Rozdział drugi
Otoczenie
“Musimy próbować szukać głębiej; wtedy dopiero odnajdziemy naszego przyjaciela. Jeśli jesteśmy tolerancyjni w naszym nastawieniu wobec otoczenia, z pewnością wejdziemy w kontakt z wymiarem, który jest prawdziwie tolerancyjny. Prahlad widział Krysznę wszędzie. Świadomość Kryszny przewodzi wszystkiemu. Pod żadnym warunkiem nie możemy więc pozwolić sobie na zniechęcenie, jakkolwiek nieznośna wydawałaby się nam nasza sytuacja. Kryszna jest z nami. Jeśli tylko uda nam się rozwinąć właściwą wizję, będziemy w stanie zobaczyć, jak za wszystkim kryje się uśmiechnięta twarz Pana. Kryszna jest piękny i z niecierpliwością czeka On na naszą służbę.”
Oddanie dla Kryszny oznacza ofiarę – “umrzeć, aby żyć.” Dzięki oddaniu dla Kryszny, cała nasza koncepcja materialnego, skupionego na sobie, samolubnego życia zmieni się całkowicie.
sarvopadhi-vinirmuktam tat
paratvena nirmalam hrsikena
hrsikesa
sevanam bhaktir ucyate
Narada Pancaratra
“Czyte oddanie dla Najwyższego Pana oznacza służbę wolną od wszelkich, relatywnych koncepcji egoizmu.”
W swojej Bhakti-rasamrta-sindhu, Śrila Rupa Goswami przytacza powyższy werset ze starożytnych Puran. Upadhi oznacza „wszystkie, relatywne koncepcje egoizmu.” Musimy byc całkowicie wolni od wszystkich upadhis.
Rupa Goswami podaje nam podobny, opisujący bhakti werset:
anyabhilasita-sunyam jnana-
karmady-anavrtam
anukulyena-krsnanu
silanam bhaktir uttama
“Czysta służba oddania jest życzliwą pielęgnacją świadomości Kryszny, w której nie ma nawet śladu niższych motywacji, takich jak karma, działanie dla własnej korzyści, jnana, osiągnięcia umysłu itd.” Bhakti, oddanie musi być wolne od jakichkolwiek ulotnych pragnień (anyabhilasa), takich jak karma – zorganizowane wysiłki wzniesienia się – i jnana, próba polegania na swoim własnym talencie, wiedzy i świadomości w osiagnięciu najwyższego celu. Próba ustanowienia siebie jako podmiotu, zostania sędzią swojego własnego przeznaczenia – na tym polega jnana. Adi oznacza tutaj yogę i inne zewnetrzne rzeczy. Wszystkie te rzeczy są okrywami (avrtam). W czystej duszy, te elementy jednak nie występują. Dusza jest wiecznym niewolnikiem Kryszny ( krsna-nitya-dasa).
Mahaprabhu powiedział : jivera 'svarupa' haya - krsnera 'nitya-dasa': „Sużenie Krysznie jest wrodzoną naturą duszy.” Żeby poznać absolut musimy dojść do poziomu pełnego oddania; nic mniejszego niż to nie będzie w stanie nam pomóc. Musimy stać się niewolnikami Jego słodkiej woli.
Pewnego razu rząd brytyjski musiał zapewnić rozrywkę Szachowi Persji. Brytyjczycy zaprosili go do Anglii i próbowali na różne sposoby sprawić mu radość, żeby zyskać jego sympatię i odwieść go od przymierza z Carem Rosji. Pokazali mu wiele rzeczy i w pewnym momencie znaleźli się na placu, na którym ścinano skazanych na śmierć przestępców. Brytyjczycy wyjaśnili szachowi, że w tym miejscu ścięto wielu wielkich ludzi, łącznie z królem Karolem Pierwszym. Kiedy król Persji zobaczył to miejsce powiedział: „Przyprowadźcie kogoś i zetnijcie mu głowę! Chcę zobaczyć jak to się u was robi.”
Brytyjczycy byli zaskoczeni. “Co on mówi? Mamy zamordować człowieka dla rozrywki szacha?” „Nie, nie możemy na to pozwolić, brytyjskie prawo nie pozwala na to, żeby ot tak sobie ściąć człowieka.” Szach odpowiedział: „Czyżbyście nie rozumieli pozycji króla? Jestem królem Persji, a wy nie możecie dla mojej satysfakcji poświęcić ludzkiego życia? To obraza. Tak czy inaczej, jeżeli wy tego nie możecie zrobić, ja sam dostarczę wam jednego z moich ludzi. Weźcie kogoś z mojej świty i pokażcie mi jak egzekuje się ludzi w waszym kraju.”
Gospodarze z pokorą wyznali mu: “Wasza Wysokość, prawo naszego kraju nie może na to pozwolić. Możesz to robić w swoim własnym kraju, ale tutaj nie można zamordować jednego człowieka dla przyjemności innego.” Szach odpowiedział na to: „W takim razie nie wiecie kim jest król!”
Na tym polega znaczenie niewolnictwa. Niewolnik nie ma żadnej pozycji i na słodki rozkaz swojego pana może zostać poświęcony. Oczywiście, na tym niskim, materialnym poziomie takie rzeczy mogą być okropne i nie do pomyślenia, ale powinniśmy zrozumieć, że w wyższym wymiarze boskości, słudzy Pana z zasady prezentują tego rodzaju poświęcenie. Głębia ich miłości jest tak wielka, że gotowi są całkowicie poświęcić się, umrzeć, aby żyć, dla najmniejszej zachcianki Kryszny. Musimy jednak pamietać, że bez względu na wszystko, jest On absolutnym dobrem, dlatego poświęcając się w ten sposób tak naprawdę nie umieramy, ale zyskujemy wstęp do wyższej krainy oddania.
W Śrimad Bhagavatam (7.5.23-24)jest napisane:
sravanam kirtanam visnoh smaranam
pada-sevanam arcanam vandanam
dasyam sakhyam atma-nivedanam
iti pumsarpita visnau
bhaktis cen nava-laksana kriyeta
bhagavaty addha tan manye 'dhitam
uttamam
“Słuchanie, rozmawianie i pamietanie o Krysznie, służenie Jego lotosowym stopom, wielbienie Go w formie Bóstwa, modlitwa, bycie Jego sługą, przyjacielem i podporządkowanie się Mu w pełni, jest to dziewięć procesów oddania. Ktoś, kto spełnia te dziewięć procesów oddania, ofiarowując się całkowicie Krysznie, z łatwością może osiągnąć ostateczny cel życia.”
Jakie są formy sadhany? Za pomocą jakich środków można osiągnąć bhakti dla Kryszny? Jak możemy przywrócić naszą wrodzoną miłość do Kryszny? Mówi się nam, że powinniśmy słuchać o Nim, rozmawiać o Nim, medytować o Nim, wielbić Go itd, ale w swoim komentarzu do tego wersetu Śridhara Swami wyjaśnia, że nie wolno nam oczekiwać korzyści, jakie moglibyśmy osiągnąć ze śravanam-kirtanam, ze słuchania, rozmawiania i mysłenia o Krysznie. Powinniśmy się raczej modlić: „Niech każda spełniana przeze mnie służba idzie do Pana. To nie ja mam czerpać z niej radość – On jest moim jedynym właścicielem.” Wszystkie te działania (śravanam, kirtanam itd) mogą być uznane za oddanie tylko pod jednym warunkiem, bez którego będą tylko karmą, jnaną, jogą, czy czymkolwiek innym. Mogą być nawet vikarmą, złymi uczynkami. Jeśli chcemy być pewni, że te różne formy religijnych działań są w rzeczywistości bhakti musimy spełnić jeden warunek. Jesteśmy Jego własnością; my sami nie posiadamy żadnego bogactwa, niczego. Musimy myśleć: „Mój Pan jest właścicielem, a ja, tak jak wszystko inne, jestem Jego własnością.”
Kryszna mówi; aham hi sarva-yajnanam: Jestem jedynym celem wszystkiego działania. Musisz być tego w pełni świadomy.” Twarda rzeczywistość wygląda tak, że oddanie nie jest czymś tanim. Czysta służba oddania, śuddha-bhakti, jest ponad mukti, wyzwoleniem. Poza ujemną płaszczyzną wyzwolenia, po stronie dadatniej, On jest jedynym mistrzem. Jest Panem wszystkiego. Jest Panem krainy oddania. Musimy próbować zdobyć wizę do tego miejsca, gdzie jedynym prawem jest Jego słodka wola. Bardzo łatwo jest wymówić słowo „absolut”, ale jeśli chcemy zagłębić się w jego znaczenie, musimy zrozumieć, że Jego słodka wola jest wszystkim. Zaakceptowanie tego jest warunkiem otrzymania wizy do Jego świata. Szczególnie jest to prawdziwe, jeśli chodzi o Golokę, gdzie żąda się całkowitego podporządkowania. Na Vaikunthah mamy do czynienia z pewnym uwzględnieniem sprawiedliwości; tym którzy tam wchodzą jest okazana pewna wyrozumiałość. Ale Goloka jest bardzo ścisła. Wymagane jest tam całkowite podporządkowanie. Poza tym, tamtejsza atmosfera jest pełna wolności. Kiedy ktoś został już sprawdzony i zwierzchnicy są z niego zadowoleni, widząc, że w pełni się poświęcił, taka osoba zyskuje ich zaufanie i wtedy, wraz z pełnym podporządkowaniem przychodzi pełna wolność. Można wtedy zrobić wszystko, cokolwiek się chce.
