Teraz jest 28 lip 2026, o 22:25


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Fascynacja Bhagavad Gitą a mój "buddyzm"
PostNapisane: 21 wrz 2011, o 13:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Pavana Caitania napisał(a):
Ale wydaje mi sie ze zbyt negatywnie na temat Buddyzmu czy Brahmana.


To chyba jakieś nieporozumienie, Prabhu. Jakżeż wajsznawowie mogliby mówić negatywnie o Brahmanie skoro wiedzą, że jest to blask ciała Kryszny i niedualna Prawda Absolutna? I co ma wspólnego blask i światłość cech Kryszny z krytyką filozofii ateistycznego i niewedyjskiego buddyzmu?

Pavana Caitania napisał(a):
Wydaje mi sie ze nasza filozofia czyli Waisznawizm uznaje wyzwolnie w brahmanie jako cos wysokiego, choc czesto tez mówi jako o czym nie ostecznym, nizszym.

I nikt tu temu chyba nie zaprzeczył. Krytykowana jest natomiast idea uważania się za Boga i uważania Boga/Krysznę za iluzję, co czynią mayawadi. Mayawadi jako aparadhi nigdy nie stają się jednym z blaskiem Brahmana. Jeżeli słyszałeś o przypadku z śastr, wskazującym na coś przeciwnego, to łaskawie proszę, przytocz go.

Pavana Caitania napisał(a):
Tak moze jakby powiedziec ze wedlóg naszej sciezki Kryszna jest ostecznym Abolutem a inne inkrnacje np Rama, Wisznu, Naramha to pikus... [...]Nawet uwazam ze spojrzenie ze tylko Kryszna - a reszta to nic nie znaczace inkarnacje moze byc cos w rodzju znikszatcniem naszej filozfii.

A kto tak uważa? To nie tylko zniekształcenie, ale i totalny nonsens. Czy naprawdę uważasz to za dobrą analogię, porównując to do krytyki filozofii mayawada i śunyawada, którą można znaleźć w zarówno w Wedanta-sutrze, jak i w innych śastrach oraz wypowiedziach wajsznawa aczarjów? Jeżeli stawiasz znak równości pomiędzy tymi dwiema kwestiami, to logicznie wynika z tego, że uważasz, że zarówno śastry, aczarjowie, jak i Śrila Prabhupada także zniekształcali filozofię Wedanty i mówili nonsensy. Naprawdę? :shock:

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Fascynacja Bhagavad Gitą a mój "buddyzm"
PostNapisane: 21 wrz 2011, o 19:59 

Dołączył(a): 14 lis 2006, o 18:54
Posty: 508
Nie pamiętam dokładnie gdzie to czytałem , pewnie w książce Szrila Prabupada [...i pewnie był to jeden z komentarzy w Bhagavatam], ze Pan Budda co-nieco sprytnie zaangażował osoby , które mają skłonności do takiej cokolwiek nie-teistycznej filozofii w oddawanie Mu czci . Pytanie jest czy w tym wszystkim nie ma jednak wyższego wymiaru i stopniowego postępu ,odnośnie poziomu i natury danych osób ? ...i że jest w tym aspekt miłosierdzie Boga dla różnych typów ludzi?
Inna sprawa ,ze w wielu wypowiedziach rożnych Buddystów z którymi gdzieś tam się styknąłem nie ma jakiejś nienawiści czy pogardy wobec ścieżek teistycznych , raczej często tolerancja i jednak szacunek ...tak to odbierałem w postawach i wypowiedziach... oczywiście Buddyzm jako taki w swej filozofii zaprzecza istnieniu trwałej, wiecznej duszy i neguje istnienie Boga albo po prostu Nim się nie zajmuje

Z innej beczki... tak odnośnie Brahmana , czasami patrząc na niesnaski i kłótnie pomiędzy różnymi grupami Waisznawa , te wszystkie ostre słowa ...można dojść do wniosku ,ze ta jedność i harmonia Brahmana jest całkiem , całkiem ;-} ciekawą alternatywą ;-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Fascynacja Bhagavad Gitą a mój "buddyzm"
PostNapisane: 22 wrz 2011, o 06:50 

Dołączył(a): 14 lis 2006, o 18:54
Posty: 508
ale oczywiście personalizm , teizm daje przyjaźń , miłość ... bardzo głębokie relacje między Bogiem a jego bhaktami , najpiękniejsze uczucia których na próżno szukać w brahmanie czy nirwanie...co do tego nie ma wątpliwości jakkolwiek czasami człowiek może być wypalony swoim zachowaniem , nałogami, wadami ,zmęczony problemami , często nie najlepszymi relacjami z innymi na tym planie materialnego świata w którym tyle eksploatacji i wzajemnej konkurencji etc. i w myśl zasady nie ma osoby - nie ma problemów...postrzegać duchowość w kategoriach impersonalnych


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Fascynacja Bhagavad Gitą a mój "buddyzm"
PostNapisane: 27 paź 2011, o 01:34 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
jean-luc napisał(a):
Witam:)

Zakupiłem niedawno "Bhagavad Gita - Taką jaka jest" i muszę przyznać, że jest to bardzo interesująca i inspirująca do głębokich odczuć lektura. Martwi mnie tylko jedno: rozumiem to wszystko w inny sposób.
Tam gdzie jest "swiadomość Krsny" ja traktuje ją według tego co do tej pory doznałem
Swiadomość siebie, bedacego nieopisywalnym, nie przywiązanym do materii, nie będacego wykonawcą czynności. Wtedy to ma sens. Tylko ta Najwyższa Osoba Boga. Tego nie czuje po prostu.

Na obecnym poziomie (zrozumienia, doświadczenia, doznania) nie widzę niczego osobowego, nie wspominając już o oddaniu dla Krsny.
Oddanie dla Krsny jest sensowne wtedy, gdy jako Krsne przyjme samego siebie w swej oryginalnej naturze, uwolnionego od wpływu materialnego "ja".

Czy mógłby mnie ktoś nakierować? Jak wyjść z tej sytuacji?


I jak Ci idzie?:)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL