Teraz jest 28 lip 2026, o 23:15


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Skąd się biorą... Yamaduci?
PostNapisane: 22 sty 2010, o 22:56 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
Purnaprajna napisał(a):
Gauranga Avatar das napisał(a):
czy mogłbys napisac cos na temat wizyty, Pana gaurasundary w gayi w celu spełnienia ofiary dla przodkow,bo mowi sie ze jezeli podejmujemy proces Bhakti - yogi to przodkowie są usatysfakcjonowani naszym kultem. gdyz zekomo po inicjacji adept ma nowych rodzicow. sarasvati devi-czy tez laxmi jako matke,oraz mistrza duchowego ,a ich kult wyrzszy jest niz wielbienie zwyczajnych rodzicow.
zatem czy skladanie ceremoni pinda-sradha, przez Pana Caitanye było tylko pretekstem ,bo poszedł tam by spotkac swego Guru isvara Puri,czy nie tylko :?: Czy raczej my tez powinnismy takie ceremonie spełniac.Garuda Purana opisuje ze pełna ceremonia sradha trwa ,o ile dobrze pamietam 16 dni.


Więcej od Ciebie na ten temat nie wiem, drogi Gaurango, a szczerze mówiąc wiem znacznie mniej. I dlatego w nastroju tad viddhi pranipatena, tak życzliwie przez Ciebie zasugerowanym, przeszukałem Vedabase. Z tego co rozumiem, to Najwyższy Pan wykonując jedną czynność osiąga jednocześnie wiele różnorakich celów. I dlatego poprzez wykonanie ceremonii śraddha i podróż do Gayi: ofiarował On szacunek swoim przodkom, potwierdził potrzebę przestrzegania tradycji wedyjskiej i nakazów Wed, pokazał dobry przykład zwolennikom karma-kandy, zadowolił wykonujących ceremonię śraddhy braminów i przeciął więzy materialnych przywiązań w ich sercach, odwiedził święte miejsca, okazał swoją łaskę Iszvara Puriemu, ustanowił zasady religii, jako guru całego wszechświata przyjął własnego guru, ukazując w ten sposób swe zdumiewające cechy i zagadkową naturę, oraz dał swoje towarzystwo, błogosławieństwo i łaskę wszystkim istotom, których drogi skrzyżowały się z Jego podczas tej lila.

W znaczeniu do Śrimad Bhagawatam 3.20.43 Śrila Prabhupada w następujący sposób wyjaśnia znaczenie ceremonii śraddhy oraz jej powiązanie z wielbicielami Kryszny:

"Śraddha jest pewnym rytuałem, którego przestrzegają osoby podążające ścieżką wytyczoną przez Vedy. Ci, którzy wierzą w religijne obrządki, mają możliwość – przez piętnaście dni każdego roku – składania ofiar duszom, które odeszły. Zatem ci ojcowie i przodkowie, którzy z powodu kaprysu natury nie mają ciała wulgarnego, potrzebnego do czerpania materialnej przyjemności, mogą, dzięki spełnianiu przez ich potomków ofiary śraddha, otrzymać je ponownie. W Indii, szczególnie w Gayi, wciąż jest szeroko rozpowszechnione składanie ofiary śraddha wraz z ofiarowaniem prasada. Ofiary spełniane są w sławnej świątyni u lotosowych stóp Visnu. Pan, dzięki Swojej łasce, uwalnia potępione dusze przodków, którzy nie mają wulgarnych ciał, ponieważ jest zadowolony ze służby oddania, jaką pełnią ich potomkowie. I ponownie obdarza ich ciałami wulgarnymi, by dać im szansę uczynienia duchowego postępu.
    Uwarunkowana dusza, która na nieszczęście znajduje się pod wpływem mayi, wykorzystuje darowane jej ciało do zadowalania zmysłów i zapomina, że takie postępowanie może ponownie stać się przyczyną jej powrotu do ciała niewidocznego. Lecz bhakta Pana, czyli osoba która jest w świadomości Krsny, zawsze sprawia Najwyższemu Panu przyjemność, więc nie musi spełniać żadnych rytualnych ceremonii, takich jak śraddha. Zatem ojcowie i przodkowie bhakty, którzy kiedyś mogli być w trudnej sytuacji, teraz automatycznie zostają uwolnieni. Doskonałym przykładem takiej sytuacji jest Prahlada Maharaja. Prahlada Maharaja poprosił Pana Nrsimhadevę, by wybawił jego grzesznego ojca, który wiele razy popełniał obrazy wobec lotosowych stóp Pana. A Pan odrzekł, że w rodzinie, w której rodzi się taki Vaisnava jak Prahlada, wybawiany zostaje nie tylko ojciec, ale również ojciec jego ojca – aż do czternastego pokolenia w tył. Zatem nasuwa się tu wniosek, że świadomość Krsny obejmuje wszelkie pobożne działania na rzecz rodziny, społeczeństwa i wszystkich żywych istot. Autor Caitanya-caritamrta mówi, że osoba w pełni zaznajomiona ze świadomością Krsny nie spełnia żadnych rytuałów, gdyż wie, iż jedynie dzięki służeniu Krsnie w pełnej świadomości Krsny automatycznie spełniane są wszelkie obrzędy."


Pokorne pokłony do Twoich stóp drogi Prabhu! :)


Piekne dzieki!
mniam mniam,pozywka jak najleprze białeczko dla duchowych miesni. :D
bardzo dziekuje. raz jeszcze i w tym niezwyklym dniu pojawiania sie Advaita Aczaryi zycze wszelkiej pomyslnosci i wspolczucia
do siebie jak i innych zywych istot jakie ,manifestował Sri Advaita Prabhu
Niech przed waszymi oczami zawsze bedzie widoczny sri Kryszna dzieki łasce advaita Aczaryi spada kurtyna materialnej energii z przed oczu i jak mowią wersety z C.Caritamryty kto mowi ,czy rozmysla o czytach advaity Pr sam staje sie chwalebny i szybko osiąga swą wieczną pozycje.
dandavaty Bhaktowie.setki i tysiące razy dandavaty,nawet nie wiemy jaką mamy łaske.Srila Prabhupada Ki Jay :D
p.s.
dzisiaj byłem na farmie z Trisamą Pr ,bh mackiem i panczatattvą Pr.
Bardzo chciałem podziekowac wielbicielom z Farmy za pyszne prasadam ,piekny teatr o narodzinach advaity Pr,wspaniała atmosfere błogosławioną czaranamryte.'Pyszne ,wspolne,intonowanie.
Przeprasam ze odbiegłem od tematu. :oops: :D

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Skąd się biorą... Yamaduci?
PostNapisane: 23 sty 2010, o 08:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Gauranga Avatar das napisał(a):
...życzę... wspolczucia do siebie...

Dobrze ujęte! :)

Gauranga Avatar das napisał(a):
Przeprasam ze odbiegłem od tematu. :oops: :D

Nie odbiegłeś, bo Pan i Jego wielbiciele to zawsze główny temat. :)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Skąd się biorą... Yamaduci?
PostNapisane: 25 maja 2010, o 15:42 

Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 14:26
Posty: 326
Bombowa rozmowa! :D :D :D
Hare Krsna!


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Skąd się biorą... Yamaduci?
PostNapisane: 25 maja 2010, o 19:52 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
Tak sie dzieje jak dżentelmen (Purna'Ji) bierze udział w rozmowie:-)

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Skąd się biorą... Yamaduci?
PostNapisane: 17 sie 2010, o 08:13 

Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 14:26
Posty: 326
Niektore z podanych powyzej informacji przez Purne mialem okazje urzywac na Turze.
Temat jest tak czy inaczej interesujacy i powiem tak, ze coraz wiecej ludzi poszukuje
dokladnych wytlumaczen oraz opisow tego co sie dzieje po smierci....


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL