Teraz jest 28 lip 2026, o 21:23


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 157 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Książki Srila Prabhupady
PostNapisane: 27 gru 2008, o 00:03 
Podałbym jeszcze kilka argumentum ad kominem :D , ale by mnie zaraz po tym zbanowali. :) :D


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Książki Srila Prabhupady
PostNapisane: 27 gru 2008, o 00:17 
Podarowałem kilka lat temu Mahabharatę inteligentnemu znajomemu, a on ją obejrzał i zapytał:
Dlaczego nie podano nazwiska osoby, która ją przetłumaczyła? I dlaczego brak nazwiska korektora?
Skąd się wzięła ta maniera w BBT Gndd?
Dlaczego tłumacze i korektorzy pozostają anonimowi?
Teraz wszystko, co dobre i co złe, idzie na konto Śrila Prabhupada.


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Książki Srila Prabhupady
PostNapisane: 27 gru 2008, o 00:29 
bhaktajarek napisał(a):

Zasadnicza teza tu postawiona dotyczy różnicy między edytowaniem, a w rzeczywistości pisaniem na nowo książek Srila Prabhupada.


Uważam,że to co napisał bhakta Jarek jest bardzo poważnym argumentem. Po co wyważać już otwarte drzwi. To jest nonsens. Piszą na nowo książki Śrila Prabhupada i jeszcze stwarzają wrażenie, jakby to zrobił sam Śrila Prabhupad.


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Książki Srila Prabhupady
PostNapisane: 27 gru 2008, o 03:16 
I teraz najważniejszy argumentus end kominum: :mrgreen: :D :D

Gdyby nie było poprawek, cała armia poprawiaczy i mieszaczy straciła by służbę i musieliby się zająć sankirtanem lub robieniem Harinamów, lub jakąś inną pożyteczniejszą służbą. Albo poszukać sobie pracy lub rozkręcić swoje interesy. :)


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Konkluzja końcowa
PostNapisane: 27 gru 2008, o 06:24 
Argumetus ad rem-iza jest taki. Przygotujcie się bo będzie gorąco. :)

Śrila Prabhupad w śpiewniku Pieśni Wajsznawa-Aczarjów pisze:

Mleko dotknięte jadem węża ma trujące działanie.

Pojawia się więc kwestia rzeczywistego zaawansowania duchowego poprawiaczy i tłumaczy szastr Śrila Prabhupada, i zaufania do nich. A także kwestia skutków ich działalności, w postaci ilości sprzedawanych szastr na świecie i efektów ich czytania przez kupujące je osóby.


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Książki Srila Prabhupady
PostNapisane: 27 gru 2008, o 09:40 

Dołączył(a): 7 sie 2007, o 20:07
Posty: 199
Vasisztha das, SPAMujesz!

_________________
"IN PRABHUPADA I TRUST"
http://24hourkirtan.fm/


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Książki Srila Prabhupady
PostNapisane: 27 gru 2008, o 13:16 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
Poniżej prezentuję tłumaczenie pierwszej części artykuły Jayadvaity Swamiego na temat redagowania książek Srila Prabhupady. Mam nadzieję, że z czasem uda mi się przetłumaczyć i zamieścić tu całość. Jeżeli chodzi o tłumaczenia fragmentów oryginalnego indyjskiego wydania Srimad-Bhagawatam, to starałam się nie "wygładzać" specjalnie języka. Na pewno nie przekażę klimatu oryginału, ale może trafi do Was jakaś drobinka. Na końcu każdej części będę podawała przypisy i link do tekstu oryginalnego.

REDAGOWANIE NIEZMIENNEJ PRAWDY

Część pierwsza: Wprowadzenie

”Nic nie dodawajcie. Nic nie odejmujcie. Nic nie zmieniajcie.” To jest instrukcja, jaką wielokrotnie dawał swym uczniom Sri Srimad A.C. Bhaktivedanta Swami Prabhupada, założyciel-aczarja ISKCONu. A jednak zaangażował on niektórych z uczniów w redagowanie swoich słów i przygotowywanie ich do publikacji – a to (z definicji) oznacza dodawanie, odejmowanie i zmienianie. Tutaj przedstawię w skrócie historię tego redagowania.

Przed przybyciem na Zachód Srila Prabhupada sam pisał, publikował i dystrybuował swoje książki – była to jednoosobowa firma. Srila Prabhupada sam robił wszystko. Jedyną redakcją jego książek była redakcja, którą robił sam.

Dla Srila Prabhupady przesłanie, treść książki ważniejsze były od języka. Srimad-Bhagawatam (1.5.11) mówi: ”Pisma pełne opisów transcendentalnej chwały, imienia, sławy, postaci i zabaw nieograniczonego Najwyższego Pana są zupełnie innej natury, pełne transcendetalnych słów, których przeznaczeniem jest wzniecenie rewolucji wśród zwiedzionej, bezbożnie żyjącej ludzkości”. Bhagawatam mówi, że nawet jeżeli takie pisma ułożone są w niedoskonały sposób, to ”ludzie oczyszczeni i całkowicie uczciwi słuchają ich, intonują je i przyjmują za prawdę”.

Srila Prabhupada świadom był tego, że jego angielski nie był doskonały. Sam napisał o tym w nieredagowanym komentarzu do powyższego wersetu:

”Wiem, że wiele trudności stoi na przeszkodzie naszej szczerej próbie zaprezentowania tego wspaniałego dzieła przekazującego transcendetalną naukę mającą na nowo obudzić świadomość Boga u ogółu ludzi, by na nowo uduchowić atmosferę świata. Liczymy się z tym faktem, że nasza zdolność zaprezentowania tematu w adekwatnym języku, zwłaszcza języku obcym, z pewnością się nie powiedzie, i że może być tak wiele literackich niedociągnięć mimo naszej szczerej próby, by zaprezentować je we właściwy sposób.”

Mimo to miał nadzieję:

”Ale pewni jesteśmy, że mimo wszystkich naszych błędów w tej kwestii powaga tematu zostanie wzięta pod uwagę, i że przywódcy społeczeństwa mimo wszystko przyjmą ją, jako że jest to szczera próba tak bardzo teraz potrzebnej gloryfikacji Wszechmocnego Wielkiego.”

Podał przykład:

”Gdy dom płonie, jego mieszkańcy udają się po pomoc do sąsiadów, którzy mogą być im obcy, a jednak mimo braku odpowiedniego języka ofiary pożaru wyrażą się i sąsiedzi zrozumieją potrzebę chociaż wyrażona została w nieadekwatnym języku.”

A zatem:

"Podobny duch współpracy potrzebny jest w kwestii głoszenia transcendentalnego przekazu Srimad Bhagawatam wśród całej zanieczyszczonej atmosfery dzisiejszej sytuacji na świecie. Jest to wszak techniczna nauka o duchowych wartościach i dlatego zainteresowani jesteśmy technikami, a nie językiem. Jeżeli ludzie tego świata zrozumieją techniki tego wielkiego dzieła, to jest to sukces.”

A jednak gdy Srila Prabhupada przybył już na Zachód, to chciał, by jego książki były redagowane: ”Chcę, by wszystkie książki, zanim zostaną wysłane do drukarni, były gruntownie poprawione i zredagowane, tak żeby nie było żadnych błędów, zwłaszcza jeżeli chodzi o ortografię i gramatykę czy o sanskryckie imiona i nazwy.” (1)

--------------------

1. List do Satsvarupy Dasy, 25 stycznia 1970

--------------------

oryginał: http://jswami.info/editing_truth/intro

_________________
Govindanandini

http://iskconstudies.org/
http://chomikuj.pl/pampkinus


Ostatnio edytowano 27 gru 2008, o 14:42 przez gndd, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Książki Srila Prabhupady
PostNapisane: 27 gru 2008, o 14:29 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 paź 2006, o 20:09
Posty: 770
Lokalizacja: Legnica
Dziękuję Govindanandini Mataji za Twoją pracę i tłumaczenia... mi osobiście przybliżasz świat i to "co w trawie piszczy". Proszę o więcej :D

_________________
Gauranga!!!


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Książki Srila Prabhupady
PostNapisane: 27 gru 2008, o 15:11 

Dołączył(a): 14 lis 2006, o 18:54
Posty: 508
Vasisztha das napisał(a):
Podarowałem kilka lat temu Mahabharatę inteligentnemu znajomemu, a on ją obejrzał i zapytał:
Dlaczego nie podano nazwiska osoby, która ją przetłumaczyła? I dlaczego brak nazwiska korektora?
.


z ciekawości zajrzałem do Mahabharaty . Jest i nazwisko tłumacza , jak i korektora


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Książki Srila Prabhupady
PostNapisane: 27 gru 2008, o 20:02 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
Jayadvaita Swami

REDAGOWANIE NIEZMIENNEJ PRAWDY

Część druga: W jaki sposób książki były pisane?

Zanim zaczniemy omawiać redagowanie, spójrzmy najpierw na to, w jaki sposób książki zostały napisane.
 
Niektóre z książek Srila Prabhupada spisał osobiście: odręcznie lub na maszynie do pisanie. Do tych pozycji zaliczają się ”Łatwa podróż na inne planety”, Sri Isopanisad, pierwsza i druga księga Srimad-Bhagavatam, pierwsze pięć lub sześć rozdziałów ”Bhagavad-gity taką jaka jest” i pięć lub sześć pierwszych rozdziałów Caitnaya-caritamrity, Adi-lili.

Jednak większość książek Prabhupada dyktował i nagrywał na dyktafon marki Grundig. Używał do tego taśm, z których każda mieściła około godziny nagrania. To pozwoliło mu na przyspieszenie pracy, jednak metoda ta miała też swoje wady. Srila Prabhupada miał mniejszą możliwość sprawdzania i poprawiania własnych słów, czasami nagrywał pewne fragmenty dwukrotnie, a przede wszystkim musiał polegać na dokładności osób przepisujących tekst z taśm na papier, a z dokładnością tą było kiepsko, zwłaszcza w początkowych latach. Osoby wykonujące tę służbę nie znały jeszcze zbyt dobrze filozofii, miały problem z ciężkim bengalskim akcentem Srila Prabhupady, i większość używanych przez niego sanskryckich słów i cytatów brzmiała dla nich zupełnie obco. (2) Ponadto Srila Prabhupada często korzystał z klikającego przełącznika by zacząć nagrywać, zatrzymać nagranie czy przewinąć taśmę do tyłu. W rezultacie wiele słów było poucinanych albo zupełnie wymazanych.

Efektem tego było wiele przerw i błędów. Niektórzy z przepisujących po prostu pomijali fragmenty – na przykład całe sanskryckie cytaty – lub zapisywali tylko fontetycznie przybliżoną wersję. Czasami mogli tylko zgadywać, co Srila Prabhupada mówił, i często zgadywali źle.

Wyjątkowo wyraźnie widać to w przypadku ”Bhagavad-gity taką jaka jest”, w mniejszym stopniu w ”książce Kryszna”. (3) W późniejszych książkach jakość uległa poprawie. Srila Prabhupada nie przesyłał taśm do przepisania, tylko gdy podróżował, zabierał osobę przepisującą ze sobą. Dzięki temu bhaktowie ci dobrze zapoznali się z jego filozofią, przyzwyczaili do jego akcentu i poznali jego ulubione cytaty. Niektóre z tych osób nauczyły się też sanskryckiego i bengalskiego alfabetu, aby móc sprawdzać nagrania z tekstami źródłowmi, z których korzystał sam Srila Prabhupada. Dzięki temu chociaż błędy w spisywaniu taśm nadal się zdarzały, to było ich znacznie mniej i były mniej poważne.

Niektóre z książek Srila Prabhupady to kompilacje z jego nagranych wykładów i rozmów. Przykładami są tu ”Nauki królowej Kunti”, ”Nauki Pana Kapili” i małe książki jak ”W drodze do Kryszny” czy ”Doskonałość Jogi”. Pozycją wyjątkową pod tym względem jest ”Nektar Instrukcji”. Srila Prabhupada podyktował tekst swoim uczniom, a oni odręcznie spisywali jego słowa. (4)

W przypadku niektórych książek Srila Prabhupada widział zredagowane manuskrypty lub próbne odbitki przed wysłaniem materiału do drukarni, jednak w przypadku większości książek – nie.

--------------------

(2). W ostatnich latach uczniowie Srila Prabhupady przygotowali nagrania video jego wykładów z napisami, by ułatwić zrozumienie jego słów. Jednak same napisy zawierają liczne przykłady przesłyszeń, co ilustruje fakt, że problem istnieje nadal.
(3). Srila Prabhupada tak właśnie odnosił się do swojej książki ”Kryszna, źródło wiecznej przyjemności”. [Po angielsku: ”Krishna book” i ”Krishna, the Supreme Personality of Godhead”.]
(4). Za historię ”Nektaru instrukcji” wdzięczny jestem Satsvarupie Dasie Goswamiemu, który sam wykonał większość wspomnianej tu pracy.

--------------------

oryginał: http://jswami.info/editing_truth/writing

_________________
Govindanandini

http://iskconstudies.org/
http://chomikuj.pl/pampkinus


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Książki Srila Prabhupady
PostNapisane: 27 gru 2008, o 20:41 

Dołączył(a): 24 cze 2008, o 16:34
Posty: 212
Hare krishna!
Edytowanie czy przepisywanie na nowo?
Wygląda na to drugie. Zaczerpnięte ze stronyhttp://www.adi-vani.org/articles.php?articleId=130 zestawienie ilości zmienionych wersetów, dokładniej faktu zaistnienia w nich różnego rodzaju zmian(change)między wyd. z 1972 a poszerzonym wyd.BBT z 1983
Bhagavad-gita As It Is Verses Changed in the BBT 1983 Revised Edition
Po
Chapters 1 - 18: 541 verses out of 700 = 77% changed



Number of Verses Changed Per Chapter

Ch 1: 35 out of 46 = 76% changed; Część 1 35 wersetów z 46 = 76% zmian

Ch 2: 49 out of 72 = 68% changed;

Ch 3: 33 out of 43 = 77% changed;

Ch 4: 23 out of 42 = 55% changed;

Ch 5: 19 out of 29 = 66% changed;

Ch 6: 43 out of 47 = 91% changed;

Ch 7: 22 out of 30 = 73% changed;

Ch 8: 21 out of 28 = 75% changed;

Ch 9: 24 out of 34 = 71% changed;

Ch 10: 36 out of 42 = 86% changed;

Ch 11: 50 out of 55 = 91% changed;

Ch 12: 16 out of 20 = 80% changed;

Ch 13: 24 out of 35 = 69% changed;

Ch 14: 24 out of 27 = 89% changed;

Ch 15: 15 out of 20 = 75% changed;

Ch 16: 20 out of 24 = 83% changed;

Ch 17: 26 out of 28 = 93% changed;

Ch 18: 61 out of 78 = 78% changed
No to wygląda, że idąc tokiem rozumowania Jego Miłości Kryszna Kszetra Prabhu, zgodnie z wersją podaną przez Gndd rzekoma niezdolność Prabhupada, z powodu innego nastroju jaki miał Mu uniemożliwiać postrzeganie w trakcie wykładów setek i tysięcy jak się okazuje błędów była iście obezwładniająca i stawia Jego supremację jako Param Guru, ale przede wszystkim Acaryę Iskcon-u w co najmniej obrażliwym świetle. Poniższy zapis dowodzi czegoś zgoła innego w tej materii. WYJATEK OD REGUŁY ?1 Nie, bo Czysty Wielbiciel żadnym regułom nie podlega!
CHANGES TO THE BOOKS

The problem of hidden co-authors even occurred during Srila Prabhupada’s physical presence. Some disciples deviated from the honest relationship between Srila Prabhupada as author and the disciples as editors. Such persons changed his manuscripts and printed books without his permission and knowledge. After discovering these unauthorized changes, Srila Prabhupada strongly chastised the persons involved and demanded the removal of the changes. For example, during a Srimad Bhagavatam class, Nitai das read a manuscript translation which contained unauthorized changes.

Nitai: “At the time of death, Ajamila saw three awkward persons… His small child, Narayana, was playing a little distance off, and with tearful eyes and great anxiety, he called the name of his son very loudly three times, ‘Narayana, Narayana, Narayana!” (SB 6.1.28-29)
Srila Prabhupada: Is there “three times?”
Nitai: It said in the manuscript. The manuscript said “three times.”
Srila Prabhupada: Who said in the manuscript? There is no three times. Not “Narayana” three times. One time, “O Narayana,” that’s all. So did I say “three times?” No, it is not said here. You should correct it. Once, “O Narayana,” that’s all. There is no reason of calling three times. There is no mention here. Once is sufficient. (laughter) …Uccair ajuhava, very loudly, “Narayana!” Like that. That’s all. Uccair ajuhava akulendriyah. So you edited it? Not yet?
Nitai: No.
Srila Prabhupada: So you should keep at least what is there. (Transcription of recorded lecture for S.B. 6.1.28-29, Philadelphia, July 13, 1975)
Po krótce chodzi o to, Ze Nitai dopisał od siebie!!!, że jakoby Ajamila miał trzy razy zawołać imię Narayan(do swego syna), Prabhupada (wybudzony z innego nastroju?) natychmiast wyłapuje tą spekulację i karci spekulanta! Wykład jest nagrany i pochodzi z Filadelfii z 13 lipca 1975, S.B. 6.1.28-29. Więc jak to ma być z tym rzekomo niedoskonałym i człowieczym, aż do bólu Guru, który stworzył i przeprowadził przez Swiat największą rewolucję duchową , albo jak kto z innego punktu widzenia woli subkulturową? Moim zdaniem to MAYA i wulgarne wkręcanie nam kłamstwa, bo przy wszystkich argumentach, a dużo spraw bierzemy tu na wiarę, bo kto z nas widział owe manuskrypty i kasety z oryginałów, lub najbliższe oryginałom na które powołuje sie Jayadvaita Maharaj, kto je sprawdzał, należy pamiętać o zdrowym rozsądku i proporcjach( patrz ilość zmian!) Podobnie np. W Naukach Pana Caitanyi, u nas bodaj Złoty Avatar ilość zmian ponad 1000! Kto chce niech wierzy w BBTI, ja nie wierzę z wielu różnych powodów.
wasz sługa bh.jarek


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Książki Srila Prabhupady
PostNapisane: 27 gru 2008, o 21:05 

Dołączył(a): 24 cze 2008, o 16:34
Posty: 212
“Materially, when a man becomes tired by rendering service to his physical body, he is allowed retirement. But in the transcendental service there is no feeling of fatigue, because it is spiritual service and not on the bodily plane. Service on the bodily plane dwindles as the body grows older, but the spirit is never old and, therefore, on the spiritual plane the service is never tiresome.” S.B. 3.2.3

“Another symptom of a liberated person is vijara, which indicates that he is not subjected to the miseries of old age.” S.B. 5.4.
“One may argue that we may see a person who is spiritually engaged twenty-four hours a day but is still suffering from disease. In fact, however, he is neither suffering nor diseased; otherwise, he could not be engaged twenty-four hours a day in spiritual activities. Therefore, one who is situated in the spiritual status of life is unaffected by...any superficial dirty things.” S.B. 10.4.20

“The spiritual master or acarya is always situated in the spiritual status of life. Birth, death, disease, and old age do not affect him.” S.B. 10.4.20
“Although a devotee may apparently express himself to be ignorant, he is full of knowledge in every intricate matter.” S.B. 3.7.8
Chociaż Czysty Wielbiciel może zdawać się ignorantem, to jest on pełen wiedzy w każdej zawiłości rzeczy.S.B 3.7.8
Wszelka Chwała Srila Prabhupada!


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Książki Srila Prabhupady
PostNapisane: 27 gru 2008, o 22:44 
Kedarnath dasa napisał(a):
Vasisztha das, SPAMujesz!


To dlaczego Śrila Prabhupad ostrzegał, że najlepiej jest słuchać Maha-mantry Hare Kryszna z ust czystego wielbiciela.

Ja uważam, że to samo dotyczy słuchania i czytania szastr.

Świadomość Kryszny świadomością Kryszny, a walka o swoją satysfakcję i finanse walką o swoją satysfakcję i finanse.


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Książki Srila Prabhupady
PostNapisane: 27 gru 2008, o 22:55 
Balaji napisał(a):
Vasisztha das napisał(a):
Podarowałem kilka lat temu Mahabharatę inteligentnemu znajomemu, a on ją obejrzał i zapytał:
Dlaczego nie podano nazwiska osoby, która ją przetłumaczyła? I dlaczego brak nazwiska korektora?
.


z ciekawości zajrzałem do Mahabharaty . Jest i nazwisko tłumacza , jak i korektora


Widocznie mówimy o różnych wydaniach Mahabharaty. Szkoda ,że już jej nie mam, bo bym sprawdził jeszcze raz.


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Książki Srila Prabhupady
PostNapisane: 28 gru 2008, o 01:14 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
bhaktajarek napisał(a):
zestawienie ilości zmienionych wersetów, dokładniej faktu zaistnienia w nich różnego rodzaju zmian(change)między wyd. z 1972 a poszerzonym wyd.BBT z 1983

Redagowanie książek to praca jakościowa, nie ilościowa. Innymi słowy argument przeciwko zmianie/zmianom to konkretny argument, że ta czy inna zmiana jest niewłaściwa z tego czy tamtego powodu. Mogły być dwie bezużyteczne zmiany w całej książce, mogą być setki bardzo użytecznych. Zły argument. Ilość nie ma tu nic do rzeczy.

A tak przy okazcji, to na rozesłanym w tym roku DVD Hari Sauri mówi o tym, dlaczego było tak wiele zmian :

Cytuj:
Osobiście należałem do grupy może sześciu GBC, których poproszono, by sprawdzili każdą poprawkę zaproponowaną przez Jayadvaitę Maharadżę. To było gdzieś w okolicach 1982 roku. Mieliśmy spotkanie w Detroit i Jayadvaita Maharadża uzyskał pozwolenie od GBC na wprowadzenie tych zmian redaktorskich. To co zaproponował sprowadziło Gitę do na tyle blisko do oryginalnych komentarzy Srila Prabhupady, na ile jest to tylko możliwe.

Jeżeli chodzi o pierwszych sześć rodziałów to mieli oryginalny manuskrypt napisany przez Srila Prabhupadę, czyli były dokładne słowa Srila Prabhupady do pierwszych 6 rozdziałów. Do kolejnych sześciu rozdziałów była wersja po pierwszej redakcji. Do ostatnich sześciu rozdziałów nie było nic, więc trzeba było pracować w oparciu o doświadczenie i komentarze Prabhupady do tych wersetów. Ale jeżeli się temu przyjżysz, to było tyle zdumiewających błędów w tej wczesnej edycji. [Tutaj Hari Sauri Prabhu podaje konkretny przykład, tłumaczenie Bg. 2.20]

Faktem jest, że Hayagrivie nie podobały się oryginalne tłumaczenia Prabhupady. Podobały mu się tłumaczenia Radhakrishany, bo były bardziej poetyckie. Na początku, na 26 Second Avenue, zanim pojawiła się Gita Srila Prabhupady, używano Gity doktora Radhakrishnany, stąd brano tekst Gity, i Prabhupada potem mówił na temat tych tekstów. I Hayagrivie podobały się te tak zwane poetyckie tłumaczenia Radhakrishnany, ale one były niedokładne. [...]

Kiedy się za to zabrałem - a sprawdziłem każdą bez wyjątku poprawkę - zdumiony byłem, ile zrobiono błędów, ile rzeczy Hayagriva zmienił czy po prostu usunął. Wielkie fragmenty tekstu. Nawet w tej tak zwanej definitywnej Gicie powyrzucał fragmenty znaczeń. Skrócił całe wprowadzenie, bo wydawało mu się, że cytowanie na końcu wprowadzenia tylu wersetów z Gita-mahatmyi nie było dobrym pomysłem. Są też inne sławniejsze rzeczy, jak "planeta drzew". Zaden bhakta, który to czytał, nie rozumiał, o co chodzi: "Planeta drzew? Co to takiego?" Pitr-loka. Chłopak, który to przepisywał nie widział co to jest pitri i myślał, że Prabhupada powiedział "tree" (drzewo). Więc Prabhupada powiedział "planeta przodków", a on pomyślał "pitri-loka... to musi być planeta drzew." I to właśnie wpisał. I takie rzeczy sprawiają, że wychodzimy na głupców. Każdy uczony czy student sanskrytu czytając to drapie się w głowę: "Co to takiego?"

Tak więc zrobiono wiele, wiele poprawek, które przybliżają Gitę do tekstu, który Prabhupada oryginalnie napisał. Nie można mieć wersji wierniejszej oryginałowi niż ta tak zwana "nowa" wersja BBT. Stara wersja pełna była problemów, co do tego nie ma wątpliwości. Ale ponieważ były w niej znaczenia Prabhupady, rekompensowało to błędy w tłumaczeniach, transliteracji, etc.

Tyle Hari Sauri.

bhaktajarek napisał(a):
No to wygląda, że idąc tokiem rozumowania Jego Miłości Kryszna Kszetra Prabhu, zgodnie z wersją podaną przez Gndd rzekoma niezdolność Prabhupada, z powodu innego nastroju jaki miał Mu uniemożliwiać postrzeganie w trakcie wykładów setek i tysięcy jak się okazuje błędów była iście obezwładniająca i stawia Jego supremację jako Param Guru, ale przede wszystkim Acaryę Iskcon-u w co najmniej obrażliwym świetle. Poniższy zapis dowodzi czegoś zgoła innego w tej materii. WYJATEK OD REGUŁY ?1 Nie, bo Czysty Wielbiciel żadnym regułom nie podlega!

Kpisz czy o drogę pytasz? Jesteś w tych swoich interpretacjach "iście obezwładniający". Zmyślasz na potęgę. "Supremacja jako Param Guru"? Co to takiego? "Stawia ... Acaryę Iskconu w co najmniej obraźliwym świetle"??? A wyjaśnił byś może dlaczego? Bo ja tego nie rozumiem. Ja nie widzę w redagowaniu Gity NIC co w jakikolwiek sposób umniejszałoby pozycję Srila Prabhupady. Wydanie wersji wierniejszej słowom Srila Prabhupady ma być dla niego obraźliwe???

Czysty wielbiciel podlega regułom. Bhakti-rasamrta-sindhu pełna jest reguł. W zależności od tego na jakim etapie zaawansowanie jest czysty wielbiciel, reguły mogą być inne. Ale tak czy inaczej, co to ma wspólnego z redagowaniem książek??? Zmieniasz temat.

Kwestię Nitaja już żeśmy omawiali, powtarzasz się. I chyba doszliśmy do wniosku, że Nitaj i Jayadvayta Swami to dwie różne osoby. Czy też może Ci to umknęło? I to, że Prabhupada chciał, żeby Jayadvaita Swami był osobą poprawiającą błędy m.in. Nitaja? Też Ci umknęło? To trochę jakby powiedzieć "Jacek się brzydko zachował więc Wackowi trzeba dać klapsa". Nie widzisz różnicy między osobami? Dla Ciebie wszyscy są jednym?

Nitaj jest zresztą dzisiaj naukowcem znanym i cenionym wśród kręgach akademickich zajmujących się tzw. wisznuizmem bengalskim.

bhaktajarek napisał(a):
Więc jak to ma być z tym rzekomo niedoskonałym i człowieczym, aż do bólu Guru

O czym Ty mówisz? Co to znaczy "niedoskonałym"? To, że Srila Prabhupada sam przyznał, że jego angielski nie jest doskonały? Czy też może to, że jego redaktorzy robili błędy? Czy w Twoich oczach dyskredytuje to Srila Prabhupadę? Jaką dokładnie masz koncepcję doskonałości czystego bhakty? I co to znaczy "człowieczy aż do bólu"??? Jeszcze czegoś takiego nie słyszałm, moje pierwsze skojarzenie jest z Jezusem. Człowieczy i ból...

bhaktajarek napisał(a):
dużo spraw bierzemy tu na wiarę, bo kto z nas widział owe manuskrypty i kasety z oryginałów, lub najbliższe oryginałom na które powołuje sie Jayadvaita Maharaj, kto je sprawdzał

Ty to chyba wszystko bierzesz na wiarę, bo na logikę to niedużo. Widziałam fotokopie manuskryptów, kasety też pewnie widziałam. Czy to ma jakiekolwiek znaczenie? Ty jesteś tak zakręcony w swych koncepcjach, że słowa samego Srila Prabhupady Cię nie przekonują. Przyznam, że czytając niektóre teksty zaczynam się czuć jakbym oglądała "Life of Brian"...

Sądzę, że część kaset, jeżeli nie wszystkie, dostępne są ogółowi bhaktów. Wiem, że ogólnie dostępne są kasety z książką Kryszna, a nie wiem czy jakiekolwiek inne się zachowały.

_________________
Govindanandini

http://iskconstudies.org/
http://chomikuj.pl/pampkinus


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 157 ]  Moderator: Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL