławionym ze wzruszenia, że tak...i że nie utożsamia się z ciałem...Jezus Maryja!Zmroziło mnie :shock:
Więc domyślam się Premanando,że masz na mysli takie klimaty????Albo,że ktos mówi,że w naszym ruchu jest 176 czystych wielbicieli i że on to czuje i widzi???

pierwszy przykład to "młoda" bhaktinka i ten entuzjazm trzeba popychać ile sie da.
w drugim przypadku jest to "starszy wielbiciel" jak juz pisałem jest to dla mnie tajemnica wiary :!: :?:

..cóż za bzdura :shock: ...uważasz, że "popychanie"-cokolwiek to znaczy-entuzjazmu "młodej bhakinki",który wyrasta z fałszywych przekonań i błędnych wyobrażeń na własny i innych temat, miałoby pomóc "popychanej"osobie w duchowym postępie??????? wybacz, ale potraktuję to w kategoriach kiepskiego żartu...
co do tzw"starszego wielbiciela"i jego "duchowych realizacji(w ogóle co to znaczy DUCHOWE REALIZACJE?)...jest takie powiedzenie, że "jak człowiek mówi do Boga to jest to modlitwa, a jak Bóg do człowieka-to schizofrenia" :lol:
..jeszcze raz wybacz stary za ciężki mój język(zdaję sobie sprawę,że moja opinia również jest obarczona 4 błedami jakimi ulega żywa istota) i może niegrzeczny ton wypowiedzi,ale to co zaprezentowałeś w ostatnim poście to pasuje do wersetu Rupy Gosvamiego:"sruti swriti puranadi..."dalej juz wiesz co zamierzam powiedzieć :wink: ciepłe pozdro


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Śrila Prabhupad
PostNapisane: 11 sie 2009, o 06:20 
Obrazek


Śrila Prabhupada uczy chodzić bobasa. :D :D


Ostatnio edytowano 12 sie 2009, o 05:59 przez Waldemar, łącznie edytowano 2 razy

Góra
  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 122 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL