Teraz jest 28 lip 2026, o 21:22


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: japas jest piękny
PostNapisane: 17 lip 2008, o 21:02 

Dołączył(a): 8 lis 2006, o 14:17
Posty: 155
Fajne historie. Bardzo inspirujace! Dziekuje! :)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: japas jest piękny
PostNapisane: 17 lip 2008, o 21:19 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
madhava napisał(a):
Pamietam swoj pierwszy Japas dostałem do jednego bhakty z ktorym razem chodzilismy na pierwsze programy w Jaworze, przywiózł mi go ze swiatyni i powiedział.. masz przyda Ci sie.., nie intonowałem wtedy nie wiedziałem czy mam go wziac czy nie, jakos nie czułem tej akcji, ale pomyslałem... zrobił wysiłek to wezme poloze w domu niech lezy... wzielem do reki i naprawde to nie jest sciema, poczułem cos dziwnego ten woreczek z koralami był jakis magiczny, poczułem cos wyjatkowego ale zachowałem powage.Powiedziałem dzieki i schowałem do kieszeni.Szybko wróciłem do domu wyciagłem go z kieszeni, tak bardzo mnie intrygowało ze mam swoje prywatne korale medytacyjne było w tym cos niezwykłego, załozyłem worek na reke i od tej pory postanowiłem regularnie intonowac na poczatku 4 rundy...przezycie było niezwykle...to byl jeden z piekniejszych prezentow jakie dostalem w zyciu sprawil mi tyle radosci ze do dzis pamietam ten spontan w mantrowaniu :)

Jakis czas pozniej do Jawora przyjechał Jayapataka Swami i oszolomił mnie swoja osobą, wyjatkowosc JPS była dla mnie bardzo intrygujaca.Maharaja smarował wszystkich olejkiem od Pana Nrsimhadeva z Mayapur ja wyciagnełem swoj japas Maharaja sie usmiechnoł i posmarowl mi tym olejkiem kilka korali. Byłem w Niebowziety, nie mogłem uwierzyc ze to był olejek od Pana Nrsimhadeva mojej ulubionej formy Kryszny, do tego z Mayapur i jeszcze ze posmarowała mi japas tak osobistosc jak Maharaja. od tego momentu postanowiłem nie zmieniac Japasu az znajde mistrza duchowego i dostane inicjacje...nie wiedziałem jeszcze wtedy ze mistrza duchowego juz znalazłem , a raczej to on znalzł mnie i dal mi łaske Pana Nrsimhadeva...to tez było magiczne...a ten japas miałem do inicjacji :)

Co do Pana Nrsimhadeva i japasu to była jescze jedan historia w tamtym roku jeden Vaisznava poprosił mnie Madhav ja bedziesz w Mayapur to prosze kup mi japas i sprobuj dac go pujaremu w swiatyni w Mayapur zeby ofiarował Panu Nrsimhadevie. Powiedziałem: "ok japas kupie napewno, ale co do ofiarowania hmmm ...postaram sie " pomyslałem on mnie chyba przecenia jak mam niby to zrobic,ale dobra zrobie co bede mogł. Bedac w Mayapur kupilismy z Radhika(moja zona) przepiekny japas wszystkie kuleczki rowniutkie az byłem zazdrosny bo sam bym taki chciał to był jeden z piekniejszych japasow jakie byly w tym sklepiku. Wzielismy ten Japas i mysle teraz druga czesc planu, ale jak to zrobic, podszedłem do Mahasringi i mowie co i jak a on mowi nie ma problemu znam Pankadżangriego napewno nam pomoze. Poszlismy do światyni Mahasringa gdzis zniknoł nagle patrze ide pudzari z japasem i polozył go tuz u stop Pana Nrisimhadeva!!!!!! Niemogłem uwierzyuc zazwyczaj wszystko co było ofiarowane było kladzione w pewnej odleglosci od Pana Nrisimhadeva, a tu tak łaska. Podczas tych zakupów kupilismy tez troche Tulasi na szyje mielismy je ze soba podbiegłem do Mahasringi i mowie :Prosze daj pudźariejmu jeszcze te Tulasi, zeby tez je ofiarował jak moze. Mahasringa zrobił o co go poprosiłem pudzari wzioł te Tulasi ale juz nie polozył tak blisko Pana Nrisimhadeva...
Zrozumiałem wtedy ze ten Bhakta musi byc bardzo drogi Panu Nrisimhadevie skoro odstał tak specjana łaske w postaci japasu z jego stop ... do tej pory mu troche zazdroszcze tego japasu :) Ale to Dobry bhakta i dzielnie korzysta z łaski Pana Nrsimhadeva :)


Oj Madhavo dzieki za takie nektarki

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: japas jest piękny
PostNapisane: 18 lip 2008, o 17:11 

Dołączył(a): 12 kwi 2007, o 19:40
Posty: 160
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pare lat temu (juz nie pamietam nawet ile) pojechalismy z mezem na wiosenny tur na Vyasapuje swieto pojawienia sie Pana Nrisimhadeva .Dowiedzialam sie,ze Gurudev daje inicjacje wiec poprosilam zeby dal reinicjacje mojemu mezowi .Gurudev sie zgodzil ale poniewaz byla to spontaniczna inicjacja moj maz nie byl przygotowany i nie mial japasu... Coz kupilismy wiec malutki japasik w sklepiku festivalowym... Pamietam Gurudeva siedzacego na vyasasanie z koralami japa mala inicjowanych na szyi,wszystkie japasy byly piekne i duze i tylko ten malutki japasik mojego meza wygladal naprawde komicznie.Moj maz jest dosc postawnym mezczyzna ,a z tym malutkim japsikiem wygladal naprawde zabawnie... :D


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: japas jest piękny
PostNapisane: 19 lip 2008, o 06:25 

Dołączył(a): 7 sie 2007, o 20:07
Posty: 199
Haribol Wszystkim!
Fajny temat,wiec pomyslalem, ze tez cos napisze.
Ja tez moj pierwszy dżapas wykonalem wlasnorecznie - pamietam, jak zamknalem sie w lazience (!) z garscia ziaren soi i mala modelarska wiertarka firmy PIKO (dawno temu popularna marka zabawkowych kolejek elektrycznych) i przez kilka godzin wiercilem kazde ziarenko na wylot i nawlekalem na sznurek wedlug instrukcji opisanej w biografii Prabhupada. Malutki dżapasik, ale byl! Ktoregos dnia wracam ze szkoly, zagladam do wozeczka zeby sie przywitac z bratem-niemowlakiem i co widze...? Maly bobas zaabsorbowany smakiem moich koralikow!!! Zjadl mi chyba z pół dżapasu!!! NIEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!! I co teraz???? W tamtym czasie zadko kto wybieral sie do templa, ale od czasu do czasu przyjezdzala do Lodzi do rodzicow pewna bhaktinka i ona przywiozla mi dżapas z niim.
Do inicjacji przygotowalem sobie dżapas o dosyc duzych, solidnych koralach - przeciez ma wytrzymac ze mna cale zycie ;) Wiec kiedy tak siedzialem przy ofierze ogniowej, Dhanurdhara (moj god-bro) powiedzial, ze wygladam jak Dżon Rambo :)))))

_________________
"IN PRABHUPADA I TRUST"
http://24hourkirtan.fm/


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: japas jest piękny
PostNapisane: 19 lip 2008, o 14:08 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
Kedarnath dasa napisał(a):
Haribol Wszystkim!
Fajny temat,wiec pomyslalem, ze tez cos napisze.
Ja tez moj pierwszy dżapas wykonalem wlasnorecznie - pamietam, jak zamknalem sie w lazience (!) z garscia ziaren soi i mala modelarska wiertarka firmy PIKO (dawno temu popularna marka zabawkowych kolejek elektrycznych) i przez kilka godzin wiercilem kazde ziarenko na wylot i nawlekalem na sznurek wedlug instrukcji opisanej w biografii Prabhupada. Malutki dżapasik, ale byl! Ktoregos dnia wracam ze szkoly, zagladam do wozeczka zeby sie przywitac z bratem-niemowlakiem i co widze...? Maly bobas zaabsorbowany smakiem moich koralikow!!! Zjadl mi chyba z pół dżapasu!!! NIEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!! I co teraz???? W tamtym czasie zadko kto wybieral sie do templa, ale od czasu do czasu przyjezdzala do Lodzi do rodzicow pewna bhaktinka i ona przywiozla mi dżapas z niim.
Do inicjacji przygotowalem sobie dżapas o dosyc duzych, solidnych koralach - przeciez ma wytrzymac ze mna cale zycie ;) Wiec kiedy tak siedzialem przy ofierze ogniowej, Dhanurdhara (moj god-bro) powiedzial, ze wygladam jak Dżon Rambo :)))))



Oj ked,ty jak zwykle potrafisz doprowadzic mnie do łez swymi opowiesciami i bolu brzucha ze smiechu rzecz jasna he he he :D

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL